Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.08, 16:21 Czesc mam prosbe czy ktos mi moze podac wymiary luku albo najlepiej jakas stronke fajna gdzie jest to wszystko opisane. Chce sobie sama poustawiac jakies buteli czy cos zeby troszke pocwiczyc ;) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: obserwator Re: wymiary łuku IP: *.idc.net.pl 27.07.08, 19:52 Rozporządzenie w sprawie szkolenia i egzaminowania, albo w pisz w wyszukiwarce : prawo jazdy. Znajdziesz wiele stron. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lilka Re: wymiary łuku IP: *.vlan356.dengo.lubman.net.pl 27.07.08, 21:26 A ja Ci radzę: wyznacz sobie raz taki łuk, raz inny, raz jeszcze inny... I naucz się je wszystkie pokonywać. Dlaczego chcesz się uczyć koniecznie "pod wymiar"? A nie fajnie by było pokonywać łuk niezależnie od tego, jaki dokładnie jest? Wtedy nawet przestawienie pachołka na łuku egzaminacyjnym będzie dla Ciebie pestką. Wszelkie zawracanie, parkowanie będzie łatwizną. Czy to nie byłoby fajne?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katowiczanka Re: wymiary łuku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.08, 22:08 Wiesz co wlasciwie masz racje :) wiem ze przy normalnej jezdzie nie ma czegos takiego jak jeden wymiar raz jeste wiecej raz mniej miejsca zeby wycofac ale tak jakos chcialam bardziej pod egzamin :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katowiczanka Re: wymiary łuku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.08, 22:09 www.njscorpion.com.pl/egzamin_praktyczny.html Jakby ktos jednak chcial to ja znalazlam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mdrive Re: wymiary łuku 28.07.08, 22:17 ...radzę znaleźć dobrego instruktora. Łuk to najłatwiejszy manewr, tylko trzeba poznać dobrego instruktora. Uwierz. Obserwator na pewno potwierdzi moją teorię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Re: wymiary łuku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.08, 20:13 Dzięki za zaufanie. Może jazda po "pasie ruchu" czyli "łuku" nie jest najłatwiejszym manewrem, ale warto się tego nauczyć. Dobry, zaangażowany instruktor pomoże i to bardzo. I rzeczywiście sensownie jest się uczyć jazdy do przodu i tyłu, a nie jakiegoś łuku. Wymiary wydają się mniej istotne. Niektórych paraliżuje samo słowo Łuk. lepiej myśleć: mam wycofać nie potrącając tyczek. Tak jakbym cofał w dowolnym miejscu i były jakieś przeszkody. Poza tematem: czy "permanentne 7 niebo" to dawna "linia frontu" ? Odpowiedz Link Zgłoś
mdrive Re: wymiary łuku 31.07.08, 22:00 ...tak, oczywiście!!!, jazda do przodu i do tyłu. Łatwo to powiedzieć nam, tym, którzy już jeżdżą tyle lat, ale jak tego nauczyć nowicjusza?, bez przemycenia kilku sztuczek. Dlatego właśnie je przemycamy, a zarzuca się nam, że uczymy na "pachołki", be nie lubię tego słowa. Ale jeśli ustawodawca nie pozwalał by korzystać z "pachołków" ( fe!!! ), to by ich nie stawiał. Reasumując, jeśli one są to pomagamy kursantom wykonać "łuczek" z tak zwaną metodą, czemu nie. Na drodze są inne przeszkody zamiast tyczek i traktujemy je też jako punkty odniesienia!!!, tak jak tyczki. Bo inaczej można by kazać ten manewr wykonać z opaską na oczach, czyż nie tak??? Odpowiedz Link Zgłoś
karinaszu Re: wymiary łuku 31.07.08, 22:11 Zgadzam się!:) Ja łuk wykonuję właśnie metodą, ułatwia życie rzeczywiście. Ale jak muszę wykonać jakiś manewr w mieście czy na parkingu to radzę sobie całkiem dobrze, obserwując w lusterkach i w szybie, dziś to nawet zdziwiłam mojego instruktora, bo myślał, że sobie nie poradzę ]:> Odpowiedz Link Zgłoś
permanentne_7_niebo Re: wymiary łuku 31.07.08, 22:55 mdrive napisał: > ale jak tego nauczyć nowicjusza?, bez przemycenia kilku sztuczek. :D zgadzam się ;D;D;D;D;D;D;D;D;D;D;D;D;D;D;D;D;D;D;D;D;D;D;D;D;D;D;D;D;D;D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Re: wymiary łuku IP: *.idc.net.pl 01.08.08, 22:36 Spokojnie. Jest czas na sztuczki i na myślenie też jest. Najlepiej byłoby się rzeczywiście nauczyć. Oczywiście kierując się i tyczkami i liniami. Po to są :-) W mojej uwadze chodziło o to, że uczenie się tylko sztuczek niewiele daje w późniejszej jeździe, a i na egzaminie często zawodzi bo przecież nie za każdym razem ustawimy się dokładnie tak samo, jedziemy z różną prędkością itd, itp. A później rozczarowanie: zawsze mi wychodziło a teraz nie, tyczki są inaczej ustawione itp. A potem samo słowo łuk paraliżuje. Dlatego proponuję powiązać jedno z drugim, bo sztuczki przejdą w obserwację , no i da się jeździć. Nie ujmując nic tym którym udało się "sztuczką". Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
permanentne_7_niebo To, co piszesz jest bardzo mądre. 01.08.08, 23:05 Szacunek. :) Odpowiedz Link Zgłoś
mdrive Re: wymiary łuku 01.08.08, 23:27 ...tak ja też tak uważam po 30 latach jazdy:):):). Ale od czegoś zacząć trzeba. Matematyk zaczyna od patyczków, a później tworzy mega wzory!!! Tymi patyczkami dla przyszłego kierowcy są "pachołki" - fe, ale głupie słowo. Dajmy spokój i nie wymagajmy za wiele. Egzaminatora nie powinno obchodzić jak ktoś wykona "łuk", byle wykonał go zgodnie z kryteriami egzaminu!!! Po paru latach będzie robił to zupełnie inaczej!!!, tak jak w każdej innej dziedzinie życia. Odpowiedz Link Zgłoś
permanentne_7_niebo Re: wymiary łuku 31.07.08, 22:15 Gość portalu: obserwator napisał(a): > Poza tematem: czy "permanentne 7 niebo" to dawna "linia frontu" widać po sygnaturce;) Poza tematem: uczysz jazdy pasem ruchu mówiąc o wyjeżdżaniu z garażu... tak mi się kojarzysz bardzo miło:) : *Dobry, zaangażowany instruktor pomoże i to bardzo. *sensownie jest się uczyć jazdy do przodu i tyłu, a nie jakiegoś łuku *mam wycofać nie potrącając tyczek *Tak jakbym cofał w dowolnym miejscu i były jakieś przeszkody Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 7 Re: wymiary łuku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.08, 13:45 macie jeszcze cierpliwość do takich postów?:) wrócę do domu, coś podrzucę.ok?:) tak wieczooorkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
permanentne_7_niebo Re: wymiary łuku 29.07.08, 22:56 Jednkan nie dziiiś. zresztą już ktoś wkleił. Odpowiedz Link Zgłoś