Dodaj do ulubionych

Kierofca bombofca arystokrata szos ;)

24.09.08, 23:35
No nie mogę się nie pochwalić:) Nie nie, prawka nie mam.

Zdawałam wewnętrzny. Trwał 2h, o fakcie zdawania dowiedziałam się w
ostatnich 5 minutach. Instruktor powiedział, że gdyby był
egzaminatorem, to tę dzisiejszą jazdę by mi zaliczył. Jednym słowem
ja zdałabym egzamin. O tym, co się kryje za owym "ja" nie muszę już
chyba po raz 100 pisać.

Egzamin był oczywiście taki trochę udawany. Bo niby był, ale nie
tak, że instruktor przez 2h nic mi nie podpowiadał, choć
zdecydowanie mniej. Jednak jeśli była sytuacja trudna, to mówił mi
np. teraz wjeżdżaj. "Zdawałam" też w miejscach, w których mnie
wcześniej nie było ("rondo" Zesłańców Ślaskich), więc nie na ślepo
po trasach.

Tych błędów dałoby się znaleźć na tyle, że spokojnie bym "oblała":
- samochód zgasł mi na środku skrzyżowania
- nie zauważyłam pieszego (wymusił pierwszeństwo, nie był na pasach,
ale to nie jest usprawiedliwienie)
- zagadałam się o ośrodkowym ciachu i ledwo zawróciłam
- nie poradziłam sobie z wyjazdem przy WORD ze światłem i strzałą w
prawo
...nie pamiętam, ale były rzesze drobnych błędów, w tym technicznych
(biegi etc)

No ale mimo lekkiego naciągania... wiecie co, to daje niezłego kopa,
jak się usłyszy "jeździsz!". Podstawowa sprawa, której brakowało w
poprzednim ośrodku. Będę chodzić dumna i blada przez następny
tydzień. W cholerę jeszcze do zrobienia, przede mną parę egzaminów,
no ale kurcze, czuję się pewniej za kółkiem:)
Obserwuj wątek
    • permanentne_7_niebo Wątek sukcesywny. 24.09.08, 23:41
      A ja się doszkalam - stąd zaskoczenie z tym egzaminem. Nie to, że mi
      ktoś na 30 robi egzamin, a ja się budżę w ostatnich 5 minutach;)


      Piszecie o załamkach, problemach, dylematach, nierozgarnięciu etc.
      To może tu popiszmy o naszych sukcesach? Małych, bo małych, ale małe
      rzeczy też cieszą;)
      • Gość: ona.ta Re: Wątek sukcesywny. IP: *.adsl.inetia.pl 25.09.08, 13:04
        Ostatnio po 2 miesięcznej przerwie zaczęłam znów brać lekcje. I po 2 instruktor
        stwierdził, że bał się że po tak długiej przerwie będzie tragedia a było super...
        Sukces ale połowiczny, bo powiedział to w kontekście tej drugiej lekcji, która
        poszła gorzej bo "jeździłam szybciej, bardziej nerwowo, zaczęłam się spieszyć
        ..." itp
        Taka przemycona pochwała ale przyznaję -daje kopa;-)
        Gratuluje "egzaminu" Tobie permanentne

        P.S. taki fajny wątek - aż dziw że się nikt nie dopisał
        • Gość: Staś Re: Wątek sukcesywny. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.08, 19:56
          No bo to nie w modzie - chwalić się, cieszyć. Wypada narzekać.
          A te nawet drobne pochwały dużo dają. Pamiętam, dawniej mieliśmy w
          kartach jazdy miejsce na ocenę. Do tej pory pamiętam jak niektórych
          kursantów poprawiało danie im nawet "cztery", o "piatce" nie wspomnę.
          Pochwały są nam naprawdę potrzebne.
          • Gość: ola Re: Wątek sukcesywny. IP: *.static.akk.net.pl 25.09.08, 20:03
            dla mnie sukcesem było to , że we wtorek na moim 3 egzaminie
            wyjechałam na miasto , teraz dokupiłam 5 godz , ktore musze i
            dokupie jeszcze pare i bede szkolic z tym czym gorzej sobie radzę
            czyli skrzyżowania no i musze nauczyc sie wiecej patrzec!!
          • aniamamamarty Re: Wątek sukcesywny. 30.09.08, 18:59
            Hmm, to ja tez się pochwalę, że zdałam wewnętrzny 26 września i to
            miło usłyszeć, że radzisz sobie z jazdą i redukcją , bo do
            parkowania więcej cierpliwości :)
            Też nie wiedziałam , że to będzie egzamin. Mąż został zaproszony na
            ostatnią jazdę, żeby niby postępy zobaczył i tu ze starym na
            pokładzie trzeba było wszystko zaprezentować, na placu też. Ale było
            ok, moze za wyjątkiem parkowania równoległego przodem :(
            • mdrive Re: Wątek sukcesywny. 30.09.08, 21:13
              ...jak to ze "starym" na pokładzie???. Przecież nauce jazdy nie wolno przewozić
              pasażerów!!! :(:(:(
              • aniamamamarty Re: Wątek sukcesywny. 30.09.08, 21:27
                mdrive napisał:

                > ...jak to ze "starym" na pokładzie???. Przecież nauce jazdy nie
                wolno przewozić
                > pasażerów!!! :(:(:(


                A tego to dokładnie nie wiem, ale skąd wiadomo, że to nie jest drugi
                kursant siedzący z tyłu :)
                A tak poważnie to raz miałam 10-latka na pokładzie , 26 km przez
                miasto, Policja stała obok w korku, popatrzyli tylko , no może
                troche dziwnie i nic...
                • Gość: zlef Re: Wątek sukcesywny. IP: *.se.biz.rr.com 03.10.08, 11:37
                  Podaj namiary na szkołę jazdy. Należy im się porządna kontrola.
      • Gość: shadow Re: Wątek sukcesywny. IP: *.chello.pl 27.09.08, 20:40
        ale sukces, a ile bledów??? z czego się tak cieszys ? jak tyle błedów.
        • permanentne_7_niebo Re: Wątek sukcesywny. 27.09.08, 20:58
          jakbyś widział z czym przyszłam po 80h w innym osk, to też byś się
          cieszył
          • Gość: shadow Re: Wątek sukcesywny. IP: *.chello.pl 27.09.08, 21:09
            mowisz, ze zdałaś wewnętrzny, a wymieniasz mase błędów. Ucz się jeszcze i zdaj,
            ale tak na prawde, na państwowym.
            • permanentne_7_niebo Re: Wątek sukcesywny. 27.09.08, 21:47
              Gość portalu: shadow napisał(a):

              Ucz się jeszcze i zdaj, ale tak na prawde, na państwowym.

              Dziękuję, że poddałeś mi tę odkrywczą myśl! Nie wiem, co bym bez
              Ciebie zrobiła.

              Błędy mieściły się w granicach zdawalności. Gdybym popełniła je
              dwuktornie - oblałabym.
              Nie wku...aj mnie, proszę :)
              • Gość: shadow Re: Wątek sukcesywny. IP: *.chello.pl 27.09.08, 22:09
                trzymaj sie cienia i nie opowiadaj o bledach. i nie wk....rwiaj mnie. ucz sie i
                zdawaj,he,he,he.
                • permanentne_7_niebo Re: Wątek sukcesywny. 27.09.08, 22:13

                  Gość portalu: shadow napisał(a):

                  > trzymaj sie cienia i nie opowiadaj o bledach. i nie wk....rwiaj
                  mnie. ucz sie i
                  > zdawaj,he,he,he.

                  Zaczynam cię lubić parszywcu.
                  • Gość: shadow Re: Wątek sukcesywny. IP: *.chello.pl 27.09.08, 23:16
                    parszywcu?, jaki komplement! ja juz cie luboię!, marudo. zdawaj i nie marudz!
                    • permanentne_7_niebo Re: Wątek sukcesywny. 27.09.08, 23:21
                      ej, parszywcu... jesteś moim instruktorem, tak? skąd mnie znasz? ;)
                      założe się, że to Ty
                      no zdaję, już zdaję... ;)
                      • permanentne_7_niebo Re: Wątek sukcesywny. 27.09.08, 23:23
                        > i nie opowiadaj o bledach.

                        na stówę to Ty :D:D:D:D
                      • Gość: parszywiec Re: Wątek sukcesywny. IP: *.chello.pl 27.09.08, 23:25
                        zdawaj, nie marudź! Skąd znam to znam, nie istotne!
                      • permanentne_7_niebo Re: Wątek sukcesywny. 01.10.08, 22:17

                        permanentne_7_niebo napisała:

                        > ej, parszywcu... jesteś moim instruktorem, tak?

                        Miałam na myśli ostatniego. Gdyby pierwszy zdobył się na taką
                        wyrozumiałośc, brak zawiści i pamiętliwości i w ogóle byłby taki
                        kochany i życzliwy, żeby nie być zazdrosnym, że jeżdżę z kimś innym
                        i gdzie indziej, niechybnie znowu bym się zakochała i to na amen. A
                        to by nie było dobrze.
    • mdrive Re: Kierofca bombofca arystokrata szos ;) 25.09.08, 20:43
      ...noooo!!!, 7-ko, gratuluję!!! Wreszcie jakieś pozytywy!!! :):):)
      Informuj nas na bieżąco, proszę!!! :). Życzę sukcesów.
    • Gość: ? "rondo" Zesłańców Ślaskich ? IP: 80.48.90.* 30.09.08, 22:37
      Jakies nowe zbudowano .......???
      Coś zeznania Ci się zamuliły ...... , albo występujesz w trzech
      osobach......--> "Takich Dwóch Jak Nas Trzech ,
      To Nie Ma Ani JEDNEGO :-)"
      • permanentne_7_niebo Re: "rondo" Zesłańców Ślaskich ? 01.10.08, 06:18
        Faktycznie mi się po... buahaha, ale jak. :D
        • permanentne_7_niebo Re: "rondo" Zesłańców Ślaskich ? 01.10.08, 06:39
          Właśnie mnie w natłoku emocji naszła refleksja, czy kurde o czymś
          nie wiem. Buahahahaha.
      • Gość: :) Re: "rondo" Zesłańców Ślaskich ? IP: *.chello.pl 01.10.08, 21:59
        takich trzech ja ja jeden to nawet dwóch nie ma.
        "Ślązak syberyjski"
        • permanentne_7_niebo Re: "rondo" Zesłańców Ślaskich ? 01.10.08, 22:11
          Buahaahahaha, no nie obśmiewać się już ze mnie! :D
    • permanentne_7_niebo Sinusoida. 01.10.08, 22:12
      Raz genialnie, raz tragicznie. Padam na mordę.
      Egzamin zbliża się wielkimi krokami, a ja się nie mogę ogarnąć:/.
      • shadow59 Re: Sinusoida. 01.10.08, 22:52
        albo sinusoida, albo 7-e niebo! zdecyduj i bierz się za robotę, he, he, he.
        Sinusoida powinna zmienić się w prostą ( w 7-e niebo, na drodze ).
        • Gość: Doverowa Re: Sinusoida. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.08, 22:56
          Oj nie łatwo, nie łatwo. Sama dobrze wiem jak to jest. Czasami idzie
          mi wręcz bajecznie, przez bite 2 h, a czasem ... Właśnie.. Na kursie
          jak w życiu czasem lepiej, czasem gorzej, a z czasem, zaczynamy
          rozumiec o co "tu" własciwie chodzi ;)
      • Gość: zlef Re: Sinusoida. IP: *.se.biz.rr.com 03.10.08, 11:38
        I ty mowisz że wyjezdzilas 80 godzin i zdawalas 3 egzaminy? Weź nie ściemniaj, bo na tym forum to chyba jestes nadwornym bajkopisarzem.
        • permanentne_7_niebo Re: Sinusoida. 20.10.08, 06:55
          Co Ci tu wkleić? Rachunki z jazd, czy terminy jazd?















Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka