Dodaj do ulubionych

guz płuca

22.02.07, 15:45
Prześwietlenie wykazało guza płuca prawego wielkości 5mm.
Jest to osoba po 60.Jestem załamana.we wtorek idziemy do pulmologa.
Wydaje mi się,że to już wyrok.Czy u kogoś w rodzinie był podobny przypadek?
Co ja mam robić?Proszę poradżcie.
Obserwuj wątek
    • brucha Re: guz płuca 23.02.07, 08:45
      5mm to mały guz, zobacz forum o nowotworach i poszukaj tam informacji o dobrym
      onkologu od płuc twoim rejonie.

      jakbym to ja miała, to chciałabym aby mi to jak najszybciej wycięli.
      • marynia37 Re: guz płuca 23.02.07, 16:46
        Wejdż na stronę www.pozytywnewibracje.com.pl Kliknij forum na górze i dowiesz
        się o dwóch alternatywnych leczeniach.
        • grycan1 Re: guz płuca 23.02.07, 17:42
          marynia37 napisała:

          > Wejdż na stronę www.pozytywnewibracje.com.pl Kliknij forum na górze i dowiesz
          > się o dwóch alternatywnych leczeniach.

          Dowiesz się, że nowotwory są wywoływane przez robaki i można się z nich w ciągu
          tygodnia wylczyć za pomocą zappera. Oczywiście nie odnortowano takiego
          przypadku, ale Ty możesz być pierwsza.
          • marynia37 Re: guz płuca 23.02.07, 17:57
            Idż do księgarni.Poproś o ksiązkę Małachowa "Życie bez pasożytów" i istotnie
            dowiesz się,że złośliwienie nowotworu pochodzi od pasożytów.Chyba nawet na
            okładce to pisze.A w środku są liczne potwierdzenia etiologii Clark w wielu
            chorobach.Ale może te dwadzieścia kilka milionów książek,które wydał Małachow
            to dla Ciebie też żaden dowód,ze ma zdrowe zmysły?
            • grycan1 Re: guz płuca 23.02.07, 19:48
              marynia37 napisała:

              > Izłośliwienie nowotworu pochodzi od pasożytów.

              Co to jest "złośliwienie nowotworów" ??? Nowotwory nie mają nic wspólnego z
              pasożytami.
              • betka801 Re: guz płuca 23.02.07, 20:37
                Nie zartujcie sobie,to jest mój ojciec,jedyna mi bliska osoba na tym swiecie.
                Zrobiłabym wszystko,zeby Mu pomóc,ale nie żartujcie.
                • grycan1 Re: guz płuca 24.02.07, 00:24
                  betka801 napisała:

                  > Nie zartujcie sobie,to jest mój ojciec,jedyna mi bliska osoba na tym swiecie.
                  > Zrobiłabym wszystko,zeby Mu pomóc,ale nie żartujcie.

                  Marynia nie żartuje. To jedna z tych nawiedzonych albo opłacanych za
                  reklamowanie konkretnej strony. Weszłaś na to forum, a tu się roi od akwizytorów
                  czy takich, co polecają picie moczu, jedzenie owczych bobków czy podłącznie
                  chorego do bateryjki, aby zabić pasożyty będące przyczyną wszelkich chorób. Nie
                  lepiej z lekarzem porozmawiać? Lub wejść na forum, gdzie takich jak Marynia nie
                  ma? Polecam forum Zdrowie.
                  forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=22
            • darz_bor Re: guz płuca 24.02.07, 08:40
              marynia37 napisała:

              > Idż do księgarni.Poproś o ksiązkę Małachowa "Życie bez pasożytów" i istotnie
              > dowiesz się,że złośliwienie nowotworu pochodzi od pasożytów.Chyba nawet na
              > okładce to pisze.A w środku są liczne potwierdzenia etiologii Clark w wielu
              > chorobach.Ale może te dwadzieścia kilka milionów książek,które wydał Małachow
              > to dla Ciebie też żaden dowód,ze ma zdrowe zmysły?

              W Polsce wydaje sie w tej chwil mase bezwartosciowych tytulow na tematy medyczne.
              Jak widac cwaniacy wiedza co robia, skoro maja u nas tak wielu wyznawcow tych
              koszmarnych bredni:)))

              • marynia37 [...] 27.02.07, 10:49
                Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
    • mag401 Re: guz płuca 27.02.07, 11:52
      Przeczytaj pocztę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka