Dodaj do ulubionych

trochę prozą, trochę komiksem

15.11.18, 11:10
Szukam książek dla mojego 9-latka, który za czytaniem nie przepada, ponieważ woli grać na komórce (nad czym ubolewam). Z drugiej strony, jak już zachęcimy i książkę do ręki wciśniemy, to potrafi i 60 stron za jednym posiedzeniem przeczytać. Musi to być jednak coś, co szybko idzie, bo lity tekst go odrzuca. Zauważyłam, że syn lubi komiksy oraz przeplatanie proza - komiks. Takie są na przykład książki Philipa Pullmana (mamy w domu trzy, "Byłem szczurkiem", "Jacek na sprężynach", "Zegar") i "kabaraki" czyli "Skarb Czarnej Mumii" i "Romeo z rupieciarni". Po tych ostatnich to się syn nawet dopytywał ku mojemu zachwytowi, czy nie ma kolejnych części, no ale nie ma.
Na pewno jednak są inne tego typu książki, tylko jak ich nie znam... Możecie coś podpowiedzieć?
Obserwuj wątek
    • bruy-ere Re: trochę prozą, trochę komiksem 15.11.18, 12:53
      Może nie jest to do końca odpowiedź na Twoje pytanie, ale może komiksy paragrafowe (wyd. Foxgame)? Trochę gra, trochę czytanie, na pewno lepsze od komórki :-) Mojego 10-latka wciągają bardzo.
      Z książek różnorodnych graficznie kojarzy mi się jeszcze "Wynalazek Hugona Cabreta".
    • magdalenka79k Re: trochę prozą, trochę komiksem 15.11.18, 17:50
      Coś takiego jak Iluś tam piętrowy domek na drzewie z nk? Akademia Jedi, Hej Jędrek, To ja Hiperelvis, książki z serii Zmiana, Szkoła Trzęsiportków, Magiczny domek na drzewie, z serii historycznej T. Deary wznowili teraz. Jest tego od groma Dziennik Cwaniaczka hit wśród dzieciaków, tak samo Zapiski Luzaka czy jakos tak.
      • mama-ola Re: trochę prozą, trochę komiksem 15.11.18, 22:06
        Część z tego syn przeczytał już, np. Cwaniaczki i Luzaki wszystkie, a Deary'ego nie chce, za trudne mu się wydaje. Mam na myśli Strrrraszne historie, których mamy w domu chyba z pięć. Iluspiętrowy domek się nie podobał, mieliśmy z biblioteki, żałuję, bo to podobne fajne jest. Pozostałych propozycji nie znam, chętnie sprawdzę. Dzięki :)
        • aggala Re: trochę prozą, trochę komiksem 19.11.18, 07:03
          Jeszcze sami nie czytaliśmy, ale w podobnym stylu ostatnio ukazały się dwie nowe "chłopięce" książki Timo Parvela (tego od "Ella i przyjaciele"): "Pate pisze bloga" i "Pate gra w piłkę". Np. tu można poczytać więcej i podejrzeć środek: synkoweczytanie.wordpress.com/2018/11/04/mamoo-to-jest-o-pate/
          Też mam w domu 9-latka, który przytłoczony czwartą klasą zalicza właśnie lekki odwrót czytelniczy i czyta głownie kolejne "Cwaniaczki" ;) Zamierzam mu podrzucić te książki przy najbliższej okazji. I jeszcze kiedyś tu na forum polecany był "Dziwny przypadek papierowego Yody" (i kolejne tomy z tej serii), do którego też się przymierzam: mediarodzina.pl/zasoby/attachments/dziwny_przypadek_yody_fragm.pdf
          • mama-ola Re: trochę prozą, trochę komiksem 19.11.18, 09:01
            Dziwny przypadek papierowego Yody i druga część (nie pamiętam tytułu) - mamy to w domu :) Podobało się chłopakom (mam dwóch, 9 i 13 lat, a dostali to w zeszłym roku na mikołajki). Nawet sobie zrobili papierowego Yodę na palec ;)
            Timo Parvela przejrzę, dzięki ;)
            • mama-ola Re: trochę prozą, trochę komiksem 19.11.18, 09:06
              Przejrzałam, fajne! Nie ma niestety u nas w bibliotece. Tego autora jest tylko "Huśtawka" z oznaczeniem I, co oznacza dla najmłodszych. Ale przejrzę, jak będę w bibliotece i tę "Huśtawkę". A "Pate" wygląda tak cwaniaczkopodobnie - mało tekstu i śmieszne rysunki. Dla mojego syna akurat. Dzięki ;)
              • aggala Re: trochę prozą, trochę komiksem 19.11.18, 12:30
                To jest nowość, może jeszcze kupią w Waszej bibliotece, bo "cwaniaczkopodobne" książki cieszą się zwykle dużym powodzeniem. "Huśtawka" jednak raczej dla młodszych i w innym stylu, ale jeśli znajdziecie gdzieś "Ella i przyjaciele", to bardzo polecam.
                • abepe Re: trochę prozą, trochę komiksem 22.11.18, 13:37
                  Mój 11-latek duży kryzys czytelniczy, chyba przechodzi jakiś problem z koncentracją na dłuższych tekstach. Gdy się go nieco, hmm, zachęci - zasiada np. do "Baśnioboru", ale zaraz zapomina o kontynuowaniu. Ale zawsze wraca do komiksów, "Magicznego drzewa" (od zerówki wszystkie akurat dostępne części czyta co rok, tzn. gdy dostaje kolejną wciąga całość w kilka dni). Przepada też za "Strrraszną historią". Ostatnio hitem są wymienione wcześniej komiksy paragrafowe z foxgames. Niewiele tam wprawdzie tekstu, ale czytanie wymaga koncentracji i rozwija kojarzenie i pamięć. I co najważniejsze - daje dużo przyjemności.
                  Dziękuję za informację o ksiażkach Timo Parvelli - seria o "Eli" to też wielka miłość syna.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka