Tak w skrócie: mam dwie zaimplantowane dziewczynki. Wiem że dzieci się nie porównuje ...ale Jagoda 4l. jak była w wieku Maii pierwsze słowa mówiła jak miała 10 miesięcy (implantowana jak miała 5.5 miesiąca) a ta młodsza nic nie chce gadać (implant jak miała 9 miesięcy) Wszyscy mnie przekonywali, że można poczekac bo ma te 70-80db na lewym uchu i aparat od 2 miesiąca życia. Majka ma 12 miesięcy i nic nie mówi nawet nie chce powtarzać. O onomatopejach mogę zapomnieć gdy starsza w tym wieku naśladowała wszystkie hau hau miau itd. Mam nadzieję, że powodem jest tylko to że Majcia będzie tylko miała cięższą mowę, a nie jakieś jeszcze problemy. Nie myślałam, że mogą być do siebie tak podobne ale pod względem mowy tak od siebie różne. Kiedy wasze dzieci mówiły pierwsze słowa? Jagoda do tej pory bardzo dobrze się rozwija, ale Majką jestem szczerze mówiąc załamana