d.moll.ka
30.09.10, 15:43
mam teraz kłopoty rodzinne, ciągną sie spory czas...
schudłam jakoś półtora roku temu z 47 do.... 41...potem było 43... teraz 42!!!
nie mogę przytyć? czy któraś miała taki problem? help! lubię być szczupła - ale nie aż tak!
1. czy warto iść do dietetyczki - jakieś enzymy trawienne podobno są, ale nie jest to tanie... czy ktoś ma doświadczenie z tym?
2. wiem, że trzeba jeść to, czego nie zaleca Montigniac w swojej diecie 0 czyli tradycyjne poslkie żarcie... ok, no problem... ale na mnie nie dziła. wg mojego lekarza mam aż za dobrą przemianę materii i to mój jedyny problem.
podpowiedzcie coś... chuda jestem, a chcę być znowu po prostu szczupła, filigranowa... :) dzięki!