Czy ktoś piecze chleb?

11.10.07, 19:38
Hmmm... Jakby tu uzasadnić zgodność wątku z tematyką forum? smile))
No "chleba naszego powszedniego...". No i wpływ świeżo upieczonego
chleba na wychowanie dzieci jest na pewno znaczny smile

Ale do meritum smile Czy ktoś z Was piecze samodzielnie chleb? Ja od
soboty jestem szczęśliwą posiadaczką maszyny do pieczenia i jestem
pełna entuzjazmu, zachwytu no i spragniona jestem wiedzy smile Mam na
koncie 2 chlebki i jedną drożdżówkę.

No to kto piecze, kto? smile
    • mader1 Re: Czy ktoś piecze chleb? 11.10.07, 19:43
      żebyś nie myślała, że mnie nie ma to odpowiem, ale mogę tylko
      krótko sad((
      Nie pieczemy w maszynie, a w piekarniku - od czasu do czasu.
      To ulubiona zabawa męża smile))
      Uczylismy się od mistrzyni - pewnej sołtysiny z Suwalszczyzny.
      • pawlinka Re: Czy ktoś piecze chleb? 11.10.07, 19:57
        ja też piekę, i Mary Annsmile
        • mamalgosia pawlinko 11.10.07, 20:46
          O, to już bliżej! Może jakimś kurierem obdarowałabyś mnie swoim
          wypiekiem? Przy jakiejś okazji...
          • pawlinka Re: pawlinko 11.10.07, 21:19
            Jasne, Kasiu, na pizzę też Cię zaproszęsmile
            • mamalgosia Re: pawlinko 11.10.07, 21:34
              no to czekam. I będę się upominaćsmile
        • mary_ann tak jest! 11.10.07, 22:41
          Potwierdzam. Piekę - od dwóch lat. W maszynie.
          Ale szczegóły (oczywiście chętnie się podzielę doświadczeniami!) to
          już jutro, ok?
      • mamalgosia Re: Czy ktoś piecze chleb? 11.10.07, 20:45
        Czyli to tylko brak czasu nie pozwala Ci pisać?

        No właśnie - jednak w piekarniku
        • mader1 Re: Czy ktoś piecze chleb? 12.10.07, 07:44
          > Czyli to tylko brak czasu nie pozwala Ci pisać?
          A takie tam... uciążliwe i zabierające czas i siły głupoty...
          Mam nadzieję , że przyszły tydzień będzie spokojniejszy (?!)
          Ale bardzo, bardzo mi miło, jak sobie wejdę na chwile na forum, a
          tam takie dobre, ciekawe, inspirujące tematy - świetne wątki
          zakładacie - Ty najwięcej, ale skrzywdziłabym innych , gdybym nie
          zauważyła, że też piszą szalenie ciekawie...
          Zanurzam się wiec na chwilę i już muszę patrzeć na zegarek i biec...
          Pozdrawiam ciepło i całuję w ten deszczowy, zimny dzień
          M.
          • mamalgosia Re: Czy ktoś piecze chleb? 12.10.07, 14:26
            Przepraszam, że tyle wątków zakładam (a gdybyś wiedziała, ilu NIE
            zakładam...), nie wiem, skąd we mnie tyle tych wszystkich myśli.
            Wracaj.
            U mnie tydzień od 22 października będzie straszny, na pewno
            nieforumowy, to odpoczniecie ode mnie. Ale za to będę żebrać o
            modlitwę w tym czasie
            • mader1 Re: Czy ktoś piecze chleb? 12.10.07, 16:57
              tylko na chwilę jestem. Cieszę sie, że zakładasz. Dziekuję Ci smile
              Nie chcemy odpoczywać od Ciebie smile
              A modlitwę masz cały czas smile
      • samboraga Re: Czy ktoś piecze chleb? 11.10.07, 21:06
        > Nie pieczemy w maszynie, a w piekarniku - od czasu do czasu.
        > To ulubiona zabawa męża smile))

        u nas to samo, mąż piecze
    • mamalgosia Re: Czy ktoś piecze chleb? 11.10.07, 20:44
      Po "pierwsze primo": Swego czasu zaproponowałam stworzenie
      forum "Wychowanie w wierze - śmietnik", na którym pisałoby się o
      rzeczach niezwiązanych z tematyką forum, ale wśród znajomych (i
      cenionych i lubianych przecież) osób. Ale mój pomysł przegoniono, a
      Moderatorki wypowiedziały się, że TUTAJ można o wszystkim. Więc
      chyba nie trzeba się usprawiedliwiać, że o chlebie i wymyślać na
      siłę powiązania

      Po "drugie primo": Nigdy nie piekłam chleba, ale znam osoby, które
      to robią. Nigdy też nie jadłam takiego domowego chleba.
      A już zupełnie nie wiem, co to takiego "maszynka" do pieczenia
      chleba. To tego się nie robi w piekarniku?
      Niestety jem bardzo mało pieczywa, więc chyba go nie doceniam. Ale
      świeża bułeczka z miodem na śniadanie... tak, to zawszesmile
      • warszawianka51 Re: Czy ktoś piecze chleb? 11.10.07, 21:03
        Ja wtedy też byłam za "śmietnikiem". Ja tu sobie próbuję
        dowcipkować, coby rozładować atmosferę po lebrach a Mamałgosia
        pisze, "na siłę wymyślam powiązania" smile)) no i że niepotrzebnie to
        robię smile

        Ja lubię chleb. I lubię poświęcać czas, żeby zrobić coś "swojego".
        Wino, chleb, kompot, dżem itd smile Mój mąż też to lubi, choć czasem
        tylko mi kibicuje. A maszyny do pieczenia chleba robią się chyba
        coraz bardziej popularne w Polsce - jest to spore ułatwienie, bo nie
        trzeba zagniatać, wyrabiać itd smile Do najprostszych wypieków to
        trzeba tylko dokładnie odmierzyć składniki, wsypać w odpowiedniej
        kolejności i wybrać program - resztę robi maszyna smile
        • mamalgosia Re: Czy ktoś piecze chleb? 11.10.07, 21:31
          A ja nie robię żadnych przetworów. Nie lubię, nie umiem, nie mam
          czasu i wiem, że potem nie miałby tego kto jeść/pić.
          Myślałam, że może skosztuję nalewkę ismy, ale "Wesela" zupełnie nie
          znam
          • isma Re: Czy ktoś piecze chleb? 11.10.07, 22:18
            A, nie jest powiedziane, ze nalewki nie skosztujesz. Nastawilismy
            tego cale 10 litrow zalewu - co prawda zachowuje sie on dziwnie,
            wiec nawet nie wiem, czy Anndelumester nie bedzie mnie przeklinac,
            jak jej za kilka tygodni te trucizne dostarcze - wiec spokojnie,
            szybko sie tego nie wypije/rozda, zdazysz do Krakowa przyjechac.
            • anndelumester Re: Czy ktoś piecze chleb? 11.10.07, 22:33
              smile
              sie umowimy na degustację wink))
              A chleb i bułeczki pieke w piekarniku, ale maszyne chyba sobie
              zakupie. I jeszcze placki takie tortilowate.
      • kulinka3 Re: Czy ktoś piecze chleb?/ miód 11.10.07, 21:16
        Ale
        > świeża bułeczka z miodem na śniadanie... tak, to zawszesmile

        O, to tak, jak ja.Bardzo lubię miód i na śniadanie jest obowiązkowo.Mój ulubiony
        to spadziowy i gryczany.
        A chleba sama nie piekęsad((, może , jak dzieci odchowam, będzie więcej czasu?
        • mamalgosia Re: Czy ktoś piecze chleb?/ miód 11.10.07, 21:33
          Z tym miodem jestem już nudna, naprawdę od 3 lat nie jem nic innego
          na śniadanie, żadnych urozmaiceń. Ale może to przynosi efekty? Nawet
          jak wszyscy moi 3 Chłopcy są chorzy (co ma miejsce np. teraz), to ja
          jakoś się trzymam.
          Czarna gorzka kawa, bułka z miodem i dobra książka. Moje ukochane
          codzienne 10 minut
    • minerwamcg Piekę :) W prodiżu. 11.10.07, 21:04
      Nauczyłam się od mamy, właściwie uczyłyśmy się razem. W latach 80. był taki
      czas, że jak komuś w piątek brakło chleba, to musiał do poniedziałku pościć - w
      sobotę ani tym bardziej niedzielę nigdzie nie dostał, chyba że na dworcu.
      Więc zaczęłyśmy piec same. Z pszennej mąki, na drożdżach - raczej byłka toto
      była niż chleb. Teraz już piekę z żytniej mąki... To znaczy pół na pół, pszenna
      z żytnią.
      Jest to pyszne. Przy mało której rzeczy w kuchni czuję się tak dowartościowana
      jak przy pieczeniu chleba. Jakbym spełniała jakiś obrzęd. To zaczynianie,
      czekanie aż wyrośnie, mieszenie, wyrastanie, mieszenie jeszcze raz, wyrastanie w
      formie... drożdżowe ciasto jest bardzo "interaktywne" smile
      I jeszcze nasz mały, prywatny zwyczaik. Jak chleb trochę ostygnie, pierwszą
      kromkę dostaje Arthur. Czuję wówczas, że obdarowuję go czymś ważnym.

      Z jednej strony jestem, właściwie nie wiem dlaczego, cholernie dumna, że
      potrafię zrobić chleb. Z drugiej - zdaję sobie sprawę z bólem serca, że to nie
      jest "prawdziwy" chleb. Prawdziwy chleb jest na zakwasie i odznacza się tym, że
      można go przez całe życie jeść codziennie i nigdy się nie sprzykrzy. Mój pewnie
      by się w końcu sprzykrzył - dlatego nie piekę go zbyt często. Dwa, trzy razy w
      miesiącu.
      • pawlinka Re: Piekę :) W prodiżu. 11.10.07, 21:18
        Tak, pamiętam te czasy. Wprawdzie moja mama nie piekła chleba, ale
        robiła czekoladę z orzechami w formie bloku. Mniam..., zimowe
        niedzielne wieczory, albo pachnące październikiem..
        Muszę przyznać, że piekę chleb raczej w miesiącach chłodnych, też w
        piekarniku, od razu 2 bochenki kilogramowe. Używam mąki razowej
        zmieszanej ze zwykłą. Jeden chleb jest np.: oliwkowy, drugi - z
        rodzynkami albo czosnkowy.
        Myślę o tym, aby kupić taką lepszą mąkę w naszym lokalnym młynie.
        Ostatnio kupiłam zakwas, ale w proszkusad
        • monibiel Preferuję piekarnik 12.10.07, 01:03
          Dawniej piekłam sporadycznie na Wigilię na przykład i były to raczej
          improwizacje na temat pieczywa ( wszystko na drożdżach ). Aż okazało
          się, że moje dziecko jest alergikiem pokarmowym i musiałam się
          nauczyć wiele rzeczy robić sama w kuchni, a nie korzystać, jak
          dotąd, z usług sklepowych. Między innymi piec chleb. A dziś...
          kocham to po prostu. Nie znoszę żadnych automatów. Bo co to za
          chleb, którego nie dotknęłam własną ręką? Najpierw piekłam w formach
          do ciasta, ale też mi przeszkadzały. Marzyły mi się takie okrągłe
          bochny, jakie pamiętam z wakacji u cioci na wsi, kiedy szło się do
          sklepu trzy kilkometry, a zanim wróciło się z powrotem to bochenek
          był oskubany dookoła. Dziś jeszcze mam w pamięci ten zapach i
          chrupiącą skórkę. Daleko mi jeszcze do tego wspomnieniowego
          ideałusmile)) Ale okrągłe chlebki już piekę - na takich jednorazowych
          podstawkach do pieczenia tarty. Śliczniutkie wychodzą. A potem lecą
          wszyscy na łeb, na szyję, żeby pierwszym być do piętki/przylepki.
          Sama radocha. Może tę chwilę właśnie kocham najbardziej???
          Wszystkim chętnym do pieczenia chleba polecam stronę
          www.chlebpolski.pl , gdzie jest trochę fajnych przepisów. Na
          początku używałam ich mieszanek, teraz już robię sama. A jak komuś
          marzy się zakwas, to na www.chleb.info.pl jest przewodnik po
          robieniu zakwasu, z pomocą którego sama zgłębiałam tę sztukę.
          Pozdrawiam i chyba w końcu idę spaćsmile
          Monibiel
          • mader1 Re: Preferuję piekarnik 12.10.07, 07:37
            > Pozdrawiam i chyba w końcu idę spaćsmile
            smile
            dzień dobry smile
      • isma Re: Piekę :) W prodiżu. 12.10.07, 09:20
        minerwamcg napisała:

        To zaczynianie,
        > czekanie aż wyrośnie, mieszenie, wyrastanie, mieszenie jeszcze
        raz, wyrastanie
        > w
        > formie... drożdżowe ciasto jest bardzo "interaktywne" smile

        A to ciekawe, co napisalas. Bo ja np. nie pieke (nie tylko chleba -
        tzn. jak musze, to wyprodukuje jakies ucierane z owocami, ale bez
        entuzjazmu) wlasnie dlatego, ze to za malo interaktywne jest. Trzeba
        sie trzymac przepisu, zachwianie proporcji powoduje katastrofe, po
        wpakowaniu do pieca wplyw na produkt finalny spada do zera... Ja tam
        sobie lubie poeksperymentowac wink)).

        I tiramisu dobre robie, o.
        • mama_kasia Re: Piekę :) W prodiżu. 12.10.07, 09:34
          Aa, to tak jak mój mąż. Ostatnio wyeksperymentował ciasto rzadkie
          na maślance, ale i na drożdżach. Tak, z głowy. Wymyślił, że
          bakterie z maślanki pobudzą do rośnięcie. I do tego jeszcze
          drożdże. Wyszedł super ...zakalec. Rodzina pożarła, a i goście
          byli zachwyceni. Tego nie dało się jeść! Ale to tylko moje
          skromne zdanie wink)) Wśród gości jedli głównie panowie - musiała
          zadziałać męska solidarność wink
        • dominikjandomin Re: Piekę :) W prodiżu. 12.10.07, 12:43
          Ja regularnie eksperymentuję w drożdżowych. Pewnie dlatego, ze jak
          idę wg przepisu, to nic mi nie wychodzi.
        • minerwamcg Re: Piekę :) W prodiżu. 12.10.07, 15:58
          > A to ciekawe, co napisalas. Bo ja np. nie pieke (nie tylko chleba -
          > tzn. jak musze, to wyprodukuje jakies ucierane z owocami, ale bez
          > entuzjazmu) wlasnie dlatego, ze to za malo interaktywne jest. Trzeba
          > sie trzymac przepisu, zachwianie proporcji powoduje katastrofe, po
          > wpakowaniu do pieca wplyw na produkt finalny spada do zera...

          Popatrz... a myśmy z mamą nigdy przy chlebie nie korzystały z przepisu, zdając
          się na nosa, na duszę, na łut szczęścia, na doświadczenie, na pieronwieco smile
          Przy cieście ucieranym, takim z masłem i proszkiem do pieczenia, to co innego.
          Tu muszę mieć przepis i rzeczywiście na żadną interaktywność nie ma miejsca smile
          A drożdżowe jak widzisz, że za wolne, to sobie mąki sypniesz, jak za tęgie, to
          ciepłym mlekiem rozpuścisz, kminku więcej wsypiesz, czarnuszki dołożysz, jak za
          szybko rośnie to przemiesisz, jak za wolno, to w cieple postawisz...
          • mary_ann do Minerwy 13.10.07, 12:22
            minerwamcg napisała:

            czarnuszki dołożysz, jak za
            > szybko rośnie to przemiesisz,


            Minerwo, a gdzie kupujesz czarnuszkę? Bo chciałabym ją wypróbowac w
            chlebie i/lub twarogu....
            • minerwamcg Re: do Minerwy 18.10.07, 16:13
              Ju ż melduję, przepraszam, że nie doczytałam wczesniej: pod szpitalem na Solcu
              jest budka z kurczakami, facet tam też sprzedaje w foliowych torebkach przyprawy
              firmy "Ziarko". Doskonałe, niedrogie i w wielkim wyborze.
              • mary_ann Re: do Minerwy 22.10.07, 12:37
                minerwamcg napisała:

                > Ju ż melduję, przepraszam, że nie doczytałam wczesniej: pod
                szpitalem na Solcu
                > jest budka z kurczakami, facet tam też sprzedaje w foliowych
                torebkach przypraw
                > y
                > firmy "Ziarko". Doskonałe, niedrogie i w wielkim wyborze.


                Dzięki, Minerwo. Pracuję na Powiślu, więc na pewno tam podskoczę.

    • warszawianka51 Re: Czy ktoś piecze chleb? 12.10.07, 07:35
      No to... dużo nas, dużo nas do pieczenia chleba smile

      Ja na razie jestem na etapie chleba drożdzowego, bo jakoś nie miałam
      czasu zgłębić filozofii zakwasu no i nie mam gdzie kupić mąki. Z tym
      jest w ogóle problem - żytnią jeszcze się znajdzie, ale pszennej
      chlebowej nigdzie nie widziałam. No przepraszam, widziałam w jednym
      sklepie ekologicznym - 6 zł za kilogram uncertain Zawsze mi się wydawało,
      że taka mąka powinna być tańsza (bo jest mniej rozdrobniona) a tu
      taka niespodzianka. Ona naprawdę musi tyle kosztować?
      • mader1 Re: Czy ktoś piecze chleb? 12.10.07, 07:38
        musi smile Ale możemy po wszystko pojecahć do młyna, a potem
        rozdzielić. Też jesteś już... dzień dobry smile
        • pawlinka Re: Czy ktoś piecze chleb? 12.10.07, 19:23
          "Ale możemy po wszystko pojecahć do młyna, a potem
          > rozdzielić. "
          tak i zapłacimy... jak za zboże-))
      • mary_ann Re: Czy ktoś piecze chleb? 12.10.07, 09:33
        no i nie mam gdzie kupić mąki. Z tym
        > jest w ogóle problem - żytnią jeszcze się znajdzie, ale pszennej
        > chlebowej nigdzie nie widziałam. No przepraszam, widziałam w
        jednym
        > sklepie ekologicznym - 6 zł za kilogram


        Make żytnią chlebową (750) kupisz w Internecie, za ok. 2zł/kg (plus
        koszty wysyłki - ale do chlebków mieszanych-pszenno zytnich wychodzi
        jej na tyle mało, że w sumie nie wyjdzie Ci drogo). Czasem pojawia
        się w Auchan (prod. Gdańskich Młynów) - wtedy kosztuje ponizej 2 zł.
        W tej samej cenie kupisz w Internecie mąke pszenną chlebową (750),
        ale z powodzeniem mozesz ją zastapić mąką z supermarketu o liczbie
        650 - to ta najtańsza, zwykle "no-name".

        Ja kupuję tu:

        www.chlebpolski.pl
        www.mieszanki.pl

        Można tam kupić też różne fikusne maki (np. orkiszową) oraz dodatki,
        np. słód litewski, tańsze drożdże instant.
        Z gotowych mieszanek korzystam rzadko, wypadają drogo.
        Ostatnio upiekłam też chleb na zakwasie (w maszynie), ale
        rzeczywiście jest to b. pracochłonne (albo inaczej - uwago- i
        czasochłonnesmile)

        W razie czego chętnie służę radą na priv.
        Pozdrawiam
        mary_ann
        • mary_ann autopoprawka - uaktualnienie:-(( 15.10.07, 13:14
          Ja, mary_ann napisałam i muszę odszczekaćsmile)):

          > Make żytnią chlebową (750) kupisz w Internecie, za ok. 2zł/kg
          (plus
          > koszty wysyłki

          No, niestety, wczoraj powchodziłam na podane przeze mnie samą strony
          (jak równiez na inne) i okazuje się, że mąka żytnia chlebowa
          wszędzie w ostatnim czasie koszmarnie podrożała (z 2 zł/kh na 2,70 -
          2,90). Nawet na allegro nie jest taniej. W tej sytuacji chlebki
          czysto żytnie czy głównie żytnie (oraz chlebki na zakwasie żytnim)
          zaczynają wychodzić bardzo drogosad(( /Kiedy dodac koszty wysylki
          podzielone na kg, to 1 kg mąki wychodzi ok 4,80!/.

          Podtrzymuję natomiast, że jeśli robić chlebki na drożdżach, mieszane
          pszenno-zytnie (w których mąki zytniej jest ok. 15%), to da się
          przeżyć.
          Ale szkoda...
    • mama_kasia Re: Czy ktoś piecze chleb? 12.10.07, 09:16
      Kiedyś upiekłam chleb - raz jedyny, był pyszny, z ziołami i
      cebulkami.
      Tylko że ja mam problem z tym wyrabianiem - sił mi brakuje sad
      A tak lubie ciasto drożdżowe - mogłabym jeść codziennie. Kupuję,
      bo nie potrafię wyrobić porządnie sad
      U nas w domu to w ogóle jest kult chleba wink)) Cała rodzina
      lubi dobry, wypieczony chleb, a tych coraz mniej w piekarniach.
      Niestety, gdy jakaś piekarnia ma dobry chleb, ludzie go kupują,
      piekarnia się rozwija i ...chleb przestaje być dobry sad Mamy
      już dwa takie przypadki. Ostatni świeży. Już nie wiem, gdzie chleb
      kupować.
      Ciekawa jestem, jak przechowujecie chleb, bo nasz leży w
      otwartym chlebowniku i wysusza się. Jak chleb jest porządny,
      to skórka jest twarda, sucharkowa, ale w środku - miękko smile
      • mary_ann Re: Czy ktoś piecze chleb? 12.10.07, 09:36
        mama_kasia napisała:


        > A tak lubie ciasto drożdżowe - mogłabym jeść codziennie. Kupuję,
        > bo nie potrafię wyrobić porządnie sad
        >

        To akurat Ty rzeczywiście powinnaś sobie kupić maszynę (używaną da
        się kupić na allegro za kilkadziesiąt złotych): nawet w opinii
        piecykowych ortodoksów wyrabia doskonalesmile Ja własnie zaczęłam
        niedawno w maszynie robić ciasto drożdzowe z bakaliami - zero
        wysyłku, a efekt jak z piekarnika (poza kształtemsmile
        • lucasa Re: Czy ktoś piecze chleb? 12.10.07, 09:45
          to ja tez sie zglaszam!
          pieke w piekarniku ale wyrabiam w maszynie do chleba.
          wyrabialam w malakserze, ale poniewaz ten mi rozbil sie w drobny mak
          (a mojej tesciowej sluzyl ponad 30 lat!), a maszyna do chleba byla
          przerazliwie tania na promocji - wiec sluzy teraz jako mieszadlo i
          do rosniecia chleba.

          ja mieszam rozne maki pelnoziarniste. eksperymentuje czy dodac
          troche miodu, czy masla czy oleju, czy suszonych pomidorow (mniam
          mniam) ile proporcji ktorej maki. najbardziej lubie ten zamaszysty
          ruch wrzucajac rozne ziarna.

          ostatnim moim odkryciem jest mozliwosc wyrabiania ciasta na pizze w
          maszynie do chleba. pizze lubie, ale bez przesady. ale na tym
          wyrosnietym ciescie jest po prostu pycha! no i dzieci
          lubia "dekorowac" ciasto pizzy.

          aha, no i wyrabiam tez pampuchy (bulki na parze).

          pozdrawiam,
          A
          • lucasa Re: Czy ktoś piecze chleb? 12.10.07, 09:49
            a jeszcze zapomnialam cos dopisac. moj synek ma taki zwyczaj, ze na
            weekend zazwyczaj wstaje duuuzo wczesniej niz w ciagu tygodnia. wiec
            czesto te porannki spedzamy razem na dole coby reszta towarzystwa
            mogla sobie pospac. wiec przewaznie pieczemy tez chleb - i taki
            poranek niedzielny pachnacy chlebem - hmmm... "dom pachnacy
            chlebem". czego mozna wiecej chciec?

            A
          • warszawianka51 Re: Czy ktoś piecze chleb? 12.10.07, 10:27
            Podałabyć przepis na to ciasto do pizzy? smile Bo mi wychodzi taki
            twardy, płaski placek - jak z kruchego ciasta (a robię z
            drożdżowego).
            • lucasa Re: Czy ktoś piecze chleb? 12.10.07, 11:24
              warszawianka51 napisała:

              > Podałabyć przepis na to ciasto do pizzy? smile Bo mi wychodzi taki
              > twardy, płaski placek - jak z kruchego ciasta (a robię z
              > drożdżowego).


              podalabym smile
              jak wroce do domu.
              A
            • lucasa Re: przepis 12.10.07, 21:10
              warszawianka51 napisała:

              > Podałabyć przepis na to ciasto do pizzy? smile Bo mi wychodzi taki
              > twardy, płaski placek - jak z kruchego ciasta (a robię z
              > drożdżowego).


              200ml letniej wody
              1 lyzka roztopionego masla
              2 lyzki cukru
              1 lyzeczka soli
              0.654kg maki smile*
              1 lyzeczka suchych drozdzy (lub 1/8 kostki swiezych)

              wszystkie skladniki wyrabiaja sie w maszynie i tam tez rosnie
              ciasto. po 1.5 godz (!) (jak sie skonczy program) wykladam na
              wysmarowana "blache" (taka plaska, duza, ktora cala wchodzi do
              piekarnika) i zostawiam na 15-30 min do dalszego wyrosniecia.
              czasami - jak mi sie przypomni - smaruje na wierzchu olejem.
              podpiekam w piekarniku 10 min i jak sie podpiecze - dopiero wtedy
              wyciagam, smaruje sosem pomidorowym i dzieci obkladaja tym, co
              znajdziemy w lodowce.

              jezeli nie mam gosci zapowiedzianych na ten wieczor to czesc
              odkrajam, kroje na kwadraty i wkladam do zamrazarki (bo calosci
              nawet moje glodomory by nie zjadly). mysle, ze na pizze rodzinna,
              bez gosci wystarczy polowa w/w skladnikow.

              reszte podpiekam az sie ser rozpusci i zapach zacznie rozchodzic sie
              po kuchni.

              smacznego,
              A

              *moje przeliczenia z 2 i 3/4 "cup"
              jezeli chodzi o make - to nie wiem jakiej uzywa sie w Pl, ale w
              Anglii jest specjalna maka do pieczenia chleba (strong flour) -
              biala i rozne odmiany gruboziarnistych. i wlasnie taka biala make do
              chleba uzywam do zrobienia pizzy.

              • warszawianka51 Re: przepis 13.10.07, 08:24
                Dzięki!!! smile Dziś będzie pizza smile Odwdzięczę się przepisem na pyszną
                drożdżówkę - taką w sam raz na śniadanko z dżemem, miodem albo z
                samym masełkiem smile Przepis wzięty (i lekko zmodfikowany) z forum
                cincin.

                Drożdżówka (brioszka):

                1 szklanka = 1 cup

                1/2 szklanki mleka
                2 jajka
                1 łyżka oleju
                3 szklanki mąki (dałam taką, jaką miałam w domu - zwykłą, nie
                chlebową)
                1 łyżeczka soli
                1/3 szklanki roztopionego lub bardzo miękkiego masła
                1/3 szklanki cukru
                1 łyżeczka suchych drożdży lub 10 gr świeżych
                można dać rodzynki

                Do maszyny, cykl podstawowy lub cykl ciasta drożdżowego, ja ustawiam
                delikatne zbrązowienie skórki. W razie potrzeby dosypać mąki do
                powstania miekkiej elastycznej kulki.


                Smacznego!
                • lucasa Re: przepis - dziekuje 15.10.07, 12:32
                  warszawianka51 napisała:

                  > Dzięki!!! smile Dziś będzie pizza smile Odwdzięczę się przepisem na
                  pyszną
                  > drożdżówkę - taką w sam raz na śniadanko z dżemem, miodem albo z
                  > samym masełkiem smile Przepis wzięty (i lekko zmodfikowany) z forum
                  > cincin.
                  >

                  hej Warszawianko, dzieki za przepis, wyprobujemy na weekend.
                  ja do tej pory jadlam brioszki jako buleczki i z kawalkami
                  czekolady. pycha!
                  A
        • mama_kasia Re: Czy ktoś piecze chleb? 12.10.07, 09:53
          A może jakieś internetowe lineczki? Jak to wygląda, jak firma?
          Którą polecacie? Święta tuż tuż, a jeszcze mam imieniny. Może
          rodzina by zakupiła smile
          • warszawianka51 Re: Czy ktoś piecze chleb? 12.10.07, 10:23
            My kupiliśmy maszynę podczas zakupów w Tesco - wcale tego nie
            planowaliśmy. Kosztowała całe 99 zł i jest firmy Tesco smile Trochę to
            było podejrzane, ale maszyna działa chyba dobrze, bo chlebki i
            drożdżówki rosną, pieką się i są pyszne smile Teraz sobie myślę, że
            miska w tej maszynie mogłaby być większa - ta jest na 900 gram.
            Bardzo polecam taką maszynę, bo jest z niej naprawdę dużo radości
            przy minimum wysiłku smile
            • mamalgosia firma Tesco 12.10.07, 14:29
              jest ok. Mówię o produktach różnego rodzaju. Moim zdaniem to kilka
              klas wyżej niż np. TIP czy Biedronka (zresztą chleb z biedronki...)
          • lucasa Re: Czy ktoś piecze chleb? 12.10.07, 11:31
            mama_kasia napisała:

            > A może jakieś internetowe lineczki? Jak to wygląda, jak firma?
            > Którą polecacie? Święta tuż tuż, a jeszcze mam imieniny. Może
            > rodzina by zakupiła smile

            my mamy taki:
            www.amazon.co.uk/Morphy-Richards-Stainless-Fastbake-Breadmaker/dp/B00065IA6U

            polecam.
            tyle, ze promocja byla ponad 50%! smile dlatego sie skusilam. ale
            malakser tez mi super wyrabial.
            pozdrawiam,
            A
            • mama_kasia Re: Czy ktoś piecze chleb? 12.10.07, 13:25
              Lucasa, a malakserem takim zwykłym można wyrabiać?
              Mam stary zelmerowski z łopatką platikową. Czy to się da?
              • mama_kasia Re: Czy ktoś piecze chleb? 12.10.07, 13:30
                I jeszcze jedno pytanie. Czy z maszyny wychodzi taki chleb
                wypieczony z twardą skórką?
              • lucasa Re: Czy ktoś piecze chleb? 12.10.07, 13:34
                Kasiu, ja dostalam od tesciowej malakser zabytkowy - ponad 30 -
                letni. i byl rewelacyjny.
                ale lopatki byly metalowe, i wyrabialam nimi nawet ciasto kruche. i
                ciasto na pierogi (a co!). z plastykowymi lopatkami bym nie
                probowala.

                z maszyny skorka jest wypieczona. (w moim mozna ustawic czy bardziej
                lub mniej). ale ja generalnie wole piec w piekarniku - w keksowce -
                bo wtedy sa mniejsze kromki. nie wiem czy wszystkie maszyny do
                chleba maja foremki takiej samej wielkosci - ale w moim kromki
                wychodza wielkosci kromek do tostowania.

                pozdarawiam,
                A
                • mama_kasia Re: Czy ktoś piecze chleb? 12.10.07, 13:37
                  Metalowe też są - niby do mielenia mięsa.
                  Ale myślisz, że lepiej wyrabiać w maszynie czy malakserze?
                • dominikjandomin Re: Czy ktoś piecze chleb? 12.10.07, 13:55
                  lucasa napisała:

                  > ale ja generalnie wole piec w piekarniku - w keksowce -
                  > bo wtedy sa mniejsze kromki. nie wiem czy wszystkie maszyny do
                  > chleba maja foremki takiej samej wielkosci - ale w moim kromki
                  > wychodza wielkosci kromek do tostowania.

                  Tym mnie zachęcasz do maszyny, która jak na razie mnie nie kręci smile

                  Keksówka jak dla mnie ma za małe kromki sad i nie wiem, czym ja
                  zastąpic - wszelkie inne foremki sa z kolei zbyt płytkie.
                  • mary_ann Re: Czy ktoś piecze chleb? 13.10.07, 12:20
                    dominikjandomin napisał:

                    > lucasa napisała:
                    >
                    > > ale ja generalnie wole piec w piekarniku - w keksowce -
                    > > bo wtedy sa mniejsze kromki. nie wiem czy wszystkie maszyny do
                    > > chleba maja foremki takiej samej wielkosci - ale w moim kromki
                    > > wychodza wielkosci kromek do tostowania.
                    >
                    > Tym mnie zachęcasz do maszyny, która jak na razie mnie nie kręci smile
                    >


                    Ten problem da się rozwiązać - można kupić droższą maszynę,
                    dwumieszadłową (teoretycznie przeznaczoną do większych chlebków). Ma
                    inny ksztalt kubełka - chleby wychodzą "dłuższe i niższe", podobne
                    do takich z foremki. Dziś pewnie kupiłabym już taki model, dwa lata
                    temu takich jeszcze na rynku nie było.
                    • lucasa Re: Czy ktoś piecze chleb? 15.10.07, 12:28
                      mary_ann napisała:

                      >
                      > Ten problem da się rozwiązać - można kupić droższą maszynę,
                      > dwumieszadłową (teoretycznie przeznaczoną do większych chlebków).
                      Ma
                      > inny ksztalt kubełka - chleby wychodzą "dłuższe i niższe", podobne
                      > do takich z foremki. Dziś pewnie kupiłabym już taki model, dwa
                      lata
                      > temu takich jeszcze na rynku nie było.


                      a moglabys podac jakis link. chyba nie widzialam takich modeli.
                      A
                      • mary_ann Re: Czy ktoś piecze chleb? 15.10.07, 13:09
                        Ależ proszę, np. tu ( ten droższy Clatronic i Alaska 2000):

                        www.chlebpolski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=29&Itemid=62

                        Tę firmę na pewno mogę polecić. Można też kupić na allegro (czesto
                        taniej) i chyba na "mieszanki.pl"
                        • mader1 dziewczyny :)))) 15.10.07, 13:57
                          dokonałyście swego... smile)) mąż, któremu poczytałam o cud-
                          maszynach, złamał się i powiedział, że kupimy smile))
                          • mary_ann mader, 15.10.07, 14:24
                            Jestem jak najdalsza od namawiania! Tj. badź świadoma, że nie jest
                            łatwo (ja chyba po 2 latach ciągle nie potrafię) uzyskac w maszynie
                            czegoś podobnego do chleba ze sklepu, takiego np. baltonowskiego, o
                            takim samym smaku, miąższu, ładnym kształcie i błyszczącej skórce.
                            Sa za to różne fajne możliwości eksperymentowania ze składem, z
                            dodatkami. Maszyna NIE jest też oszczednością przy "chlebie
                            codziennym" (co najwyżej przy chlebach z dodatkami, bo takie sa w
                            sklepach rzeczywiście drogie).
                            Jest genialna do wyrabiania ciasta drożdzowego (np. na pizzę). Da
                            się w niej piec słodkie drożdżowe "a la placek". Robi tez konfitury
                            i ciasta na proszku do pieczenia (ale tego nie testowałam).

                            Ja dziś kupiłabym dwumieszadłową - gł. ze względu na foremniejszy
                            kształt chlebków. Nie wiem tylko, jaka jest objętość MINIMALNA
                            wyrabianego w niej ciasta.

                            Wybór nalezy do Ciebie, madersmile)
                            • mader1 Re: mader, 15.10.07, 14:33
                              wiesz, ale my wyrabiamy ciasto - nie co tydzień, ale jednak - tyle,
                              że ręcznie. Może będziemy częściej jeść nasz chleb... smile))
                        • lucasa Re: Czy ktoś piecze chleb? 17.10.07, 14:50
                          mary_ann napisała:

                          > Ależ proszę, np. tu ( ten droższy Clatronic i Alaska 2000):
                          >
                          > www.chlebpolski.pl/index.php?
                          option=com_content&task=view&id=29&Itemid=62
                          >
                          > Tę firmę na pewno mogę polecić. Można też kupić na allegro (czesto
                          > taniej) i chyba na "mieszanki.pl"

                          dzieki Mary_ann. Nie spotkalam wczesniej takich modeli. Az szkoda,
                          ze nie wiedzialam wczesniej. Poczekam smile.
                          pozdrawiam
                          A
    • dominikjandomin Re: Czy ktoś piecze chleb? 12.10.07, 12:39
      Ostatnio się zabrałem. Ja, nie mąż smile

      Nauczenie się wypieku chleba, ale chleba zasługującego na tę nazwę,
      to moje wielkie marzenie.

      Na razie na koncie:
      - graham, całkiem dobry (pszenna zwykła + pszenna razowa, drożdże)
      - irlandzki chebek sodowy (na proszku, maka pszenna) - znośny, ale
      nie rewelacja

      Chleb zasługujący na wzmiankę w modlitwie jeszcze przede mną.

      Mieszam ręcznie, piekę w keksówce w piekarniku.
    • nordynka1 chleb i pizzę 12.10.07, 23:19
      Ja piekęsmile Znalazłam w sklepie gotowe mieszanki z cyklu 'chleb
      polski' (to ci od wspominaniej już kilkakrotnie strony
      www),spróbowałam i jakiś czas piekłam z nich, a potem sama zaczęłam
      mieszać różne rodzaje mąki i piec wg tego przepisu co jest na
      torebkach. Prosta sprawa - mąka+drożdże+woda+czas. Dodać można
      oczywiście rózne ziółka, ziarenka itd itp. Z racji niewielkich
      gabarytów kuchni i braku miejsca na wszystko nie mam maszyny do
      chleba - moja teściowa i bratowa mają używają i bardzo sobie chwalą.
      Korzystają z przepisu na chleb który był dołączony do instrukcji
      obsługi maszyny i muszę przyznać, że ten ich chleb mi nie smakuje.
      Nie tylko zresztą mnie - mojemu np mężowi tez nie. Ja wyrabiam
      ręcznie, piekę w foremce silikonowej (suuper wynalazek!)keksowej
      albo tortowej, w piekarniku. Ale faktycznie możnaby zrobić kołacz
      albo bagietki albo bułeczki i..obyłoby się bez foremki.
      Piekę też pizzę, jest bardzo smaczna, a ciasto ma smak bardzo
      przypominający prawdziwą włoską pizzę. Gdybym jeszcze miała piec
      drzewny too...Ciasto trzeba jednak wyrabiać ok 10 minut, więc jeśli
      robi się to ręcznie, to jest uciążliwe, ale warte zachodu. Maszyną
      czy mikserem nie wyrabiałam, więc jaki będzie efekt - nie wiem.
      Przepis:

      30 dkg mąki
      2 dkg drożdży
      3/4 szklanki wody
      5-6 łyżek oliwy z oliwek
      łyżeczka cukru
      pół łyżeczki soli

      Połowę wody lekko podgrzać w garnuszku, dodać drożdże, cukier i
      rozmieszać. Dodać drożdże do mąki, resztę wody, oliwę, sól.
      Wymieszać wszystko i zagniatać dość energicznie ok 10 minut, aż
      ciasto będzie gładkie i elastyczne. Uformować z niego kulę i czekać
      30-40 minut aż podwoi objętość. Rozwałkować na blasze - ja uzywam do
      tego i rąk i wałka smile - i dalej wiadomo. Piec w 220 st.
      • nordynka1 Re: chleb i pizzę 12.10.07, 23:23
        Dodam jeszcze, że na pizzy koniecznie powinien znaleźc się sos
        pomidorowy. Nie żaden keczup tylko sos z pomidorów. Na niego
        kładźcie co chcecie, ale ten sos musi być i basta.
        • pawlinka Re: chleb i pizzę 12.10.07, 23:26
          na przykład pomidory bez skórki z puszki, na pizzę takie dajęsmile
      • nordynka1 A jakby.. 13.10.07, 00:07
        ..ktoś chciał przepis na łatwe w wykonaniu i pyszne ciasto drożdżowe
        to służę.
    • pawlinka chrupiąca i błyszcząca skórka 13.10.07, 13:04
      smaruję rozbełtanym z wodą jajkiem. A pod spód, wstawiam naczynie żaroodporne z
      woda. To moja metoda, a może macie inne sposoby?
    • ewa_anna2 W mojej rodzinie od czasu do czasu 21.10.08, 17:25
      piecze się chlebek. Poniżej link ze zdjęciem.

      W mojej rodzinie mama z babcią pieką chlebek od czasu do czasu. W
      linku poniżej jest fotografia chlebka, mam nadzieję, że link działą
      Domowe wypieki
    • mader1 Re: Czy ktoś piecze chleb? 22.10.08, 10:08
      A my pod wpływem tego wątku zaopatrzyliśmy się w narzędzia,
      znaleźliśmy dobre miejsce d kupowania mąki i pieczemy smile
    • aka21 Re: Czy ktoś piecze chleb? 23.10.08, 14:17
      Ja też piekęsmile
      Zaczęłam chyba z miesiąc wczesniej przed powstaniem tego wątkuwink
      Długo do tego się zbierałam, z 5 razy wyrzuciłam drożdże, bo przed
      oststeczna decyzją sią poddawałam. Spróbowałamsmile Wyszedł, pyszny!!!
      Z białej maki z dodatkami (płatki, otręby - różne, słonecznik,
      siemie, dynia), ale jak pamiętam to stanie przed piekarnikiem, te
      emocje, a potem ten dudniący spódsmile
      Wiecie, przypomniało mi się jak babcia piekła, w takim prawdziwym
      piecusmile Jak myła chleb przed wsadzeniem i po wyjęciu, jak robiła
      znak krzyża na zamkniętych drzwiczkachsmile, te wielkie łopaty,
      pomietła ze swieżej jodły, do mycia pieca, ten wszędobylski zapach,
      to wspomnienie z dzieciństwa....
      Wiecie, ja pamiętałam jak babcia to robiła i zrobiłam wszystko "na
      oko" i wyszłosmile. Dzwoniłam jeszcze do niej żeby się upewnić, czy to
      taksmile Smakuje jej mój chleb, choć jest całkiem inny od tego, jaki
      ona piekłasmile Chciałabym kiedyś mieć taki prawdziwy piecsmile
      Teraz piekę już częściej, czasem co tydzień 3 bochenki (tak aby
      wykorzystać cały piekarnik). Skorzystałam z porad Pawlinki, pojawił
      się i u nas rodzynkowy, czy oliwkowysmile DZiękuję!
      Z maszyny kiedyś próbowałam, ale to nie to samowink Lubię wyrabiać
      taki wielki gar chleba, choć malutki w porównaniu z tym babcismile),
      lubię widzieć jak rośnie, pachniesmile
      Dziękuję za ten wąteksmile
      Mam pytanie, jak zrobić prawdziwy zakwas (lub skąd go wziąć)?
      Chciałabym taki chleb upiec.
Pełna wersja