nikkori
22.12.06, 00:47
...nad Oprawa Miekka. Powiedzcie mi, jaka jest roznica, jesli kocha sie czytac
ksiazki, czyta duzo, czesto, w warunkach extremalnych (np wanna)? przeciez nie
niszczy sie nadmiernie chyba, nawet jesli czyta dziecko (dziecko od dziecka
nauczone szacunku do ksiazek). Ladnie wyglada na polce sztywna okladka, i w
reku, ale moj portfel mowi stanowcze NIE! No i pod wzgledem ergonomii miekka
okladka wg mnie jest lepsza...
Nie mowie tu o kiazkach dla maluchow, czytanych do nieprzytomnosci, gdzie po
setnym razie nawet strona z tektury potrafi sie rozpuczyc nieprzytomnie, ale o
takich dla nieco starszych czytelnikow i ich rodzicow.
Nie mowie o ksiazkach "obrazkowych"
Mowie o takich, gdzie chlonie sie kazde slowo jak skarb jakis, do ktorych sie
wraca co jakis czas...
Czy twarda okladka sie na cos przydaje?