kartoflanka
20.12.04, 11:39
Dostałam takiego maila dzis rano, mam te przetlumaczoną ulotkę jesli ktoś
jest zainteresowany prześle mailem. Chyba jest zbyt długa zeby ja tu cala
kopiować
"Moi Drodzy,
Mam do Was wielka prosbe: staram sie rozprowadzic w Polsce informacje o
szpitalu dla dzieci, w ktorym jestem wolontariuszka. Szpital leczy dzieci
chore na raka i inne ciezkie choroby dzieciece, ma w tej dziedzinie najlepsze
na swiecie wyniki, a na dodatek przyjmowane sa dzieci z calego swiata i
leczenie jest bezplatne! Mysle, ze w naszym kraju niewielu lekarzy wie o tym
szpitalu, a szkoda, bo moze mozaby bylo komus pomoc... Obecnie w St. Jude nie
ma ani jednego polskiego dziecka, a sa dzieci z Ukrainy, z Rosji... dalo mi
to do myslenia. Przetlumaczylam dwie ulotki o tym szpitalu na jez. polski i
dolaczam je do niniejszego e-maila. Prosze, rozeslijcie je do Waszych
znajomych, w szczegolnosci lekarzy, pielegniarek, itp. Bede Wam bardzo
wdzieczna.
Pozdrawiam wszystkich bardzo cieplutko i swatecznie z Memphis!"