Dodaj do ulubionych

żonaty a zakochany w innej

IP: *.qc.sympatico.ca 13.01.02, 23:37
mam żone a ona ma męża a ja Ją bardzo kocham .Co mam zrobić .Jak postąpic żeby
wszystko było dobrze,chcę zeby była ze mną jak to osiągnąć bez strat dla obu
stron.
Obserwuj wątek
    • Gość: Zeta Re: żonaty a zakochany w innej IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.01.02, 23:44
      Tak jak ta pani z watku " rozbilam malzenstwo mojego meza...".Powodzenia !
    • Gość: moona Re: żonaty a zakochany w innej IP: 195.117.174.* 14.01.02, 09:16
      Gość portalu: Darek napisał(a):

      > mam żone a ona ma męża a ja Ją bardzo kocham .Co mam zrobić .Jak postąpic żeby
      > wszystko było dobrze,chcę zeby była ze mną jak to osiągnąć bez strat dla obu
      > stron.


      Śmieszny jesteś, dzieciaku. Infantylne to twoje myslenie,chciałbyś dobrze ale się
      nie da. Nie da się tak dostać lania, żeby nie bolało. Ale można chociaż postarać
      się być uczciwym. Tylko jedno pytanko- po jaką cholerę ci była żona, skoro jej
      nie kochałeś?
    • Gość: Patrycja Re: żonaty a zakochany w innej IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 14.01.02, 10:21
      Czy tu sa dwie zony, czy jedna? Jesli dwie to czy ta druga wie ze palasz do
      niej afektem? Ico ona na to? Jak dlugo unieszczesliwiasz swoja zone? ( znaczy
      jak dlugo jestes zonaty?)
    • przystojny_bystry_skromny Re: żonaty a zakochany w innej 14.01.02, 11:16
      Stwórzcie jedną, wielką, czteroosobową, kochającą się rodzinę. Twoje i Jej
      małżeństwo. Zamienicie Wasze dwa mieszkania na jedno wielkie lokum. Cóż to
      będzie za sielanka! Aż Ci zazdroszczę. Wyobraź Sobie, najpierw oglądasz
      wspólnie ze współmałżonkiem mecz w telewizji, a Wasze żony konkurujące o miano
      żony najlepiej gotującej przyrządzają Wam frykasy. Później podobna rywalizacja
      żon o tytuł najlepszej w łóżku. A wy tylko spijacie piankę. Pamiętaj tylko, by
      Was samych nie zjadła rywalizacja. Mężowie mają się trzymać razem, a żony będą
      konkurować i prześcigać się w kuchni i sypialni.
      Ależ się rozmarzyłem. Ech... :)

      pzdr
      • Gość: Kim Re: żonaty a zakochany w innej IP: 213.77.91.* 14.01.02, 12:05
        Dla mnie to wcale nie jest śmieszne... Może by tak jednak przestać oceniać
        rzeczywistość tak, jak nam się wydaje?
      • Gość: vagin Re: żonaty a zakochany w innej IP: 10.131.130.* 14.01.02, 12:20
        przystojny_bystry_skromny napisał(a):

        > Stwórzcie jedną, wielką, czteroosobową, kochającą się rodzinę. Twoje i Jej
        > małżeństwo. Zamienicie Wasze dwa mieszkania na jedno wielkie lokum. Cóż to
        > będzie za sielanka! Aż Ci zazdroszczę. Wyobraź Sobie, najpierw oglądasz
        > wspólnie ze współmałżonkiem mecz w telewizji, a Wasze żony konkurujące o miano
        > żony najlepiej gotującej przyrządzają Wam frykasy. Później podobna rywalizacja
        > żon o tytuł najlepszej w łóżku. A wy tylko spijacie piankę. Pamiętaj tylko, by
        > Was samych nie zjadła rywalizacja. Mężowie mają się trzymać razem, a żony będą
        > konkurować i prześcigać się w kuchni i sypialni.
        > Ależ się rozmarzyłem. Ech... :)
        >
        > pzdr

        ja bym jeszcze zaprosił jakąś sąsiadkę , żona własna czy nie kiedyś się znudzi i
        co wtedy?
        A poważnie to po co tacy śmieszni ludzie zakladają rodzinę? Do przedszkola
        chłopaczku!!!
      • kola Re: żonaty a zakochany w innej 15.01.02, 09:18
        hehe.. mnie tez powyzsza wizja caukiem sie spodobaua - nie sluchaj tych
        nadetych hipokrytow bez odrobiny poczucia humoru i nigdzie stad nie odchodz -
        rispekt chuopaq.. ;]
    • kobietka30 Re: żonaty a zakochany w innej 14.01.02, 12:10
      Gość portalu: Darek napisał(a):

      > mam żone a ona ma męża a ja Ją bardzo kocham .Co mam zrobić .Jak postąpic żeby
      > wszystko było dobrze,chcę zeby była ze mną jak to osiągnąć bez strat dla obu
      > stron.

      Wiesz chyba, ze nie ma idealnego rozwiazania. Zapomnij o sytuacji, w ktorej i
      wilk syty i owca cala. Musisz sie zdecydowac. Niestety dopoki nie poznam zonatego
      faceta, ktory sie rozwiodl dla innej, nie uwierze, ze stac Was na to. Jesli
      naprawde chcecie byc razem to musicie podjac jednoznaczna decyzje, tzn skonczyc
      tamte zwiazki aby rozpoczac cos nowego. Podejmujac taka decyzje, tzn. w te lub w
      tamta strone, postapicie zgodnie z sumieniem, dazac do tego czego naprawde
      pragniecie. Nie ma bowiem nic gorszego niz "zabawa" w dwie strony. Zycze zatem
      podjecia jakiejkolwiek decyzji.

      K30

      • przystojny_bystry_skromny Re: żonaty a zakochany w innej 14.01.02, 12:14
        Kobieto, jesteś sfrustrowana i nawiedzona. Twoje rady są przesycone żółcią,
        którą najchętniej oblałabyś cały męski ród. Fakt, że jesteś niekochana nie
        usprawiedliwia tak surowej oceny mężczyzn. Spójrz, na przkyład, na mnie.
        Widzisz, są tacy, co to i mądrzy i skromni i wygląd mają.

        pzdr
        • kobietka30 Re: żonaty a zakochany w innej 14.01.02, 12:24
          przystojny_bystry_skromny napisał(a):

          > Kobieto, jesteś sfrustrowana i nawiedzona. Twoje rady są przesycone żółcią,
          > którą najchętniej oblałabyś cały męski ród. Fakt, że jesteś niekochana nie
          > usprawiedliwia tak surowej oceny mężczyzn. Spójrz, na przkyład, na mnie.
          > Widzisz, są tacy, co to i mądrzy i skromni i wygląd mają.
          >
          > pzdr

          Nie moge spojrzec na ciebie, ale bynajmniej nie zaluje. Nawiedzony to raczj ty
          jestes... dazenia do raju... Frustracja, zolc? Co s cie sie chyba pomylilo. To ty
          masz raczej jakis problem (moze na NADMIERNA skromnosc?). Zreszta, moj drogi, nie
          pisalam do ciebie... Pozdrawiam.

          K30

        • kobietka30 Re: żonaty a zakochany w innej 14.01.02, 12:26
          przystojny_bystry_skromny napisał(a):

          > Kobieto, jesteś sfrustrowana i nawiedzona. Twoje rady są przesycone żółcią,
          > którą najchętniej oblałabyś cały męski ród. Fakt, że jesteś niekochana nie
          > usprawiedliwia tak surowej oceny mężczyzn. Spójrz, na przkyład, na mnie.
          > Widzisz, są tacy, co to i mądrzy i skromni i wygląd mają.
          >
          > pzdr

          Acha, jeszcze jedno panie przystojny, bystry i skromny. Moze przydaloby sie
          troche manier? Nawet w slowie pisanym, zreszta skoro nie ma ich tutaj to i w
          realu takze ich nie ma.

          K30
        • Gość: moona do zadufanego IP: 195.117.174.* 14.01.02, 12:27
          przystojny_bystry_skromny napisał(a):

          > Kobieto, jesteś sfrustrowana i nawiedzona. Twoje rady są przesycone żółcią,
          > którą najchętniej oblałabyś cały męski ród. Fakt, że jesteś niekochana nie
          > usprawiedliwia tak surowej oceny mężczyzn. Spójrz, na przkyład, na mnie.
          > Widzisz, są tacy, co to i mądrzy i skromni i wygląd mają.
          >
          > pzdr

          bo taki nick lepiej ci pasuje

          najpierw zmądrzej/dorośnij, potem się wypowiadaj
          • kobietka30 Re: do zadufanego 14.01.02, 12:30
            Gość portalu: moona napisał(a):

            > przystojny_bystry_skromny napisał(a):
            >
            > > Kobieto, jesteś sfrustrowana i nawiedzona. Twoje rady są przesycone żółcią
            > ,
            > > którą najchętniej oblałabyś cały męski ród. Fakt, że jesteś niekochana nie
            >
            > > usprawiedliwia tak surowej oceny mężczyzn. Spójrz, na przkyład, na mnie.
            > > Widzisz, są tacy, co to i mądrzy i skromni i wygląd mają.
            > >
            > > pzdr
            >
            > bo taki nick lepiej ci pasuje
            >
            > najpierw zmądrzej/dorośnij, potem się wypowiadaj

            Bravo!! moona
            • przystojny_bystry_skromny Re: do zadufanego 14.01.02, 12:42
              kobietka30 napisał(a):

              > Gość portalu: moona napisał(a):
              >
              > > przystojny_bystry_skromny napisał(a):
              > >
              > > > Kobieto, jesteś sfrustrowana i nawiedzona. Twoje rady są przesycone ż
              > ółcią
              > > ,
              > > > którą najchętniej oblałabyś cały męski ród. Fakt, że jesteś niekochan
              > a nie
              > >
              > > > usprawiedliwia tak surowej oceny mężczyzn. Spójrz, na przkyład, na mn
              > ie.
              > > > Widzisz, są tacy, co to i mądrzy i skromni i wygląd mają.
              > > >
              > > > pzdr
              > >
              > > bo taki nick lepiej ci pasuje
              > >
              > > najpierw zmądrzej/dorośnij, potem się wypowiadaj
              >
              > Bravo!! moona

              Towarzystwo wzajemnej adoracji!!!
              Nie muszę dorastać, bo mądrzejszy niż jestem obecnie, człowiek być nie może.
              • Gość: moona Re: do zadufanego IP: 195.117.174.* 14.01.02, 13:19
                >
                > Towarzystwo wzajemnej adoracji!!!
                > Nie muszę dorastać, bo mądrzejszy niż jestem obecnie, człowiek być nie może.

                Nie podzielam tej opinii. Moim zdaniem człowiek może być mądrzejszy od
                jamochłona. Moja babcia mawiała o takich "bystrych" jak ty- bystry, jak woda w
                klozecie.

                • Gość: iga Re: do zadufanego IP: 212.106.0.* 14.01.02, 13:22
                  taaaaaaaaa..mądry,bystry..szkoda czasu..
              • suzume piękny itd... 14.01.02, 13:23
                jeśli nie da się być mądrzejszym, niż jesteś teraz, to chyba znaczy, że wszyscy
                ludzie mają IQ na poziomie 12,5 (a ty - 13)... a to mi się nie zgadza z tym, co
                piszą w książkach...
                • ignatz Re: piękny itd... 14.01.02, 13:45
                  Moja babcia mawiala: jak masz powidziec cos glupiego, to lepiej nic nie mow.
                  Ten czlowiek o wielu "zaletach" niestety nie znal mojej babci, a szkoda -
                  czegos by sie jeszcze nauczyl.
                  • suzume Re: piękny itd... 14.01.02, 13:51
                    eee tam... on się wszystkiego od lustra nauczył...
                  • kobietka30 Re: piękny itd... 14.01.02, 16:50
                    ignatz napisał(a):

                    > Moja babcia mawiala: jak masz powidziec cos glupiego, to lepiej nic nie mow.
                    > Ten czlowiek o wielu "zaletach" niestety nie znal mojej babci, a szkoda -
                    > czegos by sie jeszcze nauczyl.

                    Wysmienicie napisane, obawiam sie jednak, ze ten pan bystrzak jest tak przekonany
                    o swojej "wartosci", ze umysl ma juz zamkniety na wiedze i poglady innych.
                    Pozdrawiam,

                    K30

                    • Gość: Emma Re: Do Kobietki 30 IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 14.01.02, 19:26
                      Dzieki !!! Ale czy bystry zniknal, to malo prawdopodobne.Gdzies mi mignal,
                      znowu zajadle. Pozdr.Emma
                • Gość: iga Re: piękny itd... IP: 212.106.0.* 14.01.02, 13:51
                  a jaki chłopiec aktywny..tyle "odkrywczych przemyśleń" jednego dnia....no no no
                  • Gość: Emma Skromnie ci powiem... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 14.01.02, 16:28
                    Eee ,ty ,bystry , idz lepiej tam skad przyszedles,tak bylo fajnie jak cie nie
                    bylo. Bo zalozymy watek z toba w roli glownej i szybciutko znikniesz. Poklony i
                    pozdrowienia dla Kobietki 30 ! Lubie twoje wypowiedzi.
                    • kobietka30 Re: Skromnie ci powiem... 14.01.02, 16:46
                      Gość portalu: Emma napisał(a):

                      > Eee ,ty ,bystry , idz lepiej tam skad przyszedles,tak bylo fajnie jak cie nie
                      > bylo. Bo zalozymy watek z toba w roli glownej i szybciutko znikniesz. Poklony i
                      >
                      > pozdrowienia dla Kobietki 30 ! Lubie twoje wypowiedzi.

                      Dziekuje za pozdrowienia, i wzajemnie pozdrawiam. Bardzo jakos milo sie zrobilo.
                      Znienawidzone przez "bystrego" (hihi) towarzystwo wzajemnej adroracji pieknie sie
                      rozwija... az sam "bystry" zniknal, na szczescie:))

                      K30

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka