elejna
10.01.11, 13:10
Apropos księżniczek ....dowiedziałam się już jakis czas temu że jestem takim typem kobiety. Wyniosła księzniczko-królewna , najlepsze że ja zupełnie nie czuje że tak sie zachowuje ,musze mieć więc mocno zaburzony obraz samej siebie :-/ Śmieszne bo nie cierpie takich lasek a dostaje komunikaty od otoczenia głownie od facetów że sama taka jestem. Jedyna szczerość jest z ust mojego męza który owszem lata za mną ale mówi wprost że jestem tak odbierana przez innych.
Faceci przy bliższym kontakcie przede mną zwiewają nawet ci z rodziny mojego męza. Już wam tu kiedys pisałam że o ile z kobietami mam dobry serdeczny kontakt to np brat mojego męża , jego szwagier i inni męzczyzni w tej rodzinie uciekają jak tylko pojawię sie na horyzoncie , nie chca mieć ze mną nic wspólnego.
Znacie takie kobiety ? Tez macie ich dość ?