nfa05 13.10.06, 22:41 Najlepsze polskie uczelnie daleko ed.sjtu.edu.cn/rank/2006/ranking2006.htm Może system nauki należałoby zmienić ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nfa05 Re: Academic Ranking of World Universities 2006 16.10.06, 14:18 No i co ? Zamurowało z wrażenia ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Informatyk Re: Academic Ranking of World Universities 2006 IP: *.chello.pl 16.10.06, 17:16 Skoro same noble odpowiadają za 30% oceny, to jak tu się dziwić? Jesteśmy np. w ścisłej czołówce jeśli chodzi o kształcenie informatyków. Ale ta dziedzina ma w tym rankingu niewielkie znaczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
node Re: Academic Ranking of World Universities 2006 17.10.06, 17:25 A tak na marginesie, mozesz podac przyklady osiagniec polskiej informatyki.. takie liczace sie na swiecie. Wyniki konkursow programistycznych mozemy odpuscic, bo to ani nauka ani zadnego wymiernego pozytku z tego nie ma (mam na mysli, patenty, technologie czy przynajmniej pieniadze). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Informatyk Re: Academic Ranking of World Universities 2006 IP: *.chello.pl 17.10.06, 22:41 > A tak na marginesie, mozesz podac przyklady osiagniec polskiej informatyki.. > takie liczace sie na swiecie. Wyniki konkursow programistycznych mozemy > odpuscic, bo to ani nauka ani zadnego wymiernego pozytku z tego nie ma (mam na > mysli, patenty, technologie czy przynajmniej pieniadze). Rzecz w tym że informatyka nie rozwija się na zasadzie "Polski naukowiec opracował nowy lek na chorobę XXX". Prace naukowe polskich informatyków pojawiają się regularnie na najbardziej liczących się konferencjach jak STOC, FOCS, ICALP czy STACS, a często są nagradzane. Tu wystarczy spojrzeć do sprawozdań z tych konferencji. A patenty i technologie są już domeną wielkich firm informatycznych. I tu przydają się konkursy informatyczne, bo ich wyniki sprawiają że takie firmy jak IBM, Sun, Microsoft czy Google otwierają swoje centra R&D w Polsce. A za tym idą pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
europitek Re: Academic Ranking of World Universities 2006 18.10.06, 01:28 Podejrzewam, że Node chyba Cię podpuszcza. Odpowiedz Link Zgłoś
node Re: Academic Ranking of World Universities 2006 18.10.06, 15:42 > Podejrzewam, że Node chyba Cię podpuszcza. Podpuszcza.. podpuszcza.. od razu podpuszcza... chce tylko zrozumiec na czym polega bycie polskiej informatyki w scislej swiatowej czolowce. Odpowiedz Link Zgłoś
node Re: Academic Ranking of World Universities 2006 18.10.06, 15:37 > Rzecz w tym że informatyka nie rozwija się na zasadzie "Polski naukowiec > opracował nowy lek na chorobę XXX". Prace naukowe polskich informatyków > pojawiają się regularnie na najbardziej liczących się konferencjach jak STOC, > FOCS, ICALP czy STACS, a często są nagradzane. Tu wystarczy spojrzeć do > sprawozdań z tych konferencji. Wlasnie zajrzalem na najswiezsze sprawozdania z dwoch wybranych konferencji i znalazlem jedna polska publikacje. Jezeli cos pominalem prosze popraw mnie. Bo ja sadze, ze wklad publikacji na poziomie paru procent jeszcze nie stanowi o znaczacym wkladzie. Np, smiem twierdzic ze w dziedzinie sztucznej inteligencji Polska za nie nalezy do potegi. > A patenty i technologie są już domeną wielkich firm informatycznych. I tu > przydają się konkursy informatyczne, bo ich wyniki sprawiają że takie firmy jak > IBM, Sun, Microsoft czy Google otwierają swoje centra R&D w Polsce. A za tym > idą pieniądze. Jestem szczerze zainteresowany tymi centrami, bo jak rok temu interesowalem sie takimoi tematami to byla tylko Motorola. Mozesz podac jakies linki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hlmi Re: Academic Ranking of World Universities 2006 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.06, 02:11 Już kiedyś podawałem ten link na tym forum, ale powtórzę (oczywiście wspomniał już o tym Informatyk, a Ty byćmoże widziałeś właśnie któreś z tych prac). www.mimuw.edu.pl/news/ogloszenia/aktualnosci/44007/ Dodatkowo propoponuję wklepać w scholar.google.com np. Jerzy Tiuryn, którego uważam za jednego z najwybitniejszych polskich informatyków teoretycznych. Ponadto UW jest w 1% najczęściej cytowanych jednostek badawczych w informatyce teoretycznej (a przynajmniej był jakiś czas temu, nie chce mi się sprawdzać): www.mimuw.edu.pl/news/ogloszenia/aktualnosci/39127/. A ogólnie co do tego rankingu, wyniki są chyba jednak nieco dziwne, zerknąłem na przykład na uniwersytety holenderskie. Tak więc np. Free Univ. Amsterdam (tak naprawdę ludzie stamtąd bardzo nie lubią tego tłumaczenia na angielski) jest na poz. 57-78. Miałem przyjemność spędzić tam trochę czasu i mimo dużego sentymentu, uważam, że jeśli chodzi o dydaktykę matematyki, na UW jest zdecydowanie lepiej. Podobnie jeśli chodzi o zakres badań naukowych. Różnica jest taka, że tam bardziej współpracuje się np. z przemysłem, mają też projekty wspólne z klinikami medycznymi, co u nas - z wiadomych powodów - dopiero raczkuje. Nie wiem, być może tego typu projekty owocują punktami w rankingach. Zdaję sobie sprawę, że taki ranking jest bardziej obiektywny, niż moje osobiste spostrzeżenia, które dodatkowo dot. tylko matematyki, ale wydaje mi się, że tak wysoka pozycja tej uczelni w stosunku do UW sugeruje, że ranking nie jest najlepszy. Nie jestem też pewien, czy właściwe jest uwzględnianie wielkości Uniwersytetu i uśrednianie pewnych wskaźników. Być może to ma znaczenie w przypadku wspomnianego Free Univ. Amsterdam, bo jest to uczelnia niewielka w porównaniu np. z UW i w przypadku matematyki zakres rzeczy, których można się tam nauczyć jest generalnie mniejszy niż u nas (choc są oczywiście dziedziny, których nie ma u nas a są tam). Ogólnie, wydaje mi się, że w tej kategorii uczelni, przy większej liczbi pracowników trudniej utrzymać wysoką średnią, ale to wcale nie znaczy, że uczelnia jest gorsza, dla mnie raczej liczyłyby siętu wielkości bezwzględne. Swoją drogą rankingi budzą kontrowersje także poza Polską. Np. w Kanadzie kilka głównych uczelni zdecydowało ostatnio o nie udzielaniu informacji autorom największego rankingu, gdyż uważają, że jest on niemerytoryczny. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
node Re: Academic Ranking of World Universities 2006 19.10.06, 14:36 > Dodatkowo propoponuję wklepać w scholar.google.com np. Jerzy Tiuryn, > którego uważam za jednego z najwybitniejszych polskich informatyków > teoretycznych. > Ponadto UW jest w 1% najczęściej cytowanych jednostek > badawczych w informatyce teoretycznej (a przynajmniej był jakiś czas > temu, nie chce mi się sprawdzać): A co to dokladnie znaczy ten 1%? Na ile? Tu jest top 20, ktory zamyka sie z 4,437 cytatami. A jezeli UW mial 500 w 2003, zakladajac nawet 800 w 2006, to wydaje mi sie ze to jest daleko poza pierwsza 20: www.in-cites.com/institutions/com_1995-2005.html Nie twierdze ze w Polsce nie ma dobrych indywidualnosci, ale to jeszcze nie stanowi o potedze. W artykule jest cytowany LogLan, z tym jestem troszceczke bardziej zapoznany. Myslisz ze ten projekt mial naprawde jakis znaczacy wplyw na rozwoj informatyki. Sluzy jedynie do nauczania studentow. Bo moim zdaniem pozostal czysto akademickim projektem, szybko tracac dystans do tego co sie dzialo nawet na rynku. > A ogólnie co do tego rankingu, [...] Matematyka polska trzyma sie wciaz dobrze, temu nie przecze. Ale pamietaj ze takie subiektywne oceny sa bardzo ograniczone, a ranking obejmuje cale uniwersytety a nie wydzialy matematyki. > Swoją drogą rankingi budzą kontrowersje także poza Polską. Np. w Kanadzie > kilka głównych uczelni zdecydowało ostatnio o nie udzielaniu informacji > autorom największego rankingu, gdyż uważają, że jest on niemerytoryczny. Moim zdaniem prawdziwa cnota krytyki sie nie boi i jak dobry uniwersytet jest nisko w rankingu to tym gorzej dla rankingu a nie uniwersytetu. Mnie np. w tym rankingu zastanawia bardzo niska pozycja CMU, ktory jest porownywalny poziomem do MIT. Co nie zmienia faktu, ze ogolnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hlmi Re: Academic Ranking of World Universities 2006 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.06, 22:18 > W artykule jest cytowany LogLan, z tym jestem troszceczke bardziej zapoznany. > Myslisz ze ten projekt mial naprawde jakis znaczacy wplyw na rozwoj > informatyki. Sluzy jedynie do nauczania studentow. Bo moim zdaniem pozostal > czysto akademickim projektem, szybko tracac dystans do tego co sie dzialo nawet > na rynku. Nie będę polemizował na temat loglan'u, bo się nie znam (choć akurat czytam the mooon is a harsh mistress, gdzie Heinlen wspomina o tym języku, więc na science fiction jakiś wpływ był ;-), ale podany jest on tutaj w kontekście historycznym. Wątpię, by prof. Niwiński (również informatyk o międzynarodowym uznaniu) twierdzil, że jest to coś, co rozwija się obecnie. Być może miało jakąś wartość poznawczą wówczas, w tym sensie, że pomogło w rozwoju teorii, przebicia na rynku w tamtych latach ze strony Polski raczej być nie mogło ;-). Tak czy siak nie twierdziłem, że jesteśmy potęgą informatyczną (tak jak nie jesteśmy już potęgą matematyczną), ale że trzymamy się naprawdę nieźle. Przecież oprócz J. Tiuryna w zakładzie logiki stosowanej są np. P. Urzyczyn, J. Tyszkiewicz, wspomniany D. Niwiński, był tam I. Walukiewicz, wszyscy o dużym chyba uznaniu w świecie. Z tego co wiem wyniki Tiuryna i Urzyczyna dot. typów miały znaczenie, bo pokazały, że kilka istniejących na rynku produktów nie może działać poprawnie ;-). Obecnie rozwija się aktywnie bioinformatyka (tu też dzięki J. Tiurynowi). Pewnie jest za wcześnie, żeby były jakieś bardzo wymierne wyniki, ale prawdopodobnie za kilka lat będzie ich dużo. Z tego co wiem coraz więcej instytucji związanych z biologią chce współpracować z UW. Nie lekceważyłbym też tych konkursów, część laureatów to doktoranci w Polsce, część w USA i ci, niestety prawdopodobnie nie wrócą. Ale nie oszukujmy się, chodzi tu o możliwości badawcze, związane z dostępem do finansów i tego nie przeskoczymy. W końcu ci, którzy tak pchają do przodu uczelnie amerykańskie, to w większości jednak ludzie spoza USA. Słyszałem zresztą, że dydaktyka w Stanach w porównaniu z europejską raczej leży, a ci nobliści i medaliści Fieldsa rzadko prowadzą zajęcia. Zresztą, chciałbym poczekać na ranking podzielony na specjalizacje, o którym wspomina w tym wątku Matematyk. Wtedy będzie można sprawdzić, na ile pokrywa się z intuicyjną oceną, bo jednak każdy chyba najlepiej zna swoje poletko i tu może coś powiedzieć... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robak Re: Academic Ranking of World Universities 2006 IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 17.10.06, 19:53 > Ale ta dziedzina ma w tym rankingu niewielkie znaczenie. Moze i dobrze. Ta dziedzina ma duzo wiecej wspolnego z inzynieria niz z czysta nauka. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Academic Ranking of World Universities 2006 16.10.06, 19:30 Jezyk tez jest czynnikiem. Chinczycy, ktorzy liste tworza, nie chca sie uczyc ani polskiego ani francuskiego... PF Odpowiedz Link Zgłoś
node Re: Academic Ranking of World Universities 2006 17.10.06, 16:35 A jaki jest sens publikowania w innym jezyku niz angielski? Czy to sie komus podoba czy nie, angielski stal sie jezykim nauki. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Academic Ranking of World Universities 2006 17.10.06, 19:48 Mowie o nauczaniu a nie o publikowaniu. O studentach a nie o naukowcach. PF Odpowiedz Link Zgłoś
node Re: Academic Ranking of World Universities 2006 17.10.06, 20:45 Chyba nie rozumiem. A jak to sie ma do rankingu uniwersytetow? Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Academic Ranking of World Universities 2006 18.10.06, 07:44 Motywem tego rankingu jest, jak sadze, danie wytycznych chinskim studentom gdzie studiowac. Tak sie ma. PF Odpowiedz Link Zgłoś
node Re: Academic Ranking of World Universities 2006 18.10.06, 15:40 > Motywem tego rankingu jest, jak sadze, danie wytycznych chinskim studentom > gdzie studiowac. Jak dobra uczelnia to i wybitny Chinski student naucy sie francuskiego czy holenderskiego. Dodatkowo, wiele uczelni zaczyna oferowac programy w jezyku angielskim. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Academic Ranking of World Universities 2006 18.10.06, 19:22 Wybitnych studentow chinskich jest tylu ilu wybitnych forumowiczow na forum nauka: bardzo malo. PF Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matematyk Re: Academic Ranking of World Universities 2006 IP: *.staszew.sdi.tpnet.pl 16.10.06, 19:35 Tak, system nauki należałoby zmienić, ale bynajmniej nie z powodu tego rankingu (o którego wadach dużo się mówiło i w ubiegłych latach), ani nie dla innych demagogicznych argumentów. Prawdziwy problem polega na tym, że często do owej reformy nawołują głosy nie budzące cienia zaufania, a przez to całą ideę zmian kompromitują i zamiast pomóc - szkodzą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matematyk Re: Academic Ranking of World Universities 2006 IP: *.staszew.sdi.tpnet.pl 16.10.06, 20:47 Aha, w 2007 Chinczycy maja podac takze klasyfikacje uwzgledniajaca specyfike uniwersytetow - jesli zrobia to rozsadnie i porzadnie (a to mnostwo pracy), to wreszcie bedzie mozna zobaczyc to, co naprawde wazne. Wyjdzie tez moze na jaw, w czym polskie uczelnie sa dobre, a w czym slabe. Niestety, dotychczasowy ksztalt rankingu nie sklania do ufnosci - ale dajmy im szanse. Odpowiedz Link Zgłoś