Dodaj do ulubionych

Dla dorosłego. Help.

13.12.19, 00:30
Piszę tu, bo boję się, że w wątku dla dorosłych przemknie niezauważone, a ja Wam ufam, że Wy wiecie, co polecić. Potrzebuję książki dla 40-letniego mężczyzny, książki biblioterapeutycznej, tzn. takiej, która pomoże mu wyjść z impasu - w związku i w życiu. Człowiek ów jest w toksycznej relacji, myślę, że bardzo daleko odszedł od siebie, od swoich marzeń, celów, potrzeb. Pozwala się źle traktować, trochę "udaje, że żyje", czeka na ... Nie wiem, na co. Ale zawsze książki były dla niego ważne, i myślę, że tą drogą może do niego przyjść jakaś inspiracja. Beletrystyka, poradnik, wszystko jedno, ale proszę, napiszcie, czy coś Wam się kojarzy. Chcę mu podsunąć na Święta. Będę wdzięczna.
Obserwuj wątek
    • abepe Re: Dla dorosłego. Help. 14.12.19, 00:35
      Ale co chcesz mu doradzić? Co ma mówić ta książka?
      • pszczolamaja Re: Dla dorosłego. Help. 14.12.19, 23:57
        Książka ma mówić: Nie poddawaj się, warto zawalczyć o siebie, jeszcze będzie przepięknie, biegnij, Forrest, biegnij ;-) Ma mówić: jesteś ok i masz prawo do szacunku. Nie musi stricte doradzać, ale jakby tak mówiła do serca...
        • abepe Re: Dla dorosłego. Help. 15.12.19, 20:54
          "Dziki" Arriagi, "Kroniki portowe" Proulx, jeśli literatura piękna.
          "Relacje na huśtawce" z GWP, "Program zmiany sposobu życia" Younga i Klosko, fachowej.
          • pszczolamaja Re: Dla dorosłego. Help. 15.12.19, 23:05
            Dzięki! "Kroniki portowe" są piękne. Reszty nie znam. Będzie paczka :-) Zresztą do Gdańska ;-)
            • abepe Re: Dla dorosłego. Help. 16.12.19, 15:26
              pszczolamaja napisała:

              > Będzie paczka :-)

              Co wybrałaś?
              • pszczolamaja Re: Dla dorosłego. Help. 17.12.19, 00:25
                Zestaw: "Dziki", "Relacje..." i "Kroniki portowe" na DVD. Dzięki raz jeszcze!
                • abepe Re: Dla dorosłego. Help. 17.12.19, 08:26
                  pszczolamaja napisała:

                  > Zestaw: "Dziki"

                  Tutaj masz nagromadzenie tragedii dużego kalibru, ale książka ostatecznie ciągnie w górę. I do tego bardzo wciąga. "Kroniki portowe" są równie tragiczne, ale też spokojniej się wszystko dzieje, jak to na Nowej Fundlandii. :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka