Dodaj do ulubionych

WORD Bielsko

    • fruti-tuti Re: WORD Bielsko 20.01.12, 19:40
      hej, ja zdałam za trzecim razem.
      1 egzamin: pan Pyc, cierpliwy jak nie mogłam otworzyć maski samochodu, a potem oblałam na tunelu, który robiłam na środkowym pasie. Z jednej strony miałam dziewczyne co darła się do kierownicy i wrzeszczała a z drugiej chłopaka który się tak śmiał że widząc to najechałam na linie a potem przy drugiej próbie zgasło mi auto.. :/
      2 egzamin: pan Moskała hmmm w sumie po oblanym egzaminie baaardzo miły w trakcie trochę oschły..
      3 egzamin: pan Baron [krzyczał trochę, ale tak to w porządku choć robiłam masęęę błędów] ale ZDAŁAM. 17.01.2012!
      • Gość: VaniLka Re: WORD Bielsko IP: *.netpower.pl 22.02.12, 10:56
        a ja zdałam wczoraj za drugim razem u egzaminatora Bogusława Jakubiec .Było coś po 16 przyszedł zadowolony z uśmiechem już stres troche minął, gdyż z grupy oczekujących w akwarium" na 30 osób przyjechały tylko 3 osoby reszta poległa na placu :\
        za 1 razem trafiłam na Staszka, który po wyjechaniu przeze mnie z placu a nie wjechaniu na miasto oblał mnie gdyż nie umiałam wyjechać przez jakąś głupią tyczke ;X
    • Gość: zibi Re: WORD Bielsko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.12, 21:41
      Oblewają za byle co nawet za niedomkniętą maskę przednią,bez żadnej szansy poprawy.Lepiej zdawać w Tychach.
    • Gość: Iza Re: WORD Bielsko IP: *.xdsl.centertel.pl 12.11.12, 09:23
      Ja zdałam za 5 razem przed chwilką !
      miałam różnych gości, zawalałam z własnej głupoty.
      Dziś jechałam z panem Pyc pechową "3", sprzęgło chodzi tam najgorzej ze wszystkich aut, ale pan byl cierpliwy zdalam dlatego, bo powiedzial ze bardzo dobrze jezdze ;)
      pod koniec juz mi pomagal z hamulcem ;d


      JUPIII!!!
      • krystryna Re: WORD Bielsko 10.02.13, 09:35
        Witajcie, ja zdałam za pierwszym razem i nową teorię i praktykę - 07,02. Dla wszystkich co się zastanawiają nad prawkiem z powodu nowej teorii powiem tak -nie ma co się bać, jak sie to przeczwiczy to się zda - to naparwdę nie jest bardzo trudne - a praktyka na cóż, jechałam pojazdem 2 -sprzęgło chodziło fajnie, egzaminator też spoko - nie był wylewny ale czego wiecej oczekiwać? Wydawał wyrazne polecenia, bardzo spokojnym glosem. Mój ośrodek ZYGZAK w Bielsku udostępnił mi wszystko - zapisalam się jeszcze przed nowa teorią - wyszkolił tez mnie super - wiedziałam gdzie jezdzą L egzaminacyjnie, na czym trzeba uważać, co można zrobić że jak nie wyjdzie żeby egzaminator dał ci drugą szansę ( np na łuku zatrzymać się - nie wszyscy o tym wiedzieli, jedna dziewczyna przez to nie zdała). I chyba w tym tkwi cały sukces w dobrym wyszkoleniu. POZDRAWIAM!
        • Gość: elina Re: WORD Bielsko IP: *.adsl.inetia.pl 22.02.13, 18:00
          Ja zdałam za 3 razem trzy tygodnie temu. Teorię zdawałam jeszcze w listopadzie, starą, 0 błędów, naprawdę trzeba się było mocno postarać, żeby nie zdać ;). Na praktycznym za pierwszym razem trafiłam na p. Pawła P. Oschły, zdystansowany, służbista. Nie zdałam, bo się zamotałam, głównie przez stres. Ale jeździłam prawie do końca, 40 minut. Za drugim razem trafiłam na Andrzeja M., bardzo niesympatyczny, kłótliwy człowiek, nie zachowywał się kulturalnie, jak przystało na egzaminatora. Odzywał się półgębkiem, półsłowkami, musiałam się zastanawiać, o czym mówi. Oblał mnie po 10 minutach od wyjazdu z WORD-u, usiłował mi wmówić, że wymusiłam, choć sprawa była trudna w interpretacji. Nie wszystko byłoby widać w obrazie z kamer, dlatego stwierdziłam, że się nie odwołam. Cały czas miałam świadomość, że dobrze jeżdżę, na egzamin poszłam odstresowana, skupiona, skoncentrowana. Myślałam tylko pozytywnie, byłam przekonana, że zdam, bo naprawdę umiem jeździć. Niestety stało się tak, jak się stało.
          Przed trzecim egzaminem wzięłam tylko 2 godziny jazd, miałam go tydzień po drugim. Jeździłam tylko 30 minut, z panem Damianem Ł. i zdałam :). Egzaminator na poziomie, naprawdę, bardzo miły, sympatyczny człowiek :). Oby wszyscy w bielskim WORD-zie byli tacy, a na pewno poziom stresu, a co za tym idzie błędów popełnianych przez egzaminowanych się zmniejszy.
    • Gość: villemo Re: WORD Bielsko IP: *.lupus.net.pl 04.03.13, 19:21
      Z czwartek zdałam za drugim podejściem i jestem przeszczęśliwa! Moim egzaminatorem był pan Moskała i byłam zdziwiona, kiedy usłyszałam o nim same niepochlebne opinie. Jedyne co mnie denerwowało, to to, że mówił mi o błędach, które MOGĘ jeszcze popełnić, jakby starał się mnie zestresować, ale słuchałam jedynie jego poleceń i wyszło mi to na dobre. Profesjonalista, nie szuka na siłę błędów. Pokazałam mu w kilku sytuacjach, że umiem jeździć i potrafię odpowiednio reagować, więc później mnie już nie męczył. Po 30 minutach wróciłam do WORDu, dalej lekko nie dowierzając, ale dostałam kartkę z wynikiem pozytywnym! Na początku, jak wsiadłam do samochodu i usłyszałam "dzień dobry, proszę usiąść" wypowiedziane z uśmiechem, poczułam się od razu pewniej. ODROBINA życzliwości ze strony egzaminującego ma naprawdę zbawienny wpływ.

      Z kolei za pierwszym razem zdawałam u pana Józefa B. i mam naprawdę niemiłe wspomnienia z tego egzaminu.
      • Gość: ab Re: WORD Bielsko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.13, 16:06
        Ja zdałam dzisiaj za trzecim podejściem.
        Za pierwszym razem miałam samochód nr 2 - Pan JERZY JASKE. Pozwolił mi wybrać sobie łuk (pytając który chce one, two, three, four) :D Podczas jazdy również sympatyczny, raz nawet zahamował za mnie, bo się zagapiłam i nie zauważyłam, że auto przede mną hamuje. Jedyne co mnie stresowało to fakt, że gdy coś robiłam źle to pod nosem mówił "Pani Aleksandro... co pani robi, co pani robi...". Oblałam z własnej głupoty.
        Za drugim razem jeździłam z Panem MARCINEM PROSIANOWSKIM pojazdem nr 12. UWAGA miałam straszne problemy z wrzucaniem biegów... Sprzęgło trzeba bardzo mocno dociskać... Jak już pisali inni, egzamin przebiega bardzo sztywno. Nie byłam zestresowana, gdyż nie krzyczy i nie komentuje, ale przez to, miałam wrażenie, że jest bardzo oschły... Oblałam również z własnej winy, po 40 minutach jeżdżenia.
        Dzisiaj jeździłam 7ką z Panem ARTUREM BROWSKIM. Mega sympatyczny człowiek. Rozluźnił atmosferę zaraz na początku, mówiąc z uśmiechem, że mam "ciekawy charakter pisma". Podczas jazdy na mieście również sympatyczny. Nie szuka na siłę błędów. Widać, że nie zależy mu na tym żeby oblać. Nie komentował błędów. I co bardzo pomocne, jasno wydawał polecenia. Jest jedno skrzyżowanie w Bielsku, gdzie jadąc drogą jedziemy praktycznie prosto, ale należy dać kierunkowskaz. Dojeżdżając do niego nie byłam tego pewna, ale Pan powiedział "skręcamy w prawo" :) Jeździłam 44minuty... parkowałam na totalnie nieodśnieżonym parkingu, wjechałam krzywo, nie do końca i zabuksowałam... Ale takie niestety warunki... nic nie zwrócił uwagi :) Na końcu życzył "szerokiej drogi".
        • Gość: Ka Re: WORD Bielsko IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 04.05.13, 13:32
          Ja mam za sobą już trzy egzaminy, czwarty za kilka dni. Moj pierwszy wspominam bardzo dobrze, auto nr 14 - Z. Pyc, bardzo wporządku, jezdzilam 40 min i pewnie bym zdala gdyby nie wymuszenie... moja wina, zawalilam. Drugi, egzaminator- Baron, byl oschły, niefajna atmosfera, bral mnie w takie trasy że po 30 min niestety oblalam. Dziwne bo po skonczonym egzaminie, byl strasznie mily, zartobliwy, jak najlepszy przyjaciel. Trzeci egzamin, auto nr.1 WYJEŻDŻONE SPRZEGŁO, oblalam na placu, bo zgasl mi dwa razy przy ruszaniu z recznego ;/
          • Gość: xyz Re: WORD Bielsko IP: *.bielskobiala.vectranet.pl 09.05.13, 08:44
            Ja za pierwszym razem trafiłam na auto nr. 11 ( Pan Józef B.), ogólnie Pan Józef był zażenowany, jakby nie chciało mu się pracować, nie zdałam, bo dwa razy zgasł mi przy ruszaniu z ręcznego, mój kolega też go miał i oblał na tym samym. Wczoraj miałam drugie podejście i gdy czekałam w poczekalni, specjalnie z kolegą obserwowaliśmy samochód 11, i jak 3 osoby wsiadły - tak te 3 osoby obalały na ruszaniu z ręcznego. Jak dla mnie bardzo dziwna sprawa. Wczoraj trafiłam na pana Jerzego J (auto nr. 2). Prze pozytywny człowiek! Nie wiem ile bym dała, żeby mieć go następnym razem! Niestety, przez swój błąd oblałam. Natomiast moja koleżanka zdawała tydz temu, i zdała u Pana Pawła P. (nr 3). Miała łatwą trasę, ale to z jakim wyrzutem, on do niej mówił-dla mnie to jest nie pojęte. Zero szacunku dla osoby zdającej.
            • Gość: iwka Re: WORD Bielsko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.13, 12:45
              Ja dziś zdałam za drugim podejściem.Za pierwszym razem oblałam na placu ,choć wychodził mi rewelacyjnie.No cóż stres zrobił swoje ,za 1 razem żle sobie skręciłam i nie wyrobiłam na zakręcie a na drugiej próbie auto mi zgasło i to było już po egzaminie .Pan egzaminator Paweł P -auto nr 3 oschłym tonem stwierdził,że 2 szansa została wykorzystana.Zostawię to bez większego komentarza... Drugi egzamin dziś .Czekałam ponad godzinę aż mnie wywołają.Jakie tam są emocje ,jak się widzi i obserwuje to wszystko. Pan egzaminator Marek S ,auto nr 1 .Życzę wszystkim takiego egzaminatora. Już jak tylko Go zobaczyłam to poczułam,że to normalny dobry człowiek. Oczywiście zwracał mi uwagę jak zrobiłam coś żle,ale oceniając już później całość,powiedział,że dam sobie radę na drodze .Także ja już mam to za sobą i życzę wszystkim zdającym powodzenia i takiego egzaminatora z sercem na jakiego ja trafiłam. :)
    • Gość: ed Re: WORD Bielsko IP: *.ronus.pl 08.09.13, 20:42
      1
    • Gość: szymcio Re: WORD Bielsko IP: 46.235.126.* 21.10.13, 19:03
      Zdałem dzisiaj za drugim podejściem. Za pierwszym jak i za drugim razem miałem ogromny stres. Mój pierwszy egzaminator to jakaś porażka, mam szacunek do wszystkich ale bez przesady by takim być jak Pan Paweł P. Stwierdziłem gdy mnie oblał że już nigdy nie zdam, lecz 5 dni później miałem kolejną szansę i uważam że egzaminator spadł mi z nieba. Wszystkim zdającym w WORD Bielsko życzę takiego egzaminatora jak Pan Artur Browski ! Pozdrawiam Go i zdającym szerokiej drogi.
      • Gość: gość Re: WORD Bielsko IP: *.ssp.dialog.net.pl 31.10.13, 18:17
        a czy nikt nie trafił na Pana Andrzeja H.?! JA trafiłem tydzień temu... niby spokojny facet a zachowuje się jakby miał rozdwojenie jaźni- mówi spokojnie, a później krzyczy o nic i straszy...
        • Gość: Nieporozumienie Re: WORD Bielsko IP: *.ajc.com.pl 29.11.13, 09:49
          Hahahaha ja też jechałam z Hojnosem i jeszcze nawet nie wsiadłam do samochodu a już mi powiedział że nie zdałam. Egzaminator fatalny. Czekałam na egzamin 2 godziny i w tym czasie oblał on wszystkich zdających włącznie ze mną. Darł się całą drogę. Nikomu nie życzę takiego egzaminatora. Powinni się bardziej przyjrzeć sytuacji w Wordzie bo to jedno wielkie nieporozumienie. W końcu człowiek płaci za to nie małe pieniądze a otrzymuje w zamian tylko chamstwo.
          • Gość: lolka95 Re: WORD Bielsko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.13, 13:59
            dlaczego od razu Ci powiedział, że nie zdałaś? ja z nim jechałam raz i fakt oblałam też prawie od razu, był strasznie dociekliwy i czepiał się szczegółów.
    • Gość: lolka95 Re: WORD Bielsko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.13, 20:38
      ja dziś zdawałam drugi raz, znów negatywny. Za pierwszym miałam z P. Wydrą (14) i wywołał u mnie dobre wrażenie, robiłam multum błędów, a nawet nie wzdychnął, ani nie skomentował. Oblałam przez własną głupotę na mieście. A dziś miałam z P. Gruczem (18), który od początku wydał mi się nieprzyjemny co mnie od razu zestresowałam, sprzęgło rozruszane i oblałam na ręcznym
      • Gość: Paulina Re: WORD Bielsko IP: *.centertel.pl 07.11.13, 23:02
        Cos wiem ,na temat egzaminu z Panem Maciejem ,mimo 4krotnego wyniku negatywnego u tego Pana-takze z wlasnej winy ,nie mam nic do zarzucenia:) Tyle cĂ­eplych slow,praktycznych wskazowek ,ktore czesto przychodza mi na mysl...staly sie ogromna motywacja ,dzieki czemu jestem kierowca:)Dziekuje.
        • Gość: lolka95 Re: WORD Bielsko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.13, 23:04
          no, strasznie chciałabym znów na niego trafić, od razu gdy przyszłam to się uśmiechnął i lepiej człowiekowi :) na koniec rozrysował mi mój błąd na kartce i życzył powodzenia.
          • Gość: Paulina Re: WORD Bielsko IP: *.centertel.pl 13.11.13, 20:53
            Ooo...to masz wazna karteczke i lepiej ja zachowaj...;-) dobrze ,ze mi tlumaczyl tylko ustnie-w przeciwnym razie musialby przychodzic z zeszytem na egzamin hehe <joke> :DTak to jest ,Ci Panowie to przekaza wiecej wiedzy niz instrukorzy w osrodkach szkolenia...
            • Gość: lolka95 Re: WORD Bielsko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.13, 21:11
              haha :D no na razie nie miałam tego szczęścia trafić znów na niego, ale ta cała praktyka wykańcza.
              • Gość: Paulina Re: WORD Bielsko IP: *.tktelekom.pl 21.11.13, 21:52
                Wykańcza , wykańcza wiem...:( ale jest to jakieś doświadczenie w Życiu ,które sprawdza Nas na ile jesteśmy silni i ile potrafimy wytrzymać.Nie można się poddawać nawet jeśli..."maska samochodu wystaje dwa centymetry na linię..."(jazda po łuku/placu manewrowym)Być może popełniasz błędy na egzaminie ,które może Tobie wydają się nie zrozumiałe , wręcz absurdalne ,ale zrozumiesz je z czasem jako kierowca
                • Gość: lolka95 Re: WORD Bielsko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.13, 21:54
                  w sumie wiem jakie robię błędy, ale niektóre są takie niedorzeczne, nawet się nie stresuję, bo wiem jak jest. ale jest dla mnie nie do zrozumienia, że za 4 razem mogłam oblać na łuku, kiedy szedł mi idealnie. achh.
                  • Gość: Paulina Re: WORD Bielsko IP: *.centertel.pl 21.11.13, 22:21
                    No wiem co to znaczy ,gdy nagle kilka egzaminow z rzedu jezdzisz po miescie a potem trzy kolejne zostajesz na pasie ruchu.Moze niestety jest tak,ze robisz go na pamiec...?a "na miasto"udalo sie wyjechac?
                    • Gość: lolka95 Re: WORD Bielsko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.13, 22:24
                      nie nie, zawsze wszystko kontrolowałam, wydaje mi się, że to przez nastawienie. Miałam egzaminatora u którego już oblałam i to na ręcznym, więc już to wpłynęło i ogólnie podeszłam do tego jakoś byle jak. W każdym razie facet mnie poznał i o dziwo był milszy. Trudno, zobaczymy następnym razem :)
                      • Gość: Paulina Re: WORD Bielsko IP: *.centertel.pl 21.11.13, 22:51
                        A no tak,znam to.Trzymam kciuki i czekam na pozytywny wynik:)
                        • Gość: lolka95 Re: WORD Bielsko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.13, 22:52
                          Dzięki wielkie ! :)
                      • Gość: lolka95 Re: WORD Bielsko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.13, 14:59
                        NO I JEST ! Zdalam z P. Wydrą, pierwszy raz z nim i ostatni, co prawda za 5 razem i teraz Pan bardziej się czepiał szczegółów, za 1szym razem był milszy, ale już mnie to nie interesuje. Koniec z wordem, ulga niesamowita :)
      • stasinska81 Re: WORD Bielsko 12.05.18, 21:43
        Tak potwierdzam P. Wydra dobry egzaminator. Człowiek z sercem. Nie zdałam przez własna gupotę
    • Gość: Obiektywna niekompetencja IP: *.ajc.com.pl 19.11.13, 19:34
      Ja szczerze mówiąc mam już dosyć tych całych zmian w Wordzie, które tak na prawdę nie prowadza do niczego dobrego. Nowe pytania wprowadzone w tym roku są absurdalne i do niczego nie potrzebne nawet wzorowi kierowcy nie zdają tych testów, które rzekomo miały w znacznym stopniu ułatwić życie przyszłym kierowcom. Nie wspomnę nawet o egzaminie praktycznym gdzie możemy się spotkać z całkowicie nietolerancyjnymi nadentymi bufonami, którzy myślą tylko jak najszybciej oblać człowieka i zgarnąć jak najwięcej kasy za wykonany przecież egzamin już sam egzamin przysparza wiele stresu a oni swoja postawą, krzykami dodatkowo strofują ludzi. Dziwie się, że Bielski WORD nadal nikt nie wziął za dupe bo myślę że taka lekcja tym panom by się przydała. Według mnie powinny to być osoby wyszkolone w kierunku pedagogicznym aby umieć również uspokoić zestresowaną osobę bądź odpowiednio i z kultura podejść do człowieka a nie za przeproszeniem zmieszać z błotem i zrąbać jak psa. Jest to obraz powszechnej niekompetencji i braku kultury zwłaszcza że za egzaminy wcale nie płaci się mało. Powinno się wiele zmienić w Bielsku i mam nadzieję że zajmą się tym odpowiednie władze.
    • Gość: Iza Paweł P. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.14, 13:01
      Miałam dzisiaj egzamin na prawo jazdy kategorii B. Pan Paweł P. był nieuprzejmy. Wytykał cały czas błedy. Widział ze przycisk do zagłówka nie chce działać ale olewał to. Aż w końcu go urwałam a po tym chciałam mu o tym powiedziec to udawał że się patrzy w okno... I dał do tego jakiś komentarz chamski. Tunel robiłam 2 razy gdyż stwierdził że "Elka" nie stoi w kopercie. To powtórzyłam . Ale oblałam na wzniesieniu.. Ponieważ zaczął mi mącić, że zatrzymałam się nie tam gdzie tryeba.. Bo słupek dla niego to slup energetyczny.. z nerwów zapomniałam zmienić biegu na 1.... i tak się to stało. Nie polecam go.. okropny
      • lolita305 Re: Koszmar 06.03.15, 17:43
        Zgadzam się co do opinii o Panu Pawle P był bardzo oschły z nim to był mój drugi egzamin oczywiście oblany może i z mojego powodu ale to nie zmienia faktu że czepiał się każdej głupoty za przykład podam ruszenie na wzniesieniu gdzie zamiast kazać zatrzymać się przed liniami do tego wyznaczonymi umyślił sobie latarnię jako miejsce do zatrzymania, za pierwszym razem miałam Pana Dariusza Ż. rewelacyjne podejście do zdającego potrafi rozładować nerwową atmosferę niestety wymusiłam i po egzaminie. Ostatnio trzecie podejście Z Panem G. Baronem mimo dwóch uwag jazda spokojna bez krzyków oraz dziwnych uwag nie jak to było w drugim podejściu. Na szczęście jak to się mówi "do trzech razy sztuka" udało się. Stres niepotrzebny ale niestety nieunikniony.
        Pozdrawiam i życzę szczęścia kiedy to będziecie mieli losowanych egzaminatorów bo pomimo umiejętności i wiedzy, "ludzkie" podejście egzaminatora ułatwia egzamin.
    • Gość: Max Do trzech razy ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.14, 23:11
      Za pierwszm razem pan Moskala troche dziwny oblał mnie za lusterka że z nich nie korzystam. Za drugim razem pan Jaske popełniłem błąd bo nie wykonałem zawracania którego nigdy w życiu nie robiłem na nauce jazdy już pomyślałem co za strata taki człowiek miły, fajny, NAJLEPSZY !!
      Za trzecim razem myślalem że padne ze śmiechu jak zszedłem do samochodu iii pan Jaske :D popełniłem jeden błąd teoretycznie wymusiłem na autobusie pierwszeństwo ale miałem 50 km/h nie wychamował bym ale zdałem dzisiaj szczeliwie jeżdżę. Polecam Pana Jaske Bardzo Bardzo Miły człowiek :D:D
    • only101010 Re: WORD Bielsko 03.08.15, 19:17
      Zdawałam już 5 razy. Za pierwszym razem z panem Procnerem. Oblałam naprawdę z głupoty, ale pan był bardzo sympatyczny, właściwie się przy nim nie stresowałam. Potem był pan Hajnus, który potrafił wywołać u mnie palpitacje serca, ale był bardzo sprawiedliwy i pocieszał mnie, kiedy popełniam błąd, który zakończył mój egzamin. Pan Wydra to naprawdę przemiły facet. O panu Bruździe słyszałam dużo negatywnych opinii, a na mnie zrobił wrażenie bardzo serdecznego człowieka. Za to pan... Moskała... Cóż... Nikomu go nie życzę. Wszystko według niego było złe. Według niego nie wystarczy popatrzeć czy płyn do spryskiwaczy znajduje się w pojemniku. Pojemnik należy otworzyć i popatrzeć do środka - nie żeby była w tym jakaś filozofia albo żebym bała się wybrudzić, ale mój instruktor mówił, że mam tylko pokazać, więc uważam, że krzyczenie na mnie i robienie mi wykładów jaka to jestem niedouczona było zbędne. Poza tym pierwsze słyszę, żeby robić manewr zawracania na placu. Krytykował wszystko. Cały czas słyszałam tylko "źle trzymasz ręce" "za długo trzymasz sprzęgło" "zła redukcja", choć nie mógł tak mówić, jeżeli nie przekraczam dopuszczalnej normy obrotów, a nawet jeśli to nie powinien tego uznawać za błąd, a to robił. Zawsze słyszałam, że liczy się efekt a nie takie drobniejsze głupotki. Stres był po prostu maksymalny. Dodatkowo całą jazdę słyszałam "nic pani nie potrafi, jest pani niedouczona; z takimi brakami pani na egzamin?". Naprawdę nie polecam.
      • alicja123450 Re: WORD Bielsko 18.10.15, 11:27
        Powiem Ci tak Pan Moskała ma bardzo specyficzny charakter do niego trzeba być uprzejmym
        uważam że powinnaś te uwagi wziąć do siebie , ja też nadawałam na egzaminatorów a oni tak naprawdę mieli racje Pan Baron i Pan Sarnecki powiedzieli mi że kompletnie nie umiem jezdzić że jestem nie przygotowana i że powinnam sie nauczyć prawidłowo trzymać ręce to jest bardzo ważne gdyż można wpaść w zimie w poślizg przy nie odpowiednim trzymaniu rąk na kierownicy wgl nie wiem jak egzaminator miał Cb puścić gdybym to ja egzaminowała to bym Panią oblała przepraszam że tak ostro cisnę ale chce uświadomić Panią że on nie chciał zrobić Pani na złość cytuje Pani słowa Cały czas słyszałam tylko "źle trzymasz ręce" "za długo trzymasz sprzęgło" "zła redukcja", choć nie mógł tak mówić, jeżeli nie przekraczam dopuszczalnej normy obrotów, a nawet jeśli to nie powinien tego uznawać za błąd, a to robił. Zawsze słyszałam, że liczy się efekt a nie takie drobniejsze głupotki. Stres był po prostu maksymalny. Dodatkowo całą jazdę słyszałam "nic pani nie potrafi, jest pani niedouczona; z takimi brakami pani na egzamin?".
        bo Pani jest niedouczona skoro Pani tak mówi najlepiej to obwinić egzaminatora mnie też Moskała egzaminował i zdałam egzamin tak jak mówie ma specyficzny charakter no ale jest nie szkodliwy tak naprawdę ja zdawałam koło 6-7 razy egzaminator Sarnecki i Baron mówili mi że powinnam kupić 2 kurs z prawa jazdy bo nie umiem jezdzić oraz ze instruktor nie ma czasu dla mnie fakt kupilam gdzie indziej kurs i wyszlo mi to na dobre miałam z tym samym problem ze sprzęgłem oraz rękami i jeszcze coś tam ale zdałam bez błędnie powiem szczerze Pan Moskała i pomógł dużo i zdałam :3 i teraz jestem świetnym kierowcą wiec proszę ludziom nie wbijać bzdetów bo to tyko nakręca ludzi pozdrawiam :3
      • alicja123450 Re: WORD Bielsko 18.10.15, 11:46
        Powiem Ci tak Pan Moskała ma bardzo specyficzny charakter do niego trzeba być uprzejmym
        uważam że powinnaś te uwagi wziąć do siebie , ja też nadawałam na egzaminatorów a oni tak naprawdę mieli racje Pan Baron i Pan Sarnecki powiedzieli mi że kompletnie nie umiem jezdzić że jestem nie przygotowana i że powinnam sie nauczyć prawidłowo trzymać ręce to jest bardzo ważne gdyż można wpaść w zimie w poślizg przy nie odpowiednim trzymaniu rąk na kierownicy wgl nie wiem jak egzaminator miał Cb puścić gdybym to ja egzaminowała to bym Panią oblała przepraszam że tak ostro cisnę ale chce uświadomić Panią że on nie chciał zrobić Pani na złość cytuje Pani słowa Cały czas słyszałam tylko "źle trzymasz ręce" "za długo trzymasz sprzęgło" "zła redukcja", choć nie mógł tak mówić, jeżeli nie przekraczam dopuszczalnej normy obrotów, a nawet jeśli to nie powinien tego uznawać za błąd, a to robił. Zawsze słyszałam, że liczy się efekt a nie takie drobniejsze głupotki. Stres był po prostu maksymalny. Dodatkowo całą jazdę słyszałam "nic pani nie potrafi, jest pani niedouczona; z takimi brakami pani na egzamin?".
        bo Pani jest niedouczona skoro Pani tak mówi najlepiej to obwinić egzaminatora mnie też Moskała egzaminował i zdałam egzamin tak jak mówie ma specyficzny charakter no ale jest nie szkodliwy tak naprawdę ja zdawałam koło 6-7 razy egzaminator Sarnecki i Baron mówili mi że powinnam kupić 2 kurs z prawa jazdy bo nie umiem jezdzić oraz ze instruktor nie ma czasu dla mnie fakt kupilam gdzie indziej kurs i wyszlo mi to na dobre miałam z tym samym problem ze sprzęgłem oraz rękami i jeszcze coś tam ale zdałam bez błędnie powiem szczerze Pan Moskała i pomógł dużo i zdałam :3 i teraz jestem świ
        • stasinska81 Re: WORD Bielsko 12.05.18, 22:00
          Dokładnie zgadzam się z Pani opinią. Egzaminatorzy są po to aby nas sprawdzić. Na ulicy muszą jeździć pewni i dobrzy kierowcy. Sama próbuję zdać ale wiem, że jeśli nie zdałam to nie jest dla mnie pora. To dla mnie ochrona abym żyła i inni na drodze. Jeśli będziemy kierowcami nikt za nas nie zahamuje tylko będziemy sami i dopiero będzie stres. Dla mnie i dla was nauka niech pokrzyczą i zwracają nam uwagę oby nie przymykali oczy bo to dla nas bezpieczeństwo. Więcej pokory do siebie powinniśmy mieć. Pozdrawiam wszystkich zdających i egzaminatorów. I życzę bezpiecznej jazdy.
    • oskmars Re: WORD Bielsko 04.02.17, 10:22
      MARS Szczecin - Motocyklowa Szkoła Nauki Jazdy
      Szkolimy MOTOCYKLISTÓW i MOTOROWERZYSTÓW !!!
      Jako jedna z nielicznych szkół w Szczecinie prowadzimy kursy na kategorię AM
      Nasi kursanci zdają egzamin państwowy na tym samym pojeździe, którym uczyli się jeździć ( podstawiamy nasze motocykle na egzamin w WORD Szczecin) dodatkowo w egzaminie uczestniczy instruktor, który wspiera kursanta mentalnie i duchowo co eliminuje „stres egzaminacyjny”
    • ab-cdefg Re: WORD Bielsko 29.11.17, 20:06
      Patologia 100%, uwalają za drobne błędy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka