IP: *.crowley.pl 26.06.04, 07:20
Jestem w związku z dziewczyną ,którą kocham.Mieszkamy daleko od siebie na
codzień i chciałbym to zmienić.Ja mieszkam z rodzicami ,których ona zna i
wsumie dogaduja się.Ona ma z pierwszego związku dziecko-cura;]moi rodzice nie
znaja jeszcze dziecka.Moja kobieta często widuje się z moimi rodzicami i z
tąd też wiem,że stosunki miedy nimi są ok.Nie chcę czekać już dłużej-chce
zamieszkać z moją kobietą i dzieckiem.Na dzień dzisiejszy nie mam szans na
to ,żeby kupić mieszkanie i tam razem z nimi zamieszkać,takwięc pomyślałem o
tym ,ażeby porozmawiać z rodzicami,zapytać czy moja kobietka mogłaby z nami
zamieszkac.Tylko problem w tym ,że nie wiem jak zacząć tą rozmowe....i ja i
ona nie chcemy już czekać dłuzej,a chyba jedyną szansą jest wprowadzenie się
tych moich 2-uch kobietek do mnie....Poradzcie cos....plisss...
Obserwuj wątek
    • anka2413 Re: Razem??? 26.06.04, 09:03
      wiesz co, moim zdaniem jeśli tylko twoi rodzice nie są dwójką świętych - nie
      licz na to że się zgodzą, co innego lubić dziewczyne syna a co innego
      przygarnąć ją do domu wraz z dzieckiem, którego sie nie zna. Pozatym ciekawi
      mnie skłonność do nadużywania przez ciebie zwrotu moja kobieta....
      • spike2 Re: Razem??? 26.06.04, 09:08
        moja kobieta-mój skarb,który bardzo Kocham!!!<tak brzmi przetłumaczenie>
    • Gość: majka Re: Razem??? IP: *.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.04, 18:46
      wiesz jestes swietny, cudownie ze tak mowisz o swojej ukochanej i chcesz ja
      miec przysobie wraz z jej dzieckiem. Poradzic Ci zabardzonie mam jak bo chyba
      jestem jeszcze za to za mloda.
      Pozdrawiam
    • Gość: remix Re: Razem??? IP: *.ld.euro-net.pl 26.06.04, 19:00
      Ile masz lat, synku?
    • losiu4 Re: Razem??? 26.06.04, 19:16
      Gość portalu: Kacper napisał(a):

      > Jestem w związku z dziewczyną ,którą kocham.Mieszkamy daleko od siebie na
      > codzień i chciałbym to zmienić.Ja mieszkam z rodzicami ,których ona zna i
      > wsumie dogaduja się.Ona ma z pierwszego związku dziecko-cura;]moi rodzice nie
      > znaja jeszcze dziecka.Moja kobieta często widuje się z moimi rodzicami i z
      > tąd też wiem,że stosunki miedy nimi są ok.Nie chcę czekać już dłużej-chce
      > zamieszkać z moją kobietą i dzieckiem.Na dzień dzisiejszy nie mam szans na
      > to ,żeby kupić mieszkanie i tam razem z nimi zamieszkać,takwięc pomyślałem o
      > tym ,ażeby porozmawiać z rodzicami,zapytać czy moja kobietka mogłaby z nami
      > zamieszkac.Tylko problem w tym ,że nie wiem jak zacząć tą rozmowe....i ja i
      > ona nie chcemy już czekać dłuzej,a chyba jedyną szansą jest wprowadzenie się
      > tych moich 2-uch kobietek do mnie....Poradzcie cos....plisss...

      chłopie, w czym problem? sprawę trzeba rodzicom przedstawić. Jeśli sie zgodzą -
      sprawy nie ma (ale oczekuj komplikacji w późniejszym okresie jeśli w bloku, nie
      dużym wolnostojącym domu mieszkasz, a zreszta i wtedy kłopoty mogą być). Jeśli
      nie zgodzą sie, to trzeba szukać swojego miejsca w tym świecie. Jak zaczać? tu
      ciężko radzić, gdyż nikt tu Twoich rodziców nie zna...

      Pozdrawiam

      Losiu
    • Gość: katinka Re: Razem??? IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 26.06.04, 19:19
      zacznij dokladnie tak, jak tutaj, na forum ;-) powodzenia!
    • tumoi Re: Razem??? 28.06.04, 13:19
      A gdzie Twoja kobieta teraz mieszka? Z kimś, sama w swoim czy w wynajętym
      mieszkaniu?
    • annb Re: Razem??? 28.06.04, 13:44
      wynajmijcie coś razem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka