anicaf OTTO 31.10.11, 15:18 Otto Tomi Ungerer przekład: Michał Rusinek rok wydania: 2011 liczba stron: 44 format: 216 mm x 302 mm oprawa twarda Kolejny wydany w Polsce – obok „Trzech Zbójców”, „Przygód rodziny Mellopsów” i „Księżycoluda” – tytuł laureata nagrody zwanej Noblem literatury dziecięcej (Hans Christian Andersen Award, 1998) Tomiego Ungerera. Otto to pluszowy miś, który opowiada nam wzruszającą historię swojego życia – pełnego zabawnych, ale i tragicznych zdarzeń. Otto należy do Dawida, żydowskiego chłopca mieszkającego w niemieckim miasteczku. Pewnego dnia Dawid i jego najlepszy przyjaciel Oskar postanawiają dać niedźwiadkowi lekcję pisania, która jednak szybko kończy się katastrofą… Otto wylewa na siebie cały atrament i już do końca swojego misiowego życia pozostaje naznaczony dużą niebieską plamą! Podczas jednej ze szczęśliwych zabaw chłopców z misiem, idyllę brutalnie przerywają zmiany polityczne. Otto rozpoczyna podróż w nieznane, przechodząc z rąk do rąk, zanim po wielu latach znów trafi w kochające ramiona. W tej niezwykłej opowieści o pluszowym niedźwiadku, której osnową jest II wojna światowa i Holokaust, Tomi Ungerer znów wraca do najistotniejszych dla niego tematów: różnic, jakie dzielą ludzi, wojny, przemocy społecznej. W historii misia bardzo ważne są także kwestie tolerancji, przyjaźni, a także ocalającej mocy pamięci. Wspaniała, piękna książka... W sposób delikatny dotyka jednego z najmroczniejszych rozdziałów historii, (…) stanowiąc cenny wkład w wojenną literaturę dla dzieci. (…) Otto ma ujmującą naturę, jego historia ogrzewa dziecięce (ale i dorosłe) serca. („Outside In”) Odpowiedz Link
anicaf A kuku Miffy! 31.10.11, 15:20 A kuku, Miffy! Dick Bruna przekład: Magdalena van der Kroft rok wydania: 2011 ilość stron: 26 format: 16 x 16 cm oprawa twarda wiek: 1+ Nagrody: Grand Prix Książka Roku 2008 w konkursie Komitetu Ochrony Praw Dziecka dla serii Miffy Dicka Bruny Pierwsza w Polsce – kartonowa książeczka ze słynnej na całym świecie holenderskiej serii o małej „króliczynce” Miffy (ponad 85 mln sprzedanych egzemplarzy, wyd. w 46 językach!). Pozycja dla najmłodszych – z Miffy dziecko bawi się w zgadywanki i poznaje świat najbliższych Miffy: jej mamę, tatę, przyjaciółki, a nawet ukochanego misia. Mamy tu to, co maluchy lubią najbardziej – żywe kolory, proste i wyraziste kształty, twarde, bezpieczne kartki i zabawnie powycinane okienka. Wszystko stworzone ze wzruszającą szczerością, bez użycia komputera – ręką i pełnym ciepła sercem autora. Odpowiedz Link
anicaf A kuku, Miffy w zagrodzie. 31.10.11, 15:21 A kuku! Miffy w zagrodzie Dick Bruna przekład: Magdalena van der Kroft rok wydania: 2011 ilość stron: 26 format: 16 x 16 cm oprawa twarda wiek: 1+ Druga – obok „A kuku, Miffy!” – kartonowa książeczka ze słynnej na całym świecie holenderskiej serii o małej „króliczynce” Miffy (ponad 85 mln sprzedanych egzemplarzy, wyd. w 46 językach!). Pozycja dla najmłodszych – z Miffy dziecko bawi się w zgadywanki i poznaje zwierzęta. Mamy tu to, co maluchy lubią najbardziej – żywe kolory, proste i wyraziste kształty, twarde, bezpieczne kartki i zabawnie powycinane okienka. Wszystko stworzone ze wzruszającą szczerością, bez użycia komputera – ręką i pełnym ciepła sercem autora. Odpowiedz Link
anicaf Księżycolud 31.10.11, 15:24 Księżycolud Tomi Ungerer przekład: Michał Rusinek rok wydania: 2011 (maj) ilość stron: 44 format: 216 mm x 302 mm oprawa twarda Kolejny wydany w Polsce – po „Trzech Zbójcach”, „Przygodach rodziny Mellopsów” i „Otto” – tytuł laureata nagrody zwanej Noblem literatury dziecięcej (Nagroda Hansa Christiana Andersena, 1998) Tomiego Ungerera. Ta opowieść to niespodzianka dla tych, którzy myślą, że Księżyc jest zrobiony z sera (z dziurami!) i dla tych, którzy wyobrażają sobie, że mieszka na nim wyłącznie Pan Twardowski. W swej książce Tomi Ungerer opowiada, kto naprawdę żyje na Księżycu i co się stało, kiedy ów mieszkaniec srebrnego globu postanowił odwiedzić naszą planetę i zakosztować ziemskiego życia. Pewnego dnia, jak zwykle obserwując z góry szczęśliwe życie na ziemi, Księżycolud postanawia przenieść się do świata ludzi i przyłączyć się do ich zabawy. Jednak zamiast dostojnego gościa serdecznie powitać, ludzie widzą w nim tylko obcego… Co więcej, traktują go jak wroga i skazują na więzienie! Samotny, w celi, Księżycolud wykorzysta jednak swe specjalne moce, by wymknąć się z rąk prawa (użyje fortelu, który jest zbyt oryginalny i sprytny, by można go było tutaj ujawnić). Jego dalsze przygody w lesie, i – najważniejsze – spotkanie z dziwacznym trzystuletnim naukowcem składają się na pełną humoru, mądrą opowieść, która zachwyci dzieci w każdym wieku i da do myślenia nie tylko młodym czytelnikom, ale i tym całkiem dorosłym. Odpowiedz Link
laemmchen79 Księżycolud w wersji animowanej 26.09.16, 19:05 www.youtube.com/watch?v=R4_urwioa48 Odpowiedz Link
rykam Trzej zbójcy 26.09.16, 20:10 Trzej zbójcy mają super lektora. Świetnie odgrywa dźwięki :) Odpowiedz Link
anicaf AOKI 31.10.11, 15:25 AOKI Annelore Parot wersja polska: Dorota Hartwich rok wydania: 2011 ilość stron: 48 format: 220 mm x 220 mm oprawa twarda (z tkaniną i lakierowaniem) wiek: od 3 do 12 lat AOKI to druga – obok YUMI – książka, którą wydajemy w serii « Strony Świata ». Yumi wprowadziła dzieci w świat tradycyjnych japońskich laleczek kokeshi, które – bawiąc się z małymi czytelnikami – w przystępny sposób przedstawiały tradycję i kulturę Kraju Kwitnącej Wiśni, widzianą z perspektywy dziecka. Aoki (uznana za najbardziej kawai, czyli śliczną, i największą strojnisię), jest spośród wszystkich kokeshi najmłodsza, lecz sprytem i zaradnością potrafi wyprzedzić nie jednego… Tym razem japońskie lalki kokeshi zabiorą nas do Tokio, w barwną przestrzeń miasta, gdzie od zgiełku można odpocząć pod kwitnącymi drzewami wiśni i w ogrodach zen. W stolicy Japonii Aoki spędzi dzień pełen przygód i niespodzianek, który przyniesie jej – jak to bywa w świecie kokeshi – mnóstwo wrażeń, dużo śmiechu, ale i wzruszeń. Książka – jak w przypadku pierwszej części serii – jest interaktywna: zawiera zabawy pozwalające rozwijać spostrzegawczość, pobudza ciekawość i wyobraźnię. Publikację wyróżnia oryginalność i wysmakowanie projektu graficznego, który docenią odbiorcy w każdym wieku. Odpowiedz Link
rykam Aoki - podglądy 06.04.13, 11:35 Aoki Podglądy: wydawniczy CZYTAJKI Zorropodgląd Lupus Libri Odpowiedz Link
anicaf Bajki 03.12.11, 22:49 Bajki Ezop Ilustracje: Jean-François Martin Adaptacja: Jean-Philippe Mogenet Wersja polska: Dorota Hartwich rok wydania: 2011 Format: 260x315 mm Oprawa twarda Prosty, bardzo przystępny, a zarazem mądry przekaz, mistrzostwo obrazowania, inteligentny dowcip – oto największe bogactwo bajek Ezopa. O tym półlegendarnym autorze wiemy niewiele ponad to, że żył w VI wieku p.n.e., był niewolnikiem na greckiej wyspie Samos i tworzył bajki, które dały początek historii tego gatunku. Bajki Ezopa, prawdziwy skarb literatury, doczekały się już tysięcy edycji na całym świecie. W wydaniu, które trzymasz w ręku, dzięki zjawiskowym ilustracjom Jeana-François Martina, bajki zyskały wyraźny rys współczesności, pozostając zarazem wierne tekstom źródłowym. Doskonały przykład klasyki, która na zawsze pozostaje aktualna. Książka otrzymała Bologna Ragazzi Award – nagrodę główną w kategorii „Fikcja” na Międzynarodowych Targach Książki Dziecięcej w Bolonii. Oto fragment uzasadnienia werdyktu: Doskonałe ilustracje rozbrzmiewające mocą tajemnych pieśni, linie pełne aluzji, intrygujące twarze, mistrzostwo w modulowaniu tonacjami, symfonia ochry i szarości – wszystko to skąpane jest w zniewalającym, spinającym całość surrealistycznym świetle. Ta książka – prawdziwa „bajka nad bajkami” – jest arcydziełem sztuki typografii perfekcyjnie łączącym w sobie piękno liternictwa z wyjątkową i pełną harmonii grą delikatnych, ulotnych barw. Odpowiedz Link
rykam Zorropodgląd 07.06.12, 15:47 ksiazkiobrazkowe.blogspot.com/2012/01/ezop-bajki.html Odpowiedz Link
rykam ORWO. Antologia 07.06.12, 11:53 Koncepcja, wybór, opracowanie, wstęp: Dorota Hartwich, Agnieszka Wolny-Hamkało Projekt graficzny: Julita Gielzak Premiera: 26.09.2011 Oprawa: miękka ze skrzydełkami, srebrny karton Format: 163x195 Liczba stron: 124 Dwunastka pisarzy z grona najlepszych autorów polskiej literatury współczesnej obok dwunastki wybitnych ilustratorów. I ona, która mówi: „To ja, twoja antologia. Twój nowy portal społecznościowy. Mitologia twoja. (…) Tak, opowiadam o bohaterach nie z tego świata, wyświetlonych na kineskopach 2D, które lubiły wybuchnąć. Jestem ze świata książek z papieru, kin bez klimy. Jestem linkiem, którego nie klikałaś od lat”. Oni kliknęli, przywołując – słowem i obrazem – ulubione postaci z dzieciństwa: Pippi, Nemeczka, Rambo, Pana Maluśkiewicza, Szarika, Kapitana Nemo i innych. Nie są to jednak tylko fotografie z przeszłości, lecz nowe dotlenione historie, pełne nowych znaczeń i emocji. Rzecz bardziej na serio, dla całkiem dużych dzieci i dorosłych. Autorzy tekstów: Justyna Bargielska, Anna Brzezińska, Julia Fiedorczuk, Inga Iwasiów, Hubert Klimko-Dobrzaniecki, Anna Nasiłowska, Łukasz Orbitowski, Małgorzata Rejmer, Janusz Rudnicki, Zyta Rudzka, Adam Wiedemann, Jakub Żulczyk Ilustratorzy: Iwona Chmielewska, Sławomir ZBIOK Czajkowski, Ignacy Czwartos, Agata Dudek, Emilia Dziubak, Krzysztof Gawronkiewicz, Paweł Jarodzki, Jagoda Kidawa, Patryk Mogilnicki, Adam Quest, Kama Sokolnicka, Kasia Walentynowicz. Zobacz fragment książki Film ze spotkania wokół książki Odpowiedz Link
rykam Złota księga kokeshi 07.06.12, 12:09 tekst: Annelore Parot wersja polska: Dorota Hartwich rok wydania: 2012 ilość stron: 84 format: 200 mm x 200 mm oprawa: twarda z lakierowaniem Złota księga kokeshi to kolejna, obok Aoki i Yumi, książka, która wprowadza dzieci w świat tradycyjnych japońskich laleczek kokeshi. W ciekawy sposób przybliża tradycję i kulturę Kraju Kwitnącej Wiśni. Złotej księdze kokeshi możesz powierzyć każdy sekret, opisać w niej ważne wydarzenia, twoje marzenia i plany na przyszłość. Jest w niej miejsce na opisy oraz zdjęcia twoich koleżanek i kolegów, którym możesz wykaligrafować imiona i narysować portrety w japońskim stylu. Możesz też poprosić ich o wpisanie kilku słów, które będą dla ciebie cenną pamiątką. Z księgi dowiesz się, jak samodzielnie wykonać kimono i przygotować sushi. Znajdziesz w niej wiele niespodzianek, m.in. ozdobne materiały do wysyłania korespondencji czy kalendarz przypominający o urodzinach – tak potrzebne, kiedy zależy nam na przyjaźni! Zobacz fragment książki Kilka zdań w wątku na forum Odpowiedz Link
abepe Re: Złota księga kokeshi 27.01.13, 10:41 Czy ktoś użytkuje "Złotą księgę"? Chciałam kupić na 6. urodziny koleżance klasowej syna "Yumi" i "Aoki", ale "Yumi" nie ma już tam, gdzie właśnie kompletuję koszyk, więc zastanawiam się nad "Aoki" i "Złotą księgą". Syn mówi, że koleżanka oczywiście lubi kucyki pony;) Taki pamiętniczek powinien jej się spodobać. Jak myślicie? Trochę różu w dobrym stylu? (Na moje stwierdzenie, że laleczki powinny się podobać dziewczynkom mój prawie sześciolatek zareagował poważnym oświadczeniem: "niektórym chłopcom też się podobają!!!") Odpowiedz Link
rykam Re: Złota księga kokeshi 27.01.13, 10:56 A umie już dobrze pisać? Ja sprezentowałam starszej dziewczynce, to widziałam pobieżnie, że coś tam (z błędami ;) pouzupełniała :D Odpowiedz Link
abepe Re: Złota księga kokeshi 27.01.13, 11:00 Nie wiem, ale w ich zerówce sporo dzieci czyta i pisze. Ma starsze rodzeństwo, najwyżej jej pomoże. Zapytałam syna, czy P. umie czytać i pisać. Nie wiem - odpowiedział - na pewno nie umie pływać. (to do tej pory był jego problem, więc zwraca uwagę na umiejętności innych dzieci w tej akurat kwestii;) Odpowiedz Link
rykam To nie jest książka. Burz i twórz! 07.06.12, 12:29 wersja polska: Anna Wziątek Premiera: 10.05.2012 liczba stron: 176 format: 124 mm x 198 mm oprawa: miękka z lakierowaniem 86 rzeczy, które zawsze mieliśmy ochotę zrobić z książką, a których nam stanowczo zabraniano Koniec z zakazami: „Nie plam! Nie zaginaj rogów! Nie rzucaj w kąt!”. Teraz możesz mazać, bazgrać, kleić i robić dużo bardziej szalone rzeczy, a powstanie twoje własne dadaistyczne dzieło sztuki. Teraz ty jesteś autorem i artystą – burz i twórz, zgodnie z nastrojem chwili, wykorzystując cały swój twórczy potencjał. Zobacz fragment książki Filmik promocyjny Strona książki i jej fanpage Odpowiedz Link
rykam Wynalazca 02.10.12, 20:24 autor: Jean-Francois Martin data wydania: październik 2012 ilość stron: 32 oprawa: twarda Jeden wynalazek na tydzień, pięćdziesiąt dwa wynalazki na rok - oto, co składa się na spokojne życie Pana Felixa, genialnego wynalazcy. Poniedziałek przynosi zmianę: wynalazcę odwiedza milioner z prośbą o skonstruowanie maszyny, która milionerów czyni miliarderami. I tak spokój życia Pana Felixa zostaje dotkliwie zburzony... Ta piękna graficznie, żartobliwa i leciutko ironiczna książka debiutuje właśnie w naszym wydawnictwie. Poznajcie osobiście Pana Feliksa! Odpowiedz Link
rykam Re: Wynalazca 04.10.12, 23:27 Tekst i ilustracje: Jean-François Martin Przekład: Dorota Hartwich Premiera: 15 października 2012 Format: 195 x 255 mm Autorskie dzieło Jeana-Fraçois Martina, autora ilustracji do Bajek Ezopa, nagrodzonych na Międzynarodowych Targach Książki Dziecięcej w Bolonii w 2011 roku. Przytoczona w formie faktów historia Pana Felixa opowiedziana jest żartobliwie (co od pierwszego kontaktu z książką docenią dzieci) i ironicznie (co bez wątpienia docenią dorośli). Pan Felix ma czerwony nos, duże okulary i trochę niezgrabną sylwetkę, która porusza się jak marionetka. Jego codzienność jest usystematyzowana, a świat zmechanizowany i geometryczny. Jest przy tym Pan Felix nieco oderwany od rzeczywistości, ale jednocześnie wolny i szczęśliwy. W tym różni się od milionera – człowieka, który spędza życie na wydawaniu poleceń. Przy takim połączeniu – tych dwóch charakterystycznych postaci, autorskich ilustracji (z ich przygaszoną kolorystyką i stylistyką retro) i minimalistycznego tekstu – okazuje się, że "Wynalazca" ma wszystko z komedii Chaplina czy Bustera Katona. Dzieło inteligentne i jakże oryginalne! (Ricochet jeunes). Fragment książki Odpowiedz Link
rykam Wynalazca - recenzje + Qlturka tv 21.12.12, 14:22 Recenzje: miasto DZIECI WP książki Zakładka do książki Lupus Libri Xiegarnia W cyklu "Wydawcy i autorzy o swoich książkach" Dorota Hartwich z wydawnictwa Format opowiada o dwóch nowościach: "Cyrkowcy" oraz "Wynalazca": Qlturka tv Odpowiedz Link
rykam Nussi i coś więcej 04.10.12, 20:47 Nussi i coś więcej Tekst: Marek Bieńczyk Ilustracje: Adam Wójcicki Premiera: 15 października 2012 Format: 195 x 255 mm Liczba stron: 40 Oprawa: twarda Wiek: 6+ A to niespodzianka! Oto znany pisarz, historyk literatury i tłumacz – Marek Bieńczyk – napisał książkę dla dzieci. Ta pełna humoru opowieść o króliku, który do życia w Lesie wnosi ducha Miasta, a wraz z nim powiew nowoczesności i nowe trendy. To z jednej strony dobra rozrywka, z drugiej strony – punkt wyjścia do stawiania pytań o sensowność ulegania modom i pogoni za tym, co nowe i atrakcyjne, o tożsamość, o tolerancję i, wreszcie, o prawdziwą przyjaźń. Rzecz do lektury „na raz”, ale za to wiele razy. Za ilustracje do książki "Nussi i coś więcej" Adam Wójcicki otrzymał nagrodę główną wydawnictwa FORMAT w 3. edycji konkursu Książka Dobrze Zaprojektowana – zacznijmy od dzieci, organizowanego przez Akademię Sztuk Pięknych w Katowicach. Fragment książki Wywiad z autorem Odpowiedz Link
rykam Re: Nussi i coś więcej 04.10.12, 20:57 Wywiad wstawiony pomyłkowo :) Odnosi się do następnej nowości ;) Odpowiedz Link
rykam Nussi i coś więcej - Zorropodgląd 20.11.12, 10:43 Nussi i coś więcej - Zorropodgląd Odpowiedz Link
rykam Nussi i coś więcej - wywiad z autorem / na forum 21.11.12, 10:12 Nussi i coś więcej Wywiad z autorem: Gazeta Warszawa O książce na forum Odpowiedz Link
rykam Nussi i coś więcej - recenzja 09.12.12, 10:12 Nussi i coś więcej Recenzja: ZACZYTANI Odpowiedz Link
rykam Nussi i coś więcej - Qlturka tv 21.12.12, 11:54 W cyklu "Wydawcy i autorzy o swoich książkach" Dorota Hartwich z wydawnictwa Format opowiada o dwóch nowościach: "Nussi i coś więcej" oraz "Gargantua": Qlturka tv Odpowiedz Link
rykam Bangsi 04.10.12, 20:55 Bangsi Tekst: Hubert Klimko-Dobrzaniecki Ilustracje: Marcin Dopieralski Premiera: październik 2012 Format: 195 x 225 mm Liczba stron: 64 Oprawa: twarda Wiek: 4+ Bezkres to miejsce, które jest wszędzie – dowiaduje się od mamy mały niedźwiedź polarny Bangsi. Ale okazuje się, że w bezkresie można zgubić Mamę, znaleźć cudownych przyjaciół, pomóc im zwalczyć trolla i okropnie tęsknić, żeby w końcu – znaleźć Mamę i być tam, gdzie najlepiej się czujemy. Ta magiczna historia, w której młodzi czytelnicy bez oporów uwierzą w rozgrzewający się od myślenia czajnik i z drżeniem będą czekać na zagadkę zadaną trollowi (bo może zgadnie?), tocząca się łagodnie i pełna ciepła, jest cudowną kontrą dla świata telewizji i błyskawicznie zmieniających się obrazów. Fragment książki Wywiad z autorem Odpowiedz Link
rykam Bangsi - fragment i recenzja 09.11.12, 12:35 Bangsi Po ponad 4 latach się udało :) Fragment Recenzja: Ryms Odpowiedz Link
rykam Bangsi - o książce opowiada autor + c.d. recenzji 17.12.12, 13:43 W cyklu "Wydawcy i autorzy o swoich książkach" pisarz Hubert Klimko-Dobrzaniecki opowiada o książce "Bangsi": Qlturka tv Recenzje: miasto DZIECI zwierciadło Książki Odpowiedz Link
rykam Bangsi - c.d. podglądów 24.03.13, 10:33 Bangsi O książce pisze i jej wnętrze pokazuje ArtKIDDO. Odpowiedz Link
rykam Gargantua 04.10.12, 23:35 Gargantua Tekst: François Rabelais Ilustracje: Ludovic Debeurme Przekład: (na podstawie tłumaczenia Tadeusza Boya-Żeleńskiego) Jan Maria Kłoczowski Premiera: 15 października 2012 Format: 275 x 375 mm Liczba stron: 56 Oprawa: twarda Wiek: 10+ Po raz pierwszy w Polsce słynne, kontrowersyjne i przewrotne arcydzieło francuskiego odrodzenia ukazuje się w wersji uwspółcześnionej, kierowanej do każdego, także młodego czytelnika. Barwna opowieść o dynastii dobrych olbrzymów to w istocie szalona wizja świata na opak, której żywe i kipiące rubasznym humorem opisy na stałe weszły do skarbnicy światowej kultury. Dopełnieniem pięknego języka, jakim Jan Maria Kłoczowski przełożył (na podstawie mistrzowskiego tłumaczenia Tadeusza Boya-Żeleńskiego) składające się na ten tom fragmenty dzieła Rabelais’go, są wysmakowane obrazy i rysunki wielokrotnie nagradzanego francuskiego artysty Ludovica Debeurme’a. Fantastyczne, doskonale rozegrane wprowadzenie w klasykę literatury przez wielkie L. Fragment książki Odpowiedz Link
rykam Gargantua - Qlturka tv + opinia o ilustracjach 21.12.12, 12:19 W cyklu "Wydawcy i autorzy o swoich książkach" Dorota Hartwich z wydawnictwa Format opowiada o dwóch nowościach: "Nussi i coś więcej" oraz "Gargantua": Qlturka tv chiave 2012-11-11 Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Super ilustracje Przeczytana: 11 listopada, 2012 "To kolejna książka, którą kupiłam dla ilustracji (jako że wielbicielką "Gargantui i Pantagruela" zdecydowanie nie jestem). I nie zawiodłam się: są znakomite! Nieco mroczne, trochę groźne, a zarazem bardzo zmysłowe - idealnie w klimacie tej klasycznej bajki dla dorosłych." Odpowiedz Link
rykam Cyrkowcy 04.10.12, 23:41 Cyrkowcy Tekst: Marie Desplechin Ilustracje: Emmanuelle Houdart Przekład: Marzena Dupuis Premiera: 15 października 2012 Format: 275 x 375 mm Liczba stron: 56 Oprawa: twarda Wybitna ilustratorka Emmanuelle Houdart stworzyła galerię bajecznych artystów cyrku: Sióstr Syjamskich, Kobiety z Brodą, Kolosa, Przepowiadaczki Przyszłości, Liliputki. Pisarka Marie Desplechin każdą z nich obdarzyła historią, by potem spleść je razem, a nam, czytelnikom, oddać w ręce album o nieprawdopodobnej urodzie literackiej i plastycznej, pełnej subtelnego humoru i poezji. Te przepiękne opowieści można czytać co najmniej dwojako – jako baśnie o cyrkowej krainie czarów albo jako metaforę rzeczywistego świata, w którym prawo do najpiękniej malowanych przez los historii i uczuć mają wszyscy, także ci całkiem różni od nas, trudniej dostępni, inni. Książka nagrodzona Bologna Ragazzi Award 2012. Fragment książki Odpowiedz Link
rykam Cyrkowcy - o książce w Alfabecie+podgląd+recenzje 19.12.12, 08:52 Cyrkowcy O pracy nad polska wersją albumu ilustratorki Emmanuelle Houdart i pisarki Marie Desplechin w audycji opowiada Dorota Hartwich z wydawnictwa Fomat. Posłuchaj: Alfabet Zorropodgląd Recenzje: Poza Rozkładem: Saltimbanques WP książki Odpowiedz Link
rykam Cyrkowcy - Qlturka tv 21.12.12, 13:30 W cyklu "Wydawcy i autorzy o swoich książkach" Dorota Hartwich z wydawnictwa Format opowiada o dwóch nowościach: "Cyrkowcy" oraz "Wynalazca": Qlturka tv Odpowiedz Link
rykam Re: Cyrkowcy 11.01.13, 11:37 Zaskoczyła mnie w tej książce jedna rzecz - 6 białych prawych stron :) Wynika to z układu: tekst ilustracja tekst pusta strona (odnoszącego się do danej historii) - przy tych opowieściach, które były krótsze i nie zajęły więcej miejsca niż tylna strona ilustracji. Chyba pierwszy raz się z czymś takim spotkałam, co przy tej wielkości książki mocno rzuca się w oczy (zwłaszcza, że to prawa strona - takie moje wrażenie :) Domyślam się, że pierwowzór pewnie wygląda tak samo - sądząc po wpisie u Poza Rozkładem. Odpowiedz Link
rykam Zapowiedź: książka Joanny Concejo 21.06.13, 10:27 Wybitna (ach, jak ona to robi?!) ilustratorka Joanna Concejo stawia ostatnie kreski... Dla nas! Powstaje książka-cudo. Ukaże się jesienią nakładem wydawnictwa FORMAT. Reszta na razie owiana tajemnicą... Odpowiedz Link
rykam Re: Zapowiedź: książka Joanny Concejo 22.06.13, 21:16 I jeszcze na blogu: asia concejo illustrations Odpowiedz Link
rykam Re: Zapowiedź: książka Joanny Concejo 15.07.13, 22:16 rykam napisała: > I jeszcze na blogu: asia concejo illustrations i c.d.: Książę w cukierni Nasz ulubiony letni obrazek (i sposób spędzania czasu). Szczególnie, że właśnie stworzyła go dla nas Joanna Concejo. Z niecierpliwością czekamy na całość książki, która już wywołuje w nas dreszcz zachwytu! A Wam życzymy letniego zagubienia w zieloności :) Odpowiedz Link
rykam Książę w cukierni 16.08.13, 08:52 Książę w cukierni Tekst: Marek Bieńczyk Ilustracje: Joanna Concejo Premiera: 17 września 2013 Oprawa: twarda Liczba stron: 14 Dwójka znakomitych bohaterów, szczypta humoru i wdzięk stylu – Marek Bieńczyk, laureat nagrody literackiej Nike, podsuwa nam z pozoru tylko żartobliwą powiastkę o szczęściu. Bo „ze szczęściem są same kłopoty” – mówi Duży Książę, jeden z bohaterów Bieńczyka. I mnoży przykłady owych kłopotów, analizując powody ulotności szczęścia. Jego rozmówczynią jest Kaktusica, dla której szczęście ma smak napoleonki, bajaderki albo szarlotki. Za sprawą niezwykłych ilustracji Joanny Concejo i oryginalnego projektu (książka ma formę ponad 6-metrowej harmonijki) świat cukierni przechodzi w nowy wymiar – na pogranicze najpiękniejszego snu i jawy. To świat pełen lekkości, ciepła, z nutą marzycielstwa i poezji. Książka-majstersztyk, książka-dzieło sztuki. „Chciałoby się westchnąć: „na szczęście”! On – filozof, ona – racjonalna wielbicielka ciastek. Ich różne spojrzenia na to, czym może być szczęście, krzyżują się w cukierni, dla naszego pokrzepienia i refleksji”. Beata Kęczkowska, Gazeta Wyborcza Odpowiedz Link
rykam Książę w cukierni - Zorropodgląd 20.09.13, 20:16 Książę w cukierni Kilka dobrych metrów literatury a może raczej książka na metry? ;) Odpowiedz Link
poemi123 Re: Książę w cukierni 03.10.13, 23:13 Mieszkanie muszę zmienić na większe ;-) Książka się ledwo zmieściła :-( Niesamowite wrażenie, gdy tak się fizycznie idzie za historią. Odpowiedz Link
rykam Jesienna zapowiedź Pawlakowa ;) 04.07.13, 08:06 Zagadkowa koperta listonosza Artura Tekst: Gérard Moncomble Koncepcja graficzna i ilustracje: Paweł Pawlak Przekład: Ewa Kozyra-Pawlak i Paweł Pawlak Wiek: 5+ W ogromnej torbie listonosza Artura wśród wielu przesyłek i kart pocztowych jest jeden szczególny list. Tajemniczy. Zagadkowy. List zjawa! Kto go nadał? Do kogo? W jakim celu? Artur musi się dowiedzieć. Chce rozwiązać tę niezwykłą zagadkę. Niestety, mieszkańcy ulicy Złotego Dębu nie potrafią pomóc Arturowi. Na dodatek wplątują listonosza w swoje małe i wielkie kłopoty. A Artur, człowiek o gołębim sercu, stara się zaradzić wszystkim troskom, nawet tym najmniejszym... Kolejna książka duetu Moncomble/Pawlak (wsparta translatorskim kunsztem Ewy Kozyry-Pawlak) ukaże się po polsku wczesną jesienią 2013. Podgląd: polska ilustracja dla dzieci Odpowiedz Link
rykam Zagadkowa koperta listonosza Artura - z naklejkami 16.08.13, 08:43 Zagadkowa koperta listonosza Artura Książka z naklejkami Premiera: 10 września 2013 (prapremiera na 2. edycji Festiwalu Literacki Sopot 16 - 20 sierpnia 2013) Format: 205 x 285 mm Oprawa: twarda Liczba stron: 40 Francusko-polski duet Moncomble – Pawlak to w przypadku literatury dla dzieci gwarancja najwyższej jakości. Pawlak, jeden z najbardziej „eksportowych” ilustratorów (łącznie zilustrował ponad 60 książek we Francji, Anglii, Korei i w Polsce), zachwyca kunsztem, dążeniem do doskonałości w najmniejszym detalu i zjawiskową wprost precyzją. A w przypadku tej książki to szczególnie ważne, bo „zrobiona” została w całości ręcznie, techniką przestrzennej wycinanki i kolażu, z wykorzystaniem autentycznych znaczków pocztowych, oryginalnych druków i pieczęci. Moncomble to z kolei jeden z najsłynniejszych francuskich autorów książek dla dzieci. Wydał ich ponad sto w najbardziej prestiżowych francuskich i belgijskich wydawnictwach. Ciepła i zabawna opowieść, którą snuje w tej książce, to tylko z pozoru rzecz o pracy listonosza. Po mistrzowsku pokazując prostą codzienność mieszkańców jednej ulicy, skłania do refleksji na temat otwartości wobec innych, przyjaźni oraz radości, jaka z nich płynie. Odpowiedz Link
rykam Zagadkowa koperta listonosza Artura - podglądy 24.09.13, 14:01 Zagadkowa koperta listonosza Artura + wkładka z naklejkami W ogromnej torbie listonosza Artura wśród wielu przesyłek i kart pocztowych jest jeden szczególny list. Tajemniczy. Zagadkowy. List zjawa! Kto go nadał? Do kogo? W jakim celu? Artur musi się dowiedzieć. Chce rozwiązać tę niezwykłą zagadkę. Zobacz fragment książki: Podgląd wydawniczy u Zorro Odpowiedz Link
rykam Zapowiedź: Szczęśliwi rodzice 08.07.13, 22:06 Okładka wersji francuskiej Tekst: Laëtitia Bourget Ilustracje: Emmanuelle Houdart Wydawnictwo Format Piękną rzecz o szczęśliwych rodzicach zaprezentujemy Wam już niebawem - tymczasem fragment ilustracji autorstwa, znanej już z Cyrkowców, Emmanuelle Houdart. Podgląd wersji francuskiej Odpowiedz Link
anna_mrozi Re: Zapowiedź: Szczęśliwi rodzice 09.07.13, 09:33 A więc to już oficjalna wiadomość :) To przepiękna (i dowcipna) opowieść o rodzicielstwie. Bardzo się z niej cieszę (i nie tylko ja:) Odpowiedz Link
rykam Szczęśliwi rodzice 13.08.13, 14:20 Przekład: Dorota Hartwich Oprawa: twarda Liczba stron: 40 Najpiękniejsza przygoda życia jest jednocześnie największym wyzwaniem. O tylu rzeczach rodzice dowiadują się dopiero wtedy, kiedy już w niej uczestniczą! „Szczęśliwi rodzice" to wyważona, niespieszna, oszczędna w słowach opowieść o najciekawszym doświadczeniu życia, jakim jest rodzicielstwo. Lapidarny tekst Laëtitii Bourget zaczyna się bajkowo, by potem, stopniowo, przeprowadzić nas przez kolejne stopnie dojrzewania do rodzicielstwa. Bywa dosłowny i nieco szorstki, ale jest w nim również mnóstwo czułości. Obrazy Emmanuelle Houdart, laureatki Bologna Ragazzi Award, znanej już polskim czytelnikom z wyd. w 2012 r. „Cyrkowców”, w idealny sposób dopełniają opowieść. Z dozą ironii, ale zarazem delikatnie i z uczuciem nie ilustrują, ale komentują i wzbogacają słowo pisane. I razem z nim ileż dostarczają nam wzruszeń! Odpowiedz Link
rykam Szczęśliwi rodzice - podgląd 16.08.13, 08:21 Szczęśliwi rodzice Premiera: 10 września 2013 (prapremiera na 2. edycji Festiwalu Literacki Sopot 16 - 20 sierpnia 2013) Zobacz fragment książki Odpowiedz Link
rykam Szczęśliwi rodzice - Zorropodgląd 22.09.13, 07:19 Szczęśliwi rodzice Zorropodgląd Odpowiedz Link
rykam Zapowiedź: "Cztery zwykłe miski" Iwona Chmielewska 11.07.13, 19:12 Cztery zwykłe miski Czasem, jak dziś, znienacka pada deszcz. Można się wtedy zastanowić, do czego mogą służyć, na przykład, zwykłe miski... Iwona Chmielewska też o tym pomyślała; już za niedługo, nakładem wydawnictwa Format, jej nowa, piękna opowieść! Przykładowa ilustracja Słowo od autorki: To książka o kształtach, ale także o - nazwijmy to - dystrybucji dóbr. Za pomocą odsłaniania warsztatu twórcy książki obrazkowej pokazuje, że jedni na tym świecie mają za dużo a inni za mało. Odpowiedz Link
rykam Re:Zapowiedź: "Cztery zwykłe miski" I. Chmielewska 07.08.13, 12:49 Wydawnictwo Format Już niemal jest, tuż i blisko, jeszcze tylko kilka przystanków i będziemy mieli ją w rękach :) Ale już możemy zdradzić: "Cztery zwykłe miski" Iwony Chmielewskiej zwykłe nie są wcale ;) Przykładowa ilustracja Odpowiedz Link
rykam "Cztery zwykłe miski" - podgląd 13.08.13, 19:54 Książkę można wymyślić o wszystkim – mówi Iwona Chmielewska w pierwszych słowach swej ostatniej książki. I tak też sama czyni, bo pretekstem do jej powstania są najzwyklejsze przedmioty codziennego użytku – cztery małe miski. Naczynia są zwykłe, ale książka o nich – zupełnie niezwykła. Autorka (znana i nagradzana na świecie, m.in. w Korei Pd., Japonii, Chinach, Portugalii, Polsce i Niemczech) zachwyca wyważonym połączeniem minimalistycznego tekstu z piękną w swej prostocie ilustracją. I przekazuje głęboką refleksję: o niesprawiedliwości społecznej i sile tworzenia. Książka w całości powstała w duchu recyclingu – z używanych, nikomu już niepotrzebnych materiałów. Pierwszoligowa literatura dla dzieci. W Czterech zwykłych miskach nie ma jednej przypadkowej kreski czy słowa – każdy postawiony tu znak graficzny pasuje jak guzik do pętelki. To lapidarna opowieść z głęboko humanistycznym przesłaniem – o nadmiarze i braku, a przede wszystkim o potędze kreacji. Katarzyna Kubisiowska, Tygodnik Powszechny Podgląd: polska ilustracja dla dzieci Odpowiedz Link
rykam Cztery zwykłe miski 16.08.13, 08:34 Cztery zwykłe miski Iwona Chmielewska Premiera: 10 września 2013 (prapremiera na 2. edycji Festiwalu Literacki Sopot 16 - 20 sierpnia 2013) Format: 23 x 23 cm Oprawa: twarda Liczba stron: 48 „Ta książka Iwony Chmielewskiej potrzebna jest ze wszech miar, w sensie społecznym. W dobie uśpionej czujności na los innych, kiedy młodzi, w konfrontacji z przeestetyzowanym przez media obrazem świata, wybierają wygodne półprawdy ("wolę nie wiedzieć"), to dzieło wybitnej autorki jest jak niezbędne remedium. I po raz kolejny w przypadku projektu tej artystki dostajemy do rąk dzieło otwarte na myślowe dopiski, dopowiedzenia, na wychodzenie poza jej strony. I znów udało się pokazać ważne sprawy w najbardziej uniwersalny sposób, zbudować prostą, a jak bogatą opowieść za pomocą symboli i metafor otwierających możliwość wielopoziomowych odczytań. To książka, którą każdy choć raz powinien otworzyć”. Dorota Hartwich Odpowiedz Link
rykam Nowości piękności ;) 08.08.13, 13:30 Poglądowe foto Świetny ten efekt tekturowej miski (?) :) Odpowiedz Link
rykam Re: Nowości piękności ;) 16.08.13, 08:35 I chyba pierwsza kwadratowa książka Iwony Chmielewskiej (czy się mylę, Droga Anno? :) Odpowiedz Link
rykam Zapowiedź: Ferdynand na drodze 12.08.13, 21:40 Wydawnictwo Format Wielbicieli motoryzacji i Janoscha uprasza się o cierpliwość: ograniczenia na polskich drogach nie pozwalają rozwinąć większej prędkości, ale już niebawem, już niedługo... :) Amazonowy podgląd Odpowiedz Link
rykam Auto Ferdynand 16.08.13, 09:01 Auto Ferdynand Janosch Premiera: 17 września 2013 Format: 21 x 23 cm Oprawa: twarda Liczba stron: 12 Takiego Janoscha jeszcze nie znacie! Ten wybitny pisarz niemieckojęzyczny, ur. w Zabrzu, na Śląsku, znany jest w Polsce głównie jako autor opowieści o Misiu i Tygrysku. Wydawnictwo Format odkrywa dla polskiego czytelnika Janoscha z jego wczesnego okresu twórczości – poprzez zabawną serię książek dla najmłodszych, której bohaterem jest samochód o figlarnym imieniu Ferdynand. Oto auto z ambicjami! Chce wjechać na stromą górę, ale trudno mu będzie poradzić sobie samemu! Dlatego na pomoc przybywają przyjaciele: taksówka, samochód pocztowy, strażacki wóz i potężny traktor. Po mistrzowsku zrymowana, genialnie zilustrowana przezabawna historia z zaskakującą (nie tylko dla małych miłośników motoryzacji) puentą. Ot i mistrzowska książka! I ilustracje: barwne, pełne szczegółów, ale niezmiernie wyraziste, naturalne, stworzone bez silenia się na wyrafinowaną artystyczną formę. Tekst płynie i od razu chce zostać zapamiętany, najlepiej czytany na głos, wspólnie z rodzicem. Czegoż można chcieć więcej? Aż samemu chciałoby się pobiec i pomóc Ferdynandowi! Ewa Świerżewska, Qlturka Janosch, już jako 13-letni chłopiec (kiedy zaczął pracować jako uczeń w ślusarni i kuźni, później jako robotnik w fabryce) nauczył się zasad, którymi kieruje się dotąd w swym życiu: nie ma rzeczy niemożliwych, a przy pomocy minimalnych środków, niewielkiej pracy i małego ryzyka trzeba osiągnąć najwięcej jak to tylko możliwe. Te bardzo pozytywne i proste idee przekazywane są niemal w każdej historii dla dzieci napisanej przez Janoscha. Tak też jest w opowiastce, której bohaterem jest auto o imieniu Ferdynand: kiedy ktoś znajdzie się w tarapatach, nie można pozostać obojętnym. Wystarczy wiara w powodzenie oraz odrobina chęci i, nawet jeśli nie ma się wielkiej mocy, warto działać, bo wyciągnięcie ręki zawsze się opłaca! Nagrodą jest przyjaźń i zaufanie, a w samej książce zaskakujący, komiczny finał. Janosch to klasyk – mistrz połączenia słowa i obrazu, magik i mądry klaun, który potrafi rozśmieszyć i wzruszyć, czasem nawet do łez. I to nie tylko najmłodszych! Dorota Hartwich Zobacz fragment książki - kojarzy się z "Rzepką" ;) Odpowiedz Link