Dodaj do ulubionych

miłość do księdza

20.06.06, 10:25
zakochałam się w księdzu. to mnie dobija,jest wspaniały ,sylwetkę ma idealną.
nie potrafię nie myslec o nim-myśli wciąż wracają. z jego strony myślę ze nic
nie jest. choc zastanawia mnie czasami? gdy sie widzimy są tylko dyskretne
spojrzenia-czasami dłuższe. jego wzrok tez bardzo czesto zatrzymuje sie na
mojej osobie-dlatego mysle czy napewno z jego strony nie ma żadnego uczucia?
rozmawialam z nim kilka razy ale zawsze w obecności innych ludzi. ja
oczywiście nie zacznę starac sie o to by wybuchł namiętny romans-jestem
męzatką,ale z przygodami! pragne go i chce o nim zapomniec ale jak to zrobić?
nie krytykujcie mnie,byla ktoras w takiej sytuacjii? jak zapomnialyscie?
Obserwuj wątek
    • skorpionica11 Re: miłość do księdza 20.06.06, 10:50
      kazdy ksiadz patrzy z porzadaniem na atrakcyjna kobiete [bo przecierz to tylko
      facet]
      no coz przecierz "chyba" oni sa wyposzczeni

      p.s zapros ksiedza na kawke do domu:)))
      • krwawabestia Re: miłość do księdza 20.06.06, 10:54
        a ja mysle ze oni maja cos nie tak
        normalny facet długo bez baby nie wytrzyma chyba ze jedzie na recznym lub idzie
        na wojne
      • zxcvb39 Re: miłość do księdza 20.06.06, 13:11
        ciekawe jakie mają myśli patrząc na atrakcyjne kobiety?bo chyba nie są zupełnie
        obojętni-sama nie wiem!mnie bonajmniej bardzo pociaga "ten"ksiądz. kawa-dobry
        pomysł ale wolałabym nie w domu!pomyśle. dziekuje za odpowiedzi. pa dziewczyny-
        dobrze ze jest takie forum. ja już kiedyś zaufałam przyjaciółce i zwierzyłam
        sie z romansu-więcej żadnej koleżance nie zaufam aż do tego stopnia.
        • popea1 Re: miłość do księdza 20.06.06, 13:19
          Najpierw piszesz, ze chcesz o nim zapomnieć i oczekujesz rad jak to zrobić, a
          potem zastanawiasz się:
          "kawa-dobry
          > pomysł ale wolałabym nie w domu!" -pewnie, jesteś przecież mężatką:)pewnie
          jeszcze po ślubie koscielnym?

          o co Ci chodzi? Chcesz się z nim spotykać, czy o nim zapomnieć?
    • polla4 Re: miłość do księdza 20.06.06, 11:09
      Z księdzem to nawet grzech nie straszny:0
      • krwawabestia Re: miłość do księdza 20.06.06, 11:17
        za duzo ogladzie tych seriali a'la plebania to wam sie i w głowach miesza
        • lidka_77 Re: miłość do księdza 20.06.06, 13:14
          a krwawa bestia coś ostatnio sfrustrowana ;-)
    • popea1 Re: miłość do księdza 20.06.06, 13:16
      ja
      > oczywiście nie zacznę starac sie o to by wybuchł namiętny romans-jestem
      > męzatką,

      i tylko dlatego?
    • kolorowa_diablica Re: miłość do księdza 20.06.06, 13:34
      idź do niego do spowiedzi i powiedz co jest grane :)
      ciekawe jaką Ci pokute wymyśli :)
    • zxcvb39 Re: miłość do księdza 20.06.06, 13:47
      no właśnie tak to już jest-muszę postawić na jednym -zapomnieć czy uwieść go-co
      powinnam zrobic. zapomnieć prawda? myśli skierować na zupełnie coś innego np.
      praca.
    • fajnaret miłość do księdza 20.06.06, 13:50
      Dla mnie jak kobieta rozglada sie juz za kaplanami to jest juz.... Powinna dac
      sobie z takimi spokój bo szkoda zdrowia Ich i swojego. A jesli ksiądz rozglada
      za babami to tym bardziej wara!!!!!!!!!!!!
      pozdrawiam
      • polla4 Re: miłość do księdza 20.06.06, 14:04
        Tylko że serce nie sługa...co zrobić? Ksiądz tez człowiek...
        • zxcvb39 Re: miłość do księdza 20.06.06, 16:54
          polla4 w jakim jestes wieku?
          • marzeka1 Re: miłość do księdza 20.06.06, 17:18
            Wiesz zxcvb39, gdybyś nie napisała,że jesteś mężatką pomyślałabym,że chodzisz do gimnazjum i to etap cielęcego zadurzenia. Cóż, szkoda słów na kobietę-mężatkę, która zawraca sobie głowę kapłanem, jest to tak żałosne,że brak słów.
            No, ale oczywiście zaraz napiszesz,że ściga cię spojrzeniam,że...Może mniej harleqinów?
          • polla4 Re: miłość do księdza 20.06.06, 17:56
            A czemu pytasz? :)
    • 1dunia Re: miłość do księdza 20.06.06, 17:24
      Masz rentgen w oczach, że przez sutannę, komżę i inne ornaty dostrzegłaś tę
      wspaniałą sylwetkę? ;-)
    • rebella Re: miłość do księdza 20.06.06, 17:44
      ha ha, dobry wątek:))) się posmiałam:)

      to co czasem jest w duchownych pociagające dla niektórych kobiet, to chyba
      niewinność, czystość ite pe:) Pewnie jednak głupio jest uwodzic księdza... Ale
      jeśli obie strony mają ochotę i nie widzą przeszkód, to czemu nie?:)
    • zxcvb39 Re: miłość do księdza 20.06.06, 19:18
      jakie morały-takie jest życie. a wasi mężowie-nie zdradzają?tacy pożądni?
      wierzycie w to bo tak wygodnie(a wy jak chcecie to traćcie-a tracicie dużo)
      • marzeka1 Re: miłość do księdza 21.06.06, 19:28
        Więc pędź, używaj życia, skoro postrzegasz je jako branie tego, na co ma się ochotę i zachowywanie się jak dzieciak w sklepie z zabawkami. Są porządni faceci i porządne kobiety, twój mąż trafił na ciebie - cóż, życie.
    • dr.rocco Moze do psychiatry sie udac na leczenie.... 20.06.06, 20:08
      Moze leczenie jest niezbedne , tylko czy mozna leczyc kogos takiego.
      • bella41 Re: Moze do psychiatry sie udac na leczenie.... 20.06.06, 20:16
        ja mysle, ze jak sie gapisz na niego non stop, to normalne, ze spoglada na
        ciebie, jak bys sie na mnie gapila, to tez bym spojrzenia rzucala/nie z
        milosci, rzecz jasna/, bo to naturalny odruch na nachalne gapienie sie

        jak bylam w podstawowce, naszego ksiedza nachodzila/doslownie/kobitka, nawet na
        lekcje przychodzila, skonczyla na oddziale psychiatrycznym
    • becia994 Re: miłość do księdza 20.06.06, 20:39
      tak z ciekawością weszłam na ten wątek, bo ja właśnie jestem w momencie
      wyplątywania się ze znajomości z księdzem, bo nagle okazało się że to fikcja a
      ksiądz liczył na coś więcej.
      Też jestem mężatką ale dla mnie fakt że jest księdzem jest nie do przeskoczenia.
      Mój znajomy też jest przystojnym facetem w sutannie a z tego co widzę i co mi
      opowiadał to czasem myślę że kobiety często przesadzają, w jakiś tajemniczy
      sposób działa na nie sutanna...
      • thereason Re: miłość do księdza 21.06.06, 13:42
        Dobry temat, tylko trochę mnie denerwuje bo mam ojca księdza...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka