Dodaj do ulubionych

Msza św. a "szanuj zieleń"

04.04.04, 20:24
Mieszkam koło kościoła. Co niedziela, tzw. wierni parkują w jego pobliżu niszcząc trawniki. Dzwoniłem kilkakrotnie w tej sprawie do Straży Miejskiej. Obiecali, że przyjada i sprawdzą. Czy przyjeżdżali - nie wiem, nie chciało mi się na nich czekać. Teraz znów ich ponękam (tzn. Straż oraz prostaków nieszanujacych zieleni), bo ruszył program walki z wandalami miejskiej zieleni, to i Straż powinna być bardziej ochocza do karania za wjazd na trawkę.
Trawniki mają najbardziej przerąbane w święta tzw. kościelne, np. dziś (niedziela palmowa).
I gdzie tu chrześcijańskie poszanowanie przyrody?????
Obserwuj wątek
    • kramla Re: Msza św. a "szanuj zieleń" 04.04.04, 22:49
      Myślę, że temat na jakieś forum regionalne.Współczuję tej straży miejskiej.Będą
      mieli chłopaki jajka na święta tyle, że ogolone.
    • ogolone_jajka Re: Msza św. a "szanuj zieleń" 07.04.04, 20:05
      Widzę, że temat nie chwycił. Ciekawe ile osób na tym forum regularnie co niedziela rozjeżdża trawniki? Będą odważni by się przyznać?
      • kramla Re: Msza św. a "szanuj zieleń" 07.04.04, 21:54
        Mam taką wizję: tłoczno, wielu ludzi zeszło się bu słuchać Chrystusa.Niektórzy
        zmęczeni siadają na trawie u podnóża Góry, na której Jezus wygłasza swoje
        błogosławieństwa i "biada".Nagle zjawia się jakiś oburzony gościu, który na
        ogół lubował się zielenią okrutnie traktowanej w tym momencie trawy (ogolone
        jajka mu byłowink) i z satysfakcją wbija u szczytu Góry wielką widoczną tabliczkę:
        SZANUJ ZIELEŃ
        • mader1 Re: Msza św. a "szanuj zieleń" 07.04.04, 22:29
          Kramla, ale masz wene tworcza smile)))) , przed chwila czytalam o wilku
          morskim smile
          • kramla Do Mader1 07.04.04, 23:10
            Pozdrów Twojego mistrza w pływaniu!wink

            Wesołych świąt i smaczego JAJKA (w pełnej pisankowej krasie, bynajmniej nie
            ogolonegowink)
        • ogolone_jajka Re: Msza św. a "szanuj zieleń" 07.04.04, 23:40
          Najwyraźniej nie odróżniasz rozjeżdżania trawników kołami samochodów od siadania na trawie.

          Nasz katolicyzm jest wielce na pokaz. Przyjadę do kościoła swoim super wózkiem - nich wszyscy wiedzą, że mnie stać. A co? Bogaty jestem. I co z tego, że mieszkam 1000 m od kościoła (bo chyba nie ma miejsca w Warszawie bardziej odległego od jakiejś świątyni, no powiedzmy, góra 2 km)? I co z tego, że nie ma gdzie zaparkować? Jest trawnik. W końcu słowo boże jest ważniejsze od jakiejśtem głupiej trawy. A jak ktoś mi zwróci uwagę, to go wyśmieję.

          Tak się właśnie zachowujesz.
          • aetas Re: Msza św. a "szanuj zieleń" 08.04.04, 07:53
            Nie, Jajka, chyba nie tak się zachowuje, temat był sformułowany zaczepnie,
            wmawiasz nam tu, że jesteśmy nic niewartymi hipokrytami, bo tu z jednej strony
            przychodzimy sie modlić, a z drugiej niszczymy dzieło Boże. Nie
            generalizowałabym, bo to niesprawiedliwe. Pod moim kościołem wierni nie
            rozjeżdżają trawy (jest takie miejsce w moim mieście! sic!), parkują na
            miejscach, których jest wystarczająco dużo. A gdyby rozjeżdżali, wówczas
            proboszcz zagrzmiałby z ambony (raczej zwrócił uwagę), żeby tak prakować, by
            nie niszczyć. Na szczęście nie potrzebujemy stróża zieleni, o którą sami
            potrafimy zadbać...
            - "Nasz katolicyzm jest wielce na pokaz. Przyjadę do kościoła swoim super
            wózkiem
            > - nich wszyscy wiedzą, że mnie stać."
            mówisz o swoim katolicyzmie?, bo nie zrozumiałam (może dlatego, że mam taki
            sobie wózek no i jak napisałam, nie prakuję na trawie)
            I umawialiśmy się na niedyskredytowanie i nieocenianie, Twoja uwaga jest
            personalna, dotyczy katolików jako ogółu...
            Pozdrawiam i życzę powodzenia
            gosia
          • kulinka3 Re: Msza św. a "szanuj zieleń" 08.04.04, 07:55
            Oj,oj panie Drażliwy......
            Jak Ty sobie robisz jajka z różnych tematów to jest ok.Jak dziewczyny
            pozwoliły sobie trochę pokpić z biednej trawki, to się unosisz.Radzę zadumać
            się nad starą maksymą, kto mieczem wojuje....Nie masz na tym forum monopolu na
            na kpinę.
            A już poważnie.
            Jeżeli rzeczywiście biedna trawka jest w stanie opłakanym, zajrzyj do księdza i
            zgłoś mu problem, może ogłosi na mszy i pouczy.A chamstwo nie ma związku z
            religią tylko z mentalnością.Cóż my Polacy nie jesteśmy narodem ludzi dobrze
            wychowanych.
            Pozdrawiam
          • neogobbo Re: Msza św. a "szanuj zieleń" 08.04.04, 09:14
            Pewnie nie zwróciliście uwagi, ale tego dnia, kiedy pojawił się ten wątek,
            nawet Ewangelia była na temat. To było w Betanii, kiedy Maria umyła Jezusowi
            stopy drogocennym olejkiem. I wiecie kto protestował? Judasz...

    • mamalgosia Straż Miejska 08.04.04, 13:52
      Ja osobiście dzwoniłam już kilkakrotnie do Straży Miejskiej w moim mieście i
      zadziałali 1 raz na około 10 interwencji. Do kitu
    • ogolone_jajka Re: Msza św. a "szanuj zieleń" 11.04.04, 00:46
      Znów tzw. wierni w parkują na trawnikach. Co za prostacy!
      • alinaw1 Re: Msza św. a "szanuj zieleń" 11.04.04, 07:05
        Ostatnio specjalnie - pod wpływem przewodniczącego ogolone jajka - patrzę
        krytycznie na parkujące samochody przed kościołem. I wiecie co? Tak się dziwnie
        złożyło, że parking jest ... asfaltowy! Trawa wokół kościoła spokojnie sobie
        rosła aż do czasu zajęcia sporych połaci przez firmę budowlaną, która stawia tu
        teraz blok mieszkalny. My samochodu nie mamy, więc nie niszczymy środowiska
        naturalnego, ale przyznam, że czasemmój mały synek pozwala sobie na rzecz
        karygodną: wbiega nieproszony na tę trawę. Czy też mam wzywać straż miejską?
        • sion2 Re: wystarczy proste rozwiązanie 11.04.04, 14:03
          U mnie w parafii jest tak: kościół stoi w cudownym leśnym zakątku, wokół niego
          sa dwa placyki z brzozami i trawką. Proboszcz ogrodził trawkę cieniutkim
          sznurkiem zawiązywanym na patyczkach. Wyglada ładnie, można wejść a samochodem
          wjechać sie nie da... I wszyscy szczęśliwi!
          • neogobbo Re: wystarczy proste rozwiązanie 11.04.04, 19:38
            Jestem za tym, żeby wszytskie parkingi były trawiaste. Będzie zieleniej i nikt
            się nie będzie czepiał. Kto powiedział, że parking musi być asfaltowy?
            • ogolone_jajka Re: wystarczy proste rozwiązanie 12.04.04, 00:00
              A ja jestem za tym, żeby wszystkie samochody lewitowały nad trawnikami. Kto powiedział, że samochód nie może wisieć w powietrzu???
              • kramla Re: wystarczy proste rozwiązanie 12.04.04, 10:11
                Zwłaszcza poświęconewink.
                Wesołego jajka...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka