Tunele - Gordon, Williams

12.03.12, 14:40
Poprzedni watek zarchiwizowany
forum.gazeta.pl/forum/w,16375,81287198,81287198,Tunele_Gordona_i_Williamsa.html
Macie więcej opinii o tej serii, własnie wyszedł piaty tom i nie doczytałam, że ostatni - warto dla fana Gone, Igrzysk śmierci?
    • violik Re: Tunele - Gordon, Williams 12.03.12, 15:36
      Ja się już o Tunelach wypowiadałam (książka raczej dla starszaków) - np tutaj: forum.gazeta.pl/forum/w,16375,132385804,132707408,Re_Kroniki_i_inne_wielotomowe.html
    • abepe Re: Tunele - Gordon, Williams 12.03.12, 20:23
      pa_yo napisała:

      > Macie więcej opinii o tej serii, własnie wyszedł piaty tom i nie doczytałam, że
      > ostatni - warto dla fana Gone, Igrzysk śmierci?

      Hmm, masz na myśli swojego syna?
      • pa_yo Re: Tunele - Gordon, Williams 13.03.12, 08:24
        siebie - hahaha :)
        • violik Re: Tunele - Gordon, Williams 13.03.12, 09:24
          Ja też czytam książki dla dzieci i młodzieży, mając na względzie, że moje dzieci, wcześniej czy później, się tym zainteresują. I Tunele są tak naprawdę dla dorosłych moim zdaniem. Jak dla dorosłego, to bardzo polecam:) Dzieciom nie chcę dawać następnych części. Mam audiobook pierwszej części z Malajkatem. Nieopatrznie słuchałyśmy w podróży, kiedy młodsza miała 7 lat. To był błąd...
          • violik Re: Tunele - Gordon, Williams 12.12.12, 09:52
            Właśnie skończyłam tom III i zaraz zabiorę się do tomu IV Tunele: Bliżej.
            Rzeczywiście, premiera tomu V Tunele: Spirala przeszła jakoś bez echa (wyszła na wiosnę tego roku).
            A szkoda, bo Tunele to moim zdaniem bardzo dobry kawałek literatury dla młodzieży (i dorosłych). Jest ciekawie, jest groźnie i jest promyk nadziei. To taka książka "o oczko mniej" od Igrzysk śmierci. Zdecydowanie mogę określić czytelnika na 13+ (dla bardzo rozczytanych może być 12+). Książki są grube, akcja czasem ociera się o horror, nawiązania do historii. I widać, że jest to jednak książka, która pisana przez dwóch panów, jako czytelnika domyślnego ma chłopca (albo osobę dorosłą). Bo dziewczynki i kobiety w Tunelach są postaciami niepozytywnymi: zła siostra (siostry), bierna matka telemaniaczka, uzależniona ciotka, słaba babcia, zastraszona matka biologiczna... Dziewczynki nie mają się tam z kim identyfikować. Dopiero pod koniec prawie II tomu Tunele: Głębiej, pojawia się jakaś pozytywna postać dziewczęca.
            Sam wątek życia w głębi jest dopracowany. Jako dorosły, czytałam z przyjemnością. Teraz obdaruję 13-latka i zobaczymy.
            • agni71 Re: Tunele - Gordon, Williams 16.11.13, 20:43
              I widać, że jest to jednak książka
              > , która pisana przez dwóch panów, jako czytelnika domyślnego ma chłopca (albo o
              > sobę dorosłą). Bo dziewczynki i kobiety w Tunelach są postaciami niepozytywnymi
              > : zła siostra (siostry), bierna matka telemaniaczka, uzależniona ciotka, słaba
              > babcia, zastraszona matka biologiczna... Dziewczynki nie mają się tam z kim ide
              > ntyfikować. Dopiero pod koniec prawie II tomu Tunele: Głębiej, pojawia s
              > ię jakaś pozytywna postać dziewczęca.

              Pozwolę sobie nie zgodzić sie do końca. Postaci kobiece nie sa pierwszoplanowe (szkoda, ale takie prawo pisarza ;-), ale reprezentują wiele typów, a Elliot z drugiego tomu, to wręcz superwoman (dopiero pod koniec ma chwile zwatpienia w swoje mozliwości, wcześniej jest podziwiana przez chlopców i ceniona przez Drake'a - dorosłego, doświadczonego mężczyznę). Matka - nie odniosłam takiego wrażenia jak ty, raczej zwróciłam uwagę na jej heroizm i człowieczeństwo, równiez odwagę i siłę, wytrwalość.

              A sam cykl? Ja jestem po tomie drugim, córka (11 lat ten trom zaczyna, ale chyba jej troszke ocenzuruję, szczególnie sceny z preparatami ok. strony 410, ktore nie wnosza nic do treści poza epatowaniem okropnościami, czytajac to mialam poczucie zgrzytu i myśl, ze autorzy nieco sie zagalopowali w chęci zszokowania i przestraszenia czytelnika. Zaczynam zaraz tom III, ciekawa jestem czy nastapi eskalacja okropności, czy utrzyma sie na dotychczasowym poziomie?
              • violik Re: Tunele - Gordon, Williams 16.11.13, 23:11
                Doszłam do Spirali i nie doczytałam. Okropności się mnożą do obrzydliwości. Kobiety wybitnie niepozytywne mnożą się i stają się potworne. Trzeba być maniakiem Tuneli, aby to czytać dalej. Ja wypadam z tego kręgu. I po pierwszym tomie dzieciom nie polecam. Moje nie czytają.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja