Dodaj do ulubionych

Jeździła dzisiaj ze mną kursantka.

01.02.08, 23:12
Normalnie anioł. Naprawdę piękna.
Obserwuj wątek
    • linia.frontu Re: Jeździła dzisiaj ze mną kursantka. 01.02.08, 23:26

      xadam30 napisał:

      > Normalnie anioł. Naprawdę piękna.

      Słu... słucham? Xadam?
      W sensie, że dobrze jeździła?

      Xadam , no chociaż Ty... nie...
      • xadam30 Re: Jeździła dzisiaj ze mną kursantka. 01.02.08, 23:29
        linia.frontu napisała:

        > Słu... słucham? Xadam?
        > W sensie, że dobrze jeździła?

        Tak, oczywiście, że tak.

        > Xadam , no chociaż Ty... nie...

        Nieee, no, ja nieee :))
        • linia.frontu Re: Jeździła dzisiaj ze mną kursantka. 01.02.08, 23:32
          xadam30 napisał:

          > linia.frontu napisała:

          > > Słu... słucham? Xadam?
          > > W sensie, że dobrze jeździła?

          > Tak, oczywiście, że tak.

          Uff. A co Tak pięknie robiła???
          > > Xadam , no chociaż Ty... nie...
          >
          > Nieee, no, ja nieee :))

          Masz trochę więcej buziaków: ;*;*;*;*;*;*;*;*;*;;*;*;*
          Połóż je sobie gdzieś na widoku;)
          • xadam30 Re: Jeździła dzisiaj ze mną kursantka. 01.02.08, 23:40
            linia.frontu napisała:

            > Uff. A co Tak pięknie robiła???

            Ogólnie wszystko, hehehe

            > Masz trochę więcej buziaków: ;*;*;*;*;*;*;*;*;*;;*;*;*
            > Połóż je sobie gdzieś na widoku;)
            • linia.frontu Re: Jeździła dzisiaj ze mną kursantka. 01.02.08, 23:48
              xadam30 napisał:

              > linia.frontu napisała:
              >
              > > Uff. A co Tak pięknie robiła???
              >
              > Ogólnie wszystko, hehehe

              Jesteś gorszy ode mnie! :D

              > > > Masz trochę więcej buziaków: ;*;*;*;*;*;*;*;*;*;;*;*;*
              > > Połóż je sobie gdzieś na widoku;)

              Idę spać!
              A buziaki przydadzą się Tobie i Koleżance Małżonce, to miej pod
              ręką!!! Piątek wieczór, wiesz;)
              Ja zapijam do kompa koszmarny dzień i właśnie dojrzałam do Hłaski,
              więc chrzanię jutrzejszy exam i idu poczytać;)
              Jak mnie nie zmooorzy, dobranoc:)

              Nie obrażaj się za post poniżej. Zakaz obrażania!!! :)
    • linia.frontu Re: Jeździła dzisiaj ze mną kursantka. 01.02.08, 23:29
      xadam30 napisał:

      > Normalnie anioł. Naprawdę piękna.

      Bo zaraz powiem, że wrzyscy jesteście tacy sami, a potem, że ...
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=154&w=73553684&a=73584230
      Masz buziaki: ;*;*;*;*;*;*
      • xadam30 Re: Jeździła dzisiaj ze mną kursantka. 01.02.08, 23:47
        > Masz buziaki: ;*;*;*;*;*;*

        Ale za co?
        • linia.frontu Re: Jeździła dzisiaj ze mną kursantka. 01.02.08, 23:49
          xadam30 napisał:

          > > Masz buziaki: ;*;*;*;*;*;*
          >
          > Ale za co?

          Nie za co, tylko po co - w poście powyżej, znów przepraszam za
          sygnaturę;)
          • xadam30 Re: Jeździła dzisiaj ze mną kursantka. 01.02.08, 23:58

            • sowaa5 haha jak ja lubie czytac wasze rozmowy:P 03.02.08, 12:41
              sa takie....inne:P
              • linia.frontu Re: haha jak ja lubie czytac wasze rozmowy:P 03.02.08, 19:11
                sowaa5 napisała:

                > sa takie....inne:P

                Dlatego nic nam nie wyjdzie z tego jeżdżenia. Będziemy się ciągle
                wygłupiać. Albo ja mu będę opowiadać o "moim byłym" instruktorze.
                • xadam30 Re: haha jak ja lubie czytac wasze rozmowy:P 03.02.08, 20:09
                  linia.frontu napisała:
                  >
                  > Dlatego nic nam nie wyjdzie z tego jeżdżenia.

                  Z takim podejściem na pewno.

                  > Będziemy się ciągle
                  > wygłupiać. Albo ja mu będę opowiadać o "moim byłym" instruktorze.

                  Wolnego! To ja ustalam warunki! :)
                  • linia.frontu Re: haha jak ja lubie czytac wasze rozmowy:P 03.02.08, 20:15
                    xadam30 napisał:

                    > linia.frontu napisała:
                    > >
                    > > Dlatego nic nam nie wyjdzie z tego jeżdżenia.
                    >
                    > Z takim podejściem na pewno.

                    Jakim takim?;)
                    No, przepraszam. Stara, flustrowana ze mnie baba.

                    > > Będziemy się ciągle
                    > > wygłupiać. Albo ja mu będę opowiadać o "moim byłym" instruktorze.
                    >
                    > Wolnego! To ja ustalam warunki! :)

                    :D:D:D
                    A właśnie, że ja! ;)


                    Just kidding;)
                    • xadam30 Re: haha jak ja lubie czytac wasze rozmowy:P 03.02.08, 20:39
                      linia.frontu napisała:


                      > Just kidding;)
                      >

                      Yes, of course
                      • linia.frontu Re: haha jak ja lubie czytac wasze rozmowy:P 03.02.08, 20:45
                        xadam30 napisał:

                        > linia.frontu napisała:
                        >
                        >
                        > > Just kidding;)

                        > Yes, of course

                        Ja tez niewiele więcej znaju po angielsku, i dlatego żartować z ta
                        Anglia. Ale ja znaju swój instruktor! Wcześniej nie znaju, ale teraz
                        znaju, i to nie być dobry układ.
                    • sowaa5 Re: haha jak ja lubie czytac wasze rozmowy:P 04.02.08, 14:21

                      > >
                      > > Wolnego! To ja ustalam warunki! :)
                      >
                      > :D:D:D
                      > A właśnie, że ja! ;)
                      >
                      >
                      > Just kidding;)
                      >
                      >

                      ja wam ustale warunki:P bedzie sprawiedliwie..nie bedziecie sie przeciez klocic:D
                  • linia.frontu Re: haha jak ja lubie czytac wasze rozmowy:P 03.02.08, 20:43
                    xadam30 napisał:

                    > linia.frontu napisała:

                    > > Dlatego nic nam nie wyjdzie z tego jeżdżenia.

                    Wiesz co, bo ja się od d. strony do tego zabieram. I dlatego nam nie
                    wyjdzie. Ja muszę przede wszystkim zerwać jakikolwiek kontakt ze
                    swoim instruktorem, wychrzanić ten telefon przez okno, a najlepiej
                    jeszcze wyjechać do Anglii i musi minąć dużo czasu. Bardzo dużo.
                    Z tą Anglią, of course żartuję. Ale z resztą juz nie. Reszta całkiem
                    poważnie. Bo zwariuję;).

                    > Z takim podejściem na pewno.
                    >
                    > > Będziemy się ciągle
                    > > wygłupiać. Albo ja mu będę opowiadać o "moim byłym" instruktorze.
                    >
                    > Wolnego! To ja ustalam warunki! :)

                    I wtedy będziesz mógł stawiać warunki:)
                    • xadam30 Re: haha jak ja lubie czytac wasze rozmowy:P 03.02.08, 21:47
                      linia.frontu napisała:

                      > linia.frontu napisała:

                      > Wiesz co, bo ja się od d. strony do tego zabieram. I dlatego nam
                      nie
                      > wyjdzie.

                      Ja, jak się od tej strony zabieram to zawsze wychodzi (i to jeszcze
                      jak?!) hehehe
                      • linia.frontu Re: haha jak ja lubie czytac wasze rozmowy:P 04.02.08, 09:29
                        xadam30 napisał:

                        > linia.frontu napisała:
                        >
                        > > linia.frontu napisała:
                        >
                        > > Wiesz co, bo ja się od d. strony do tego zabieram. I dlatego nam
                        > nie
                        > > wyjdzie.
                        >
                        > Ja, jak się od tej strony zabieram to zawsze wychodzi (i to
                        jeszcze
                        > jak?!) hehehe


                        No dobra, ale z moim instruktorem już od tej strony nie wyjdzie;)
                        • sowaa5 Re: haha jak ja lubie czytac wasze rozmowy:P 04.02.08, 14:19

                          > No dobra, ale z moim instruktorem już od tej strony nie wyjdzie;)
                          >

                          Linia nie ma juz TWOJEGO instriktora:P mialas zapomniec...
                          zgodz sie na te jazdy z Xadamem..bo sie jeszcze rozmysli:P
                          • linia.frontu Re: haha jak ja lubie czytac wasze rozmowy:P 04.02.08, 16:26
                            sowaa5 napisała:

                            >
                            > > No dobra, ale z moim instruktorem już od tej strony nie wyjdzie;)
                            > >
                            >
                            > Linia nie ma juz TWOJEGO instriktora:P mialas zapomniec...
                            > zgodz sie na te jazdy z Xadamem..bo sie jeszcze rozmysli:P

                            Jest niestety, cały czas jest, ale już na szczęście nie mój :D
                            Tylko to wiesz, nie tak łatwo zapomnieć o kimś, kogo się widzi
                            nieomal codziennie, i kto nieomal codziennie psuje Ci krew, a Ty nic
                            z tym nie możesz zrobić. Na tym polega nieszczęście.
                            Nee, Xadam mnie lubi, nie rozmyśli się. Zresztą ja mu nie powiem, że
                            ja to linia.frontu, zadzwonię do niego z innego numeru i powiem, że
                            chcę tylko z nim.... jeździć :D
                            • xadam30 Re: haha jak ja lubie czytac wasze rozmowy:P 04.02.08, 23:44
                              linia.frontu napisała:

                              > Zresztą ja mu nie powiem, że
                              > ja to linia.frontu, zadzwonię do niego z innego numeru

                              Nie wiedziałem, że jesteś taka przebiegła, hehehe... i tak się wydasz, hehehe...
                              już ja to wiem (mam swoje sposoby) hehehe

                              > chcę tylko z nim.... jeździć :D

                              Bardzo śmieeeeszne
                              • linia.frontu Re: haha jak ja lubie czytac wasze rozmowy:P 05.02.08, 07:53
                                xadam30 napisał:

                                > linia.frontu napisała:
                                >> > Zresztą ja mu nie powiem, że
                                > > ja to linia.frontu, zadzwonię do niego z innego numeru

                                > Nie wiedziałem, że jesteś taka przebiegła, hehehe... i tak się
                                wydasz, hehehe...

                                Baaardzo prawdopodobne;)

                                > już ja to wiem (mam swoje sposoby) hehehe

                                > > chcę tylko z nim.... jeździć :D

                                > Bardzo śmieeeeszne

                                Oj, no wiesz przecież doskonale, że sobie żartuję!
                                Zresztą w realu już nie będę taka pewniacha:P
    • drzejms-buond Re: Jeździła dzisiaj ze mną kursantka. 04.02.08, 17:10
      xadam30 napisał:

      > Normalnie anioł. Naprawdę piękna.
      >
      >
      >
      >
      założę się,że zda za pierwszym razem!
      • linia.frontu Re: Jeździła dzisiaj ze mną kursantka. 04.02.08, 18:24
        drzejms-buond napisał:

        > xadam30 napisał:
        >
        > > Normalnie anioł. Naprawdę piękna.

        > założę się,że zda za pierwszym razem!

        A ja stawiam, że nie - instruktor nie będzie mógł się skupić na
        nauce jazdy :D
        A jak instruktor przystojny... mmmm;) 3 podejście, jak nic.

        Xadam, a tak w ogóle to jesteś brzydki, prawda? Znam takiego
        instruktora, że mi kolana miękną na samą myśl, a że bawiłam się na
        jego weselu, ale mówię Ci takie ciacho, mój instruktor wyglądał przy
        nim nędznie cokolwiek. Też mnie zapraszał na jazdy, i to jak, ale
        mowy nie ma! Zacznie mi się podobać i dopiero będzie.
        Dlatego uważam, że dla dobra sprawy powinieneś być brzydki; głupi
        być nie możesz, bo musisz mnie nauczyć jeździć, ale to chociaż bądź
        brzydki. Bo jak tylko pomyślę, że mogłabym pomyśleć o Tobie nie jak
        o instruktorze, to wysiadam z auta. Ot co.
        • linia.frontu Xadam... 04.02.08, 20:38
          Przepraszam, mam zboczone poczucie humoru, w zasadzie mógłbyś się
          obrazić.
          Ale i tak mnie lubisz?

          :)
          • xadam30 Re: Xadam... 04.02.08, 23:55
            B-)
        • xadam30 Re: Jeździła dzisiaj ze mną kursantka. 04.02.08, 23:53





          • linia.frontu Re: Jeździła dzisiaj ze mną kursantka. 05.02.08, 07:54
            xadam30 napisał:

            No właśnie widzisz. Na kierowcę to ja się uczyłam 70h. Teraz
            chciałabym nauczyć się zdać egzamin.
            • linia.frontu Re: Jeździła dzisiaj ze mną kursantka. 05.02.08, 08:01
              linia.frontu napisała:

              > xadam30 napisał:
              >
              > No właśnie widzisz. Na kierowcę to ja się uczyłam 70h. Teraz
              > chciałabym nauczyć się zdać egzamin.

              Niestety, ale tak jest. Musisz się nastawić na te dwie rzeczy. Że
              jak coś będzie inaczej, niż mi mówił instruktor, to ja będę chciała
              znać merytoryczne uzasadnienie, dlaczego inaczej. I jestem
              nieznośna. Koszmarny kursant. ;/
              • xadam30 Re: Jeździła dzisiaj ze mną kursantka. 05.02.08, 12:27
                Postaram się, ale jak już będziesz za bardzo "upierdliwa", hehe to powiem:
                dlatego, że ja tak mówię :))
                • linia.frontu Re: Jeździła dzisiaj ze mną kursantka. 05.02.08, 13:34
                  xadam30 napisał:

                  > Postaram się, ale jak już będziesz za bardzo "upierdliwa", hehe to
                  powiem: dlatego, że ja tak mówię :))

                  A ja wtedy zacznę jęczeć: "a mój instruktoooor..." - jednego
                  instruktora doprowadziłam w ten sposób do szału w 15 minut, a to nie
                  ze złośliwości, tylko po prostu chcę wiedzieć, dlaczego mój
                  instruktor mówił inaczej, a temten inaczej, i który się myli;)
            • xadam30 Re: Jeździła dzisiaj ze mną kursantka. 05.02.08, 12:32
              linia.frontu napisała:

              > xadam30 napisał:
              >
              > No właśnie widzisz. Na kierowcę to ja się uczyłam 70h. Teraz
              > chciałabym nauczyć się zdać egzamin.
              >
              Sama sobie odpowiedziałaś. Uczyłam się, a nauczyłam to prawie to samo, a prawie
              to wiadomo.
              • xadam30 Re: Jeździła dzisiaj ze mną kursantka. 05.02.08, 12:50
                Proponując Ci kiedyś jazdę, chodziło mi o to (po tym co od Ciebie usłyszałem),
                żebyś "nie dreptała nóżkami w miejscu stojąc w błocie" tylko zmieniła
                instruktora (nie koniecznie na mnie) i spróbowała z tego "błota" wyjść. Jeśli by
                się okazało, że mój przekaz do Ciebie nie dociera, tzn., że z Tobą coś jest nie
                tak, hehehehe - żartuję ;).
                Dalej będziesz szukać swojego instruktora, który do Ciebie dotrze. Na pewno na
                siłę nie będę chciał Cię przy sobie zatrzymać, żeby np. wyciągnąć kasę.
                Pamiętaj: Ty płacisz, Ty decydujesz z kim chcesz jeździć i to wszystko.
                • linia.frontu Re: Jeździła dzisiaj ze mną kursantka. 05.02.08, 13:41
                  xadam30 napisał:

                  > Jeśli by się okazało, że mój przekaz do Ciebie nie dociera, tzn.,
                  że z Tobą coś jest nie tak, hehehehe - żartuję ;).

                  Mi się jakoś nie spieszy do tego, żeby się okazało, że to on miał
                  rację, a ze mną jest coś nie tak;(
                  Jak się okaże, że ze mną jest coś nie tak, to nigdy nie zrobię
                  prawka... spokojnie, na razie teoria, potem się przenoszę na
                  Radarową, są krótkie terminy, a potem dopiero pomyślę o egzaminie;)
                  A instruktora faktycznie zmieniam - teraz będę sobie jeździć z
                  facetem, u którego mnóstwo ludzi zdaje za pierwszym i który jest
                  antykoncepcyjny, i który jest zdruzgotany faktem, że będę z nim
                  jeździć :D
                  Z moim już nie chcę i nie będę jeździć! Nie!!!!!!!!!!!!!!!!
                  Miał 70 godzin, żeby mnie czegoś nauczyć, gnojek.
                  A z kim jeszcze, to zależy od kasy.
                • smaile Re: Jeździła dzisiaj ze mną kursantka. 13.02.08, 08:37
                  xadam30 napisał:
                  Pamiętaj: Ty płacisz, Ty decydujesz z kim chcesz jeździć i to
                  wszystko.


                  Brawo! Bardzo mi sie podoba, to co Pan Instruktor tutaj napisał!

                  Znając linie frontu wiem, ze jej sie przyda Instruktor z anielska
                  cierpliwoscia, asertywnoscia i ogromna sila przebicia przez mur
                  wspomnień o eks-Instruktorze.

                  linia Ty kokietko! ;-D Ty nie flirtuj tutaj tylko wsiadaj do elki i
                  miej juz za sobą ezgzamin, bo kto mi i P. obiecal ze nas przewiezie
                  po Stolicy?????
                  Pozdrawiam!
                  • linia.frontu Re: Jeździła dzisiaj ze mną kursantka. 13.02.08, 12:36
                    smaile napisała:

                    > xadam30 napisał:
                    > Pamiętaj: Ty płacisz, Ty decydujesz z kim chcesz jeździć i to
                    > wszystko.

                    > Brawo! Bardzo mi sie podoba, to co Pan Instruktor tutaj napisał!

                    Eh, Smaile, staram się tak robić. Tylko kto zapłaci instruktorowi za
                    te wszystkie moje świństwa? :)

                    > Znając linie frontu wiem, ze jej sie przyda Instruktor z anielska
                    > cierpliwoscia, asertywnoscia i ogromna sila przebicia przez mur
                    > wspomnień o eks-Instruktorze.

                    Zwłaszcza z siłą przebicia... Smaile, Ty wiesz, jaka się teraz ze
                    mnie zołza zrobiła? Jazda ze mną to będzie orka.
                    Może Xadamowi uda się zrehabilitować w moich oczach tę szlachetną
                    instytucję, jaką jest ośrodek szkolenia, wraz z wyposażeniem;)

                    > linia Ty kokietko! ;-D Ty nie flirtuj tutaj tylko wsiadaj do elki
                    i miej juz za sobą ezgzamin, bo kto mi i P. obiecal ze nas
                    przewiezie po Stolicy?????

                    Ja obiecałam?;)
                    No nie flirtuję przecież, Xadam ma żonę wszakże! A że typowa ze mnie
                    baba... Xadam wie, że to tak tylko;)

                    Spokojnie, na razie teorię muszę zdać! Mam za tydzień.
                    A egzaminy mam za sobą nawet 3! ;D

                    > Pozdrawiam!

                    Ja też! I P. i P. !!! :)
              • linia.frontu Re: Jeździła dzisiaj ze mną kursantka. 05.02.08, 13:35
                xadam30 napisał:

                > Sama sobie odpowiedziałaś. Uczyłam się, a nauczyłam to prawie to
                samo, a prawie to wiadomo.

                Litości!!! 70 Godzin!!! Muszę coś umieć.... cokolwiek... buuuuuuu ;(
              • sowaa5 Re: Jeździła dzisiaj ze mną kursantka. 05.02.08, 13:53
                "Kierowcą trzeba się poczuć (nabrać pewności siebie, itd.) i dopiero na egzamin."

                zeby nabrac pewnosci siebie to trzeba doswiadczenia a zeby zdobyc doswiadczenie
                to trzeba pierwsze zdac egzamin ..heh bledne kolo:P:)
      • Gość: :) sygnatura dla drzejmsa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.08, 18:32
        Wstydzę się to podpisać swoim nickiem, ale w moim domu mawiało się:

        każdy kiedyś popełnił błąd
        nawet on, nawet drzejms buond

        To dla Ciebie na sygnaturę.
        :D
    • Gość: stricto Jeździła dzisiaj ze mną kursantka. IP: *.gdynia.mm.pl 05.02.08, 13:18
      xadam30 napisał:

      > Normalnie anioł. Naprawdę piękna.


      A była w majteczkach czy bez?
      • sowaa5 Re: Jeździła dzisiaj ze mną kursantka. 05.02.08, 13:57
        Gość portalu: stricto napisał(a):


        > A była w majteczkach czy bez?

        czerwone w kropki bordo:P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka