W tym roku pojawiły się dwie pszczele nowości
Opowiem Ci mamo, skąd się bierze miód, wyd. Nasza Księgarnia
Pszczoły, wyd. Dwie siostry
Bardzo lubiana u nas jest jeszcze jedna książka z serii Mądrej Myszy
Mam przyjaciela pszczelarza, wyd. Media Rodzina
poza tym temat pszczół z racji posiadanej działki i świetnej ekspozycji w miejskim zoo jakoś regularnie u nas wypływa, więc na poważnie zainteresowałam się obiema nowościami.
Przyznaję, że nie widząc książki (a przez pierwszy czas po ukazaniu się obu bardzo mało było podglądów w sieci) , trudno było mi sobie wyobrazić książkę - bardzo lubianego zresztą przez nas z racji książki o smoku czy gier granny - Piotra Sochy o pszczołach - kompletnie nie wiedziałam, w którym kierunku to pójdzie. Natomiast poziom Opowiem ci mamo jest IMO bardzo nierówny, więc i tu trudno było przewidzieć rezultat. I dzisiaj wreszcie miałam w łapach obie i powiem Wam, że nogi mi się po prostu z wrażenia ugięły, jak zobaczyłam Pszczoły Sochy - potężny format, klimatyczny papier, pszczoła w kontekście prehistorycznym, kulturowym, przyrodniczym, architektonicznym, mitologicznym itd. Rozmachem i bogactwem informacji i stylem ich podania bardzo przypomina mi Anatomię farmy, tylko, że tu na ponad 70 stronach jest opowieść o jednym gatunku!
Opowiem ci mamo, skąd się bierze miód nie ma szans w tym starciu, a szkoda, bo warto docenić, że ktoś bierze się za temat pszczół i miodu - temat raczej niezbyt chwytliwy - ciekawa tylko jestem, czy fakt, że obie książki ukazują się w tym samym czasie, jest faktycznie czystym przypadkiem?
Znacie jeszcze inne pszczele książki, warte polecenia dzieciom? (Pszczółka Maja w tym zestawieniu rozumie się samo przez się)