Dodaj do ulubionych

sweterki, bluzeczki itp

24.12.10, 11:48
z elastiku obowiazkowo zagraniczne (o czym swiadczyła metka nie zawsze oryginala) to był szał!
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: sweterki, bluzeczki itp 24.12.10, 13:00
      Nooo... zwłaszcza tzw. "bliźniaki" były poszukiwane. Nie zawsze były z elastilu, czasem z jakiegoś akrylowatego wełenkopodobnego tworzywa i wtedy mechaciły się jak cholera.

      Ale te elastyczne to rzeczywiście był szał. I nie do zdarcia.
      • syswia Re: sweterki, bluzeczki itp 24.12.10, 18:30
        i jeszcze byly bucle ;) nie wiem czy to pisownia oryginalna, ale zdaje sie, ze tez byly hitem

        u nas w rodzinie Babcia nas wszystkich obrabiala na drutach, mialysmy tez zaprzyjazniona pania sasiadke Babci, ktora na zlecenie wykonywala rozne cudenka, bo miala dostep do jakichs zagranicznych zurnali ze wzorami - juz nie pamietam, co to bylo, moze Vogue???
        • horpyna4 Re: sweterki, bluzeczki itp 24.12.10, 18:53
          W tamtych czasach najpopularniejsza była chyba Burda.
          • wirujacypunkt Re: sweterki, bluzeczki itp 26.12.10, 11:54
            Burda byla obowiazkowa.
    • matylda1001 Re: sweterki, bluzeczki itp 27.12.10, 02:21
      Każda elegancka dama posiadała chociaż jedną kieckę z krempliny i płaszczyk ortalionowy.
      • bokertov1947 Re: sweterki, bluzeczki itp 27.12.10, 05:09
        No dziewczyny - to nie ladnie tak tylko o damskich ciuchach pisac!
        A koszule non-iron? Tak pieknie przepuszczajace odparowania organizmu ludzkiego - szczegolnie w lecie w zapchanym tramwaju!
        Pozdrawiam
      • horpyna4 Re: sweterki, bluzeczki itp 27.12.10, 10:08
        Widocznie byłam za mało elegancka, bo nie nosiłam ani krempliny, ani ortalionu. Ale to dlaego, że łatwo się pociłam i po prostu nie dało się w tym chodzić.
      • ewa9717 Re: sweterki, bluzeczki itp 27.12.10, 10:18
        matylda1001 napisała:

        > Każda elegancka dama posiadała chociaż jedną kieckę z krempliny i płaszczyk ort
        > alionowy.
        Ale nie jednocześnie, ortaliony były wcześniejsze ;) A co do bluzek elestycznych, należało mieć taką z komisu, nasze były początkowo raczej takie sobie.
    • matylda1001 Re: sweterki, bluzeczki itp 27.12.10, 13:02
      Na szczęście na krempliny, ortaliony i non-irony patrzyłam tylko oczami dziecka, sama się nie załapałam. Ja jestem dzieckiem epoki spodni dzwonów, szwedów, dżinsu:) Gdy byłam bardzo małą dziewczynką, chciałam mieć torebkę, taki kuferek z kolorowego, lakierowanego "czegoś tam", zdaje się, że sztucznego, z zamontowanym lusterkiem w klapie. Och! jak ja pragnęłam mieć takie cudo, wszystkie mamy, ciocie, starsze kuzynki miały kuferki z lusterkiem. Potem już nigdy więcej nie wróciła taka moda, no i nie miałam okazji do zrealizowania marzenia z dzieciństwa. Wspominając te wszystkie cuda koniecznie trzeba zaznaczyć, że na próżno byłoby szukac ich w sklepach. Były osiągalne w komisach, na bazarach i u handlarek. Czasami ktoś mieszkający w "Europie" przyslał komuś z rodziny.
      • bokertov1947 Re: sweterki, bluzeczki itp 27.12.10, 13:29
        Hi Matylda1001,
        masz racje - tego typu modne rzeczy nie miescily sie w planowej gospodarce. Ale tak zwana prywatna inicjatywa starala sie "rzucac" rozne - moze jakosciowo niezbyt wysoko wartoasciowe - modne wyroby.
        Ja jestem z generacji Beatlesow. No wiec Beatles - buty nalezaly do dobrego tonu. Prywaciarze robili ladnie wygladajace i na miare. Ale za horrendalne ceny. No ale jakos sie te pieniadze uzbieralo/pozyczylo od babci, lub - juz nie wiem jak.
        W muzyke zaopatrywalo sie w tak zwanych "pocztowkarniach" - tez prywatna inicjatywa.
        No i bylo sie na topie!
        Pozdrawaiam
      • ewa9717 Re: sweterki, bluzeczki itp 27.12.10, 13:33
        To pomyśl, jaką traumę przeżyłam, kiedy wreszcie ubłagałam mamę o pierwsze prawdziwe dżnsy z Pewexu, a mama w ostatniej chwili powiedziała, że opłaconych cięzka krwawicą dolarów na amerykańskie portki robocze nie wyda i wróciliśmy z krempliną czy innym elastorem (czy jak tam to drugie sie zwało) na kostium!
        Dziw, ze w narkomanię z nerw nie popadłam ;)
        • horpyna4 Re: sweterki, bluzeczki itp 27.12.10, 14:05
          A pamiętasz, jak pojawiły się pierwsze dżinsy z Odry? Wprawdzie nie były wycieruchami, ale miały bardzo ładny krój i dobrze leżały. No i cena była niska.

          Były to chyba pierwsze "państwowe" spodnie, które dawały się nosić bez obrzydzenia.
          • matylda1001 Re: sweterki, bluzeczki itp 27.12.10, 14:56
            horpyna4 napisała:

            > A pamiętasz, jak pojawiły się pierwsze dżinsy z Odry? <

            Nie pamiętam czy to była ich oficjalna nazwa, ale mówiło się na nie "teksasy".
            • lustroo Re: sweterki, bluzeczki itp 27.12.10, 18:09
              Miałam dzwony i sweterek do tego, robione na drutach. Szał :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka