Dodaj do ulubionych

raany! za kilka dni 1 podejscie

IP: *.chello.pl 16.08.08, 19:20
Tak sie stresuje,ze nie moge przestac o tym myslec.Nie zakladam,ze
zdam,bo wole sie milo rozczarowac,a nie nastawiac sie na bog wie
co,a potem smutek.Nie czuje sie pewnie,zapominam przy skrecie
zmienic biegu na dwojke,nie umiem bez instrukcji instruktora
zawracac na 3,miesza mi sie jaki mam wlaczyc kierunek w ktora strone
krecic kierownica.Po prostu koszmar! godziny juz dokupuje,bo
wyjezdzilam 30,a zakupilam ponad 10 kolejnych.Zostalo mi 6.Dzien
przed egzaminem bede miala 2 godz na miescie i 2 godz na placu.Rekaw
jak mi wychodzil tak ostatnio wielka lipa.
Obserwuj wątek
    • Gość: noo Re: raany! za kilka dni 1 podejscie IP: 195.116.227.* 16.08.08, 19:33
      a ja mam 3 podejście i co mam powiedzieć jak spieprze (ftu oby nie)
      to kolejne 5h jazdy z instr i kasa jak woda leci
    • Gość: Bambo Re: raany! za kilka dni 1 podejscie IP: *.vlan356.dengo.lubman.net.pl 16.08.08, 20:05
      Dwie godziny na placu za jednym razem??? A nie będziesz mieć
      nudności???
      • Gość: marika Re: raany! za kilka dni 1 podejscie IP: *.chello.pl 16.08.08, 20:17
        jazdy mam po 2 godziny.Kurs zaczelam w marcu-wyklady,potem
        wyjezdzilam te 30 godzin z przerwa urlopowa,potem testy byly i teraz
        egzamin i dokupuje.Placu mialam w sumie 6 godzin.Za 1 razem szlo mi
        super,a ostatnim razem to koszmarnie.4 godziny lacznie w dzien
        przed egzaminem to rowniez z przerwa.Najpierw 2 h miasto,potem 2
        godzin przerwy i 2 h plac.
        • Gość: 11111111 Re: raany! za kilka dni 1 podejscie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.08, 20:28
          dwie godz. na placu to zbyt męczące na dobre Ci to nie wyjdzie .
        • Gość: jagusia:) Re: raany! za kilka dni 1 podejscie IP: 80.51.159.* 16.08.08, 20:29
          ja też strasznie sie stresuje moje pierwsze podejście też za kilka dni...
          ehh ale im bliżej egzaminu tym mniej mi sie chce uczyć tych testów... wy też tak mieliście - macie?
          z jazdą większych problemów nie mam - wyjżdziłam już 30 godzin - chociaż najgorzej chyba mi wychodzi parkownie i zawracanie na 3, więć ćwieczę to do upadłego :P

          życzę powdznie wszystkim zdającym :)
          • Gość: madzia Re: raany! za kilka dni 1 podejscie IP: *.adsl.inetia.pl 16.08.08, 20:38
            Marika długo ten Twój kurs trwa. Ja też zaczęłam kurs w marcu, pierwszy egzamin
            miałam 6 czerwca (nie zdany), a drugi już pozytywny 5 lipca. Czy to zalezy od
            ośrodka nauki jazdy jak długo prowadzą kurs??
            A co do egzaminu to pamiętaj jedno, staraj się podejść do tego na luzie, gdy
            jedziesz z egzaminatorem jest cisza w aucie, tylko polecenia, mnie to pomagało,
            mogłam się skupić na jeździe. Pamiętaj w czasie jazdy najważniejsze to myślenie
            nad tym co robisz w danej chwili i tym co może nastąpić. Gdy np. jedziesz drogą,
            pomyśl do czego się zbliżasz, że za np. 200 metrów będzie rondo, że będziesz
            musiała zredukować bieg.
            Życzę Ci powodzenia!
        • Gość: Emilia Re: raany! za kilka dni 1 podejscie IP: *.vlan356.dengo.lubman.net.pl 16.08.08, 20:40
          Nie bardzo sobie wyobrażam, jak jeżdżę 2 godziny na placu po łuku w
          tę i z powrotem! Toż NUDNOŚCI:-) można dostać, nie wspominając o
          zmęczeniu i znurzeniu! Ale cóż, kupiłaś - jeździsz.
          Mój instruktor miał inną taktykę. Też jeździłam po dwie godziny, ale
          na każdej lekcji wpadaliśmy na plac czasem na kilkanaście minut,
          szczególnie od koniec, gdy łuk już umiałam. Dla mnie byłoby zbyt
          nudne i męczące jeżdżenie dwie godziny w tę i z powrotem.
          Dwugodzinna jazda po zatłoczonym mieście też lekka nie była, tak
          więc ten plac był trochę odmianą. Przyznam, że pod koniec już miałam
          go dość, ale sama sobie tłumaczyłam, że musze ćwiczyć, bo bez łuku
          dalej nie pojadę. Rozumiał to mój instruktor, bo zwykle było to 4-6
          przejazdów i znowu na miasto. Uspokajało mnie to i potem na mieście
          mogłam znowu się skupić.
          • Gość: marika Re: raany! za kilka dni 1 podejscie IP: *.chello.pl 16.08.08, 20:46
            w marcu miesiac wykladow,potem jazdy po 2 x w tygodniu po 2
            godziny,przez caly maj wlasciwie przerwa w jazdach,bo mialam
            urlop,no i zaczelam w czerwcu konczyc jezdzenie,testy mialam 21
            lipca a teraz egzamin w sierpniu.Tak jakos zlecialo:) do placu
            kawaleczek musimy dojechac.Mija mi jakos te 2 godziny dosc
            szybko.Najbardziej boje sie zawracania na 3 i parkowania
            rownoleglego,bo tego to za chiny nie kumam:)
    • maciejkaa2-3 Re: raany! za kilka dni 1 podejscie 16.08.08, 22:13
      Ja mam egzamin 18 z jazdą problemów nie mam ale jak przyjdzie parkować
      równolegle tyłem to leże na łopatkach.
      • aniab28 Re: raany! za kilka dni 1 podejscie 16.08.08, 22:42
        ja mam 19-tego I podejście...i też jestem przerażona a po dzisiejszej mojej
        jezdzie wręcz straciłam nadzieję na pozytywny wynik egzaminu:((((
        straszne cuda dzisiaj wyczyniałam....po 2h miałam dosc a w domu
        sie pobeczałam i mi ulżyło...powiedzmy....hihi
        a tak serio..to tak jak większośc boję się parkowania...a zwłaszcza
        "zatoczki".............
        najgorsze w tym wszystkim są terminy egzaminów :(((
        bo człowiek by się tak nie stresował jakby się nie udało ale żeby egzamin był
        góra za trzy tygodnie a nie prawie trzy miesiące jak u nas :(((((((((((((( to
        mnie najbardziej przeraża......
        • Gość: marika Re: raany! za kilka dni 1 podejscie IP: *.chello.pl 16.08.08, 23:18
          rany 3 miesiace? ? gdzie tak jest?? ja w Gdansku bede
          zdawala.Kumpela zdala tydzien temu za 1 razem i miala milego
          egzaminatora,ktory jej nawet podpowiadal troche,musiala tylko
          zaparkowac przodem i nic wiecej nie wymagal.Fuksa miala
          nieziemskiego!sama nie wierzy w to,ze sie jej udalo:)
          • wanesska Re: raany! za kilka dni 1 podejscie 16.08.08, 23:25
            Marika, to daj koniecznie znać jak Ci poszło, jaką trasą jechałaś,
            jak było itd.:)
            Ja też zdaję niedługo w Gdańsku.. I też się boję strasznie:/
            • Gość: marika Re: raany! za kilka dni 1 podejscie IP: *.chello.pl 16.08.08, 23:35
              dam ,dam,mam 21 egzamin:) o ile wyjade na miasto to o trasie
              napisze:)
              • wanesska Re: raany! za kilka dni 1 podejscie 16.08.08, 23:37
                Na pewno wyjedziesz:) Powodzenia!
    • permanentne_7_niebo Re: raany! za kilka dni 1 podejscie 17.08.08, 16:01

      > Dzien przed egzaminem bede miala 2 godz na miescie i 2 godz na
      placu.Rekaw jak mi wychodzil tak ostatnio wielka lipa.

      ooo to razem, niezgodne z prawem :D
      ale mniejsza o to - na 4 godzinie nie będziesz wiedziała, jak się
      nazywasz, a co dopiero, jak wykonać jakikolwiek manewr. wiem po
      sobie. zmarnowany czas.
      • Gość: Bożko Re: raany! za kilka dni 1 podejscie IP: *.vlan356.dengo.lubman.net.pl 18.08.08, 19:07
        Jeśli dokupiła dodatkowe jazdy - zresztą nawet nie napisała czy u
        tego samego instruktora - to prawo nie ma tu nic do tego.
        Prawo reguluje tę sprawę tylko w szkołach jazdy.
        • Gość: marika Re: raany! za kilka dni 1 podejscie IP: *.chello.pl 18.08.08, 19:14
          dokupila,dokupila:)u tego samego instrukto:)
    • Gość: była kursantka Re: raany! za kilka dni 1 podejscie IP: *.chello.pl 18.08.08, 15:43
      Jeśli mogę poradzić nieśmiało... Podejdź na luzie i z uśmiechem. Naucz się
      dobrze ponad przeciętną co jest "pod maską" :-) Ja tym bardzo zaskoczyłam
      egzaminatora. Powiedziałam mu że tak własciwie to sie nie denerwuje bo przyszłam
      zobaczyć jak się zdaje, przecież w końcu co by to było gdyby blondynka zdała za
      1 razem :-))) Egzaminator był bardzo sympatyczny. Pamiętaj - to też są ludzie
      ;-), to rada mojego instruktora. Całą drogę rozmawialiśmy, ale byłam bardzo
      skupiona. Trasa była trudna, ale cały czas patrzyłam na znaki i nie
      przekroczyłam o 1km prędkości przy ograniczeniu do 40km, poza tym jak coś było
      spornego to argumantowałam dlaczego zachowałam się tak a nie inaczej i podawałam
      przykłady z kodeksu :-) Ogólnie było bardzo spoko. Na koniec usłyszałam że
      jeżdżę jak "stary taksówkarz" (choć nie wiem czy to był komplement :-)), i że
      mam pogratulowac mojemu instruktorowi. Do końca nie wierzyłam że naprawdę zdałam
      za 1 podejściem (w moim mieście to prawie niemożliwe ;-). Zapytałam egzaminatora
      na koniec czemu tak dużo ludzi oblewa? Powiedział że przychodzą spięci,
      "naburmuszeni", gadają głupty i nie patrzą na to co się dzieje na drodze. Byc
      może to kwestia opanowania stresu, ale wierz mi że miłym słowem, uśmiechem -
      naprawdę można zdziałać cuda. Pierwsze wrażenie jest najważniejsze. Od mojego
      instruktora dowiedziałam się ze u tego egzaminatora prawie nikt nie zdaje za 1
      razem... Jak widzisz nie ma rzeczy niemożliwych. Życzę powodzenia i opanowania,
      oraz dużo luzu i uśmiechu.
      • Gość: nicola Re: raany! za kilka dni 1 podejscie IP: *.toya.net.pl 18.08.08, 16:07
        A jest ktoś,kto zdaje w piątek w Łodzi?
        To dopiero za kilka dni a ja juz sie tak strasznie denerwuje:-(
        • Gość: marika Re: raany! za kilka dni 1 podejscie IP: *.chello.pl 18.08.08, 18:04
          byla kursantko! dziekuje za slowa otuchy:)co bedzie to bedzie,ale na
          wiele sie nie nastawiam.Wlasnie wrocilam z 2 godzin jazdy,calkiem
          niezle bylo,chociaz potrzebuje chwili na zastanowienie,gdy mam
          zawracanie na 3 hehe.Po prostu nie moge spamietac,ktory teraz
          kierunek wlaczac i w ktora strone krecic kierownica...masakra jakas:)
          kazdy mi mowi "idz na luzie!",jednak troche mnie tez przeraza
          godzina egzaminu ...8 rano,a korku nieziemskie,wszyscy do pracy
          jada...no,ale coz taka wybralam,wiec zobaczymy juz niebawem.
          • Gość: nicola Re: raany! za kilka dni 1 podejscie IP: *.toya.net.pl 18.08.08, 18:30
            Tak na prawde to zadna godzina nie sprzyja bo rano ludzie jada do
            pracy a popołudniu z niej wracają!Marika jestem z Toba i na pewno
            dasz rade ja mam dokładnie ten sam problem co ty,w piątek mam o 9
            rano egzamin a juz dzisiaj mam taki mętlik w głowie ze nie wiem co i
            jak a na egzaminie to juz bede totalny głąb bo z nerw wszystko mi
            umknie z głowy!Pozdrawiam
            • Gość: mo i marika ja też jutro IP: 195.116.227.* 20.08.08, 19:51
              ja też zdaje jutro o 7 rano tylko że 3 raz nie bój się nie dajmy
              się!!!napisz jak ci poszło
    • Gość: marika Re: raany! za kilka dni 1 podejscie IP: *.chello.pl 20.08.08, 09:42
      ojej,ja już dzis sie cala trzese,a juz jutro o tej porze bedzie po
      wszystkim,woz albo przewoz:)
      • Gość: nicola Re: raany! za kilka dni 1 podejscie IP: *.toya.net.pl 20.08.08, 19:33
        Marika trzymam kciuki i pamietaj daj znac koniecznie po
        egzaminie.Zycze powodzenia
      • Gość: moi odp dla marika IP: 195.116.227.* 20.08.08, 19:52
        ja teżzdaje jutro o 7 rano tylko że 3 raz nie dajmy się!!! napisz
        jak ci poszlo

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka