mader1
09.06.08, 12:11
W książkach dla młodziezy na ogół go nie ma. Młodzież nie ma
problemu z " chodzeniem do kościoła", niewyrozumiałymi w tym temacie
rodzicami, egzaminami do bierzmowania,aborcją czy wczesnym
rozpoczynaniem współżycia.... Oczywiście pamiętam, że " kościól w
tle" jest u Musierowicz i w " Ani z Zielonego Wzgórza"
Ale... spoglądam, co też moja Średnia przyniosła z biblioteki. "
Wszystko dobrze" Ewy Bylicy. Łatwa, miła lektura o problemach 13-14
latki... A w środku niespodzianka
" Była niedziela i właśnie Julka, Michał i mama wrócili z kościoła.
- Misiu, czy ty zawsze musisz dostarczać mi takich okropnych
przeżyć, nawet w kościele, podczas mszy świętej ? "....
a potem zabawny opis tychże przeżyć związanych z prowadzanem do
kościoła nieużego dziecka....
Pamiętacie jakieś książki " z kościólem w tle" ?