klementynka.5 18.02.10, 09:21 I kupowane tam dżinsy Rifle-dziś już chyba niedostępne na rynku. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ewa9717 Re: Pewex i Baltona 18.02.10, 09:35 Miałam, chyba za 7.90 ;) Ale to za drugim podejściem, bo jak wreszcie udało mi się mamę namówić, w ostatnim momencie strefiła i kupiła mi kremplinę na kostium (wtedy absolutny szał), mówiąc, że ciężko przepłaconych dolarów na robocze portki nie wyda. Młodsza o 10 lat siostra miała już z górki ;) Odpowiedz Link
letalin Re: Pewex i Baltona 18.02.10, 10:32 Dziś to niepojęte, że takie spodnie były wyznacznikiem społecznej pozycji w klasie... Obok zawodu tatusia, posiadania samochodu w rodzinie, czy własnych zalet jak uroda albo sportowe osiągnięcia. Robi wrażenie poświęcenie wielu rodzin, które sporą częśc budżetu gotowe były poświęcic na dzinsy dla nastolatka. Przy budżecie ok 40 dolarów miesięcznie, takie spodnie zabierały prawie połowę dochodów... Odpowiedz Link
horpyna4 Re: Pewex i Baltona 18.02.10, 11:32 Ja tam nosiłam portki "Odra", miały całkiem niezły krój. Wprawdzie się nie wycierały, ale jakoś nie było mi to potrzebne do szczęścia. Odpowiedz Link
letalin Re: Pewex i Baltona 18.02.10, 11:54 horpyna4 napisała: > > Ja tam nosiłam portki "Odra", miały całkiem niezły krój. Wprawdzie > się nie wycierały, ale jakoś nie było mi to potrzebne do szczęścia. > Odra kosztowała 200 złotych, też nie było łatwo dostac. Wrangler to mogło byc nawet ponad 2000 zł w przeliczeniu. Jasne, że amerykańskie nie były 15 razy lepsze, ale chodziło o coś więcej. Wiem, bo doświadczyłem tego, gdy dostałem takie portki (Buffalo Bill się nazywały, kupione w Grecji na wycieczce) i po wakacjach poszedłem w nich do szkoły. Byłem jednym z niewielu posiadaczy takich wycierusów i ogniskowałem uwagę koleżeństwa, sensacja, temat dnia:) Koledzy sprawdzali, czy to prawdziwe ścieralne, jeden nawet ślinił palec i tarł materiał, sprawdzając, czy palec się zrobi niebieski...Po paru tygodniach ukradziono mi je w z szatni, podczas wuefu. Odpowiedz Link
cromwell1 Re: Pewex i Baltona 18.02.10, 16:19 przepraszam za wcinke oftopikowa przypomnialy mi sie dresy swetry bluzy i inne owerole kurde z czego robiono sciagacze niektore przy zakladaniu i zdejmowaniu wymagaly znajomosci anatomii uszy nos pomalutku bo sie naderwa;) pzdr. Odpowiedz Link
oryginal23 Re: Pewex i Baltona 18.02.10, 18:36 Jedno z marzeń mojej wczesnej młodości. 23. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Pewex i Baltona 18.02.10, 19:43 asdaa napisała: > Ja miałam wranglery spodnie i bluzę. Wszyscy w końcu mieli ;) Ale w latach sześćdziesiątych można było taki komplecik tylko na westernach w kinie zobaczyć ;) Odpowiedz Link
asdaa Re: Pewex i Baltona 19.02.10, 16:11 > asdaa napisała: > > > Ja miałam wranglery spodnie i bluzę. skrót myślowy: to było pierwsze dżinsowe ubranko. Rok 1972 chyba. Odpowiedz Link
funkenschlag Re: Pewex i Baltona 19.02.10, 01:57 Moja mama ma do dzisiaj Wranglery z Peweksu (kupione pod koniec lat 70), ale aktualnie siostra je zagrabiła. Jak pomyśleć to całkiem nieźle - ponad 30-letnie dżinsy. :) Odpowiedz Link
gku25 OT 23.02.10, 14:07 Ja do dziś chodzę w sweterku, który moja mama nosiła w liceum. Mama od ponad 30 lat licealistką nie jest;) a sweterek wciąż wygląda znośnie. Odpowiedz Link