Dodaj do ulubionych

Don Kichot

02.02.06, 14:23
Moje najnowsze odkrycie. Okazuje się, że Cervantes idealnie nadaje się do
czytania dzieciom, szczególnie kiedy wydanie upiększone jest ilustracjami z
kreskówki (pokolenie trzydziestolatków powinno ją pamiętać z Teleranka) wraz z
autentycznymi zdjęciami La Manchy. Wydanie z roku 2005 w cenie około 30 parę
złotych, wyd. Book House. Czyta się przyjemnie, są zamki, zaklęte księżniczki,
konie mądrzejsze od właściciela, brakuje jedynie smoków. Polecam M.

PS. W domu może pojawić się Błędny Dzieciak;)
Obserwuj wątek
    • alistar1 Re: Don Kichot 02.02.06, 14:45
      Może podaj jakiś bliższy namiar na tę książkę (np. stronę internetową). Będę
      wdzięczna.
      • abepe Re: Don Kichot 02.02.06, 14:53
        www.gandalf.com.pl/b/don-kichot-z-manczy/Ta???
        • abepe Re: Don Kichot 02.02.06, 14:54
          abepe napisała:

          > www.gandalf.com.pl/b/don-kichot-z-manczy/Ta???

          Miało być - Ta???
          Kurczę, rzeczywiście obrazki znajome :)
    • alistar1 Re: Don Kichot 02.02.06, 14:54
      A może chodzi o to wydanie?

      www.merlin.com.pl/frontend/towar/434500
      • martuszkaw Re: Don Kichot 02.02.06, 15:03
        Tak dokładnie to wydanie. No może wstęp naukowy przykrótki jak dla mnie, bo to w
        końcu klasyka literatury;) ale mojemu dziecku to nie przeszkadza;) po prostu
        mama ma za duże wymagania - zboczenie zawodowe filologa;). M

        • ewap_mama_alexa Re: Don Kichot 02.02.06, 18:29
          Na kreskowke sie nie zalapalam, ale ksiazka wpadla mi w oko (i do koszyka) w
          Carrefourze na Wilenskiej... Jeszcze nie testowana, ale zapowiada sie przyjemnie.
          Niezmiennie zadziwia mnie jakie ksiazki mozna czasem znalezc w supermarketach...
          • jacobina Re: Don Kichot 02.02.06, 18:50
            Dla jakiego wieku Waszym zdaniem jest tak wersja? 3,5 latek da radę strawić czy
            jeszcze za młody?
          • martuszkaw Re: Don Kichot 02.02.06, 21:47
            Także odkryłam ją w Carrefurze, trzeba tylko dobrze pogrzebać na regałach. Sama
            przeczytałam ją w jeden wieczór, taki mały powrót do dzieciństwa. Potem czytał mąż;)

            Niestety zakończenie smutne, bo główny bohater umiera, dla wrażliwych dzieci
            chyba odpada (zawsze można odpuścić soobie ten fragment). Dodatkowa zaleta to
            mniej więcej jednakowej długości rozdziały, nadające się do czytania przed snem.
            Pozdrawiam M.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka