Dodaj do ulubionych

dobra rada na łuk

IP: *.chello.pl 24.03.08, 21:28
Gdy lusterkiem bocznym prawym miniesz pierwszy słupek robisz jeden
pełny obrót kierownicą w prawo, obserwujesz dalej w lusterku bocznym
prawym jazdę samochodu gdy będzie mniej więcej równolegle do linii -
pełen obrót w lewo.Cały czas starać się patrzeć również do tyłu!!! -
bo obleją.I niech mi się tu nikt nie wymądrza, że w ruchu ulicznym
nie ma słupków itd. - oczywiście wyczucie się przyda..ale po 30
godzinach jazdy, chyba o nie trudno???Poza tym myślę, że jeśli
nauczę się prawidłowo wykonywać łuk- nawet na metode - to własnie
takiego wyczucia nabiorę.Powodzenia
Obserwuj wątek
    • Gość: :) Powodzenia. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.08, 21:31
    • depresyja Re: dobra rada na łuk 24.03.08, 22:03
      kaszmirowa, ja również znałam taką metodę na pokonanie łuku, tyle tylko, że
      instruktor zabronił mi patrzeć w lusterka. Na jazdach dodatkowych zerkałam w nie
      i to zerkanie uchroniło mnie przed oblaniem egzaminu. Powodzenia wszystkim,
      którzy męczą się z pokonaniem "rękawa"!
    • Gość: kaszmirowa Re: dobra rada na łuk IP: *.chello.pl 24.03.08, 22:09
      depresyja czyli metoda działa:-)oczywiście mi instruktor też cały
      czas zwracał uwagę, że w lusterka TYLKO ZERKAĆ a jak najwięcej
      patrzeć do tyłu.Na egzaminie wykonywałam wręcz teatralme ruchy głową
      do tyłu:-)egzaminator nie miał prawa się przyczepić:-)
      • depresyja Re: dobra rada na łuk 24.03.08, 22:17
        Powiedzmy, że działa :) Przynajmniej wiedziałam, jak zacząć ten znienawidzony
        manewr, ale lusterko się przydało, bo widziałam w nim, że jadę prawie prosto na
        któryś tam pachołek ;) W życiu codziennym nie ma wprawdzie słupków, ale metoda
        jazdy po łuku już nie raz mi się przydała. Mimo wszystko jestem nie bardzo
        nastawiona na taką naukę jazdy na pamięć. Ważne, że mam to już za sobą.
        • Gość: kaszmirowa Re: dobra rada na łuk IP: *.chello.pl 24.03.08, 22:30
          Ja też nie jestem za nauką jazdy na pamięć:-)ale gdy słyszę, że ktoś
          tam któryś raz oblewa na placyku bo nie może poradzić sobie z
          rękawem, a instruktor mu wmawia, że to kwestia wyczucia, i nie daje
          żadnych konkretnych wskazówek - to ręce opadają.Ja na szczęście też
          mam to już za sobą - teraz czekam niecierpliwie na dokumencik:-)
    • Gość: markus Re: dobra rada na łuk IP: *.chello.pl 25.03.08, 11:26
      spróbuje się do rady zastosować,bo mój instruktor mi żadnej nie dał
      i łuk to dla mnie zmora!
    • sowaa5 metoda dobra..na egzamin.. 25.03.08, 14:31
      Gość portalu: kaszmirowa napisał(a):

      > Gdy lusterkiem bocznym prawym miniesz pierwszy słupek robisz jeden
      > pełny obrót kierownicą w prawo, obserwujesz dalej w lusterku bocznym
      > prawym jazdę samochodu gdy będzie mniej więcej równolegle do linii -
      > pełen obrót w lewo.


      metoda dobra..tez tak zdalam egzam...


      Cały czas starać się patrzeć również do tyłu!!! -
      > bo obleją.

      ja tam przejechalam na moich egzaminach zawsze na lusterkach...i zaden
      egzaminator ani slowa na ten temat nie powiedzial....
      szkoda ze zawsze bylam uczona na lustreka..teraz mam problemy z jazda do tylu
      patrzac w tylnia szybe...

      ?Poza tym myślę, że jeśli
      > nauczę się prawidłowo wykonywać łuk- nawet na metode - to własnie
      > takiego wyczucia nabiorę.Powodzenia

      co do wyczucia teraz zrozumialam ze powinno sie go chociaz troszke starac
      wyrobic na kursie...nie miejcie za zle instruktorom ze nie daja metody...trzeba
      sie samemu nauczyc jak samochod reaguje na rozne skrety kierownicy itp.....wiem
      latwo powiedziec jak sie ma to sa soba ale,..ja luk robilam zawsze ta metoda i
      co z tego ze zawsze wychodzil jak teraz mam problemy z taka jazda ...panicznie
      boje sie jazdy do tylu, pal licho jakis wyjazd tylem ale jak mam przejechac
      jakis dluzszy odcinek tylem to masakra dla mnie:///

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka