pawlinka 13.04.06, 09:22 TAk właśnie czytam: info.wiara.pl/index.php?grupa=4&art=1144911 i przypominam sobie dyskusję z tamtego roku. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16182&w=22232442&a=22232442 Jak będzie u Was? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mary_ann Re: techniczne pytanie o Triduum 13.04.06, 23:01 U moich Dominikanów będzie tak: "Wielka Sobota Ciemna Jutrznia o. godz. 7.30 święcenie pokarmów od godz. 8.30 do 16.00 -------------------------------------------------------------------------------- Wielkanoc Obchód Wielkanocy rozpoczniemy Wigilią Paschalną w sobotę o godz. 21.00. Na liturgię prosimy przynieść świece. Procesja rezurekcyjna około północy zakończy Wigilię Paschalną. Po niej zapraszamy wszystkich na wspólną agapę w sali duszpasterskiej." Przygotowano rozpisane na całe Triduum ślicznie wydane specjalne śpiewniki z tekstami czytań, pieśni i nutami)) Odpowiedz Link
kulinka3 Re: techniczne pytanie o Triduum 13.04.06, 23:15 Moi już się szykują. Na jutro i na jutrznę. Do zobaczenia Marry Ann. Odpowiedz Link
mader1 Re: techniczne pytanie o Triduum 14.04.06, 09:22 W mojej parafii w sobotę w nocy ludzie wracają do domów. Spotykają się w niedzielę o 6.00 ponownie. Ale my idziemy do sióstr na Żytnią i tam Wigilię Paschalną spędzimy podobnie jak Mary Ann Ma to dla nas głęboki sens. Dzięki takiej organizacji możemy być całą rodziną, a to dla nas bardzo ważne. Odpowiedz Link
mary_ann no, niestety, kochane... 14.04.06, 11:21 ... ja Wam wkleiłam dominikański rozkład jazdy, ale wcale nie wiem (a wręcz wątpię mocno), czy "załapię się" na to nocne czuwanie. Nie mam co zrobić z dziećmi. 10-latka nawet by poszła, ale nie bedę ciągać 4,5-latki... Odpowiedz Link
kulinka3 Re: no, niestety, kochane... 14.04.06, 11:28 No tak (( Mój mąż tak się zapalił,że chce jutro jeździć dwukrotnie. Ja też będę w domu, z dziećmi. Zrobię sobie czuwanie indywidualne . Pozdrawiam. Odpowiedz Link
mary_ann Re: no, niestety, kochane... 14.04.06, 14:07 No, to już dwie będziemy)) Też podrawiam - bardzo, bardzo. mary_ann Odpowiedz Link
mary_ann a jednak!:-)))) 15.04.06, 23:02 No, nic na to nie poradzę, chyba lekko szalona jestem. Mała - po bardzo wariackim dniu - spała dziś w godzinach wczesnowieczornych, więc zaryzykuję krótki wypad nocny do Dominikanów - tak koło północy, na procesję rezurekcyjną (albo przynajmniej jej początek). Szaleństwo całkowite, bo jutro śniadanie u mnie)) Ale za to może wreszcie poznam w realu miriam_73)) Odpowiedz Link
pawlinka Re: a jednak!:-)))) 15.04.06, 23:09 Jedź, jedź!!! Szczęść Ci, Boże!!! Cieszę się... Ja już wróciłam. U nas od 19.00 do 21.00... Ale było pięknie! Moje dzieci wytrzymały, a Lolek jeszcze nie śpi, tylko "czyta"... Biblię Odpowiedz Link
kulinka3 Re: a jednak!:-)))) 15.04.06, 23:57 Jestem już po radosnym Alleluja! Udało mi się być na Wigilii Paschalnej u siebie w parafii na 19, dzięki temu,że mąż postanowił udać się na 21 do Dominikanów ). Pozdrawiam nocnych czuwających! Odpowiedz Link
mary_ann Re: techniczne pytanie o Triduum 16.04.06, 01:33 Wróciłam!! Ściskam Was mocno wszystkich! Radości ze Zmartwychwastania! (mnie się nawet spac nie chce))) Odpowiedz Link
pawlinka Re: techniczne pytanie o Triduum 16.04.06, 01:34 mnie też! Alleluja! Pawlinka Odpowiedz Link
mary_ann Re: techniczne pytanie o Triduum 16.04.06, 01:37 pawlinka napisała: > mnie też! > > Alleluja! > Pawlinka ... ale bądźmy rozsądne kobiety i jednak chodźmy spać)) Żeby jutro przy śniadaniu nie przysnąć)) Alleluja! Ściskam raz jeszcze! mary_ann Odpowiedz Link
mader1 Re: techniczne pytanie o Triduum 16.04.06, 09:23 a ja poszłam spać, razem z całą, całą rodzinką o 2.30. Małem całkiem pokręcił się dzień z nocą ! Sylwester w tym wypadku to małe piwo. Posłuchajcie, pomimo trojga dzieciątek w różnym wieku, znowu całe Triduum się dało Odpowiedz Link
mary_ann Re: techniczne pytanie o Triduum 16.04.06, 13:35 No, popatrz, mader, i skąd ten magiczny power?))) Było super, śniadanko też udane. Szkoda tylko, że nie udało mi się w tłumie zidentyfikowac miriam. Ale co się odwlecze...) Odpowiedz Link
martina.15 Re: techniczne pytanie o Triduum 16.04.06, 16:09 u nas tylko raz Wigilia Paschalna była połączona z procesja rezurekcyjna- wtedy kiedy przyjechal do nas "spec" od liturgii z diecezji legnickiej... bylam z Hanusia (2,5 miesiaca) na Wigilii Paschalnej (tak jak w Wielki Czwartek i Piatek) ale juz na rezurekcji z maluchem nie dalam rady... Odpowiedz Link
mama_kasia Re: techniczne pytanie o Triduum 17.04.06, 20:08 U nas było jak od kilkunastu lat: Wigilia Paschalna zakończona jutrznią o 5.30 i procesją o 6 Byliśmy wszyscy, przy czym mąż z dziećmi poszli do domu o 4.30; jak zaczęło się uwielbienie. Odpowiedz Link
mader1 Triduum w 2007 06.04.07, 16:22 A w tym roku... jakoś nam nie idzie, jakbyśmy chcieli Wczoraj małe były mocno jakieś takie zmęczone - same poszły spać. Musieliśmy najstarszą z nimi zostawić i byliśmy na nabożeństwie sami. Jakoś tak dziwnie. Dziś najmłodszego boli głowa, brzuch - tym razem ja z nim zostałam, żeby nasza najstarsza też poczuła Triduum. Pojechali do Górek sami. Mam nadzieję, że na złym samopoczuciu, bólu głowy się skończy... Tak sobie myślałam, że "zbyt dobrze ostatnio idzie" Słucham pieśni pasyjnych i sprzątam, co nie dosprzątane. Odpowiedz Link
mamaadama4 Re: Triduum w 2007 06.04.07, 19:22 Mnie też w tym roku nie idzie tak jakbym chciała. Odpowiedz Link
mader1 Udało się :) 08.04.07, 00:09 Na szczęście dzisiejsza Wigilia Paschalna zebrała nas razem I... mój synek naprawdę dorośleje Odpowiedz Link
pawlinka Re: Triduum w 2007 06.04.07, 20:13 i ja w domu. Słuchałam transmisji w radiu eM z naszej katedry katowickiej. Moja córeczka, dzięki Bogu, już zdrowieje. Podzieliliśmy się z mężem: wczoraj moi chłopcy byli na Mszy dla dzieci, potem ja na ceremoniach; dziś oni na liturgii wielkopiątkowej; ja pójdę na czuwanie wieczorem, po ich powrocie. A jutro - pewnie ja z Lolkiem na Wigilię. Czyli - tylko synek systematycznie uczestniczy Ech, Mader i Mamoadama , oby dzieci zdrowe były. To doświadczenie, nasz smutek, też od Boga jest łaską Wirtualnie ściskam... Odpowiedz Link
mamaadama4 Re: Triduum w 2007 06.04.07, 21:53 No właśnie, Adaś zaczyna kichać. Ale jutro muszę iśc - dla mnie to dzień szczególny, bo moja Hanka zmarła właśnie w Wielką Sobotę - w chwili kiedy zaczynają się uroczystości Wielkosobotnie. I chociaż wtedy to był 11 kwietnia, to dla mnie dniem Jej odejścia jest własnie Wielka Sobota. Odpowiedz Link
mader1 Re: Triduum w 2007 06.04.07, 22:08 > Ech, Mader i Mamoadama , oby dzieci zdrowe były. > To doświadczenie, nasz smutek, też od Boga jest łaską Wirtualnie ściskam... Może to już gdzieś pisałam, ale kiedyś gdy łaziłam dookoła Kościoła z moim synkiem i tęsknie spoglądałam w na drzwi lekko tylko uchylone, pomyślałam, że ta tęsknota to za te wszystkie Tridua, kiedy mogłam przyjść, a nie przyszłam... Nie było tak źle. Wymitował i narzekał na główkę, ale ... zdjęliśmy razem obrus ze stołu. Porozmawiałam o tym, jak było wczoraj - pod pretekstem tego obrusa. Przyjechały dziewczyny z tatą i malowaliśmy jajka. Synek był chętny do rozmowy. Upiekliśmy z ciasta kruchego baranki - tu już mały sam zaczął o Jezusie. Przypomniało mu się wczorajsze czytanie.Posypaliśmy je cukrem pudrem, żeby były białe. Mąż piecze chleb. Mam wrażenie, że z małym trochę lepiej. Był smutny, że nie mógł pojechać. Myślę sobie, że trudny, cierpiący miał ten Wielki Piątek. Odpowiedz Link
isma Re: Triduum w 2007 10.04.07, 13:01 Taaak. Doswiadczenie braku, co )). U nas nawet nie bylo co marzyc o tym, zeby pojechac na Triduum do Tynca, jak to drzewiej bywalo. Z racji zapalenia pluc M. nastawilismy sie zatem na dyzury, ale i ich misterny plan upadl. W Wielki Czwartek ja do parafii na Msze sw., slubny - w Wielki Piatek na droge krzyzowa i nabozenstwo. Ale juz na zaplanowana dla mnie ulubiona liturgie wielkosobotnia nie poszlam, bo padlam jako od wichru krzew polamany ;-(((. Poszedl zatem slubny, ale, jako ze nasz pleban w swej jakze zbawiennej przenikliwosci )) zarzadzil ceremonie na 18.30, a zatem w blasku dnia ;-O - tosmy sobie z M. przez okno z wyzyn szostego pietra poogladaly )). Jaka tak forme odzyskalam w Wielkanoc niestety nawet nie w porze nieszpornej, jeno dowloklam sie dopiero na Msze sw. o 21. Z ktorego to przypadku sie zreszta bardzo ciesze )). Odpowiedz Link
mamalgosia Re: Triduum w 2007 07.04.07, 12:46 To jak Wy tak szczerze, to i ja. Moi obaj Chłopcy chorzy i ze zmęczenia (nieprzespane noce) nic mi nie idzie tak jakbym tego chciała. jeszcze fizyczne prace jakoś wykonuję (podpierając powieki), ale nie potrafię wykrzesać z siebie jakiegoś głębszego przeżycia. Są momenty (na szczęście!!) i nimi się cieszę. Ale mało ich. Odpowiedz Link
justyna.ada Re: Triduum w 2007 07.04.07, 13:03 A ja byłam bardzo dumna z Młodej że wytrzymała jakoś wczorajszą liturgię (najbardziej się jej podobało odsłanianie krzyża)... chociaż nie obyło się bez "rączek" i zasnęła w samochodzie z powrotem, na amen. Więc dzisiaj też idziemy z obojgiem, eksperymentalnie trochę, bo nie wiem czy mała wytrzyma w kościele 4 godziny bo tyle trwa liturgia u dominikanów (ale za to jaka muzyka...)Pewnie znowu pozasypiają... Odpowiedz Link
mamachlopca1 Re: Triduum w 2007 07.04.07, 15:00 My też chodzimy na zmiane na Triduum.Dzis moja kolejTobiasz za mały by go zabrac-nie usiedzi,przeciska c miedzy ludzmi nie chce mi sie ganiajac za nim a poza tym on regularnie o 19.20 idzie spac.ale dzis-przy swieceniu pokarmow zaskoczyl mnie.pokazywalam mu Jezusa w grobie ale on nie przyjął tego tylko cały czas mi pokazywał ze Jezus jest w Monstrancji(stała obok na takim podwyższeniu).no szok!nie dał sobie nic zmylica nie ma jeszcze 17 miesięcy!!! Odpowiedz Link
franula Re: Triduum w 2007 07.04.07, 21:07 Ja tez bywamłam u Dominkanów, ale w tym roku nie mogę. Ale anszło mnei własciwie jaki jest teologiczno/liturgiczny sens łączenia Wgilli Paschalnej z Rezurekcka - dnia złożenia do grobu ze zmartwychwstaniem... czy ktoś mógłby mi wyjasnić? wesolych swiąt Odpowiedz Link
mama_kasia Re: Triduum w 2007 10.04.07, 09:49 Franula trochę nie rozumiem pytania, wiec nie wiem, czy właściwie odpowiem. Wigilia Paschalna nie kończy dnia dni złożenia do grobu, a rozpoczyna oczekiwanie na zmartwychwstanie. Może się przydadzą w wyjasnianiu komentarze, jakie napisałam do liturgii Wielkiej Nocy w zeszłym roku lew.republika.pl/komentarze_wielka_noc.htm Odpowiedz Link
my-cha Re: Justyna.ada 10.04.07, 12:08 > godziny bo tyle trwa liturgia u dominikanów (ale za to jaka muzyka...)Pewnie > znowu pozasypiają... W Warszawie u Dominikanów?? To jak się muzyka podobała? - no pochwalić się muszę, bo dzieciaki kolejny raz grały w tym roku. Tylko mi smutno, że ja nigdy dojechać nie mogę. Za daleko mamy żeby bez samochodu z małą się wybierać. Pozdrawiam. Odpowiedz Link