pytanie dot. kursu kat. B

IP: 156.17.100.* 03.09.09, 13:16
Czy po zrobieniu kursu (30 godz. teorii i 30 praktyki) szkoła może odmówić wydania zaświadczenia o ukończeniu kursu? Proszę o poparcie odpowiedzi najlepiej wyciągiem z jakiejś ustawy albo rozporządzenia.
Jeśli szkoła ma prawo nie wydać mi owego zaświadczenia czy muszę kurs, tj. dodatkowe lekcje, kontynuować w owej szkole czy mogę iść do konkurencji?
    • Gość: Mona Re: pytanie dot. kursu kat. B IP: *.waw.cdp.pl 03.09.09, 13:36
      w swoim osk uzyskałam info od szefa szkoły przy odbiorze papierów po skończonym
      kursie, że mój instruktor nie każdemu wydaje zaświadczenie, jeśli po tych 30
      godz. jazdy uzna, że ktoś nie umie jeździc i nie jest przygotowany do egzaminu.
      Natomiast czy to jest zgodne z prawem, to nie wiem.
      • Gość: wqewq Re: pytanie dot. kursu kat. B IP: 212.180.168.* 03.09.09, 13:43
        na trzydziestej godzinie jazd przeprowadza instruktor kursantowi egzamin
        praktyczny wewnętrzny, jeśli kursant go nie zaliczy szkoła ma prawo nie wystawić
        zaświadczenia, a kursant wykupić dodatkowe h i podejść do niego ponownie, jak
        jest w praktyce sami napiszcie...
        • Gość: Anna Re: pytanie dot. kursu kat. B IP: 94.230.17.* 03.09.09, 16:21
          Po to szkoła robi kursantowi egzamin wewnętrzny, aby ocenić, czy
          umie jeździć czy nie i czy może mu dać papiery uprawnianiące do
          egzaminu. Jeśli szkoła uzna, że kursant nic się nie nauczył, może
          nie wydać zaświadczenia o ukończeniu. Ale kursant nie musi kupować
          dodatkowych jazd w tej szkole, może odebrać papiery z adnotacją o
          przebiegu szkolenia i dokończyć kurs gdzie indziej. Czyli... jeśli
          podejrzewasz, że szkoła nie da Ci zaświadczenie, możesz nie czekać
          do końca, tylko już się przenieść. Po co to kontynuwać?

          Czyli szkoła może nie wydać zaświadczenia komuś, kto nie zdał
          egzaminu wewnętrznego, ale ten ktoś nie musi ponownie go zdawać w
          tej szkole (dokupując uprzednio w niej jazdy). Może sobie iść gdzie
          indziej, gdzie go nauczą lub będą łagodniejsi.
    • Gość: zlef Każda normalna szkoła tak powinna robić. IP: *.017-62-6b73642.cust.bredbandsbolaget.se 03.09.09, 21:36
      Nie zdałeś egzaminu wewnętrznego to do nauki a nie zawracać gitare w WORDach i powiększać kolejki. A szkoły które wydają każdemu kursantowi po 30 godzinach papiery należałoby pozamykać. Potem banda niedouków do egzaminów po 10 razy podchodzi.
      • mdrive Re: Każda normalna szkoła tak powinna robić. 03.09.09, 21:42
        ...
        i tu się zgadzam, tak.
        Kurs to nie jest rozdawanie zaświadczeń ale kurs kończony egzaminem wewnętrznym.
        Oczywiste jest, że nie jest on tak rygorystyczny jak państwowy ale "minimum
        umiejętności" trzeba jednak zaprezentować.
        Jak nie do nie podpisuję papieru i tyle.
      • Gość: Mikołaj Re: Każda normalna szkoła tak powinna robić. IP: *.wroclaw.mm.pl 03.09.09, 22:12
        Nic nie wiesz o osobie, która założyła wątek i zadała pytanie. Nie wiesz na jakim jest etapie kursu, nie wiesz co umie a czego nie umie za kierownicą, nie wiesz czy zdała egzamin wewnętrzny, nie masz nawet bladego pojęcia czy ten egzamin wewnętrzny w ogóle się odbył. Racz więc zamknąć ryj i idź leczyć kompleksy gdzie indziej, bo poza nikomu niepotrzebną treścią nic nie wniosłeś do dyskusji. Nikomu tutaj nie zaimponujesz czajeniem okazji na dogadanie komuś.
        • mdrive Re: Każda normalna szkoła tak powinna robić. 03.09.09, 22:22
          ...
          "Racz więc zamknąć ryj i idź leczyć kompleksy gdzie indziej, bo poza nikomu
          niepotrzebną treścią nic nie wniosłeś do dyskusji. Nikomu tutaj nie zaimponujesz
          czajeniem okazji na dogadanie komuś. "

          ...wysublimowane, nie powiem :), kultura też na poziomie, nie powiem.
          Ale nie masz racji.
          • Gość: Mikołaj Re: Każda normalna szkoła tak powinna robić. IP: *.wroclaw.mm.pl 03.09.09, 23:31
            > ...wysublimowane, nie powiem :), kultura też na poziomie, nie powiem.
            > Ale nie masz racji.

            Mam rację. Tak się składa, że znam osobiście założycielkę wątku, gdyż jest ona moją Żoną. Wiem też jak wyglądał jej kurs prawa jazdy (bo robię ów w tej samej szkole z tym samym instruktorem). W jej przypadku egzamin wewnętrzny się nie odbył. Ostatnia jazda miała być egzaminem wewnętrznym, ale polegała na tym, że szef szkoły (bo to on siedział na prawym fotelu zamiast naszego instruktora) gadał sobie przez komórkę i przeglądał jakieś papiery. Po czym stwierdził, że trzeba wykupić jeszcze, cytuję: "przynajmniej osiem godzin dodatkowych".

            Mój "egzamin wewnętrzny" będzie za jakiś tydzień, dwa. Zobaczymy jak będzie w moim przypadku. I nie w tym rzecz, że nie chcemy kupić tych dodatkowych godzin, bo już w połowie kursu było wiadomo, że przy naszych postępach będzie trzeba kupić dodatkowo około 10h jazd i dla mnie i dla niej. Rzecz w tym, że szlag nas trafia, gdy ktoś coś na nas wymusza. Jeśli po 30 ustawowych godzinach umiem za mało (OK, ja nie przeczę, kierowcą jestem raczej cieńkimjak na razie) to nadal moja sprawa co zrobię z moimi pieniędzmi - jeśli zechcę to wydam je na dodatkowe jazdy, jeśli zechcę to wydam je na egzamin, którego nie zdam. To cały czas moje pieniądze i nikomu nic do tego jak je wydaję.

            Zastanawiamy się, czy jest jakakolwiek podstawa prawna pozwalająca na niewydanie zaświadczenia o ukończeniu kursu. Jak sama nazwa wskazuje, jest to zaświadczenie o ukończeniu kursu a nie zaświadczenie o umiejętności kierowania samochodem. To drugie nazywa się "prawo jazdy" i dostaje się je po zdaniu egzaminu państwowego. Jeśli szkoła ma taką możliwość (paragraf!) to widzę tu spore pole do nadużyć. Ja takowego przepisu nie znalazłem jak dotąd (może źle szukam?).

            Ale wracając do meritum: możesz podać przepis, który pozwala szkole jazdy nie wydać zaświadczenia o ukończeniu kursu, czy tak tylko sobie pieprzysz, że coś ci się wydaje na ten temat?
            • mdrive do Mikołaja. 04.09.09, 21:23
              ...
              "Ale wracając do meritum: możesz podać przepis, który pozwala szkole jazdy nie
              wydać zaświadczenia o ukończeniu kursu, czy tak tylko sobie pieprzysz, że coś ci
              się wydaje na ten temat? "

              Przeczytałem poniższe wypowiedzi więc już nie komentuję.
              Z tym tylko, że o tym wszystkim powinieneś się dowiedzieć na kursie!

              ...
              "czy tak tylko sobie pieprzysz, że coś ci się wydaje na ten temat? "

              I gdybyś był na tym forum dłużej to czegoś takiego byś nie
              nasmarował.

              Mikołaju, ja nigdy nie pieprzę.
    • Gość: p7 Re: pytanie dot. kursu kat. B IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.09, 22:55
      Gość portalu: rezonator-kwarcowy napisał(a):

      > Czy po zrobieniu kursu (30 godz. teorii i 30 praktyki) szkoła może
      odmówić wyda
      > nia zaświadczenia o ukończeniu kursu? Proszę o poparcie odpowiedzi
      najlepiej wy
      > ciągiem z jakiejś ustawy albo rozporządzenia.
      > Jeśli szkoła ma prawo nie wydać mi owego zaświadczenia czy muszę
      kurs, tj. doda
      > tkowe lekcje, kontynuować w owej szkole czy mogę iść do
      konkurencji?

      Podpis instruktora prowadzącego na zaświadczeniu jest równoznaczny z
      tym, że instruktor uważa, iż jesteś przygotowany do egzaminu. A
      możesz nie być. Pytanie - na ile Twój brak przygoowania jest prawda,
      na ile handlem zaświadczeniami za wykupienie jazd doszkalających.
      Sam musisz ocenić.

      Podstawa pawna: DZ.U. nr. 217 poz. 1834
      Rozdział 3
      Szkolenie osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami

      § 10. 1. Po ukończeniu szkolenia podstawowego lub dodatkowego
      kierownik ośrodka szkolenia kierowców wydaje zaświadczenie o
      ukończeniu szkolenia dla osób ubiegających się o prawo jazdy
      odpowiedniej kategorii, zwane dalej "zaświadczeniem", osobom, które:
      1) posiadają wiedzę i umiejętności określone w charakterystyce
      absolwenta kursu;
      2) uzyskały pozytywny wynik egzaminu wewnętrznego.


      Jak już ktoś wyjaśnił - możesz kontynuować szkolenie w dowolnej
      szkole. Wystarczy zrezygnować z kursu i przenieść papiery. Możesz to
      zrobić nawet po 30h jazdy.
      • Gość: Mikołaj Re: pytanie dot. kursu kat. B IP: *.wroclaw.mm.pl 03.09.09, 23:36
        Dzięki,
        nie są to dobre wiadomości, ale jako jedyny zrozumiałeś zadane pytanie i udzieliłeś sensownej odpowiedzi.
        • Gość: Anna Re: pytanie dot. kursu kat. B IP: 94.230.17.* 04.09.09, 09:40
          Sensowną odpowiedź miałeś już wyżej, gdyby tylko złość nie zalała Ci
          umysłu:-).

          Osoba zakładająca wątek nie napisała wszystkiego, stąd różne
          odpowiedzi. A Ty taki niby mądry, a nie wiesz, że papiery możesz
          sobie przenieść gdzie indziej w każdej chwili.

          Owszem, szkoły czasem próbują wymusić dokupienie jazd i dlatego
          robią problemy z zaświadczeniem, ale też bywa inaczej. Kursant nic
          nie umie a chce zaświadczenie. Chyba rozumiesz, że mogą być takie
          możliwośći? Dlatego napisałam wyżej, że w innej szkole mogą nauczyć
          lepiej lub być łagodniejsi.

          I nie złość się tak, bo zbrzydniesz.
          • Gość: rezonator-kwarcowy Re: pytanie dot. kursu kat. B IP: 156.17.100.* 04.09.09, 10:32
            Sensowna odpowiedź była wcześniej i owszem, ale nie wyczerpująca. Chodziło o np. dziennik ustaw itd. Odpowiedz otrzymałam, dziękuję.
            Wyjaśniam, że nie widziałam potrzeby przenoszenia papierów, dlatego się tym nie interesowałam stąd moja niewiedza w tym temacie. Wszystko było dobrze do czasu odbycia ostatniej jazdy z kierownikiem szkoły. Taki był wymóg, uważam ją za zmarnowaną bo nijak nie przypominała egzaminu, po jej zakończeniu nie otrzymałam wyczerpującej odpowiedzi czego nie umiem, jedynie informację ile godzin mam dokupić. Jak jak pisał Mikołaj lekcje dokupimy, w sumie mieliśmy taki zamiar już wcześniej, ale damy zarobić konkurencji. Miejmy nadzieję, że w innej szkole podejście do egzaminu wewnętrznego będzie bardziej profesjonalne co przełoży się później na moje umiejętności jako przyszłego kierowcy.
            W związku z wyczerpaniem tematu wątek uważam za zakończony.
            • Gość: . Re: pytanie dot. kursu kat. B IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.09, 11:03
              Taki był wymóg, uważam ją za zmarnowaną bo nijak nie przypominała
              egzaminu, po jej zakończeniu nie otrzymałam wyczerpującej odpowiedzi
              czego nie umiem, jedynie informację ile godzin mam dokupić.

              Czy mówi Ci coś "PAS"? Bo brzmi znajomo...
              • Gość: kursant Re: pytanie dot. kursu kat. B IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.09, 11:53
                Egzamin wewnętrzny powinien odbyć się dopiero na 31h . Tak mówią przepisy . Po
                egzaminie instruktor powinien dać osobie egzaminowanej arkusz przebiegu egzaminu
                i tam powinny być zaznaczone błędy i co było poprawnie . Tak jest w mojej szkole .
                Pozdrawiam
                • Gość: IZA do kursanta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.09, 15:19
                  Egzamin wewnętrzny powinien odbyć się dopiero na 31h . Tak mówią
                  przepisy . Po
                  egzaminie instruktor powinien dać osobie egzaminowanej arkusz
                  przebiegu egzaminu
                  i tam powinny być zaznaczone błędy i co było poprawnie . Tak jest w
                  mojej szkole .
                  Pozdrawiam


                  a w jakiej szkole chodziłes na kurs?
                  • mdrive Re: do kursanta 04.09.09, 20:49
                    ...
                    "Egzamin wewnętrzny powinien odbyć się dopiero na 31h ."

                    Bzdura!
                    Gdzie to napisano???
                    Egzamin wewnętrzny zawsze zawierał się i zawiera do dziś w zakresie ilości
                    godzin ustawowo określonych jako część praktyczna kursu.
                    Czyli odbywa się na 30 -ej godzinie kursu.

                    Bzdura.

                    Jeśli uważasz, że tak jest, przytocz zapis z ustawy, proszę.
                    • Gość: Anna Re: do kursanta IP: 94.230.17.* 04.09.09, 22:10
                      Może być na 31 (i dlatego mnie to nie zdziwiło), bo moja szkoła
                      dawała godzinę gratis do kursu:-).
                      A tak naprawdę instruktor, który przecież jeździł ze mną tyle
                      godzin, już znał moje możliwości i umiejętności i tak naprawdę
                      egzamin miałam przez kilka ostatnich godzin:-).
                      Dodatkowe jazdy wykupiłam w tej samej szkole, bo chciałam, nikt mnie
                      nie zmuszał. Po prostu dobra szkoła mie musi uciekać się do
                      szantażu, aby pozyskać kursantów.
                      • mdrive Re: do kursanta 04.09.09, 22:22
                        ...może być i na 35 -ej, jeśli OSK daje gratis. Ale nie ma wymogu, że na 31-ej.
                        zwykle jest na ostatniej kursowej, czyli na 30-ej.
                        • zawszeinstruktor Zasady przeprowadzania egzaminu wewnętrznego 05.09.09, 01:06
                          2. Do egzaminu może przystąpić osoba, która odbyła
                          co najmniej minimalną wymaganą programem
                          ilość godzin zajęć teoretycznych i praktycznych.

                          Dla mnie jednoznaczne jest to, że odbywa się egzamin praktyczny jako 31h, pod war. że teoretyczny został zaliczony(ale nie w trakcie teorii, czyli napewno nie na 30h teorii.

                          Dla mnie mdrive podpadasz za swoją interpretację...
                          • Gość: mis-mis Re: Zasady przeprowadzania egzaminu wewnętrznego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.09, 10:17
                            2. Do egzaminu może przystąpić osoba, która odbyła
                            > co najmniej minimalną wymaganą programem
                            > ilość godzin zajęć teoretycznych i praktycznych.

                            o jakim egzaminie mowa jest w tym punkcie? wewnętrznym czy państwowym? zacytuj
                            cały przepis,a nie tylko fragment wyrwany z kontekstu.
                            • Gość: p7 Re: Zasady przeprowadzania egzaminu wewnętrznego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.09, 20:16
                              wewnętrznym. mis-mis, w dzu jest od cholery takich kwiatków;) np.
                              różnie jest interpretowany zapis, czy instruktor prowadzący ma się
                              podbić również na egzaminie teoretycznm, albo czy po 5h na zasw też
                              trzeba przeprowadzać egzamin teoretyczny.
                              I dopóki ktoś nie zrobi porządku z tym burdelem, to osk będą to
                              różnie interpretować.
                          • Gość: instruktor Re: Zasady przeprowadzania egzaminu wewnętrznego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.09, 10:59
                            link do dziennika ustaw nr. 217 z dnia 31-10-2005 poz. 1834 strona 14506 . tam
                            jest wszystko . Egzamin wewnętrzny z teorii i praktyki powinien odbyć się po co
                            najmniej minimalnej wymaganej ilości godzin zajęć teoretycznych i praktycznych .
                            Tak powinno być w każdej szkole . czyli dopiero co najmniej na 31 h . mdrive
                            twoja szkoła powinna mieć kontrol ze starostwa . Jeżeli robicie egzamin
                            wewnętrzny na 30 h jest to nie zgodne z prawem .
                            • Gość: Ignaś Nadgorliwość gorsza od faszyzmu. IP: 94.230.17.* 05.09.09, 19:31
                              Co za bzdury, skoro na kursie jest 30 godzin, to jak może coś być na
                              31.? Sądzisz, że ustawa zmusza kursanta do wykupienia 31. godziny???
                              Czy też zmusza szkołę do 31. gratis? A może tą 31. funduje
                              ustwodawca? Lub Ty6? To mnie nie zafundowaliście;-(((.
                              Skup się, pomyśl i nie pisz głupsw. Chodzi o przystąpienie do
                              egzaminu państwowego. Inaczej być po prosu nie może, bo się to kupy
                              nie trzyma.
                              • Gość: gość Re: Nadgorliwość gorsza od faszyzmu. IP: *.jawor.vectranet.pl 05.09.09, 19:50
                                § 6. 1. Egzamin wewnętrzny, o którym mowa w § 3 ust. 5 składa się z części:
                                1) teoretycznej - przeprowadzanej w sali szkoleniowej przy użyciu testu komputerowego lub w formie testów pisemnych;
                                2) praktycznej - przeprowadzanej na placu manewrowym i w ruchu drogowym.
                                2. Do egzaminu może przystąpić osoba, która odbyła co najmniej minimalną wymaganą programem ilość godzin zajęć teoretycznych i praktycznych.



                                Dziennik Ustaw z 2005 r. Nr 217 poz. 1834

                                ROZPORZĄDZENIE
                                MINISTRA INFRASTRUKTURY1)

                                z dnia 27 października 2005 r.

                                w sprawie szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez kierujących pojazdami, instruktorów i egzaminatorów2)

                                (Dz. U. z dnia 31 października 2005 r.)
                                • Gość: Anita Re: Nadgorliwość gorsza od faszyzmu. IP: 94.230.17.* 05.09.09, 20:22
                                  Wniosek: instruktor przeprowadza ten egzamin już na prywatnych
                                  zajęciach z kursantem (-tką), bo na kursie jest godzin 30:-).
                                  Więc... nie można go skontrolować, bo egzamin jest już poza kursem.
                                  Fajnie, podoba mi się;-) I zgodnie z prawem:-))). Tylko czy żona
                                  instruktora i mąż kursanki o tych przepisach wiedzą??
                                • Gość: Przemko "Minimalną ilość" IP: 94.230.17.* 05.09.09, 20:24
                                  "Co najmniej minimlną" - czyli ustawa nie mówi ile. "Minimalną ilość"
                                  Może więc chodzi o godzinę???
                              • Gość: p7 Re: Nadgorliwość gorsza od faszyzmu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.09, 20:33
                                dzu się cały kupy nie trzyma... ;)
                            • Gość: p7 Re: Zasady przeprowadzania egzaminu wewnętrznego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.09, 20:06
                              mdrive
                              > twoja szkoła powinna mieć kontrol ze starostwa . Jeżeli robicie
                              egzamin
                              > wewnętrzny na 30 h jest to nie zgodne z prawem .

                              co za buraczane dzieci. naślij:)
                            • mdrive do instruktora 05.09.09, 21:03
                              ...
                              w odpowiedzi:

                              podałeś link do 217, którą ja mam przed oczyma.

                              I powołujesz się na nią i zarzucasz mi złą interpretację prawa a sam nie
                              zauważasz bzdur zaraz poniżej.
                              Wklejam:

                              "3. Warunkiem przeprowadzenia części praktycznej egzaminu wewnętrznego, jest
                              uzyskanie pozytywnego wyniku z części teoretycznej."

                              Jak to interpretować?
                              Bo ja to interpretuję inaczej,
                              Warunkiem rozpoczęcia zajęć praktycznych jest zaliczenie wewnętrznego z teorii.
                              Jak można mówić o części praktycznej egzaminu wewnętrznego pomijając szkolenie
                              praktyczne, którego warunkiem jest teoria!!!
                              Czy nie widzisz niedoróbek i głupot w ustawie???
                              A straszysz mnie jakąś kontrolą ( napisałeś kontrol :):):) ), to jest kontrola a
                              nie kontrol ( pominę).
                              Podobnie niedoróbka jest w zapisie, który przytoczyłeś a, który znam zapewne
                              wcześniej niż Ty.
                              Kurs obejmuje 30 godzin teorii ( po 45 min ) i 30 godzin praktyki ( po 60 minut ).
                              Egzamin wewnętrzny jest integralną częścią kursu, za który kursant płaci.
                              Egzamin wewnętrzny jest wymaganym elementem kursu i mieści się w jego programie,
                              czyli w ustawowych godzinach, opłaconych przez kursanta.
                              Więc dodawanie dodatkowej godziny jest fanaberią OSK, albo naciąganiem na
                              wydatek kursanta za dodatkową godzinę.

                              Gdybyś był na tym forum dłużej to wiedział byś, że od dawna staram się wyłapywać
                              głupoty i nieścisłości w naszej ustawie. I staram się uczyć tego innych,
                              logicznego rozumowania.
                              A nie jak małpy, czytania bezwiednego bo Bóg-ustawodawca tak namazał.
                              A Bóg-ustawodawca w jednej ustawie sadzi niedomówienie za niedomówieniem.
                              I ja już od dwóch lat tu piszę o tych bzdurach.
                              A ty mi "kontrol" chcesz przysyłać? :)

                              Z MOJĄ INTERPRETACJĄ ŻYJĘ I MAM SIĘ DOBRZE, A W "L"SIEDZĘ Z POWODZENIEM JUŻ
                              DŁUUUUUGO!
                              Więc daj sobie spokój a to, że "podpadam w interpretacji", chyba Tobie jak
                              mniemam to mnie nie obchodzi nic :)
                              Może zacznij myśleć a nie tylko czytać, MYŚLEĆ.

                              Przysyłaj "kontrol", pozdro... i tak dalej.
                              • mdrive i jeszcze zapytam 05.09.09, 21:11
                                ...
                                Oczywiście instruktora,

                                ...
                                Jeśli ktoś w celu zapisania się na 4-ty egzamin państwowy musi wyjeździć
                                obowiązkowo 5 godzin doszkalających to one muszą być zakończone też egzaminem
                                wewnętrznym!,żeby OSK wydało mu stosowne zaświadczenie. prawda???
                                to jak sobie wyobrażasz ten wewnętrzny?, na 6-ej??? :):):) za dodatkową opłatę???
                                Przestań osłabiać.

                                To twoja interpretacja podpada a nie moja.

                                Proszę, odpowiedz na powyższe pytanie.
                                • mdrive i dodam 05.09.09, 21:17
                                  ...
                                  Egzamin wewnętrzny jest też szkoleniem. W trakcie tej godziny są realizowane dwa
                                  warunki:
                                  Ostatnia wymagana godzina szkolenia i jednocześnie egzamin.
                                  I jako ciekawostkę dodam do twojej świadomości, że w moim OSK w przeciągu 10 lat
                                  mojej pracy były 4 "kontrol" :)ze starostwa.
                                  Podczas przeglądania kart zajęć nigdy żaden inspektor nie zakwestionował
                                  egzaminu wewnętrznego na ostatniej godzinie kursu!, dziwne, prawda?
                              • Gość: p7 Re: do instruktora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.09, 22:55
                                Jak można mówić o części praktycznej egzaminu wewnętrznego pomijając
                                szkolenie
                                praktyczne, którego warunkiem jest teoria!!!

                                o, no i właśnie kolejny zonk - egzamin teoretyczny powinien b7ć
                                przeprowadzany po teorii, czy po ukonczeniu szkolenia? Bo wychodzi
                                na to, że po ukończeniu...
                                • mdrive Re: do instruktora 06.09.09, 20:26
                                  ...
                                  osoba szkolona nie ma prawa rozpocząć zajęć praktycznych w pojeździe bez
                                  uprzedniego zaliczenia egzaminu wewnętrznego z zagadnień teorii.
                                  Potwierdzonego odpowiednim wpisem w karcie zajęć.
Pełna wersja