steffa 24.09.10, 19:33 Podobno liberałowie przystąpili do walki o rząd dusz. Ujawnijmy ich oręże! Czy wg was coś oprócz serii 'Bez tabu' wpisuje się w ten 'nurt'? Zakładam także bliźniaczy wątek. Konserwatywny. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gopio1 Re: literatura liberalna 24.09.10, 20:19 I oczywista oczywistość: Z Tango jest nas troje Odpowiedz Link
abepe Re: literatura liberalna 24.09.10, 22:44 To chyba jeszcze "Czyja babcia?" Stiny Wirsen. Ale nie jestem pewna definicji pojęcia. Odpowiedz Link
steffa Re: literatura liberalna 24.09.10, 23:39 pl.wikipedia.org/wiki/Liberalizm Warto też w tym kontekście wspomnieć o Wolterze: pl.wikipedia.org/wiki/Voltaire Odpowiedz Link
abepe Re: literatura liberalna 24.09.10, 23:56 Czyli w skrócie chodzi Ci o literaturę promującą wolność jednostki i indywidualizm? (Bo w brak ideologii nie wierzę). Odpowiedz Link
ammbrozyjka Re: literatura liberalna 26.09.10, 16:39 A z jakiego powodu "Kupa"? a jeśli Kupa, to dlaczego nie "RObale, czyli co nas gryzie" (do serii) lub "O krecie, któremu ktoś narobił na głowę"? Już predzej jak dla mnie właśnei Kret się nadaje... Odpowiedz Link
anndelumester Re: literatura liberalna 28.09.10, 14:06 No właśnie Kupa???????????!!!!!! Mój dobry kolega, który najpierw zaliczył wszelkie etapy liberalizmu, a teraz z nim walczy, nie był w stanie mi odpowiedzieć nic poza tym, że jest to książka obrzydliwa. Ale dlaczego biologia, chemia, anatomia i fizjologia człowieka jest "obrzydliwa" to ja już nie usłyszałam - dla mnie jest absolutnie fascynująca. I bardzo żałuję, że nie mamy swoich własnych autorów jakoś sensownie i atrakcyjnie popularyzujących zagadnienia około przyrodnicze. No chyba, że zdobywanie wiedzy w ogóle, jest uznawane za liberalizm. Odpowiedz Link
abepe Re: literatura liberalna 28.09.10, 14:20 anndelumester napisała: > No właśnie Kupa???????????!!!!!! I bardzo żał > uję, że nie mamy swoich własnych autorów jakoś sensownie i atrakcyjnie populary > zujących zagadnienia około przyrodnicze. Mamy Mizielińskich i "Kto kogo zjada" na początek. Też można uznać na brutalne i zbyt liberalne (na upartego). > No chyba, że zdobywanie wiedzy w ogóle, jest uznawane za liberalizm. W niektórych kręgach tak. Na szczęście chrześcijanie od jakichś 100 lat uznają prawo kobiet do kształcenia. Odpowiedz Link
anndelumester Re: literatura liberalna 28.09.10, 14:29 W piątek była Noc Naukowców - wychodzi na to, że braliśmy udział w biologiczno-biochemiczno-liberalnych orgiach - no bo jak inaczej nazwać zaglądanie krowie do żołądka? Odpowiedz Link
gopio1 Re: literatura liberalna 28.09.10, 19:32 Eee... a tak mi się skojarzyła jako liberalna, bo generalnie odchodzi od klasycznego (a więc trochę i konserwatywnego) postrzegania tematu. Miałam na myśli liberalizm w sensie odejścia od pewnych stereotypów. Odpowiedz Link
abepe Re: literatura liberalna 28.09.10, 20:26 A gdzie umieścilibyście "Szczęście według Niny" i "Prawdę według Niny"? Odpowiedz Link
abepe Re: literatura liberalna 28.09.10, 21:03 Mam w domu "Tsatsikiego i mamuśkę", ale jeszcze nie zdążyliśmy przeczytać. Podejrzewać można, oczywiście, że to literatura liberalna. Po recenzji Joanny Olech wiem to na pewno: tygodnik.onet.pl/43,0,53344,pippi_ma_syna,artykul.html A "Pippi"? Odpowiedz Link
steffa Re: literatura liberalna 26.09.10, 01:15 Seria Bez tabu oczywiście. Także oczywiście "Piotruś, Kasia i maleństwo" (Fagerstrom/Hansson). W Polsce wycofana ze sprzedaży z przyczyn obyczajowych. Na forum Racjonalisty ktoś wspomina jeszcze o "To zupełnie normalne" Robie Harris. Wydana w 1995 roku przez wyd. Panda. Odpowiedz Link
ammbrozyjka Re: literatura liberalna 26.09.10, 16:41 Jest taka ksiażka Lisy Papademetriou i Chrisa Tebbetts pt. Chłopak czy dziewczyna? - dla młodzieży/dorosłych. Nie znam jej, nie czytałam, ale jest w niej wątek homoseksualizmu/poszukiwania tożsamosci płciowej itp (zresztą sam tytuł brzmi dość znamiennie) Odpowiedz Link
tymianek21 Re: literatura liberalna 27.09.10, 11:17 Na stronie internetowej szkoły Strumienie (osobno dla dziewczynek i dla chłopców, szkoła pod patronatem Opus Dei), znalazłam wykład o książkach dla klas O-III. Ciekawi mnie czemu seria o Bolku i Lolku jest niezalecana ( może ze względu na koszmarne ilustracje), przecież są serie dużo gorsze dla maluchów www.sternik.edu.pl/images/sp-strumienie/konspekt_co_czytac.pdf Odpowiedz Link
a_beatle Re: literatura liberalna 28.09.10, 11:01 Bon czy Ton G. Kasdepke też na "czarnej" liście, czy wiecie dlaczego???? Odpowiedz Link
tymianek21 Re: literatura liberalna 28.09.10, 11:24 Aż muszę zobaczyć w księgarni co to za podejrzana pozycja. Może autor proponuje mówienie "siema" zamiast "cześć"??? Ciekawe czy pan Kasdepke wie że jest "niepolecany"? Odpowiedz Link
abepe Re: literatura liberalna 28.09.10, 12:11 W zaleceniach szkoły Strumienie rozczuliło mnie to, że należy zwrócić uwagę, jak wyglądają na ilustracjach postacie kobiece - ubiór, figura. Czyli - kobieta tylko biodrzasta, broń Boże w spodniach, mężczyzna długowłosy też pewnie odpada. Odpowiedz Link
tymianek21 Re: literatura liberalna 28.09.10, 12:50 W wątku o literaturze konserwatywnej piszę o moich znajomych z Opus Dei- bardzo zaangażowali się w rozwój tych szkół w Polsce. Ich 3 córki chodziły tylko w spódnicach lub sukienkach. Którejś zimy z powodu strasznych mrozów moja koleżanka zgodziła się żeby zakładały spodnie ale na to spódnice!!! Była oburzona że dzieci śmiały się z nich w szkole. Dopiero jak jej przypomniałam że sama nosiła spodnie już w przedszkolu i żeby się nie wygłupiała z tym ubraniem typu spódnica+spodnie zgodziła się żeby nosiły tylko spodnie. Ale nadal nie wiemy czym podpadł G. Kasdepke? Odpowiedz Link
kamienna5 Ad Kasdepke 28.09.10, 21:30 Po pierwsze, błąd w tytule niepolecanej książki sugeruje jakby w ogóle jej nie mieli w rękach. Po drugie, pewnie chodzi o charaktery Kuby i Buby, brak posłuszeństwa i interpretowanie manier na własną modłę. Choć mnie wiele z tych zasad bon ton wydało się przestarzałych. Odpowiedz Link
gopio1 Re: literatura liberalna 29.09.10, 18:19 Według wątku o literaturze konserwatywnej Harry Potter należy do tej liberalnej. Ale czy na pewno? Wszak trudno mu odmówić promowania tych oczywistych, tradycyjnych wartości. Czy to, że kościół odrzuca jakąś książkę staje się kryterium decydującym? Odpowiedz Link
steffa Re: literatura liberalna 01.10.10, 23:25 Z punktu widzenia kościoła tak. Do liberalnej literatury wpisałabym także wszelkie 'eksperymenty ilustratorskie', bo jak wiadomo pewne środowiska chcą zaatakować klasyków brzydotą i ohydą... :) Uśmiech, bo nie mogę sie powstrzymać (jednak). Odpowiedz Link
mamalina Re: literatura liberalna 02.10.10, 23:40 tak się dziś zamyśliłam, wsłuchana w J. Stuhra, czy te zagraniczne Pettsony i Findusy są całkiem w porządku: na obrazkach jakieś niestworzone rzeczy, meble jak z Ikei, a Ikea wiadomo, no a przede wszystkim ten jakże odmienny model rodziny… machnęłam ogonem i słucham dalej (ogon to pewnie od mamy Mu mi się przeszczepił, acz pewności nie ma) Odpowiedz Link
siostraheli Re: literatura liberalna 02.10.10, 09:17 Nowy index librorum prohibitorum? Czy dopisują do starego? Odpowiedz Link