Dodaj do ulubionych

Nowa jestem, wiec sie witam:-)

27.07.06, 20:54
i podrzucam nową teorię (nie mialam czasu przetrzepać wszystkich wątków, więc
jeśli sie powtarzam to mnie ściągnijcie na glebę).

Czy nie uważacie, ze Percy musi odegrać jakąś rolę w siódmym tomie? Rowling
niewiele rzeczy umieszcza ot tak sobie a do tego Percy'ego i jego wybujałej
ambicji przyczepiła sie jak jakiś rzep...:-)
Obserwuj wątek
    • tonks666 Re: Nowa jestem, wiec sie witam:-) 27.07.06, 22:14
      myslę, że on już odegrał swoją rolę w 4 i 6 części, pokazując swoją
      bezwzględność i chore ambicje.
    • olbrachta Re: Nowa jestem, wiec sie witam:-) 28.07.06, 08:17
      Sądzę że Percy odegra jakąś rolę na pewno, bo jest w 1 tomie, a ja będę bronić
      teorii koncentryzmu jak niepodległości... Zwłaszcza że ostatnio odkryłam, że
      oprócz tych głównch wątków w odpowiadających sobe tomach (2 i 6 oraz 3 i 5)
      powtarzają się też te poboczne.
      A tak w ogóle to witam na forum :D
      • trosca Re: Nowa jestem, wiec sie witam:-) 28.07.06, 10:15
        Hm, mi się wydaje, że Percy ma pokazywać,że nawet w najlepszej rodzinie moze się trafić czarna owca.Ale kto wie?
      • ewengarda Olbrachta 30.07.06, 13:59
        Coz, Olbrachta, mozesz mnie dopisac do swej druzyny obroncow teorii koncentryzmu
        - po lekturze tego artykulu na jej temat, przeczytalam ponownie wszystkie 6
        ksiazek pod tym kontem - coz, nie da sie ukryc, trzyma sie to kupy zbyt mocno,
        by bylo przypadkiem.
        Co do Percego - tez nie lubie lizusow i kujonow;-)
    • kasztannova Re: Nowa jestem, wiec sie witam:-) 30.07.06, 19:09
      Witamy Nową :D !!!

      Percy - hm ja tam nie wiem czy będzie koncentrycznie, ale to jest dobry pionek
      zostawiony na ostateczną rozgrywkę.
      Może się odmieni, jeśli zginie ktoś z jego rodziny, a może...no właściwie jest
      tysiąc możliwości.
      Jakąś rolę - czemu nie, ale nie sądzę żeby decydującą.
      To już bardziej Snape czy Nevill/jedno el czy dwa?/ albo Luna??!
      Co do kujonów i lizusów - mnie wkurza Hermiona.
      • tonks666 Re: Nowa jestem, wiec sie witam:-) 30.07.06, 22:11
        Hermiona jest kujonką, ale nie lizuską i dlatego ją jeszcze jako-tako trawię:)
        • ewengarda Re: Nowa jestem, wiec sie witam:-) 31.07.06, 23:27
          Mnie tez Hermiona zaczela wkurzac w 6. tomie - te jej ataki pod adresem Ksiecia,
          spowodowane tylko tym, ze dzieki jego radom Harremu szlo lepiej od niej na
          lekcjach eliksirow - cos mi sie wydaje, ze Miss Granger kiepsko sobie radzi z
          niepowodzeniami. Tym bardziej, ze jako przyjaciolka, powinna sie cieszyc z
          sukcesow kolegi, zamiast sie na niego obrazac i urzadzac mu sceny.
    • kasztannova Re: Nowa jestem, wiec sie witam:-) 01.08.06, 17:13
      Co do kujonów - jak czegoś nie umiałam to kujon świszcząco szepczący "ja wiem
      ja wiem!" rwący się do odpowiedzi z łapą w górze nie potrafiący siedzieć na
      miejscu wijący się z nadmiaru wiedzy budził we mnie mordercze zamiary.
      Po latach ja zostałam kujonem ale nie rwałam się nigdy sama do odpowiedzi,
      kiedy zaś męczono jakiegoś biedaka, który nic nie umiał, z solidarności nie
      zgłaszałam się, żeby nie pogrążyć nieszczęsnego. Nawet jeśli nikt inny nie znał
      odpowiedzi. Raczej starałam się ewentualnie podpowiedzieć.
      Wkurza mnie też, że Harry nie myśli w ogóle i nie musi nawet, bo zamiast mózgu
      ma... Hermionę.

      A co jeśli jej nie będzie w momencie kiedy trzeba pomyśleć, a nie skakać,
      fruwać, czy tłuc na oślep?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka