Gość: Kursant
IP: *.jmdi.pl
20.05.09, 13:24
Miałem niemiłą okazję korzystać z usług w postaci dokupowania godzin
doszkalających w OSK Exec instruktorem a zarazem szefem jest Pan Mariusz,
wybrałem tę szkołę ze względu na konkurencyjne ceny na rynku jednakże to był
najwiekszy błąd jaki mogłem popełnić oszczedzajac na jazdach. Co się stało?
Wykupiłem pakiet godzin jakoś w kwietniu badź marcu, ( 11 godzin) zapisałem
sie na egzamin pozniej go przełożyłem i ostatecznie miałem miec w najbliższa
sobotę dlatego uznałem ze wyjezdzę godziny plus dokupię jeszcze kilka przed
egzaminem, i tak w poniedziałek miałem umówione jazdy na godzinę 7, siedzę
sobie w autobusie i dostaje sms- a ze instruktor zaspał,no cóż zdarza sie
napisałem ze poczekam, to kolejne sms tresci zebym nie czekał normalnie wbił
mnie w ziemie, czlowiekowi zalezy na egzamienie a tutaj taki zawód, pomijam ze
to nie pierwszy raz taki manewr, po prostu podejscie do kursanta iscie
ignoranckie zapłacił to moze wyjezdzi. Po prostu jestem rozczarwoany poziomem
usług w tym ośrodku a raczej jednoosbowej firmy. cóż mogę dodać straciłem
nerwy i termin egzaminu bo oczywiscie musiałem jechać przełożyć. Piszę te post
jako przestroga a zarazem przeswiadczeniem ze co jest tanie nie koniecznie
jest dobre....Czy mieliscie podobne dosawiadczenia w innych ośrodkach?