12.03.08, 19:52
Akademia Pana Kleska z ilustracjami Adolfa Borna, nagrodzona Złotym jabłkiem na BIB w 1979 roku. Ktoś się może natknął?
Obserwuj wątek
    • uccello Re: Wanted! 12.03.08, 20:03
      Nie, ale chętnie bym się natknęła.
      Choć Szancer wydaje mi się kanoniczny.
      • zawsze_wolna_nilka Re: Wanted! 12.03.08, 20:15
        Uwielbiam Borna, ale platonicznie, chyba nie mam nic z jego ilustracjami.
        Grimmów oglądałam po czesku zilustrowanych Bornem- cudo!
        Co do Kleksa- musiałabym zobaczyć choć okładkę, żeby skojarzyć:-)
    • siostraheli Re: Wanted! 12.03.08, 20:37
      Widziałam tylko okładkę na zdjęciu. Ciekawa jestem tej konfrontacji z kanonicznością. Ale dla mnie Born to geniusz. Szukam w czeskich i słowackich antykwariatach. Podobno wyszło też w Niemczech.
      • zawsze_wolna_nilka Re: Wanted! 12.03.08, 20:54
        www.galeriekrause.ch/born-adolf-00.htm
        Trzeba zjechać w poszukiwaniu grafik.
        Oprócz Borna kilku naprawdę świetnych artystów, przyznaję, wielu dla mnie
        nieznanych dotąd:-)

        Może na czeskim Allegro coś znajdziesz?

        • siostraheli Re: Wanted! 12.03.08, 22:19
          Próbuję. On zilustrował grubo ponad 300 książek. Wiele jest niedostępnych, niestety.
    • i2h2 Re: Wanted! 14.03.08, 12:27
      Przy okazji poszukiwań natrafiłam na informację, że Muzeum Narodowe
      (ale nie było napisane, które) wydało książkę "Adolf Born". Znając
      życie, z obrazkami :-)
      Informuję, bo może się nie zetknęłaś.
      • siostraheli Re: Wanted! 14.03.08, 19:54
        Nie zetknęłam się. Ale ostatnio nabyłam cos takiego:
        www.martinus.sk/?uItem=2510
        i cos takiego:
        www.martinus.sk/?uItem=20541
        To jest absolutne mistrzostwo świata.
        Facet zilustrował grubo ponad 300 książek. Każda to perełka.
        • uccello Adolf Born 14.03.08, 21:55
          Wahałam się, który z tych albumów wybrać, i na wszelki wypadek
          kupiłam oba. Jaki ten człowiek ma warsztat!!! Te rysunki , te
          grafiki, te pastele, te kostiumy teatralne- padalce lizać!

          Widziałam jego autorski, cz-biały film animowany z lat 60, i był
          przekapitalny. Absurdalna historia o panu i jego cwanym psie , gęsto
          podlana czarno-humorowym sosikiem. Dostał za to nagrodę na festiwalu
          animacji w Stanach. Próbowałam gdzieś wyszpiegować w necie, żeby
          kupić, ale bez rezultatu.
          No a mali Czesi kochają filmową wersję "Macha i Sebestowej".
          Ciekawe, czy któryś z naszych wydawców skusi się na Bornową wersję
          książkową. Bardzo bym chciała.
          • siostraheli Też chorujesz na bornofilię? 14.03.08, 22:13
            Mam zajechanego na smierć Macha a Sebestową, wydanie 1983, Albatros. Każda kartka osobno. To moja biblia ilustracji;-)
            Ale Born też ściąga. Z Boscha przede wszystkim. Z Breughla i Rembrandta i nawet z Leonarda. Ale jak twórczo to robi!!!
            Wystawa w Muzeum Karykatury w 1985 w Warszawie była chyba jedyna w Posce, niestety.
          • siostraheli A tu ciekawostka hamerykańska 14.03.08, 22:24
            Macz a Sebestowa made in USA:
            cgi.ebay.pl/08-Max-and-Sally-at-School-Milos-Macourek-Adolf-Born_W0QQitemZ120148052250QQihZ002QQcategoryZ279QQrdZ1QQssPageNameZWD2VQQcmdZViewItem?_trksid=p1638.m122

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka