yantichy
21.01.16, 16:04
Słuchajcie, piszę z prośbą o włączenie się w pomoc Hani.
Hania to półtoraroczny brzdąc. Choruje na złośliwy nowotwór oka.
Dramat polega na tym, że chociaż nowotwór jest praktycznie w pełni uleczalny (w ponad 90% przypadków, bez wznowy!), to nie w Polsce.
U nas w przypadku takim, jak Hani, usuwa się najpierw jedno oko, potem drugie (bo w tym wieku rak atakuje najczęściej oba) a potem czeka się, czy będą przerzuty do mózgu.
Po pierwsze: ogromnie Was proszę, wpłaćcie młodej DOWOLNĄ (choćby najmniejszą) kwotę.
I napiszcie w tej do przyjaciół i znajomych. Powiedzcie o niej przy rodzinnym obiedzie.
www.siepomaga.pl/oczko-hani
Może macie coś, co można byłoby wystawić na aukcji charytatywnej?
charytatywni.allegro.pl/listing?charityOrganizationPurposeId=1327
Dzięki Budce mam kapitalne miniaturowe misie-breloczki wydziergane na szydełku.
Tu jest strona Hani:
hania.pozn.pl/