sibeliuss
25.03.12, 20:14
W autobusie linii 156 stoi panna, rozmawia przez zestaw głośnomówiący. Obok siedzi facet na ostrym cyku i jej się przygląda. Nagle zbystrzał, panna gada, śmieje się, robi miny i coś tłumaczy. Facet wstał, podchodzi do panny i rzuca tekst - pani to rozmawia z duchami, czy jest popierdolona? (laskę zatkało, ludzie zawyli, a facet wysiadł na Łabiszyńskiej)