Dodaj do ulubionych

zaszaleć ?

14.10.13, 17:20
Nudzę się ostatnio, często siedzę sama, wieczory zrobiły się dłuższe, znajomi za granicami........ weszłam na czat. poznałam chłopaka kilka lat młodszego od siebie, spotkaliśmy się na kawie. miło się rozmawiało, jest atrakcyjny. Tylko trochę nie z mojej bajki. ja ułożona, elegancka, szpilki, dekolt. on - sportowy styl bycia, łysa głowa, szerooooki w ramionach, wygląda trochę niebezpiecznie :) ale ciekawie mówi, jest wykształcony, inteligentny :) lubi starsze od siebie kobiety. podkręcił mnie trochę tym swoim niebezpieczeństwem i nieznanym mi światem. no i teraz nie wiem czy zaszaleć z nim? :)
Obserwuj wątek
    • obrotowy zaszaleć ? - jasne ze tak :) 14.10.13, 17:31
      Wchodzi student do baru mlecznego...
      ... Dzisiaj zaszaleje...

      - Duze mleko poprosze !
    • loginoftheyear Re: zaszaleć ? 14.10.13, 17:33
      niebezpieczny wyglad czyli co? edward nozycoreki?
      • flo-rida Re: zaszaleć ? 14.10.13, 17:36
        no ta łysa głowa, ogólna budowa ciała wskazująca na częste pobyty w siłowni.... ehhh ale jednak mnie to podkręciło trochę :))
        • gree.nka Re: zaszaleć ? 14.10.13, 17:38
          kasy pilnuj , kat i pinów i co tam jeszcze masz.
          Nie jeden dobrze gadający chłoptaś, który lubi starsze , oskubał je z kasy :)
          • flo-rida Re: zaszaleć ? 14.10.13, 17:43
            ok zapamietam :) dzięki za radę. ale i tak na randki chodzę z małą iloscią gotówki, bez kart :) jednak w sumie to naprawdę dobra rada :) jakoś mi to nie przyszło do głowy w związku z tą sytuacją.
            • g.r.a.f.z.e.r.o Re: zaszaleć ? 14.10.13, 19:04

              flo-rida napisała:

              > ok zapamietam :) dzięki za radę. ale i tak na randki chodzę z małą iloscią gotó
              > wki, bez kart :) jednak w sumie to naprawdę dobra rada :) jakoś mi to nie przy
              > szło do głowy w związku z tą sytuacją.

              Nie no, bez przesady. Przecież cie nie napadnie.
              Co najwyżej poprosi o pieniądze jak już rozkocha. Albo zniknie z kasą nad ranem... W takich sytuacjach przemocy się nie stosuje.
              • gree.nka Re: zaszaleć ? 14.10.13, 21:52
                tak, raczej taką sytuację miałam na myśli niż kradzież drobnych. Zresztą, często się czyta o kobietach zakochanych w młodych kochankach, które same dają im kasę jaką przez całę życie zarobiły. I tak siękończą szaleństwa starszych pań po czterdziestce.
                • ipsetta Re: zaszaleć ? 14.10.13, 21:57
                  w sanatorium w Ciechocinku. :)
                  • gree.nka Re: zaszaleć ? 14.10.13, 22:18
                    o w Ciechocinku to dopiero się dzieje :)
                  • marguy Re: zaszaleć ? 14.10.13, 22:26
                    ipseta,
                    rowno 10 lat temu bylam w sanatorium w Ciechocinku. Pierwszy raz w zyciu, za namowa dwoch kolezanek. No i poszlysmy cale polamane po pierwszych zabiegach i masazach na wieczorek rozpoznawczy przyjrzec sie sanatoryjnej faunie i florze. Juz po polgodzinnej obserwacji zgodnie wyznaczylysmy sanatoryjnego samca alfa - pana Andrzejka.
                    Pan Andrzejek elegantem wielkim byl; na czarnym golfie gruby zloty lancuch i polyskujaca marynara. Wiek - 35-40.
                    Baby szalaly, a pan Andrzejek umawial sie na dzien nastepny. Z pania Andzia na spacer do tezni, z pania Jadzia na herbate, z pania Ziuta na kolacyjke w cztery oczy. Rozdzielal te swoje wdzieki jak primadonna. Dla kazdej mial usmiech i gorace spojrzenie w oczy.
                    A my? My powaznie zaczelysmy sie zastanawiac nad kupnem papmersow, bo sytuacje do posiusiania sie ze smiechu nastepowacy co piec minut.
                    Do konca zycia nie zapomne samca alfa - pana Andrzejka :)
                    • ipsetta Re: zaszaleć ? 15.10.13, 19:13
                      :D

                      Świetna opowiastka marguy!


    • lenka.magdalenka Re: zaszaleć ? 14.10.13, 17:53
      jak jest chemia i iskrzy i nie przeszkadza Ci,że młody to zaszalej sobie ;)
      my Ci żałować na pewno nie będziemy
      • lenka.magdalenka Re: zaszaleć ? 14.10.13, 17:56
        a i daj znać jakby co czy warto było ;)
        • stokrotka_a Re: zaszaleć ? 14.10.13, 18:02
          lenka.magdalenka napisała:

          > a i daj znać jakby co czy warto było ;)

          Nie jestem pewna, czy będzie chciała się dzielić, jeśli będzie warto. ;-)
          • lenka.magdalenka Re: zaszaleć ? 14.10.13, 18:06
            stokrotka_a napisała:
            > Nie jestem pewna, czy będzie chciała się dzielić, jeśli będzie warto. ;-)

            spokojnie ;)
            ja w młodych nie gustuję więc młodym nie będzie musiała się dzielić ;)))
    • stokrotka_a Re: zaszaleć ? 14.10.13, 17:55
      flo-rida napisała:

      > Tylko trochę nie z mojej bajki. ja ułożona, elegancka, szpilki, dekolt. on - sportowy s
      > tyl bycia (...)

      No, wyobraź sobie, że on chodzi w szpilkach i z dekoltem... Chyba nie pasowałby do ciebie. ;-)
      • pomorzanka34 Re: zaszaleć ? 14.10.13, 17:57
        ale jakby wskoczył w gajer to by z pewnością pasował do niej
        • flo-rida Re: zaszaleć ? 14.10.13, 17:59
          dokladnie, dotąd raczej z takimi męzczyznami mialam do czynienia, lubię jak ładnie wygladają, elegancko, pachnąco.... a ten to taki trochę łobuzowaty chlopak, ale ma cos fajnego w sobie.
          • stokrotka_a Re: zaszaleć ? 14.10.13, 18:01
            flo-rida napisała:

            > ... a ten to taki trochę łobuzowaty chlopak,
            > ale ma cos fajnego w sobie.

            I właśnie o to chodzi. Ubiór nie zastąpi chemii. ;-)
            • pomorzanka34 Re: zaszaleć ? 14.10.13, 18:08
              ale jak się będziecie bzykać to czy ubiór jest aż tak istotny ?
              • flo-rida Re: zaszaleć ? 14.10.13, 18:17
                no w sumie nie :) chociaż, jeśli zechcemy w ubraniach... hahahaha
                • pomorzanka34 Re: zaszaleć ? 14.10.13, 18:28
                  oj tam :D
                  wówczas to będą przyjemniejsze sprawy do załatwienia niz ubrania
                  kto by na to zwracał uwagę
                  • flo-rida Re: zaszaleć ? 14.10.13, 18:35
                    jednak troche się obawiam jaki on może być w tych sprawach, skoro to taki ostry typ ;)
                    • light_in_august Re: zaszaleć ? 14.10.13, 18:44
                      A na tym czacie to niby rozmawialiście o konflikcie palestyńskim, a nie jak kto lubi? ;)
                      Wyczuj go, czy nie jest jakimś bandziorem. Jeśli nie, to nie widzę przeciwskazań do niezobowiązującej znajomości :)
          • ipsetta Re: zaszaleć ? 14.10.13, 18:46
            no to weź go najpierw wypróbuj, czy potrafi się zachować - jakaś randeczka w fajnej restauracji, teatrzyku, galerii - do takich miejsc powinien samodzielnie założyć garnitur.
            • flo-rida Re: zaszaleć ? 14.10.13, 18:50
              niegłupie. z tym teatrem. rozmawialismy głównie przy kawie i mówil całkiem do rzeczy, ale co mozna tak naprawdę powiedziec o kims po jednym spotkaniu.
              • simply_z Re: zaszaleć ? 14.10.13, 18:55
                nigdy nie zrozumiem tej fascynacji łysymi ,napakowanymi chłopami ,naprawdę może się to komuś podobać?
                • ipsetta Re: zaszaleć ? 14.10.13, 18:56
                  tak. :)
                • flo-rida Re: zaszaleć ? 14.10.13, 18:59
                  ja nie rozumiem fascynacji delikatnymi misiami, chuderlakami, metroseksualnymi itp. lubię facetów męskich, silnych, zdecydowanych, wyższych od siebie. ale z takim jak ten teraz nigdy wczesniej nie byłam.
                  • simply_z Re: zaszaleć ? 14.10.13, 19:02
                    a ma cienkie nogi?;) ,jęsli tak to leci na sterydach niestety ,tkniesz palcem i facet leży
                    • flo-rida Re: zaszaleć ? 14.10.13, 19:04
                      jeszcze nie widzialam jego nóg. mam nadzieję, ze ma silne i duże, jak on cały hahah
                      • kseniainc Re: zaszaleć ? 14.10.13, 19:09
                        oby móżdzek nie okazał się za mały.......Ale do rozmowy też Ci potrzebny?
                      • ipsetta Re: zaszaleć ? 14.10.13, 19:09
                        > mam nadzieję, ze ma silne i duże, jak on cały hahah

                        widzę, że mamy podobne gusta. :)

                        bierz faceta, tylko go sprawdź - no chyba że nie przeszkadza Ci seks z mentalnym jaskiniowcem.
                        • flo-rida Re: zaszaleć ? 14.10.13, 19:16
                          aj dziewczyny, nie czytacie dokładnie - mówił ciekawie, inteligentnie, skonczył studia, ładnie się wyslawiał. sama się dziwiłam. bo nie znalam dotad takich facetów.
                          • kseniainc Re: zaszaleć ? 14.10.13, 19:17
                            jak masz zamiar szaleć?Grając w szachy?
                            Studia teraz skończy nawet @ niestety;-p
                          • ipsetta Re: zaszaleć ? 14.10.13, 19:27
                            > aj dziewczyny, nie czytacie dokładnie - mówił ciekawie, inteligentnie, skonczył
                            > studia, ładnie się wyslawiał.

                            ok, no to oby nie okazał się być indywidualistą biegającym po operach w dresiku czy dżinsiku- o to tu chodzi!

                            >bo nie znalam dotad takich facetów.

                            a ja znam. istnieją. :)
                            • jolunia01 Re: zaszaleć ? 14.10.13, 22:14
                              ipsetta napisała:

                              > ok, no to oby nie okazał się być indywidualistą biegającym po operach w dresiku
                              > czy dżinsiku...

                              Eee, to żaden indywidualista. Teraz w dresiku i dżinsiku oraz welwetowej koszuli się chadza - przynajmniej w W-wie do T. Wielkiego. Regularnie widuję tam znanych z tv i gazet osobników w stroju nadającym się - moim zdaniem - raczej na grilla w ogródku niż na wyjście "na miasto".
                              • ipsetta Re: zaszaleć ? 14.10.13, 22:24
                                >Eee, to żaden indywidualista.

                                jasne, że żaden, co nie oznacza jednak, że nie będzie się za takiego uważał.

                                > tam znanych z tv i gazet

                                ok, wg mnie znani, uwielbiani i piękni z tv i gazet nie są żadnymi autorytetami w kwestii stosowania się do zasad dobrych obyczajów (w tym sposobów okazywania szacunku). przynajmniej dla mnie.
    • wielkafuria Re: zaszaleć ? 14.10.13, 19:14
      szalenstwo szalenstwem, ale co z robisz jak zlamiesz mu serce? to ze moze nie ma szyi nie znaczy ze nie ma serca...
      • flo-rida Re: zaszaleć ? 14.10.13, 19:16
        hahahahah
      • ipsetta Re: zaszaleć ? 14.10.13, 19:35
        >ale co z robisz jak zlamiesz mu serce?

        phi, zrośnie mu się. :) zresztą może nie będą umawiać się na romantyczne uczucia.
      • mariuszg2 Re: zaszaleć ? 15.10.13, 20:47
        hahahaha....
    • triismegistos Re: zaszaleć ? 14.10.13, 19:29
      No, faktycznie, dekolt i szpilki to synomimy elegancji i ułożenia...
      • kseniainc Re: zaszaleć ? 14.10.13, 19:35
        goły pępuszek,różowa kurteczka i białe śpilko-kozaczki nie są aliganckie?
        • flo-rida Re: zaszaleć ? 14.10.13, 19:43
          hahahah
    • piataziuta Re: zaszaleć ? 14.10.13, 20:08
      zaszalec brzmi dobrze
      zaszalej :)
    • leigh7 Re: zaszaleć ? 14.10.13, 21:01
      ej, a na jakich czatach się takich fajnych młodych mądrych poznaje?
      • flo-rida Re: zaszaleć ? 14.10.13, 21:17
        chyba mialam dobry nick bo tabuny młodszych się odzywały. ;P nie ukrywam, że byłam dość mocno tym zdziwiona. na wp.
    • soulshuntr Zaszalej! 14.10.13, 21:19
      Byle tylko sie nie okazalo, ze koles ma 14 lat, a ty jestes w ciazy.
    • paco_lopez Re: zaszaleć ? 14.10.13, 22:33
      a jak skończy to się tylko na dwóch turbo lodach. co wtedy pomyślisz ? wyszalana będziesz ?
    • a_nonima Re: zaszaleć ? 15.10.13, 14:22
      Zaszalej florida. Raz się żyj!!! Tylko uważaj żeby Ci krzywdy nie zrobił tzn nie zmusił do innych czynności, których byś sobie nie życzyła.
    • mila2712 Re: zaszaleć ? 15.10.13, 20:03
      Idź szalej, tylko potem nie zakładaj wątków na forum i nie żal się jaki świat jest okrutny.
    • mariuszg2 Re: zaszaleć ? 15.10.13, 20:52
      a ja bym chciał w końcu poznać "nudzimisiestrasznie"

      nastroiłas mine siklawico hej !

      www.youtube.com/watch?v=n7iGt_gyl44
      • flo-rida Re: zaszaleć ? 15.10.13, 22:59
        dziś się pocałowaliśmy ;)
        • mariuszg2 Re: zaszaleć ? 15.10.13, 23:18
          o jacie!!!.... no zatkalo mnie.....nie wim co mitam wsuwałas....ale zatkało mnie...zaprało dech....tak zaparło, że przestałem oddychać....i posiniałem w bezdechu...choć serce łomotało .....i inne pulsy i łomomot ...bum bum bum Aj łont Ju in maj rum....dlaczego mówisz o ty
          Jak chcesz zobaczyć raj musisz pójść ze mną do piekła
    • system.tzw.edukacji Re: zaszaleć ? 16.10.13, 11:56
      > on - sportowy styl bycia, łysa głowa, szerooooki w ramionach,
      > wygląda trochę niebezpiecznie :)
      > ale ciekawie mówi, jest wykształcony, inteligentny :)

      • flo-rida Re: zaszaleć ? 16.10.13, 13:23
        hahahah właśnie coś w tym stylu :)))
    • akle2 Re: zaszaleć ? 16.10.13, 20:28
      Wiesz chociaż, jak się nazywa? gdzie mieszka? czym się naprawdę zajmuje? Czy jakieś tam żony i dzieci się nie plączą pod nogami? Próbuj, może Ci się poszczęści.
      • flo-rida Re: zaszaleć ? 16.10.13, 21:26
        Nie chcę się angażować, wiem tyle ile mi mówi - staram się też czytać między słowami, wygląda i zachowuje się jak małolat, jeszcze się w życiu bawi. chyba zaryzykuję......
    • poliklotka Re: zaszaleć ? 17.10.13, 14:40
      szaleć, szaleć. Ale też ustalić jasne zasady, żeby nie było nieporozumień typu: ktoś się zakochał a drugi ktoś chciał tylko się zabawić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka