Samboraga jest w szpitalu jak wiecie i zostanie tam do rozwiązania. Być moze
nastąpi to w połowie marca, czyli już z górki. Czekają na wiosnę

Bardzo dziękuje za modlitwę i nieśmiało prosi o dalszą, ale wiadomo, że ją
już ma, prawda? Starszak Samboragi przeziębiony i źle znosi rozstanie, tym
bardziej jest im wszystkim trudno

Pozdrawia Was serdecznie, co z radością przekazuję!