14.12.06, 17:54
Nie bój się, robaczku, Jakubie,
nieboraku, o Izraelu!

Te dzisiejsze pierwsze czytanie, ale też nasze codzienne rozmowy,spotkania z
innymi odkrywają nasze lęki. Lękamy się o życie, zdrowie najbliższych, o
przyszłość, pieniądze, spełnienie ambicji.Tyle w nas przeróżnych obaw.
To bardzo ludzkie.
Pan Bóg, który zna nas lepiej niż my sami siebie i dobrze wie o naszych
lękach, często w naszą stronę kieruje słowa: nie bój się, nie lękaj się.
Czy nasza wiara daje nam pokój czy leczy nasze lęki, czy zmienia nasze
myślenie i patrzenie na życie?
Obserwuj wątek
    • jofin Re: Lęki 14.12.06, 18:02

      > Czy nasza wiara daje nam pokój czy leczy nasze lęki, czy zmienia nasze
      > myślenie i patrzenie na życie?


      O zdecydowanie. Gdyby nie Bog, wielu decyzji, ktore podjelam w zyciu, po prostu
      z leku bym nie podjela. A tak zaufanie do Niego i przekonanie, ze cale moje
      zycie jest w jego rekach pomaga w zwyklym i codziennym pokonywaniu wszelakich
      trudnosci.



    • mader1 Re: Lęki 14.12.06, 18:21
      o tak.
      ja chyba tak naprawdę byłabym lękowa.
      teraz też czasem boję się.
      ale... dzięki takim słowom i temu, że w trudnych momentach On zsyłał mi anioły,
      dawał ukojenie, jest mi łatwiej.
      Łatwiej zracjonalizować, uśmierzyć i zacząć działać.
      Bo ja jestem taki typ, że muszę w trudnych chwilach działać, coś robić, trudno
      mi byc bierną
    • ewa.z1 Re: Lęki 03.02.07, 19:19
      dla mnie te słowa"nie bój się" są ogromnym pocieszeniem i otuchą.

      Z pewnym bólem jednak stwierdzam, że mnie Bóg jest Potrzebny, abym się nie
      bała. No i często funkcjonuję na zasadzie " jak trwoga, to do Boga".
      Dlaczego z bólem? Bo moim , jakby to powiedzieć, celem chyba, jest kochać Boga,
      dlatego żeby Go kochać, a nie tak trochę instrumentalnie podchodzić (choć to
      kochanie ostatnio takie trudne jest - o tym pisałam w wątku o "Pasji").

      No cóż. Ale powołana jestem aby do świętości DĄŻYĆ, a nie swiętą naraz być.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka