abepe
10.12.10, 16:44
Zdarzyło Wam się kupić komuś książkę a potem stwierdzić, że z jakiegoś powodu wręczenie jej było nietaktem?
Mam dla półtorarocznej bratanicy "Bardzo głodną gąsienicę". Dziewczynka jest dość, hm, okrągła i bardzo lubi jeść. Jedynymi osobami, które nie zachwycają się jej apetytem jesteśmy my z mężem. Zastanawiam się teraz, czy jej rodzice nie odbiorą tej książki jako przytyku?;)
Tak mnie naszło teraz:))