bluehania 12.09.06, 13:51 czy ktos moze polecic lekarza medycyny ajurwedyjskiej? wiem ze w Warszawie jest centrum medycyny ajurwedyjskiej, byl ktos z was? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
re-flex Re: lekarz ajurdwedy poszukiwany! 12.09.06, 15:14 tutaj był kiedyś wątek...trochę zboczyl z kursu, ale jest jeden namiar: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23948&w=28163864&v=2&s=0 do pani administratorki: pamietam, pamietam... M Odpowiedz Link
jamila do re-flex 12.09.06, 18:12 wlasnie przed chwilka napisalam, nie czytajac jeszcze tego postu (czyli ze pamietasz:)) tak wiec sorki za ponaglenie;)))) Pozdr Odpowiedz Link
jamila Ayurweda 12.09.06, 18:31 W Warszawie wiem o Deesis www.deesis.com.pl/index.php? option=com_content&task=section&id=4&Itemid=43 (sprzedaja produkty ajurwedyjskie) - wprawdzie nie wymienia sie tam ajurwedy, ale mozna sie dowiedziec, czy nie maja kogo polecic. Dodatkowo wsrod linkow na tym forum jest podany ayurvedic.com (jesli dobrze pamietam), dajacy mozliwosc konsultacji na odleglosc z lekarzem z Indii (gratis), co przynajmniej czesciowo moze byc pomocne... Odpowiedz Link
bluehania Re: Ayurweda 13.09.06, 10:32 BARDZO dziekuje za pomoc. rzuce okiem na stronke a moze do tego lekarza sie odezwe lub wybiore. jesze raz dzieki! Odpowiedz Link
bluehania Re: Ayurweda 13.09.06, 10:35 Jamilko, ty chyba jestes czestym gosciem na forum? mozesz polecic mi jaks fajna, prosta ale dobra ksiazke o tradycyjnej medycynie chinskiej? musze powzmacniac swoje nerki, zrobic cos z zaparciami itp. swego czasu mialas ciekawa "rozomowe" na ten temat z panem M.Mazurem. Mozesz polecic jaks literature? Odpowiedz Link
bluehania Re: lekarz ajurdwedy poszukiwany! 13.09.06, 10:37 BARDZO dziekuje za informacje. Wyprobuje podane adresy. Moze mozesz polecic jaks literature? takze o TCM? Odpowiedz Link
jamila Re: lekarz ajurdwedy poszukiwany! 13.09.06, 21:19 Witaj, bluehaniu:) przed chwila podciagnelam watek o polecanych ksiazkach, tam opisuje ksiazke Palosa, ktora polecam jaka jedna z mozliwych o TCM (mam ja i cenie, zawiera wprowadzenie we wszystkie metody)- oto link na allegro, widze, ze jest w sprzedazy www.allegro.pl/item126374728_medycyna_chinska.html Barbara Temelie 'Odzywianie wg 5 przemian' (jest o tym mowa tu na forum), a takze przeczytaj watek Medycyna Chinska - List od Przyjaciela Lekarza, tam doktor - specjalista TCM podal zalecana literature, za co jestem bardzo Mu wdzieczna. Generalnie tu na forum znajdziesz sporo tytulow:) Polecam tez 'Qigong' Z. Bronza - doskonaly (leczniczy) z mapami meridianow Odpowiedz Link
jamila o ayurvedzie 13.09.06, 21:21 i goraco polecam ksiazke: 'Ajurweda', autor: Vasant Lad (jest jednym z najslynniejszych lekarzy ajurwedyjskich), a oto jego strona www.ayurveda.com/ Oto link do polskiej stronki, gdzie jest test na 'doshe' - czy przewaza Kapha, Vata czy Pitta i co to znaczy:) www.ajurweda.pl/index.php?PG=32 Odpowiedz Link
jamila CHINSKA sztuka leczenia 13.09.06, 21:25 Wlasnie widze na Allegro Bronza, polecam zakup, bo nie ma wznowien www.allegro.pl/item127533468_qigong_uzdrawiajace_cwiczenia_chinskie.html Pisz, Bluehaniu, co Ciebie jeszcze interesuje. Pzdrowionka Odpowiedz Link
bluehania Re: CHINSKA sztuka leczenia 14.09.06, 12:16 Jamilko;-) wielkie dzieki za wszystkie info.czytania to ja teraz mam na najblizsze kilka lat...wiec pewnie nie bedzie mnie na forum ;-) a tak powaznie to trcohe jestem wyglupiona bo nie wiem ktora isc droga...co innego mowi TCM co innego Ajurweda...to co jem i robie zeby wzmocnic 1 organ wedlug drugiej szkoly jest nie dobre i oslabia inny zjem cos zeby wzmocnic nerki to mam ciezka watrobe nastepnego dnia, jem cos dobrego kwasnego dla watroby to sobie nerki oslabiam....jak znalezc zloty srodek???ktora droga isc??? Odpowiedz Link
jamila wybor drogi:) 14.09.06, 14:08 Wydaje mi sie, po wlasnych doswiadczeniach i obserwacjach, ze z jednej strony, mozna znalezc wiele podobienstw (i roznic) w obu systemach, ale z drugiej wazny jest kontekst. Czyli: Ajurweda jest medycyna i filozofia Indii, wielkiego kraju, ktory ma jednak specyfike odmienna bardzo od naszej, klimat goracy, roslinnosc (i kuchnia) kompletnie inna, a potrzeby mieszkancow podobnie. Chiny - kolos, w ktorym mozna znalezc kilka stref klimat., takze podobna do naszej. Jestem obecnie zdecydowanie blizej TCM, a np. meridiany to wiedza bardzo gleboka - na jednym meridianie mozna znalezc punkty odpowiedzialne za funkcjonowanie wielu organow - w koncu polaczonych ze soba, dajacych objawy najrozniejsze (od zaparc, bolow plecow po bole glowy czy gardla ipt). Medycyna chinska wydaje sie oferowac nam znacznie wiecej metod dzialania, a nade wszystko mozliwosci DIAGNOZY - jako przyklad podam sprawy alergii, beznadziejnie niepojete dla medycyny zachodniej, natomiast wylumaczalnej (i poddajacej sie leczeniu przez TCM. Co wiecej, teoria 5 przemian (i np. dieta z jej zastosowaniem, zmierzajaca do rownowagi organizmu) jest dla nas latwiejsza do zastosowania, uwzglednia zmiany por roku (co innego jemy, gdy jest zimno i mokro, a co innego w upalne lato) i nasze rodzime zboza, warzywa itd. Sama korzystalam z porad lekarzy ajurwed. z Indii, wprawdzie na odleglosc (m.in. link, ktory podalam, dostalam kilka szczegolowych odpowiedzi), jednak z pewnoscia zasadnicze wskazania byly takie, jakie uzyskalabym 'na zywo'. Chodzilo rowniez o alergie - niestety, pan nie mial pojecia, o co chodzi (w Indiach ten problem nie istnieje) i zalecal pewne produkty, ktorych akurat winnysmy unikac (nabial, zwiekszajacy wilgoc, ktorej nadmiar jest wlasnie jedna z przyczyn alergii Dziecka). Nic dziwnego - gdybysmy zyly w Indiach, pewnie moglybysmy sie jogurtem raczyc do woli, ale nie u nas. Ciekawe, ze ci sami Hindusi, ktorzy zamieszkuja w Europie, zaczynaja chorowac podobnie jak my - ale czy przyszloby np. lekarzowi indyjskiemu do glowy, ze nigdzie u nas nie mozna dostac normalnego mleka i jogurtu, bo wszystko jest najpierw pasteryzowane (jogurt i pasteryzacja=kleska), a potem dalej przetwarzane??? Itd, itd. Dodam, ze Ajurweda jest wspaniala wiedza - bogata i stara jak TCM. Jednakze u nas w Polsce mozna ja zastosowac jedynie majac do czynienia z rdzennym lekarzem Ajurwedy; z TCM na dobra sprawe tez, ale jesli chcemy dzialac samodzielnie, to majac do dyspozycji tyle materialow dotyczacych diety, wiedzy o meridianach (ksiazka - 'Qigong...' jest super, po kolei wszelkie meridiany i objawy chorobowe, istna mapa do samodzielnego stosowania) i wiele innych, mozemy wiele zdzialac. A tak w ogole, jakie sa Twoje objawy? Jak sadzisz, co szwankuje u Ciebie? Co jesz na co dzien, jak zyjesz? Ufam, ze moze i Didi cos podpowie:) Pozdr:) Jamila Odpowiedz Link
bluehania Re: wybor drogi:) 14.09.06, 14:40 Dzikie Ci bardzo za Twoje przemyslenia. Mam 31 lat, odzywiam sie glownie produktami gotoanymi, cieplymi, rozgrzewajacymi i po nich czuje sie naprawde dobrze,mieso sporadycznie, za to nie odmowie sobie ryb, duzo kaszy i ziemniakow te juz od dziecka uwielbialam, uzywam duzo oliwy i masla zeby jakos tluszzc dostarczac, do tego mleko tylko pelne do kawy, warzywa i owoce sezonowo, czyli powinno byc wszystko OK....tymczasem u mnie prawie caly czas zaparcia, jak sie najem to mam uczucie ciezkiej wtaroby, ociezalosci,zbiera mi sie na wymioty, oczy jakby za mgla, albo zawiane, jak znowu jem lekko np. kwasno zeby odtruc troche watrobe to osobiaja mi sie nerki (poznaje m.in.po pekajacych pietach), i tak w kolo...moze nie potrawfie rownowagi w tym wszystkim zachowac???jednak stanowczo mowie nie moim zapraciom! jem od 2 dni srodek homeopatyczny Alumina bo nie moge byc ograniczona od wyprozniania sie bo przeciez tak wazne jest zeby w nic nas nie zalegalo....tutaj wszystkie medycyny sa zgodne co do tego. Co myslisz Droga Jamilo??? Odpowiedz Link
jamila Re: wybor drogi:) 14.09.06, 15:18 Narazie pytanie: jak duzo pijesz kawy? Jakie mleczko do niej dajesz? Czy jadasz nabial i cukier? Pytam, bo sama wiem, ze moj glowny blad od pewnego czasu, to picie kawy (sporo) z mlekiem i miodem/ew. cukrem (kawa rozpuszczalna, na ogol;) - robie to od lat, obecnie cialo mowi mi 'dosc mam zakwaszania!' i mam zamiar przjsc na (zalecana takze przez TCM) kawke zbozowa. Mysle, ze to juz bedzie postep, a jak mnie zacheci do zaniechania na pewien czas, bedzie dobrze. U nas kazde mleko kupowane w sklepach jest albo pasteryzowane, albo dodatk. UHT - podobno oba procesy zmieniaja bezpowrotnie strukture bialka sprawiajac, ze jest toksyczne (nie tak, jak dawniej, za naszych dziadow). Osobiscie czuje, ze to wlasnie zakwaszanie tymi wszystkimi produktami jest dla mnie fatalne. W ksiazce, skadinad bardzo inspirujacej "Makrobiotyka Zen", Ohsawa pisze, ze zakwaszenie organizmu/krwi jest glowna przyczyna chorob. Wg mojej obserwacji, wszystkie dolegliwosci osob, ktore mnie otaczaja, wlasnie na tym polegaja i jego koncepcja odkawszania organizmu jest kluczowa; (zerknij na watki o makrobiotyce i GOMASIO - swietna rzecz na szybkie "odkwaszanie"!:). Dodam, ze popularne u nas metody 'odtruwania' organizmu czy oczyszczania, typu zakwasz. cytrusy itd., albo nadmierne stosowanie wit. C (na przeziebienia bardziej - czysty kwas!) nie sa wyjsciem wg wschodniej medycyny. Dla oczyszczania byloby chyba znacznie lepiej poprzestac na piciu wody, przy czym Chinczycy zalecaja nie zimna mineralna, ale ciepla przegotowana. Tak poza tym Twoja dieta wydaje mi sie doskonala, az przyklad brac:)))Ja mam tu jeszcze nieco do zrobienia:) Tak zupelnie z innej banki, poniewaz na forum Candida sporo mowi sie o zaparciach, skojarzylo mi sie to. Moze i tu jest czesciowa odpowiedz; dieta antycandidowa wyklucza nabial, cukier i wszystko zakwaszajace; sama zas candida - w naszym przew. pokarmowym - mnozyc sie zaczyna pod wplywem powyzszych pokarmow i - co jest plaga dzisiaj - konserwantow i przetworzonej zywnosci (jesli do tego byly aplikowane antybiotyki, wowczas szaleje;). Zaleca sie wiec, procz diety, przyjmowanie przez pewien czas probiotykow - moze i to mogloby byc pomocne; mozesz wyprobowac, tak mysle. POzdr:) Odpowiedz Link
bluehania Re: wybor drogi:) 14.09.06, 15:58 Kawke popijam slaba,na przemian lub wymieszana z orkiszowa. no mleko tluste lub ryzowe (nie sojowe bo to zakwasza). Przypuszczam ze to ze ostatnio gorzej "chodze" moze byc spowodowane latem kiedy to zrezygnowalma z jadania cieplych sniadan...do tego zrobilam sobie oczyszczanie atroby wedlug Tombaka (polowe tego co wypilam zwymiotowalam na drugi dzien), to by chyba potwierdzalo to ze TCM jest dla mnie tylko czemu jak sie najem to czuje sie taka cizka (zwlaszzca watroba???probiotyki faktycznie moge wlaczyc, ale nie che dac sie zwarjowac bo nie moge ustawiac calego dnia i zycia wedlug jedzenia (szkoda bo lubie)...jest tyle ludzi ktorzy jedza co popadanie, czuja sie dobrze, regularnie zalatwiaja... Odpowiedz Link
re-flex Re: wybor drogi:) 14.09.06, 15:59 najpierw ad. innego watku - popełniam w bólach - Jami wie o co chodzi - pisanie zawsze bylo moja pieta Achillesowa:) - juz troche napisalam, ale chce to przetrawic. A teraz powrot do watku na gorze: ad. wyboru drogi - zgadzam sie z Jami, ze na gruncie lokalnym, w naszych warunkach, latwiej odniesc sie do TMCh no i pewne rzeczy latwiej zrozumiec a potem wdrozyc indywidualnie, np. gotowanie wg 5 przemian. Dla mnie osobiscie TMCh ma pelniejszy wymiar, ze wzgledu wlasnie na meridiany i mozliwosc tzw. studium kazdego, indywidualnego przypadku wlasnie na ich bazie, ale nie jestem do konca obiektywna, bo wprawdzie mialam maly epizod z ajurweda - ale TMCh zawsze bardziej mnie fascynowalo. A ad. tego, co napisala Jami 'na dole' - w odtruwaniu i wlasnie odkwaszaniu to bardzo polecam (odkryta u Diolosy i polecana przez forumowiczke emml) sprawdzona zreszta na sobie kasza jaglana. Kuracja powinna trwac 12 dni :) ale na poczatek mozna sprobowac przyzwyczaic sie do niej, robiac 'trzydniowki' - to juz moja modyfikacja, tez sprawdzona. Jami, jeszcze ad. wody przegotowanej - dobrze jest pic jeszcze lekko ciepla - to np. zalecam po zabiegu refleksoterapii. Podumam jeszcze i cos wystukam, MBL Odpowiedz Link
re-flex do Hani w blekicie... 14.09.06, 16:01 ...bo chyba nie smutnej, hm? Czy mialas kiedys do czynienia z jakims lekarzem TMCh czy na razie sama probujesz diagnozowac. Tak z ciekawosci...bo zastanawia mnie ta watroba Odpowiedz Link
bluehania Re: do Hani w blekicie... 15.09.06, 11:02 hania wylacznie w blekicie tym bardziej ze na forum tacy fajni i madrzy ludzie ;-)dotychczas sama diagnozowalam, laczylam pewne fakty i nie mialam do czynienia z lekarzem TMCH ale chetnie sie do takiego wybiore. Moze mozesz kogos polecic? jakis kontakt? Odpowiedz Link
jamila Re: wybor drogi:) 14.09.06, 17:07 Witaj, re-flex! Rozumiem, rozumiem:) Niewykluczone, ze w jakiejs dogodnej chwili natchnienie sprawi, ze tekscik pojdzie szybko i gladko; w kazdym razie wszystko we wlasciwym czasie (Jestem narazie zawalona tlumaczeniem (z franc.) na tyle, ze nie moge sie zaglebic w akupresure:( Ad. powyzszy post - pisalam o cieplej wodzie przegotowanej, piszesz 'lekko ciepla' czyli letnia, tak? Mnie taka b. odpowiada, choc ostatnio (bylo zimno) zaczelam sie lubowac w mocno cieplej;) Do Bluehani: z calym szacunkiem dla niektorych koncepcji szerzonych przez Tombaka, uwazam, ze jego kuracje oczyszczajace (te cytrusy w gigant.ilosci!) sa karkolomne i wielu moga naprawde szkodzic. Np. ani dla mnie, ani dla osob w rodzinie nie do przyjecia; co do watroby, z pewnoscia moze miec zwiazek z zaparciami - tak jest u jednego z moich domownikow (pomogla m.in. kuracja kasza z gotow. warzywami lub brzoskwiniami) TCM, o czym pisze Diolosa, a takze Temelie w 'Odzywianiu wg 5 przemian' wiaze rowniez zdrowie fizyczne (jak Ajurweda i wszelki holizm) z psychika, emocjami i stanem umyslu...Np. o watrobie mowi sie, ze na jej kondycje wplywaja wszelkie frustracje zw. z ograniczeniem, czy to przestrzeni fiz. czy psychicznej, poczuciem wolnosci i samorealizacji. Oczywiscie, nie tylko watroba to odczuwa. Wszak sprawy duszy bywaja decydujace dla zdrowia ciala:) Spotkalam sie kilkakrotnie z koncepcja, ze wszelkie nasze choroby biora sie z tego, ze nie realizujemy PRAWDZIWEGO celu zycia (...powolania). A wiec tego, co zawsze najbardziej chcielismy robic, ale nie zawsze wiedzielismy, ze mozemy, albo nie wierzylismy, ze mozemy (wychodzi na to samo) To tak a propos...watroby;) Pozdrowionka:) Odpowiedz Link
didi_max Re: wybor drogi:) 14.09.06, 20:25 Im więcej posiada sie wiadomości odnośnie danej diety z tym wiekszą łatwością i skutecznością można stosować jej zalecenia.To wydaje sie naturalne .Dieta 5P szczegolnie ta lecznicza do najlatwiejszych nie należy.Przykladowo zalecenia Pana Mirka, czy pana didiego :) odnośnie wzmacniania nerek mogą tymże nerkom w określonych warunkach zaszkodzić; -jezeli środkowy ogrzewacz jest mocno oslabiony to zarówno orzechy wloskie jak i kasztany źle przetrawione oslabią tylko funkcje trawienne , a w konsekwencji takze nerki -Kasza jaglana zalecana przy wilgotnemu gorącu w sytuacji , gdy takowe juz istnieje w organiźmie z dodatkowym oslabionym yang moze przyczynic sie do kumulacji tegoż wilgotnego goraca niestety -polecany tluszcz zwierzecy na nerki podobnie moze spowodowac zastój pokarmowy i nic dobrego z tego nie wyjdzie, analogicznie zastosowane mięso szczególnie czerwone. Innymy słowy , aby dietetyczne lekarstwo skutecznie zadziałało musi zostac odpowiednio strawione , a ponadto odpowiednio wkomponowac sie w calościowy uklad energetyczny organizmu. P.S śpioch pojedzeniu + zaparcia? Komuś tu zastyga chyba krążenie...Mozna by powiedzieć zjedz rzewień, dziala przeczyszczajaco i watrobę leczy...ale byloby to z punktu widzenia tcm dzialanie dramatycznie minimalistyczne, choc to chyba wszystko co mozna na forum w tej kwestii :( Jest jedna zbierzność w dietetyce ajuwerdyjskiej i tcm.Za wzór posilku zrownoważonego obie te diety uznają posilek gdzie znajduja sie wszystkie smaki w miarę równych proporcjach. Aby dobierac menu pod kątem własnej konstytucji, czy też dolegliwości, trzeba sie po prostu na tym znać, a i tak można sie nie ustrzec błędów.Dlaczego...Ot chcemy wyleczyć zapalenie spojówek, okazuje sie ze zapalenie pochodzi od dysfunkcji wątroby, ktorej z kolei przyczyną sa niedomagania nerek spowodowane uszkodzeniem śledziony :( To oczywiscie w uproszczeniu :( :( Dobrze jest wiec określicz leczniczy priorytet. Stąd myśle sobie homeopatyczne rozwiązywanie problemow to nie glupia sprawa :) Reasumując.Jezeli w organiźmie dzieje sie juz coś poważniejszego, to można sie gimnastykowac z dietą, a efekt trudny do przewidzenia.Stad mamy takie bajerki jak ziólka, aku punktu , aku presura itp Czy polecam diete tcm?..........................nie mam pojęcia !!! :) !!! Odpowiedz Link
didi_max Re: wybor drogi:) 14.09.06, 22:00 Zazwyczaj kiedy przesiaduje w jakimś zakopconym barze i przysiądzie sie jakiś tybetańczyk, pada ot taki tekst " barman! wrzątek proszę! byle szybko i wrzeć ma jeszcze, a nie jak ostatnio.....no....." Zdaje sie , ze autor dość popularnego u nas tytułu mleko cichy morderca pochodzi wlaśnie z indii...hm...... Dieta oczyszczajaca w wydaniu europejskim i nie tylko ma za zadanie w duzej mierze osunąć gorąco z ciala, pod tym wzgledem cytrusy nie sa zle.Problem w tym, ze razem z toksynami mozna usunac i energie z ciala.Ot taki drobiazg. Zgadza sie, kwestia zakwaszenia to nieraz zlożona sprawa, a emocje ważna rzecz. pozdrrrrrrrr Odpowiedz Link
bluehania Re: wybor drogi:) 15.09.06, 11:31 Didi..a ten rzewien to w jakiej formie?tabletki, syrop (hebrapol wrcolaw robi cos takiego) czy tez lepiej ziolka (pewnie gorzkie i nie do przelkniecia), no wlasnie tu cala sztuka - jak wyczuc kiedy cos jeszzce pomaga jednemu organowi a nie szkodzi drugiemu...jak zjem orzechy tak dobre dla nerek to na drugi dzien chodze ciezka i z bolem glowy bo to za ciezke dla zoladka i watroby...a mialo mi wzmocnic nereczki... Odpowiedz Link
didi_max Re: bluehania 15.09.06, 21:27 Jak wyczuć? No wlaśnie wyczułaś, że w twoim przypadku to nie to :) ...tyle, że dopiero następnego dnia :( Tak jak pisalem, oszacuj swoje mozliwości trawienne i staraj sie przyjmować jedynie takie "lekarstwa" które nie maja skutkow ubocznych, a jak już sie zdarzą, to sprobuj nie powielać błedów.Te sprawy niestety czesto nie sa takie proste, bo to jak napisalaś jest to sztuka :) Rzewień o ile to trafione ziolo to jak masz ochotę, tylko ostrożnie.Oczywiscie sam rzewień ,o ile wogole :) to za malo, bo zdaje sie masz tam troche u siebie narozrabiane. pozdr Odpowiedz Link
bluehania Re: bluehania 18.09.06, 12:37 Didi, co masz na mysli mowiac "narozrabiane"? chetnie poslucham Twojej diagnozy??? rzewien kupilam ale jeszcze nie wzielam bo jak sie wczytalam w ulotke dolaczona do tabletek to mi to pod lek przeczyszczajacy podchodzilo. tak wiec lykne jak bede czula zastoj i ciezkosc zeby mnie poruszylo. Odpowiedz Link
didi_max Re: bluehania 18.09.06, 21:40 Ale rzewień to jest lekiem przeczyszczajacym...wydawało mi sie ,że o to chodziło. w sumie to lepiej go wkomponować w mieszanke kilku ziól o podobnym dzialaniu i nie nadużywać. Diagnoza? Pomijajac moje watpliwe kompetencje :) Brak danych uniemozliwia mi takową :) Napisalaś o ciężkim żołądku po orzeszkach , także o oliwnych torsjach.Cóż, zdrowy silny uklad pokarmowy, abstrachujac od tego, czy to zdrowe, czy też nie, jest w stanie bez wielkiego trudu strawić i popchnąć prawie wszystko :)To o czym piszesz , sugeruje, ze gdzies tam kryje sie jakaś słabość, ale gdzie co i jak...tego dokladnie nie wiem. Odpowiedz Link
bluehania Re: wybor drogi:) 15.09.06, 11:13 co do tych kwasnych kuracji oczyszczajacych to mi chyba one zaszkodzily bo po nich moej problemy zwatroba i jelitem (wyproznianie) sie wzmocnily...pewnie oragznizm byl za slaby no to co jedenemu pomoze to drugiemu zaszkodzi. co do kaszy jaglanej to jem 2 razy w tygodniu bo ja b. lubie (jak inne zreszta tez), ja ja gotuje wedlug 5 przemian a na talerzu dolewam jeszcze oliwe (ta tez od jakies roku dodaje do wszystkiego co jem..nie wiem dalczego ale organizm o nia sie upomina) co do wody to ja slyszalam ze im cieplejsza tym lepsza przede wszystkim dla watroby, ale tu znowu mozna sobie poparzyc zoladek i jame ustna...jak to sie mowi w TV: "wybor nalezy do Pana". no i jeszcze co do watku emocjonalnego to tez wierzee ze wiekszosc chorob (stanow braku rownowagi) ma podloze emocjonalne i odziwerciedla nasza podswiadomosc lub swiadomosc wiec pewnie musze sie przyjdzec co u mnie zmieniec, nad czym pracowac...a wowczas i organizm bedzie chodzil jak szwajcarski zegarek Odpowiedz Link