voxave
07.08.12, 06:11
często z haftami i koronkami.Czy ktos z was ma jeszcze taka piekna pościel w domu.
Ja nie mam, przylapałam sie na tym,że wszystkie komplety takiej poscieli jeszcze z przed Drugiej Wojny Swiatowej zostały przeze mnie wyrzucone.Po prostu rozlatywały sie w rekach.
Jakże byla piekna taka nakrochmalona wymaglowana,wyprasowana z falbankami i mereżkami.Spanie w takiej pościeli to przeżycie wprost mistyczne.
Pozostala mi *kapa* z woalu kremowego z cudownymi wstawkami koronkowymi tak precyzyjna i piekna że używam jej jako firanki do okna i napatrzeć sie nie moge na kunszt roboty sprzed może już 100 lat ?
Należała do wyprawy ślubnej matki mojej teściowej urodzonej w około 1890 roku.
Piękne były zwłaszcza adamaszki połyskujące wzorami---po wyprasowaniu takie eleganckie jak w królewskim łożu.
A dzisiaj---bawełna bez prasowania lub satyna lub kora i to kolorowe.....no może jedwab :)
A tej urody łóżkowej tak żal.....