isma
16.01.04, 14:50
Jak radzicie sobie z "miec" Waszych dzieci?
Oczywista, przyklad rodzicow to rzecz wazna, ale chyba czasem nasze dzieci sa
za male, zeby zrodla i sens tej postawy zrozumiec.
My nie zabieramy coreczki do sklepow z zabawkami (zabawki zazwyczaj sa
niespodzianka albo prezentem - ona chyba nawet jeszcze nie wie, ze
zabawki "rosna" w sklepach).
Szkole odmawiania przechodzimy na razie - bolesnie - na smakolykach (jest
alergikiem).
Ale nie bardzo mamy pomysl, co dalej.
Moze doswiadczeni rodzice podpowiedza?