Dodaj do ulubionych

Post słodko-gorzki

23.09.04, 15:13

Dokładnie 18 tygodni temu dowiedzieliśmy się, ze nasz Dawid bedzie miał
rodzeństwo. Wielka radość ale też strach.
I tak po kolei pokonywałam strachy.
Pecherzyk zagniezdzony prawidłowo
Serduszko bije
Test PAPA wychodzi dobrze

Gdzieś wreszcie noga musi sie podwinąć

18 tydzien - mam cukrzycę ciążową

Trzymajcie kciuki żeby wszystko zakonczyło się dobrze..
Obserwuj wątek
    • agablues Re: Post słodko-gorzki 23.09.04, 15:23
      Kochani, zakończy się dobrze!
      Moja koleżanka też miała cukrzycę w ciąży i urodziła dorodnego syna.
      Tylko trzeba być pod opieką poradni cukrzycowej, sciśle przestrzegać diety,
      mierzyć sumiennie ten cukier. Dla kobiety to dużo wyrzeczeń, ale dziecku nie
      powinno zaszkodzić. Trzymam mocno kciuki za nowego Smoka !
      Aga
      • zorka7 Re: Post słodko-gorzki 23.09.04, 15:54
        Też znam dziewczyne z cukrzycą ciążową. Urodziła ciut przed terminem zdrową
        dziewuszkę. Czego serdecznie smokiemu? smokowi? ;))) życzę!
    • omama Re: Post słodko-gorzki 23.09.04, 16:25
      Nie przejmuj się.
      Ja miałam cukrzycę ciążową. Uciążliwe, ale nie straszne. Po kolei:
      - dieta. Maciupkie posiłki 6, potem nawet 10 razy dziennie. Lekarz powie ci co
      i jak - mało tłuszczu, żadnego cukru, minimum normalnego pieczywa, jabłko
      dzielone na ćwiartki, żadnych soków (bez skórki zawierającej pektynę uderzenie
      cukru jest większe). Gimnastyka - ruch powoduje wolniejsze przyrastanie cukru.
      -Stałe mierzenie cukru po posiłkach. Glukometr, paski. Wydatek (albo pożyczka)
      kłucie, systematyczność, której mi brak.
      - pobyt w szpitalu, dwukrotny po póltorej doby, na tzw. krzywą cukrową.
      - pod koniec ciąży częstsze badania ktg w związku ze stanem łożyska.
      - decyzja o rozwiązaniu ciąży w 37 tygodniu.
      W moim przypadku, krótko mówiąc - dużo dotkliwych drobiazgów bez żadnego
      znaczenia. I o ile wiem, generalnie tak właśnie najczęściej jest w cukrzycy
      ciążowej.
      • smoki2 Re: Post słodko-gorzki 23.09.04, 19:38
        Dziekuje za tyle konkretow

        Od lekarza nie dowiedzialam sie zbyt wiele
        • kartoflanka Re: Post słodko-gorzki 23.09.04, 20:34
          smoku, bedzie dobrze - przynajmniej nie przytyjesz duzo, tylko z czekoladki na
          goraco nici...
        • omama Re: Post słodko-gorzki 24.09.04, 14:12
          To pogadaj z innym lekarzem i poszukaj po necie. jeżeli twoja cukrzyca będzie
          gorsza niż moja, to dadzą ci insulinę - dlatego trzeba zrobić krzywą cukrową i
          mierzyć poziom glukozy. Ale często wystarczają te opisane irytujące praktyki.
          Najczęstszym (zdaje się) problemem wynikającym z nawet zaopiekowanej cukrzycy
          ciążowej jest szybsze starzenie się łożyska i płynąca stąd konieczność
          monitoringu i wcześniejszego rozwiązania ciąży.
          Ja tez byłam w histerii na początku, ale pogadałam z innymi słodkimi ciężarnymi
          i mi przeszło.
    • j0204 Re: Post słodko-gorzki 23.09.04, 18:27
      Trzymam kciuki, to kolejna cudowna wiadomość.
      Będzie dobrze, tylko przestrzegaj diety i słuchaj lekarza - ale o tym nie
      musimy Ci przypominać.
    • annall Re: Post słodko-gorzki 23.09.04, 19:02
      Trzymam kciuki- będzie dobrze
      pozdrawiam Ania
    • ania.silenter_exunruzanka Re: Post słodko-gorzki 23.09.04, 19:18
      Ja też trzymam kciuki:).
      pozdrawiam
    • aniao3 Re: Post słodko-gorzki 23.09.04, 20:14
      Smoki, jak fajnie cie znowu slyszec :)
      kochana, mam nadzieje ze los szykuje wam tylko dobre niespodzianki i ze
      dziewczyny z cukrzycowym dosw. cos ci jeszcze podpowiedza.
      Zadaj pytanie na trudnej ciazy, tam sa specjalistki od klopotow :)
      sciskam i trzymam kciuki
      anka
    • aleksandraantek Re: Post słodko-gorzki 23.09.04, 20:44
      Witam,
      Ja też trzymam kciuki.
      Nie martw się ja też miałam cukrzycę, tak jak dziewczyny mówią dużo małych,
      ściśle określonych posiłków, pokłute palce od mierzenia cukru (albo od
      insuliny) ważne tylko żebyś miała dobrą opiekę diabetologiczną!
      Ja kończyłam ciążę robiąc raz dziennie KTG i leżąc tydzień na patologii.
      Rodziłam w 37tc (poród wywoływany zakończony cesarką) ale skończyło się dobrze.
      Wierze że i u Ciebie tak będzie.
      Trzymam kciuki i pozdrawiam ola
    • alana5 Re: Post słodko-gorzki 23.09.04, 21:28
      Moja siostra całą ciążę była na diecie i przez trzy miechy wstrzykiwała sobie
      insulinę "na dzień dobry". Urodziła tydzień po terminie, naturalnie, pięknego
      chłopa - 2700 kg i 53 cm. Po miesiącu ona nie miała na tyłku gramika tłuszczu,
      a Synuś ważył 4800 kg.
      Alicja
    • misia311 Re: Post słodko-gorzki 23.09.04, 23:03
      też miałam cukrzycę ciążową, urodziłam w 42 tygodniu - małej się nie
      śpieszyło ;)4090g,58cm,dobre wody, dobre łożysko, tak jak piszą przedmówczynie:
      uciążliwe badanie poziomu cukru, liczenie wymienników itp, ale do przejścia, w
      końcu uwieńczone wspaniałym dziełem ;)
    • oyate Re: Post słodko-gorzki 24.09.04, 09:03
      Trzymam kciuki i powodzenia!!
      • ewa5005 Re: Post słodko-gorzki 24.09.04, 16:44
        wspaniałe wieści,ze jesteś w ciaży.
        moja koleżanka też miała cukrzycę ciążowa, była na diecie i urodziła
        zdrowiutkiego dzieciaczka.
        powodzenia!!!
    • joanka741 Re: Post słodko-gorzki 24.09.04, 22:31
      smoki nie łam sie,miałam przy 2 ciażach cukrzyce ciażowa,przy synku nie
      wykryta :(,ważył 4700 g, przy córeczce wykryto,konkretna dieta,i brałam
      insuline 3 razy dziennie,6 razy pomiar cukru schudłam w ciaży 5 kilo.Nie
      powinno być nic żle jesli bedziesz przestrzegać diety,jak juz urodzisz to
      przypilnuj żeby dziecku robiono pomuary cukru co 4 godziny,czesto zdarzaja sie
      duże spadki cukru u noworodków co grozi uszkodzeniem mozgu,a wystarczy mierzyc
      i podawać glukoze do picia.jak chcesz cos dodatkowo wiedzieć to napisz na
      priv,pozdrawiam serdecznie.
    • aniael Re: Post słodko-gorzki 25.09.04, 00:04
      Smoki, cieszę się bardzo i gratuluję, trzymam kciuki, żeby wszystko poszło
      dobrze. Cukrzycę ciążową ja też miałam i to wyjątkowo rozhulaną, byłam na
      insulinie. Podejrzewano nawet, że to zwykła cukrzyca a nie ciążowa, ale
      przeszła:) Dzidziuś oczywiście zdrowy się urodził, tylko trochę przed czasem.
      Insulinę brałam 6 razy dziennie, gdybyś potrzebowała pomocy, miała pytania, to
      też służę:)
      Pozdrawiam cieplutko.
    • smoki2 Dieta działa!! 07.10.04, 14:10
      Po 2 tygodniach radykalnej diety mój cukier doszedł do górnej granicy normy ale
      juz jej nie przekracza :) Ale sie cieszę!
      • kartoflanka Re: Dieta działa!! 07.10.04, 14:19
        Super!wlasnie myslalam o was...bardzo mocno tzrymam kciuki i wierze ze wszystko
        bedzie dobrze, kiedy masz połówkowe?
        • smoki2 Re: Dieta działa!! 07.10.04, 15:51
          29 pazdziernik
          Jeszcze duzo czasu
    • 1megan Re: Post słodko-gorzki 08.10.04, 13:40
      smoki dobrze że z maleństwem jest ok, a cukrzyca ciązowa to zaden wyrok, moja
      szwagierka ja przechodziła i było ok. - dieta i bedzie dobrze, tylko się nie
      stresuj, bo stres jest poważniejszym zagrozeniem Będzie dobrze trzymam kciuki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka