Dodaj do ulubionych

Savoir vivre

02.09.03, 13:41
Od dłuższego czasu nie daje mi spokoju rzecz następująca:
Otóż, jak właściwie powinno wyglądać powitanie? Mam na myśli sytuację, kiedy
podchodzicie do grupy znajomych Wam osób i czy w dobrym tonie jest podać rękę
( tu podającą jest kobieta). Nie chodzi mi o tzw "kumpli z podwórka" tylko o
ludzi, najczęściej starszych, którym już wcześniej Was przedstawiono etc.
Dobre kilka lat temu bardzo lubiłam czytać książki o savoir vivre (Gumkowska,
Kamyczek etc), a tam napisano, że kobieta niekoniecznie wita się przez uścisk
dłoni, ale podkreślam, że to dość stare ksiązki tak więc sama nie wiem. Tym
bardziej, że obserwuję praktykę kobiet witających się w ten sposób ze
wszystkimi bez względu na stopień zażyłości. Zauważyłam, że w momencie kiedy
mój mąż wita się z kolegami oni jakby czekali na wyciągnięcie mojej ręki. To
samo na pożegnanie. Szczerze mówiąc wydaje mi się to mało kobiece. Co innego
przy zapoznaniu.
Tak więc zastanawiam się czy nie popełniam gaf? W końcu to równouprawnienie
etc..

Co o tym myślicie?
Obserwuj wątek
    • melinek Re: Savoir vivre 02.09.03, 22:34
      pulcheriaa napisała:

      > Zauważyłam, że w momencie kiedy
      > mój mąż wita się z kolegami oni jakby czekali na wyciągnięcie mojej ręki. To
      > samo na pożegnanie. Szczerze mówiąc wydaje mi się to mało kobiece. Co innego
      > przy zapoznaniu.

      Tu nie chodzi o kobiecosc, nic na niej nie stracisz,
      gdy podasz panom reke na powitanie lub pozegnanie.
      To kobieta pierwsza podaje mezczyznie reke, dlatego
      "oni jakby czekaja na jej wyciagniecie". :))
      • Gość: pulcheriaa Re: Savoir vivre IP: *.szczecin.pl 03.09.03, 09:53
        melinek napisał:

        > To kobieta pierwsza podaje mezczyznie reke, dlatego
        > "oni jakby czekaja na jej wyciagniecie". :))

        Wiem, tylko byłam przyzwyczajona do werbalnych powitań beż uścisku ;)
        A teraz czuje, że wrecz powinnam podać ręke.

    • Gość: sabna Re: Savoir vivre IP: *.x-net.gliwice.pl 03.09.03, 10:26
      Dłoń na powitanie wyciaga stona "uprzywilejowana" czyli osoba starsza, wyższa
      stanowiskiem, kobieta do mężczyzny itp. Jeśli młoda pracownica wita się ze
      starszym szefem powinna też zaczekac az on wyciagnie dłoń.
      Pozdrawiam
      • Gość: pulcheriaa Re: Savoir vivre IP: *.szczecin.pl 03.09.03, 11:32
        Gość portalu: sabna napisał(a):

        > Dłoń na powitanie wyciaga stona "uprzywilejowana" czyli osoba starsza,
        wyższa
        > stanowiskiem, kobieta do mężczyzny itp. Jeśli młoda pracownica wita się ze
        > starszym szefem powinna też zaczekac az on wyciagnie dłoń.
        > Pozdrawiam

        Dziękuje, znam te zasady. Zastanawiam się czy "należy" w ten sposób witać się,
        czy wystarczy zwykłe "Dzień dobry" czy "Cześć"? Problem może mało istotny, ale
        nie daje mi spokoju.
        pozdrawiam.
    • Gość: sunshine Re: Savoir vivre IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.03, 11:54
      Wedlug mnie to zalezy od zazylosci, ktora laczy Ciebie i kolegow. U mnie
      wyglada to tak, moj chlopak podaje im reke, a oni sami wyciagaja d mnie
      policzek;) W koncu kazda okazja jest dobra by pocalowac kolezanke;) Pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka