pszczolamaja
17.09.06, 00:52
i prośba zarazem o ewentualne podpowiedzi w sprawie książki dość starej,
sprzed ok.30-tu lat, przypuszczam. Książka była dla dzieci przedszkolnych, a
traktowała o słoniu. Być może, była rymowana, i również być może, że
zaczynała się od słów "Gdzieś nad rzeką Limpopopo..." . Poza tym - kompletna
czarna dziura. I tylko takie poczucie, że bardzo, ale to bardzo ją lubiłam.