21.07.05, 16:30
Bardzo prosze o propozycje weszelkich EDT, EDP itd., ktore pachna zielona lub
biala herbata. Oprocz Arden oczyswiscie.
Obserwuj wątek
    • merolik Re: Herbata 21.07.05, 16:37
      Tutaj jest sporo:
      www.bizrate.com/buy/products__SEARCH_GO--Find%20it%21,cat_id--88,keyword--tea,search_box--1,sfsk--0.html
    • sorbet Re: Herbata 21.07.05, 16:39
      Annick Goultal Fier i Duel.
    • madlaine_xx Re: Herbata 21.07.05, 16:47
      ostatnio miałam okazję powąchac Tea For Two L'Artisan - coś cudownego, tylko
      ta herbata jakaś przedziwna jest :) ale sam zapach zachwycający
      • chatka_ Re: Herbata 21.07.05, 16:53
        Eau Parfumée au Thé Blanc Bulgari - mozna sie zachwycic na chwilke, tyle trwal
        na mojej skorze. Ale moze latem inaczej sie rozwija?
        • cannella Re: Herbata 22.07.05, 21:43
          To ja mam chyba wyjątkowe szczęście, bo na mnie biała herbata Bulgariego trzyma
          się lepiej niż niejedna EDP. Zapach jest jednocześnie świeży, ciepły i
          orzeźwiający i miło mieć go wokół siebie.
      • sorbet Re: Herbata 21.07.05, 16:53
        To chyba lapsang souchoong, wędzona czarna herbata (też w Fier i CdG Tea)
        • madlaine_xx Re: Herbata 21.07.05, 19:19
          nie wiem Sorbet, ale jak napisałam dla mnie przedziwna i zarazem bardzo
          kusząca :)
          jednakże portfel juz został uduszony zakupami w tym miesiącu i na razie zostało
          mi tylko wspomnienie w nosie
          • renia.renia Re: Herbata 21.07.05, 19:23
            Yves Rocher, The Vert
          • sorbet Re: Herbata 21.07.05, 20:03
            Kiedyś zamówiłem tę herbatę w Antykwariatach. Uff. Mocno wędzona i "gumowata" :-
            ) ta herbata, pozostawia jednak słodki smak "w gardle", hihi. Na codzień to bym
            jej nie parzył:-)))
            • madlaine_xx tez bym nie piła, tylko nosić mi się marzy :))) 21.07.05, 20:16

              • elve Re: tez bym nie piła, tylko nosić mi się marzy :) 21.07.05, 23:41
                a ja pijam pasjami :)
                • modern_witch Re: tez bym nie piła, tylko nosić mi się marzy :) 22.07.05, 00:12
                  ja też za Lapsangiem przepadam;-). Ostatnio nie parzę, bo mi się skończyła;-P,
                  czas uzupełnić zapasy...
                  Natomiast dziś, trochę pod wpływem tego watku, maznęłam się z próbki CdG
                  Tea. "Do wąchania" podoba mi się na maxa, natomiast "do noszenia" chyba bywa
                  kapryśna. Dziś nie miała ochoty ze mną wspólpracować, no ale ostatnio jakoś w
                  ogóle zapachy na mnie wariują, nie wiem, co się dzieje.
                  • sorbet Re: tez bym nie piła, tylko nosić mi się marzy :) 22.07.05, 00:17
                    MW, bo Tea lubi słońce:-P
                    • modern_witch Re: tez bym nie piła, tylko nosić mi się marzy :) 22.07.05, 00:24
                      No fakt, dziś raczej było o nie trudno;-P
                      Zbadam zatem w najbliższy słoneczny dzień... nie wpadłam na to, wydawałoby mi
                      się, że w mocno słoneczny dzień taki "uwędzony" zapach może męczyć...
                      • sorbet Re: tez bym nie piła, tylko nosić mi się marzy :) 22.07.05, 00:28
                        Właśnie, też tak myślałem. Ten zapach chyba nie lubi wilgoci. Natomiast na
                        słońcu pieknie "dymi" ta herbata, hihi.
      • mathilde17 Re: Herbata 24.07.05, 11:29
        madlaine_xx napisała:

        > ostatnio miałam okazję powąchac Tea For Two L'Artisan - coś cudownego, tylko
        > ta herbata jakaś przedziwna jest :) ale sam zapach zachwycający


        Tea For Two pachnie mi jak wigilijny kompot z suszu, i niczego innego nie mogę
        się tam dowąchać (herbaty też nie). Bardzo interesujący zapach, ale też chyba
        bardziej do wąchania niż do noszenia.

    • zettrzy The Pour un Ete L'Artisan 24.07.05, 14:14
      wyjatkowo przyjemna, delikatna, bardziej chinska kamelia niz typowa sieczka typu
      darjeeling, zapach bardziej bialy niz zielony, aczkolwiek ulotna
      ps. zgin przepadnij lapsang suchong, to jakas tybetanska perwersja ktora dla
      pelnego efektu nalezy pic z posolonym maslem - kawalek masla wrzuca sie w
      naczynie, soli, zalewa tym lapsang suchongiem i delektuje okami tluszczu, jakie
      plywaja po herbacie
      fuuuj
    • szczekuszka Re: Herbata 26.07.05, 10:32
      Gucci Gucci II pachnie dla mnie herbata :) Na poczatku dosc mocno, pozniej
      bardziej rozwodniona, ale nadal herbacianie.
      • zettrzy The Christiane Gelle 13.08.05, 15:01
        tak, slabiutka herbatka, chociaz rozwija sie w, chcialoby sie powiedziec,
        normalne "fhancuskie" perfumy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka