niunias
29.09.04, 07:56
mam problem z schudnieciem jem 1000-1200kcal i tylko zdrowe wartosciowe
jedzenie (dieta montignac) duzo wazyw wody chude miesko rybki oliwa z oliwek
itd. pije codziennie 3 filizanki zielonej cherbaty... bylam chora na bulimie
(nie wymiotuje od miesiaca) jednak walka z nia przyczynila sie do tego ze
przytylam 5kg wazylam 42kg(wazylam tyle dzieki montignacowi bez problemu
utrzymywalam wage prze kilka miesiecy jedzac naprawde sporo przyszla matura
egzaminy na studia obrzarstwo i bulimia zaczelam jednak z tym walczyc od
miesiaca jestem czsta ale mnialam ataki obrzarstwa) mam 155cm a teraz 47kg od
kilkunastu dni jem naprawde zdrowo i ladnie nie glodze sie ale tez nie
obrzeram jem mnustwo sycacych salatek itd. waga nie chce nic a nic zleciec...
aha te 42kg byly ok zadan anoreksja lekaz mnie wazyl nawet i powiedzial ze
mam poprostu lekki kosciec i stosunek tkanki tluszczowej do reszty jest ok...
nie wiem co mam teraz robic znow przeszlam na ta diete montignaca na ktorej
wtedy schudlam z 45 na 42 i slicznie utrzymywalam... wiem ze bulimia
sniszczyla moj metabolizm i nie wiem co robic... przybylo mi sporo tluszczyku
(5kg) i nie moge zrzucic nawet 1kg ps codziennie cwicze 30 minut...