twoj_aniol_stroz 10.04.10, 10:45 A z nim jego żona i 100 innych ludzi... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
andrzej585858 Re: Prezydent nie żyje [*] 10.04.10, 11:09 To jest nie do uwierzenia - po prostu nie mogę dojść do siebie teraz. Oto lista osób znajdujących się na pokładzie samolotu: Według programu Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, na liście pasażerów prezydenckiego samolotu TU-154 powinni znajdować się: Lech Kaczyński Maria Kaczyńska DELEGACJA OFICJALNA 1. Pan Ryszard KACZOROWSKI b. Prezydent RP na Uchodźctwie 2. Pan Krzysztof PUTRA Wicemarszałek Sejmu RP 3. Pan Jerzy SZMAJDZIŃSKI Wicemarszałek Sejmu RP 4. Pani Krystyna BOCHENEK Wicemarszałek Senatu RP 5. Pan Jerzy BAHR Ambasador RP w Federacji Rosyjskiej 6. Pan Władysław STASIAK Szef Kancelarii Prezydenta RP 7. Pan Aleksander SZCZYGŁO Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego 8. Pan Jacek SASIN Sekretarz Stanu, Zastępca Szefa Kancelarii Prezydenta RP 9. Pan Paweł WYPYCH Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP 10. Pan Mariusz HANDZLIK Podsekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP 11. Pan Andrzej KREMER Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych 12. Pan Stanisław KOMOROWSKI Podsekretarz Stanu w MON 13. Pan Tomasz MERTA Podsekretarz Stanu w MKiDN 14. Gen. Franciszek GĄGOR Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego 15. Pan Andrzej PRZEWOŹNIK Sekretarz ROPWiM 16. Pan Maciej PŁAŻYŃSKI Prezes Stowarzyszenia „Wspólnota Polska” 17. Pan Mariusz KAZANA Dyrektor Protokołu Dyplomatycznego MSZ PRZEDSTAWICIELE PARLAMENTU RP 1. Pan Leszek DEPTUŁA Poseł na Sejm RP 2. Pan Grzegorz DOLNIAK Poseł na Sejm RP 3. Pani Grażyna GĘSICKA Poseł na Sejm RP 4. Pan Przemysław GOSIEWSKI Poseł na Sejm RP 5. Pan Sebastian KARPINIUK Poseł na Sejm RP 6. Pani Izabela JARUGA – NOWACKA Poseł na Sejm RP 7. Pan Zbigniew WASSERMANN Poseł na Sejm RP 8. Pani Aleksandra NATALLI – ŚWIAT Poseł na Sejm RP 10. Pan Arkadiusz RYBICKI Poseł na Sejm RP 11. Pani Jolanta SZYMANEK – DERESZ Poseł na Sejm RP 12. Pan Wiesław WODA Poseł na Sejm RP 13. Pan Edward WOJTAS Poseł na Sejm RP 14. Pani Janina FETLIŃSKA Senator RP 15. Pan Stanisław ZAJĄC Senator RP OSOBY TOWARZYSZĄCE 1. Pan Janusz KOCHANOWSKI Rzecznik Praw Obywatelskich 2. Pan Sławomir SKRZYPEK Prezes Narodowego Banku Polskiego 3. Pan Janusz KURTYKA Prezes Instytutu Pamięci Narodowej 4. Pan Janusz KRUPSKI Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych PRZEDSTAWICIELE KOŚCIOŁÓW I WYZNAŃ RELIGIJNYCH 1. Ks. Bp. gen. dyw. Tadeusz PŁOSKI Ordynariusz Polowy Wojska Polskiego 2. Abp gen. bryg. Miron CHODAKOWSKI Prawosławny Ordynariusz Wojska Polskiego 3. Ks. płk Adam PILCH Ewangelickie Duszpasterstwo Polowe 4. Ks. ppłk Jan OSIŃSKI Ordynariat Polowy Wojska Polskiego PRZEDSTAWICIELE RODZIN KATYŃSKICH I INNYCH STOWARZYSZEŃ 1. Pan Edward DUCHNOWSKI Sekretarz Generalny Związku Sybiraków 2. Ks. prałat Bronisław GOSTOMSKI 3. Ks. Józef JONIEC Prezes Stowarzyszenia Parafiada 4. Ks. Zdzisław KRÓL Kapelan Warszawskiej Rodziny Katyńskiej 1987-2007 5. Ks. Andrzej KWAŚNIK Kapelan Federacji Rodzin Katyńskich 6. Pan Tadeusz LUTOBORSKI 7. Pani Bożena ŁOJEK Prezes Polskiej Fundacji Katyńskiej 8. Pan Stefan MELAK Prezes Komitetu Katyńskiego 9. Pan Stanisław MIKKE Wiceprzewodniczący ROPWiM 10. Pani Bronisława ORAWIEC - LOFFLER 11. Pani Katarzyna PISKORSKA 12. Pan Andrzej SARIUSZ – SKĄPSKI Prezes Federacji Rodzin Katyńskich 13. Pan Wojciech SEWERYN 14. Pan Leszek SOLSKI 15. Pani Teresa WALEWSKA – PRZYJAŁKOWSKA Fundacja „Golgota Wschodu” 16. Pani Gabriela ZYCH 17. Pani Ewa BĄKOWSKA wnuczka Gen. bryg. Mieczysława Smorawińskiego 18. Pani Maria BOROWSKA 19. Pan Bartosz BOROWSKI 20. Pan Dariusz MALINOWSKI PRZEDSTAWICIELE SIŁ ZBROJNYCH RP 1. Gen. broni Bronisław KWIATKOWSKI Dowódca Operacyjny Sił Zbrojnych RP 2. Gen. broni pil. Andrzej BŁASIK Dowódca Sił Powietrznych RP 3. Gen. dyw. Tadeusz BUK Dowódca Wojsk Lądowych RP 4. Gen. dyw. Włodzimierz POTASIŃSKI Dowódca Wojsk Specjalnych RP 5. Wiceadmirał Andrzej KARWETA Dowódca Marynarki Wojennej RP 6. Gen. bryg. Kazimierz GILARSKI Dowódca Garnizonu Warszawa Odpowiedz Link
paszczakowna1 Re: Prezydent nie żyje [*] 10.04.10, 22:08 Tomasz Merta zostawił żonę i dwie córeczki, jedną nastolatkę, drugą chyba 7-8 latkę. Znam trochę jego żonę. Ale, aż wstyd się przyznać, co czujemy z mężem, to głównie ulgę. Brat męża jest fotoreporterem KAI, wybierał się do Smoleńska, miał akredytację. Okazało się, że tym razem dziennikarzy rządowy samolot nie wziął, ale nie wiedzieliśmy tego. A ponieważ sieci komórkowe wysiadły, przez pół godziny nie można się było do niego (ani do jego żony) rano dodzwonić... Odpowiedz Link
twoj_aniol_stroz Re: Prezydent nie żyje [*] 11.04.10, 13:15 Dlaczego wstyd?... Przecież najbliżsi są najważniejsi... Współczuję z całego serca tych chwil grozy i lęku, które przeżyliście wczoraj rano nie mogąc dodzwonić się do brata... To musiał być potężny koszmar... Odpowiedz Link
paszczakowna1 Re: Prezydent nie żyje [*] 12.04.10, 22:12 Nie było tak bardzo źle, bo początkowo w ogóle nie mogliśmy w to do końca uwierzyć - nie że M. mógł być w samolocie, ale w ogóle w wydarzenie. Coś takiego może się i zdarza, ale gdzieś daleko, w jakimś egzotycznym kraju, przecież nie nam, nie w Polsce, nie w Europie. Jak zaczęło do nas docierać, co się faktycznie stało, M. sam zadzwonił, że jego w samolocie (ani w ogóle w Smoleńsku, jak się okazało) nie było. Odpowiedz Link
felixa05 Re: Prezydent nie żyje [*] 10.04.10, 11:38 To jeszcze do mnie nie dotarło.... Dobry Jezu a nasz Panie, daj im wieczne spoczywanie.... Odpowiedz Link
budzikowa Re: Prezydent nie żyje [*] 10.04.10, 11:41 Dziś sobota przed Niedzielą Miłosierdzia. Zmiłuj się nad nami Boże, zmiłuj się nad nami. Odpowiedz Link
11.jula Re: Prezydent nie żyje [*] 10.04.10, 11:48 Papież też zmarł w sobotę przed Niedzielą Miłosierdzia Odpowiedz Link
twoj_aniol_stroz Re: Prezydent nie żyje [*] 10.04.10, 11:56 Też to mi przyszło do głowy... Bardzo mocno wierzę, że najdalej jutro Miłosierny Jezus zabierze ich ze sobą w ramiona Ojca... Odpowiedz Link
11.jula Re: Prezydent nie żyje [*] 10.04.10, 12:09 Nie mogę sobie poradzić, z tym co się stało... Miotam się między komputerem a telewizorem, czuję się jakbym oglądała jakiś koszmarny film... Nie żyją, nie żyją... to dźwięczy jak namolna mucha. Odpowiedz Link
twoj_aniol_stroz Re: Prezydent nie żyje [*] 10.04.10, 12:12 A ja siedzę tępo przed kompem... i też do mnie nie dociera... Pod Pałacem Prezydenckim setki zniczy... po obiedzie tez pewnie pojedziemy zapalić... o godzinie 18.00 w Katedrze Polowej Wojska Polskiego ma zostać odprawiona Msza Św... W Krakowie o 17.30 też... Odpowiedz Link
sylwia0405 Re: Prezydent nie żyje [*] 10.04.10, 12:26 Słucham w radiu, czytam w internecie i jestem wstrząśnięta. To jak jakiś koszmarny sen - nie interesuję się polityką, ale to wielka tragedia ludzka i dla kraju. Boże miej w opiece dusze tych, których dziś do siebie powołałeś i miej w opiece nasz kraj... "Dobry Jezu a nasz Panie, o to my dziś prosim za nie, daj im wieczne spoczywanie" Odpowiedz Link
sabina211 Re: Prezydent nie żyje [*] 10.04.10, 12:50 Czasami stajemy w obliczu prawd, dla których brakuje słów...Pokój ich duszom. Niech odpoczywają w pokoju wiecznym. Pozostaje wiara i modlitwa. Odpowiedz Link
sulla ks. Adam Pilch [*] 10.04.10, 13:46 Proboszcz mojego kościoła był w tym samolocie. Nie umiałabym teraz opisać, jak bardzo wspaniałym był człowiekiem. Nie wyobrażam sobie nawet tej pustki, jaką po sobie zostawił. Odpowiedz Link
wiesia140 Re: ks. Adam Pilch [*] 10.04.10, 14:05 Boże miej ich wszystkich i nas tutaj w opiece Odpowiedz Link
11.jula Re: ks. Adam Pilch [*] 10.04.10, 16:13 Sullo, współczuję Ci bardzo. Dla mnie byli to ludzie, których osobiście nie znałam, a tak boli... Nie jestem w stanie wyobrazić sobie twojego bólu, przytulam cię Odpowiedz Link
atama Re: Prezydent nie żyje [*] 10.04.10, 14:21 Z dzisiejszej jutrzni: "Nikt z nas nie żyje dla siebie i nikt nie umiera dla siebie: jeżeli bowiem żyjemy, żyjemy dla Pana; jeżeli zaś umieramy, umieramy dla Pana. I w życiu więc, i w śmierci należymy do Pana. Po to bowiem Chrystus umarł i powrócił do życia, by zapanować tak nad umarłymi, jak nad żywymi". (Rz 14, 7-9) Odpowiedz Link
budzikowa Re: Prezydent nie żyje [*] 10.04.10, 14:34 nie ma gdzie się schować po otrzymaniu takiej wiadomości w naszych mieszkaniach nie ma prywatnych kaplic można tylko na chwilę zamknąć się w łazience usiąść na brzegu wanny i powtarzać Jezusie Nazareński Jezusie to przecież nie może być prawda (ks. Janusz St. Pasierb "Prywatnie") Odpowiedz Link
krysiastach Re: Prezydent nie żyje [*] 10.04.10, 14:39 Ogarnijmy modlitwą też ich najbliższych, myślę, że bardzo tego potrzebują. Odpowiedz Link
pysio8 Re: Prezydent nie żyje [*] 10.04.10, 14:43 Jezu, ufam Tobie. W Tobie nadzieja, przyjmij ich wszystkich do Siebie, do Nieba, a Rodzinom pomóż w bólu. Łączę się w modlitwie. Odpowiedz Link
sylwia0405 słowa, jakie otrzymałam z Klubu Dobrej Muzyki [*] 10.04.10, 14:59 Drodzy przyjaciele KDM, W momencie kiedy świat przesyła jeszcze kondolencje po wielkiej tragedii, jaka dziś nawiedziła nasz kraj, chociaż jesteśmy tylko służbą muzyczną, to stajemy w innej perspektywie niż tragedia. Choć jest wielki smutek z utraty ludzi ustanowonych przez Boga jako rządzących i wpływajacych na losy naszego kraju, wybieramy przenieść akcent na nadzieję obietnicy z Pisma Świętego : Wiemy też, że Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra, z tymi, którzy są powołani według Jego zamiaru. Rz 8,28 Jakie dobro może wyniknąć z ewidentnie tak wielkiej straty ? Otóż dzisiaj nasz kraj stoi przed różnymi wyzwaniami z wielu stron i modlimy się by wielu z nas otrząsnęło się z cielesnego, bezwartościowego życia i pomyślało, że nasze życie jest zaplanowane przez Boga i wcale nie musi się tak potoczyć, jak je sobie zaplanujemy. Każdy dzień powinien być nie tylko gotowością na stanięcie przed Bogiem ale i stanięcie przed życiem i jego zadaniami w sposób posłuszny Bogu. Teraz Jezus staje przed drzwiami naszego życia i pyta jaka będzie odpowiedź naszego życia ? Czy nadal jest nasze serce nieczułe i nadal nic nie rozumiemy ? A jednak - jest nadzieja i jeśli dziś weźmiemy wiarę jako naszą tarczę przyjmiemy każde wydarzenie a także tę wielką dla naszego narodu stratę jako ofiarę w prośbie do Boga o nowe życie dla nas w służbie dla innych i czyste sumienie. ... Bardzo was wzywamy, bądźcie z nami w stałej modlitwie a kto może też swoimi środkami, po to by to przedsięwzięcie jakim jest Klub Dobrej Muzyki było naprawdę skuteczne w swej powierzonej misji. Twój udział ma ogromne znaczenie! Teraz modlimy się by dzisiejsza śmierć przyprowadziła wielu z milionów żywych rodaków do odrodzenia prawdziwej naszej wiary. Odpowiedz Link
rohatyna Re: słowa, jakie otrzymałam z Klubu Dobrej Muzyki 10.04.10, 15:36 To jest nie do uwierzenia ..... Strata dla Polski przeogromna....ale najbardziej współczuję rodzinom, żonom, dzieciom, matkom.....Jak taką informację przekazać Mamie Lecha Kaczyńskiego...???, przecież jest ciężko chora ...i..to już staruszka....Panie Boże Wszechmogący, Miej Ich Wszystkich W Nieustającej Opiece.... Odpowiedz Link
verdana Re: słowa, jakie otrzymałam z Klubu Dobrej Muzyki 10.04.10, 17:44 Ja też najpierw pomyslalam o matce Prezydenta. I o jego bracie, którego nigdy nie popierałam, ale ktoremu strasznie współczuję. Odpowiedz Link
kamilla14 znak czasu? 10.04.10, 18:25 Dla mnie też to był wstrząsający poranek... Kolejne doświadczenie, jak ulotne jest zycie i w jak nieoczekiwany sposób może się skończyć... Oni mam nadzieję w wigilię święta Miłosierdzia polecieli prosto do domu Ojca, ale zostawili tak dużo bólu i pustki najbliższym i wszystkim Polakom... Nawet jeśli musiało się to stać, bo zginęli z powodu ludzkich błędów, czas, okoliczności i miejsce wydają się znaczące i wymowne... Daje to nadzieję, że Bóg jakoś optymalnie je dopasowuje każdemu... Po raz kolejny Bóg wskazuje na deskę ratunku - swe Miłosierdzie... Może politycy wobec tej tragedii znajdą wspólny front i nie będą się spierać o błahostki, może te wybory będą przebiegać w bardziej refleksyjnej atmosferze, może my wszyscy wyciągniemy z tego wnioski i będą też dobre owoce, a może odkryjemy je dopiero po drugiej stronie... Odpowiedz Link
wiesia140 Re: Prośba 10.04.10, 19:00 Mam wielką prośbę do wszystkich ofiarujmy jutro mszę za ofiary wszystkich tragedii, za ich rodziny, za ojczyznę. Katolicy mogą dodatkowo jutro ofiarować odpust i wspomnieć o duszach w czyśćcu , a niewierzący niech wesprą myślą. Odpowiedz Link
luna15 Re: Prezydent nie żyje [*] 10.04.10, 19:16 Wydawało mi się ze Ci ludzie są mi kompletnie obojętni , a od rana nie mogę się pozbierać.Tak strasznie mi ich żal i ich rodzin...przecież za każdą osobą płacze teraz co najmniej 10-20 osób bliskich, rodziny, przyjaciół co daje ok.2000 osób bardzo, bardzo i bezpośrednio cierpiących. Odpowiedz Link
andrzej585858 Re: Prezydent nie żyje [*] 10.04.10, 20:25 W takich chwilach szybciej sięga się do Biblii aby w słowach, zwłaszcza Psalmów, znaleźć spokój i mądrość. Znalazłem takie słowa św. Pawła z Listu do Rzymian: "Nikt z nas nie żyje dla siebie i nikt nie umiera dla siebie: jeżeli bowiem żyjemy, żyjemy dla Pana; jeżeli zaś umieramy, umieramy dla Pana. I w życiu więc, i w śmierci należymy do Pana. Po to bowiem Chrystus umarł i powrócił do życia, by zapanować tak nad umarłymi, jak i nad żywymi." Uderzyły mnie te słowa. Odpowiedz Link
rohatyna Re: Prezydent nie żyje [*] 10.04.10, 21:05 Znam te słowa Św. Pawła - wszechobecne na pogrzebach - ale czemu teraz...??- przecież był stosunkowo młody, był dla nas - Polaków alternatywą dla laicyzacji - tak rozpychającej się w ciągu ostatnich lat. Co teraz z Nami będzie...??? Przecież to wrota dla, dla nurtów antyreligijnych. W Europie, już kościoły świecą pustkami - odchodzi się od Boga i religii, na rzecz konsumpcji i komercjalizacji, kto teraz - w świetle władzy, będzie stał na straży wychowania duchowego...??? Co o tym myślicie..?? czy ktoś ma takie obawy jak ja...??? Odpowiedz Link
twoj_aniol_stroz Re: Prezydent nie żyje [*] 11.04.10, 13:33 Byłam wczoraj w Katedrze Polowej Wojska Polskiego i było to piękne i bardzo budujące przeżycie... Katedra była wypełniona maksymalnie a cała ulica i plac przed katedrą były nabite ludźmi do granic możliwości... I byli to głównie ludzie młodzi i bardzo młodzi, rzesze harcerzy, wojsko... Przed Mszą Św była Koronka do Miłosierdzia Bożego i najpiękniejsza była chwila gdy okazało się, że ta modlitwa znana jest ogromnej większości przybyłych, że ludzie modlą się nią nie od dzisiaj... Potem była Msza Św, hymn Polski odśpiewany przez wszystkich i Komunia Św, która trwała i trwała pomimo wielu księży, którzy wyszli przed katedrę... Widziałam rzesze ludzi przystępujących do Komunii Św, młodych ludzi, wojsko, harcerzy... I na koniec Boże coś Polskę także odśpiewane pełną piersią przez wszystkich bez wyjątku... To była piękna choć bardzo smutna chwila... Rohatyno, ja bardzo mocno wierzę w ludzi, w ich patriotyzm... Co roku jeżdżę w kwietniu na Zlot Gwiaździsty na Jasną Górę. Zjeżdżają się motocykliści z całej Polski i tam także rzesze przystępują do Komunii Św. Na tym zlocie jest wyłącznie Msza Św, nic więcej, a pomimo tego przyjeżdżają tysiące motocyklistów, z całej Polski, marznąc nieziemsko podczas drogi... To daje ogromną nadzieję Odpowiedz Link
maadzik3 Re: Prezydent nie żyje [*] 10.04.10, 23:03 Strasznie, strasznie zal ludzi. Wszystkich. I strasznie wspolczuje ich rodzinom. Pomyslalam o dzieciach ktore zostawili, nawet tych w pelni doroslych. O corce prezydenta ktora w jednej chwili stracila oboje rodzicow... Kazda przedwczesna smierc jest straszna. Odpowiedz Link
rohatyna Re: Prezydent nie żyje [*] 11.04.10, 00:59 Nie chcę w to uwierzyć .....obudzę się jutro... i okaże się , że to nieprawda...że to był tylko koszmarny sen...jestem okaleczona...Panie Boże .... Bądź ze mną...! Andrzeju.... taki jesteś mądry... odpowiedz mi...czemu...???? i nie podpieraj się Pismem Świętym - Ja nie jestem Święta - odpowiedz mi - jak człowiek - człowiekowi... dlaczego Nas to spotyka ..? dlaczego spotkało to Ich...??? Czym na to zasłużyliśmy...? co nas czeka..? może to początek końca...???? Może Bóg odwrócił od Nas Swoje Oblicze...??? Przecież jest to wydarzenie nieznane w historii, i nie mów że żyjemy dla Pana i umieram dla Pana , tu na Ziemi żyjemy dla bliskich, i umieramy - sprawiając im ból nieskończony. Kurcze... buntuję się...strasznie się buntuję ...OK jestem słaba i grzeszna , ale taka właśnie jestem...!!! Nie zgadzam się ...!!! Panie Boże.. ! słyszysz..???? NIE ZGADZAM SIĘ...!!! Odpowiedz Link
wiesia140 Re: Prezydent nie żyje [*] 11.04.10, 10:04 Ja zawsze mówię sobie wtedy ,że dopiero po śmierci zaczyna się życie. Odpowiedz Link
11.jula Re: Prezydent nie żyje [*] 11.04.10, 10:12 Rano wstałam z nadzieją, że to był sen, tym bardziej, że faktycznie śniło mi się to wszystko jeszcze raz. No ale nie był. Dziś juz chyba mija szok, szok, który znieczula uczucia, więc ból idzie z ogromną siłą. Dla mnie tym większym, że był to prezydent, którego popierałam, którego swoim głosem wybrałam. Rohatyno, ja próbuję nie mieszać w to Boga. Popatrz, można powiedzieć, że prezydent był przez większość nielubiany, prześledź dawne komentarze w necie, w gazetach, wyśmiewali się z niego, z jego brata. Nie wiem, czy kandydowałby w najbliższych wyborach, jeśli tak, to byłby z pewnością niszczony w konkurencyjnych kampaniach. Padłoby wiele przykrych słów pod jego adresem. Za kilkanaście lat nikt by o nim nie napomknął. A teraz? Przecieram oczy ze zdumienia, jak się ciepło o nim wypowiadają i to nie tylko Polacy, ale cały świat. Żałoby narodowe, w Rosji, Litwie, Brazylii... Wpisał się na zawsze wielkimi literami w karty historii. Zszedł ze sceny niepokonany... I jeśli w ten sposób o tym myślę, to troszkę mi lepiej Odpowiedz Link
wiesia140 Re: Prezydent nie żyje [*] 11.04.10, 10:26 Mnie też to zadziwia, przecież do nie dawna z nas podobno wszyscy się naśmiewali ,że mamy takiego prezydenta , teraz wszyscy żałują 9 oj wydaje mi się ,że u niektórych to tylko puste gesty, choć może się mylę). Odpowiedz Link
verdana Re: Prezydent nie żyje [*] 11.04.10, 21:10 Nie, nie oskarżajcie ludzi o puste gesty. Czym innym jest urzędujący prezydent, ktory może być jak najbardziej krytykowany, nielubiany itd., ponieważ jest osoba polityczną. Sam wybrał sobie zawód, w którym krytyka i ataki są nie tylko uprawnione, ale i konieczne. Brak krytyki prezydenta i powszechne uwielbienie dla prezydenta zyjącego to fatalne, niepożadane i niezmiernie groźne zjawisko. Pamiętać też należy, ze zywego prezydenta ocenia się jako polityka, nie jako osobę. Czym innym jest Prezydent jako symbol. Tragicznie zmarły Prezydent jest opłakiwany nie jako On sam, ale własnie jako Majestat Rzeczypospolitej, jej swoiste uosobienie, głowa państwa. Nie ma w tym zadnej sprzecznosci. Narutowicza opłakiwały nawet niektore gazety, ktore same przyczyniły sie do jego zamordowania - i nie do końca nieszczerze.... Odpowiedz Link
anik801 Re: Prezydent nie żyje [*] 11.04.10, 08:15 po prostu nie chce się wierzyć w to co się stało Odpowiedz Link
bioo Re: Prezydent nie żyje [*] 11.04.10, 16:30 tez ks.prof.Ryszard Rumianek - Rektor główny Uniwersytetu KArdynała Stefana Wyszyńskiego, mój Przełozony podobno tak bardzo się cieszył na ten wyjazd, miał koncelebrowac Mszę w Katyniu (*)(*)(*) Odpowiedz Link
rohatyna Re: Prezydent nie żyje [*] 11.04.10, 17:00 Mój tam studiuje - też jest wstrząśnięty..... Odpowiedz Link
ewa.z1 Re: Prezydent nie żyje [*] 11.04.10, 21:28 Dla mnie w tym wszystkim pocieszajaca jest ta myśł, że Pan Bóg zabiera człowieka do siebie wedy, kiedy ten jest najbliżej Niego. Jest czas poświąteczny. Oni lecieli na Mszę Sw., więc pewnie większość z nich jednak blisko Boga była - tzn. tak sobie to wyobrażam. I jeszcze jedna myśl mi sie pałęta: Prezydent musiał zginąć, żeby doceniono jego osobę i to co zrobił dla kraju. Szkoda. Nieprawdopodobne, traumatyczne zdarzenie. Zginęła elita nie tylko polityczna, ale i elita wojka polskiego. Jak w Katyniu... Odpowiedz Link
capriglione Re: Prezydent nie żyje [*] 11.04.10, 21:41 ewa.z1 napisała: > Dla mnie w tym wszystkim pocieszajaca jest ta myśł, że Pan Bóg > zabiera człowieka do siebie wedy, kiedy ten jest najbliżej Niego. Skąd o tym wiadomo? Odpowiedz Link
wegielek ks. R. Rumianek 11.04.10, 22:26 tez zginal. byl przez dwa lata moim wykladowca. wspanialy czlowiek - mam bardzo dobre wspomnienia z nim zwiazane. mial serce do ludzi,byl wymagajacy, ale tez serdeczny. i mi prywatnie w wielu rzeczach pomogl. ostatniobyl rektorem warszawskiego UKSW. Panie, swiec nad jego dusza... Odpowiedz Link
rohatyna Re: Prezydent nie żyje [*] 11.04.10, 22:31 Wracam właśnie z Krakowskiego Przedmieścia.... nie macie pojęcia co tam się dzieje.... telewizja tego nie odda, ludzie płaczą, milczą , większość chce tam być całą noc, Teraz poszli na Plac Piłsudskiego.... jest takie zjednoczenie - że szok. Czemu tak nie może być zawsze...czemu na co dzień tak okropnie...kalumnie , wyzwiska , Palikot, Boże Miej Nas w Swojej Opiece..... Odpowiedz Link
verdana Re: Prezydent nie żyje [*] 11.04.10, 23:00 Takie zjednoczenie na codzień jest naprawdę bardzo niedobre. Nie jest okropne, jest normalne i pożyteczne. Co innego w obliczu tragedii. Odpowiedz Link
wiesia140 Re: Prezydent nie żyje [*] 11.04.10, 23:33 takie zjednoczenie codziennie zakrawało by na jakiś totalitaryzm Odpowiedz Link
ewa.z1 Re: Prezydent nie żyje [*] 11.04.10, 23:01 Jesli chcesz bym ci napisała konkretny cytat biblijny to ci nie napiszę. Skąd o tym wiadomo? Tym zdaniem podzieliła się ze mną moja przyjaciółka, której powiedział to spowiednik przy okoliczności śmierci jej mamy. Drugi raz usłyszałam to dziś w programie "Między niebem a ziemią". Jeśli chodzi o mnie osobiście to ja w to po prostu wierzę. I już. I wiesz, nie bardzo chcę w tym momencie dyskutować o jakiejkolwiek poprawności tego zdania. Bo ja w to po prostu wierzę... Odpowiedz Link
ewa.z1 Re: Prezydent nie żyje [*] 11.04.10, 23:03 upss... Odpowiadałam na wpis capriglione, nie wiem czemu w tym miejscu się wkleiło... Odpowiedz Link
luccio1 Re: Prezydent nie żyje [*] 11.04.10, 23:18 Zdanie, o którym mowa, zostało wyprowadzone z wypowiedzi samego Chrystusa: "Bóg nie chce śmierci grzesznika, (ale, żeby się nawrócił)"- zatem: nie czyha na człowieka, żeby go przygwoździć w samym środku popełniania przez niego grzechu; wybiera taki czas na zawołanie do Siebie, kiedy człowiek jest gotów na takie spotkanie, przynajmniej w miarę - a co najmniej wtedy, gdy jest choć na chwilę oddalony od kłębowiska spraw codziennych. To tylko takie moje ułomne rozumowanie. Odpowiedz Link
franula Re: Prezydent nie żyje [*] 12.04.10, 11:02 dlaczego Nas to spotyka ..? dlaczego spotkało to Ich...??? Czym na to zasłużyliśmy...? co nas czeka..? może to początek końca...???? Odpowiedz Link
atama Tekst przemówienia z Katynia 12.04.10, 06:37 Rzeczpospolita publikuje tekst przemówienia Prezydenta, które miał wygłosić w Katyniu: www.rp.pl/artykul/2,460070_Najtragiczniejsza_stacja_polskiej_Golgoty.html Odpowiedz Link
atama Re: Prezydent nie żyje [*] 12.04.10, 11:09 ...przeleciał ptak przepływa obłok upada liść kiełkuje ślaz i cisza jest na wysokościach i dymi mgłą smoleński las... Zbigniew Herbert „Guziki” Odpowiedz Link