Ostatnio buszowałam w księgarni edukacyjnej w poszukiwaniu ciekawych pomocy do nauki czytania, a w rezultacie 'się wkręciłam' i szukałam pomocy w ogóle - ładnych pomocy, dobrych pomocy, porządnie zilustrowanych i wydanych. I popadłam w przygnębienie, bo taka popelina wizualna panuje "w temacie edukacyjnym", że aż mi się edukować odechciało. Tzn. edukować dzieci. Może wy mieliście więcej szczęścia.
Ja znalazłam
Szop Pracz i Przyjaciele (ciekawam, dlaczego wszystko wielką literą) Ewa Rycombel / il. Joanna Kłos / wyd. Harmonia
Widzę, że sensownie zilustrowana jest także
Żabka Rzekotka i jej drużyna
Harmonia ma jeszcze kilka fajnych szlaczków i innych zygzaczków, ale reszta jak wszędzie.
Poza tym ciekawy zestaw do nauki postrzegania: "
Kocham się uczyć. Odwracamy obrazki, aby dziecko kochało czytać, nie bało się geometrii i czytania mapy na lekcji geografii" (uff) Jagoda Cieszyńska / wyd. Edukacyjne - > tekturowe karty, a na nich małe obrazki obracane w różnych płaszczyznach, do tego zestaw tych samych obrazków na małych kwadracikach pleksi. Wszystko cz-b i proste. Myślałam, że wg tej linii idzie wydawnictwo, ale reszta to szkaradki.
No i

z rysunkami Piotra Fąfrowicza wydawnictwa Palatum.
Świetne są zeszyty z wyd. Wyspa, ilustowane przez Agnieszkę Żelewską: Danuta Chwastniewska "Poczytam ci, mamo" i inne.
Coś jeszcze?