aglajaaa 03.01.10, 12:22 ... się chciałam u Was nauczyć... mooooogę(?) bo ja to tylko filozoficzne bzdety umiem, a podstaw nie znam Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lolcia-olcia Re: flirtu... 03.01.10, 12:26 Aglajaaa dziewczyno u nas tu też same filozoficzne rozprawy, czasem ino ktoś lubieżnie zażartuje Odpowiedz Link
lolcia-olcia Re: flirtu... 03.01.10, 12:34 Ehhh jacy Wy faceci naiwni jesteście;p hehehe Odpowiedz Link
lolcia-olcia Re: flirtu... 03.01.10, 12:40 i dlatego tak kobiety za mężczyznami a mężczyźni za kobietami się rozglądają Odpowiedz Link
lolcia-olcia Re: flirtu... 03.01.10, 12:43 Bo razem nawet z naiwnością przyjemniej się żyje Odpowiedz Link
7stefan7 Re: flirtu... 03.01.10, 13:01 Wyganiasz mnie jednym słowem - zapamietam sobie - jadę o 14 - mówiłem przecie że na nocne jade Odpowiedz Link
lolcia-olcia Re: flirtu... 03.01.10, 13:05 hehe ;p nie wyganam bo sama uciekam miłego szusowania Odpowiedz Link
aglajaaa Re: flirtu... 03.01.10, 12:29 taaaa... no popacz ja tu rozpraw filozoficznych nie widziałam... ani ani... noooo nic to, idę się podszkolić gdzie indziej Odpowiedz Link
lolcia-olcia Re: flirtu... 03.01.10, 12:31 Agla bo my je przemycamy między wierszami;p Odpowiedz Link
7stefan7 Re: flirtu... 03.01.10, 12:27 coś Ty a kto tu flirtuje he he ale pewnie - zapraszamy Odpowiedz Link
7stefan7 Re: flirtu... 03.01.10, 12:33 sama widzisz www.youtube.com/watch?v=otvjOBHcY58 )) Odpowiedz Link
z-e-u-s Re: flirtu... 03.01.10, 12:49 W sieci jest mnóstwo wskazówek na ten temat. Widzę tylko jeden problem: czy odczuwasz wystarczająco silny pociąg fizyczny, żeby flirtować, żeby tworzyć to napięcie erotyczne? Czy chcesz finału tego flirtu? Odpowiedz Link
z-e-u-s Re: flirtu... 03.01.10, 13:00 Ee, tam Piję do pewnego innego postu na innym forum. O potrzebach Odpowiedz Link
aglajaaa Re: flirtu... 03.01.10, 13:04 Proszę mi kilka tych wskazówek podrzucić... bo ja naprawdę ce się nauczyć Ale nie mówimy o finale tylko wirtualnym, prawda(?) Bo tak to ja nie ce... niepełne to jakieś by było, nieeee(?) Odpowiedz Link
sebtrom Re: flirtu... 03.01.10, 13:14 ostatnio wpadł mi w reke jakis kobiecy tugodnik, a ze kupa czasu wiec chcąć niechcąc przekartkowałem bosze co ja tam wyczytałem jako rady dla dziewczyny i co powinna zrobic zeby zaskoczyć partnera...szoking szok choć z drugiej strony w sumie ni miałbym nic na przeciw takim inicjatywom pod warunkiem ze z zaskoczenia nie opadłbym całkiem no i naczytają się kobity takich rad a potem to nie wiadomo co z taką zrobic a powazniej trochę to każda kobieta ma to w sobie, to powłóczyste spojrzenie, cieplejszy głos, świdrujące oczka...działa jka magnes i później spać nie mozna tylko ciągle te "czarne oczy" nie sadzę zeby tego trzeba było się uczyc ale ostatnio jest moda na nauke wszystkiego, niedługo również obierania ziemniaków Odpowiedz Link
z-e-u-s Re: flirtu... 03.01.10, 13:21 Wpisz w google "flirt" i udanej lektury Mówiłem o libido ogólnie. Jeżeli masz wysokie, to nawet na wirtualne sygnały ono zareaguje. I nawet tutaj, na forum będziesz sobie lubiła poflirtować z panami Dla przyjemności z tego płynącej. Bez odczuwania tej przyjemności będzie to tylko rzemiosło i to się da w kontakcie wyczuć. Odpowiedz Link
aglajaaa Re: flirtu... 03.01.10, 13:33 Noooo ale chodzi o to, że ja nie wiem jak sie flirtuje na forum.. Tu nie ma powłóczystych spojrzeń, nie ma kokieteryjnych uśmiechów, nie można nikogo pogładzić po dłoni (chociażby) Są rozmowy dzielone na wymianę mysli i flirty (ktoś to tak podzielił). Wymiany mysli sie naumiałam (ze zrozumieniem sensu słów gorzej) a flirtowania nie umiem... Nie próbowałam... Odpowiedz Link
z-e-u-s Re: flirtu... 03.01.10, 13:44 A ja ciągle o cos innego Cię pytam Dlaczego chcesz flirtować na forum? - dla przyjemności z tego płynącej, budowania napięcia erotycznego, żeby mieć o kim rozmyślac zasypiając? - jako etap wstępny, zachęta do spotkania na żywo? - żeby przekonac się, że tez potrafisz? -...? Odpowiedz Link
aglajaaa Re: flirtu... 03.01.10, 14:29 Nie chcę flirtu jako sztuka dla sztuki... To wiem na pewno... A czego chcę(?) Poczuć "przyjemność" która z tego płynie... mooooże... A może oczarować kogoś... mooooże... Nie wiem.. a właściwie po co się flirtuje(?) zawsze dla tego finału(?) Odpowiedz Link
sebtrom Re: flirtu... 03.01.10, 13:51 jest bardzo płynna granica między wymianą mysli a flirtem...bo przecież własnie w myślach zaczynasz flirt tak wiec zamiast drążyć temat...po prostu flirtuj Odpowiedz Link
sebtrom Re: flirtu... 03.01.10, 19:43 eeeeeeeeeeee tam nie umiesz oczywiście ze potrafisz tylko nawet nie wiesz że to jest właśnie to mozesz na mnie potrenować - nie ma problemu Odpowiedz Link
elokwentna_marysia Re: flirtu... 03.01.10, 15:34 Ty umiesz filozoficznie, chcesz filozoficznie, potrzebujesz filozoficznie pisać na forum a są tacy, co chcą pożartować, uciec od bycia poważną, odpowiedzialnym. moim zdaniem gdy kobieta pisze z kobietą, nazywa sie to żartami, wygłupami natomiast jak pisze z facetem nazywa się to flirtem. Gdy czytam, co masz wpisane w stopce jakoś nie przekonująco brzmią Twoje deklaracje, że nie umiesz flirtować. Odpowiedz Link
elokwentna_marysia Re: flirtu... 03.01.10, 15:48 cofam jedno słowo: "odpowiedzialnym", nie jest tym, które chciałam użyć. chodzi o ucieczkę w beztroski szczebiot. Odpowiedz Link
aglajaaa Re: flirtu... 03.01.10, 16:46 Marysiu... moja sygnaturka nie jest zaproszeniem do flirtu i uwierz, iż nie bywa jako taka odczytywana Odpowiedz Link
aglajaaa Re: flirtu... 03.01.10, 20:22 Pewnie nic Cię to Ale pisałaś o nieprzekonujących słowach, że nie potrafię w korelacji z treścią mojej sygnaturki... a sens słów w sygnaturce z flirtowaniem nie ma nic wspólnego, oooo(!) Odpowiedz Link
petea1 Re: flirtu... 03.01.10, 15:42 Agla, absolutnie zgadzam się z Marysią! Zresztą deklaracja 'braku umiejętności flirtu" jest wg mnie baardzo flirciarska... Odpowiedz Link
lolcia-olcia Re: flirtu... 03.01.10, 16:32 To jak ja bym napisała, że nie umiem flirtować Odpowiedz Link
petea1 Re: flirtu... 03.01.10, 18:15 już nie chciałam tego napisać.... ale dokładnie tak, Ty flirciaro!!! Odpowiedz Link